Wybrany tag

kobo

Uncategorized

[HAUL] czyli wszystko co kupiłam w ciągu ostatnich kilku miesięcy :P

22 listopada 2014
Hejo! 😀
   Najgorsze i najstraszniejsze kolokwia już za mną i teraz będę mogła trochę więcej czasu poświęcić na naukę do matury i pisanie postów na blogu 😀 Mam nadzieję, że się cieszycie, bo ja jestem zadowolona – lubię się tak odprężać pisząc dla Was (teraz przeważnie tylko w weekendy :C)

  Z nowości mogę Wam jeszcze wspomnieć o tym, że kolokwium, którefo się bałam zaliczyłam na 3+, a to już wyczyn, bo wyższej oceny nie miał nikt 😀 Kolokwium z chemii poszło mi też całkiem nieźle, ale wyniki poznam dopiero za tydzień. Nie jest źle, nie będę się już tak stresować faktem, że może przyjdzie mi pisać „zbója” z całego roku – tego bym chyba nie przeżyła :C

  Nie wnosząc już więcej prywaty przejdę płynnie do tematu posta, czyli moich trzymiesięcznych zakupów. Żeb to nie było – to nie wszystko 😛 Wczoraj upolowałam jeszcze 4 rzeczy na nocy zakupów – będzie kolejny post i jeszcze jeden o zakupach z Rossmanna (miały byc 2 produkty, wyszło 8 + 2 prezenty, ale mam argument, którym mogłabym się zrehabilitować i na pewno go usłyszycie :D) Więc, jeśli jesteście ciekawi zpraszam do czytania :3

   Te dwie szminki z KOBO kupiłam w promocji w Naturze. Przeglądałam ich zdjęcia na blogsferze i byłam zachwycona tymi jesiennymi kolorami. Zdecydowałam się a dwa kolory – 305 Sensual Purple (który w rzeczywitości jest ciemną czerwienią) i 304 Dusky Rose – brudny, ciemny róż. Za obie szminki zapłaciłam 16 złotych, czyli tak, jakbym jedną dostała gratis.

Na górze Sensual Purple – 305, niżej Dusky Rose – 304
  Jesienią moja skóra potrzebuje dodatkowej pielęgnacji, dlatego kupiłam sobie kilka maseczek i łagodnych peelingów marki AA. Każdy z nich normalnie kosztuje 2,19 złotego, ale ja przypadkiem trafiłam na promocję 1+1, czyli zapłaciłam tylko za 2. Nie ma to jak interes życia 😛
   W Biedronce do koszyka wpadł przeceniony balsam, który moja mama miałam w domu i bardzo go lubiłam. Tamten jednk nie miał złotcyh drobinek, ten tutaj je ma. Nie przeszkadzają mi jednak jakoś bardzo, bo po nocy po prostu ich nie widać. Do tego na jakieś wyjścia może przydać mi się taki delikatny glow. Balsam z La Luxe – Arganowy jedwab do ciała kosztował  9 złotych.

W Super Pharm polowałam natomiast na promocje kremu od La Roche Posay, czyli Effaclar Duo [+]. Zapłaciłam za niego 49,59 zł i dostałam zestaw mini produktów. Teraz znalazłam go jeszcze taniej, bo w aptece Gemini kosztuje 45 złotych 😛 Jeśli skuszę się na kolejne opakowanie na pewno wybiorę najtańszą opcję.
   Również w Super Pharm w promocji sięgnęłam po zestaw podróżny do kosmetyków. Nie dość, że świetnie sprawdzi się w podróży to można w nim fajnie przygotowywać półprodukty. Kosztował 9,99 zł i znajduje się w nim buteleczka z atomizerem, 2 buteleczki z korkiem na klik, lejek i 2 słoiczki średniej wielkości.

   Ostatnim produktem z tego sklepu jest wcierka do włosów Joanna Rzepa  – kuracja wzmacniajaca. Muszę wspomagać mój skalp w walce z nadmiernym wypadaniem, Jantar już miałam i teraz przyszła pora na drugą z najbardziej znanych wcierek. Niedługo pewnie pojawi się na blogu jej recenzja, nie wiem tylko, czy w tygodniu znajdę na to czas :C

   Wracając do zakupów z Rossmanna mam tu jeszcze trzy produkty do kąpieli. Peeling limokowy Isana kosztował 3,99 zł i będzie mi służył jako zwykły żel, bo jest bardz delikatny. Półlitrowe żele z Original Source i Luksji pięknie pachną, są wydajne i kosztowały tylko 8 złotych. Za taką pojemność to naprawdę rozsądna cena. Luksją myję się do dzisiaj – ma boski zapach, muszę napisać Wam o niej chociaż krótką notkę 😀

   Ostatnie dwie rzeczy pochodzą z Empiku i jestem w nich zakochana! Do tego to pół prezenty 😀 Pół zapłaciłam ja, pół Mateusz 😀 Kubek z ubrankiem kosztował 33 złoych  podgrzewacz bodajże 12.90. Idealnie sprawdzają się na jesiennie wieczory. Pochodzą z jesienniej kolekcji empiku i szczerze powiem, ze w Bydgoszczy już ich nie widziałam – może już zostały wykupione :C

   To by było na tyle. Jutro i w