Wybrany tag

szampony do włosów

Uncategorized

[RECENZJE] Szampon dla dzieci HiPP

1 maja 2015

Hej!
Choróbsko mnie dopadło, dzisiaj prawie nie spałam, tak to jest, jak się ma szczęście 😀 Mogłam chorować każdego dnia, nie, padło na majówkę 😛 Nie wiem jak ja przeżyję podróż pociągiem, mam nadzieję, że choć trochę mi się poprawi. Właśnie nie wyszło mi z napisaniem posta, bo u Mateusza byliśmy dopiero po 24 – od raz poszłam się myć i padłam na łóżko 😛 Wracając do tematu posta, chciałam Wa dzisiaj powiedzieć kilka słów na temat szamponu pielęgnacyjnego dla dzieci od marki HiPP. Jeśli jesteście ciekawi, co o nim sądzę zapraszam do czytania 🙂

 Szampon HiPP Babysanft z ekologicznym wyciągiem z migdałów BIO delikatnie myje włosy niemowlęcia, nie podrażniając oczu – to dobra wiadomość dla małych miłośników kąpieli. Jest idealny także dla dorosłych – do pielęgnacji cienkich i delikatnych włosów oraz wrażliwej skóry głowy.
Działanie:
– bez substancji zapachowych uważanych za alergizujące (zgodnie z Dyrektywą 2003/15/WE),
– bez olejków eterycznych – niektóre z nich mogą być przyczyną alergii,
– bez barwników,
– bez dodatku mydła, zawiera wyjątkowo łagodne substancje myjące, nie podrażnia oczu,
– bez emulgatorów PEG,
– bez parabenów,
– bez surowców pochodzenia zwierzęcego,
– pH neutralne dla skóry.

Mała, wygodna i zgrabna buteleczka. Ma ergonomiczny kształt przez co nie wysuwa się z mokrej dłoni podczas dozowania szamponu na rękę. Etykietki są przyjemne dla oka, nie odchodzą, nic się nie ściera. Zamknięcie na klik działa bez zarzutu, nie jest też „nastawione” na łamanie naszych paznokci 😛 Otwór nie jest za duży, więc raczej nie wyleje nam się zby dużo produktu. W buteleczce mieści się 200 mililitrów szamponu, nie jest go więc w niej dużo. Według mnie opakowanie jak najbardziej na plus.

Szampon jest średnio wydajny, przynajmniej na moich włosach. U mnie z szamponami dla dzieci jest tak, że muszę nałożyć ich ogromną ilość, żeby w ogóle jakoś umyć włosy. Powinnam pewnie stosować metodę kubeczkową, która poprawia wydajnosć słabo pieniących się szamponów, ale jestem na to zbyt leniwa 😛 Jak dla mnie szampon ma myć, a przy tym być delikatny i nie sprawiać problemów. Ten myje i jest delikatny, ale to co robi z moimi włosami trochę mnie przerasta (wspomnę o tym niżej :P).

 Aqua, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Cocamidopropyl Hydroxysultaine, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Sodium Chloride, Coco-Glucoside¸ Glyceryl Oleate, Prunus Amygdalus Dulcis Seed Extract, Glycerin, Parfum, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Tocopherol, Citric Acid, Lactic Acid, p-Anisic Acid. 

Skład szamponu jest bardzo delikatny, na pewno nie będzie podrażniał skóry glowy. Nie ma tu SLS sni SLES, z tego co widzę parabeny też nie występują. Moim zdaniem skład bardzo dobry i nie mam tu nic do zarzucenia. Jak widać szampon można też z powodzeniem stosować u małych dzieciaczków, bo nie powinien zrobić krzywdy ich skórze.

Szampon dostępny jest w niektórych Rossmannach, drogeriach Hebe i niektórych aptekach. Dostępnośc nie jest zła, ale z tego co słyszałam, niektóre dziewczyny z mniejszych miejscowości, gdzie są tylko Rossmanny miały z tym problem. Przed wyjazdem na studia też nie mogłam go znaleźć, do momentu, gdy otworzyli u mnie Hebe.
Nie za rzadka, nie za gęsta, szampon jest przeźroczysty i nie ma w nim jakichś udziwnień typu piękny kolor czy drobinki. Zapach jest delikatny, nie podrażnia wrażliwych nosów. Niestety u mnie po aplikcji na włosy szampon staje się dziwnie tępy i ciężko mi w ogóle masować moje kosmyki. Nie jest to jedyny szampon, na który moja czupryna reaguje podobnie, problem powtarza się podczas używania każdego szamponu dla dzieci.

Dość wysoka w porównaniu do, np. Babydream. Ja kupiłam go za około 12 złotych, natomiast cena na wizaz.pl wynosi 8,5. Wydaje mi się, że ten szampon kosztuje tyle na promocji. Jeśli miałabym wydać opinię o cenia na podstawie wydajności musiałabym przyznać, że szampon do najtańszych nie należy.
Moim zdaniem ten szampon jest dobrym wyborem dla osób, które lubią metodę kubeczkową albo mają krótkie włosy i szukają szamponu, który byłby bardzo delikatny. U mnie ten szampon niezbyt się sprawdził, plątał włosy i były one po nim dziwnie tępe. Lepszy efekt osiągałam po Babydream, a jest on dużo tańszy. Szampon jest średnio wydajny, ma fajne opakowanie i przyjazny skład. Zapach również przypadł mi do gustu, bo jest delikatny i nie podrażnia nosa. Stosuję inne szampony bez silnych detergentów i moje włosy lepiej na nie reagują. Nie wiem jak jest z tym u Was, ale u mnie wszyskie szampony dla dzieci dają podobne skutki.

Nie kupię ponownie. Jak dla mnie za duży wydatekw  stosunku do wyników. Puszył włosy, stawały się tępe – po prostu szampon nie dla mnie. Znalazłam dużo lepszych włosowych myjadeł.
Miałyście ten szampon? Jak sprawdzają się u Was szampony dla dzieci?
Pozdrawiam i przepraszam za opóźnienie, ale umieram 😛
Uncategorized

[RECENZJA] Szampon Alterra Orzech Makadamia i Figa

13 sierpnia 2014
Hejooo!
   Moje życie powoli wraca do normy 😛 Czasem mam takie dni, że ciężko mi się ogarnąć i coś dla Was sklecić. Do tego muszę się zajmować Zośką – małe koty potrafią wszędzie sikać – rozumiecie to 😛 absorbuje dużo mojego czasu, a ja dodatkowo zaczęłam się powoli uczyć do matury. Jutro przyjeżdża do mnie mój Misio 😀 Jutro kupimy coś dla małej – powinna mieć oprócz sznurka jakąś zabawkę 😀 A teraz nie przedłużam swoich monologów i zapraszam do czytania recenzji Szamponu Alterra Orzech Makadamia i Figa 😀

   Każde włosy zasługują na indywidualną pielęgnacje . Do produkcji szamponu regenerującego Alterra zastosowaliśmy specjalne dobrane składniki najwyższej jakości : wartościowa kompozycja składników czynnych z wyciągami makadamii* i olejem z nasion brokułu* dostarcza zniszczonym i łamliwym włosom bogatej pielęgnacji i intensywnego nawilżenia, dodającym im blasku i zdrowego wyglądu. Pielęgnujący kompleks z wyciągiem fig*, miodem * i prowitamina B5 wzmacnia strukturę włosów i sprawia , że stają się one sprężyste i łatwiejsze w rozczesywaniu.
* Z kontrolowanej biologiczne uprawy.
Gwarantowane cechy produktu
– nie zawiera syntetycznych barwników , substancji zapachowych i konserwujących,
– bez sylikonów, parafiny i innych związków olejów mineralnych,
– łagodne związki powierzchniowo czynne i substancje aktywnie myjące z surowców roślinnych,
– dobra tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.


    Opakowanie tradycyjne, jak każdego szamponu Alterry. Biała buteleczka różni się tylko kolorem zakrętki. Pojemniczek jest solidny, nic mi w nim nie skrzypi, nie pęka, nie połamał się. Otwór jest okej – nie wydobywa się z jego wnętrza zbyt wiele produktu i można go dowolnie dawkować. Naklejka z przodu jest estetyczna, nie odstaje, ładnie wygląda. Można mieć zastrzeżenia jedynie do papierowej naklejki z tułu, na której zawarte jest tłumaczenie opisu producenta i sposobu użycia. Dla mnie opakowanie jest funkcjonalne i wygodne.
   Standardowo, po raz kolejny wspomnę, że pojemność taka sama jak każdego innego szamponu z tej firmy. Wynosi ona 200 mililitrów i jak dla mnie jest to wielkość optymalna. Nie zdąży się znudzić podczas używania 😛

    Skład możecie przeczytać ze zdjęcia, ale znajdziecie go też niżej, jeżeli widoczność tamtego jest zbyt słaba. Moim zdaniem skład jest naprawdę ciekawy i delikatny. Szampon zawiera glicerynę, a także pantenol i kilka ekstraktów oraz olei.
Aqua, Sodium Coco – Sulfate, Glycerin, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Lauroyl Sarcosine, Mel*, Hydoxpropyltrimonium Chloride, Alcohol*, Panthenyl Ethyl Ether, Panthenol, Macadamia Ternifolia Extract*, Brassica Oleracea Seed Oil*, Ficus Carica Extract*, Simmondsia Chinensis Oil *, Parfum**, Citral**, Benzyl Salicylate**, Linalool, Limonene**, Geraniol**.

* Surowce pochodzące z uprawy kontrolowanej biologicznie.


** Naturalne olejki eteryczne.


   Patrząc przez pryzmat moich włosów szampon jest wydajny. Nie są one jednak ani gęste ani grube, więc fakt, że dla mnie szampon jest wydajny nie oznacza, że będzie on taki dla osób o bujniejszej czuprynie. Ja z jego wydajności jestem zadowolona. 200 mililitrów starcza mi na kilkanaście myć, a naprawdę, wierzcie mi na słowo – nie oszczędzam go ani trochę 😛
   Tylko i wyłącznie drogerie Rossmann, bo jest to produkt ich marki. Nie znajdziemy go w żadnej innej drogerii, ale przecież Rossmann jest szeroko dostępny w całej Polsce. Nie ma co narzekać 😀
    Jego cena regularna wynosi około 9 złotych, jednak bywa często w promocjach i wtedy kosztuje bodajże 5.99 złotego. Ja zawsze je wtedy kupuję i robię niewielkie zapasy (zawsze wrzucam dwa do koszyka) bo to najbardziej się według mnie opłaca 😀
    Wszysttkie szampony Alterry działają na moje włosy bardzo podobnie. Jak dla mnie są te troszkę gorsze i te troszkę lepsze – ten jednak zepchnęłam do tej drugiej grupy. Dlaczego? Nie do końca odpowiada mi jego zapach, oczekiwałam czegoś bardziej cierpko – słodkiego, orzeźwiającego a otrzymałam delikatnie mdły, mydlany zapach. Na włosy działa fajnie, nie plącze ich nie podrażnia mojego skalpu. Włosy są po nim miękkie i leciutkie, dobrze oczyszczone. Radzi sobie z olejami i całkiem nieźle je domywa. Nie wysusza moich włosów, pięknie się po nim błyszczą i naprawdę nie mam mu nic do zarzucenia oprócz feralnego zapachu. Opakowanie mi odpowiada, cena i wydajność również. Szczerze polecam, każdy nos ma inne gusta 😛
7/10

   Może raz na jakiś czas, bo działa na moje włosy fajnie, nie odpowiada mi tylko jego zapach. Postanowię go nie skreślać i dać mu jeszcze jedną szansę. Jak to mówią – raz kozie śmierć 😛
Miałyście okazję testować ten szampon? Lubicie kosmetyki Alterry?

Pozdrawiam :3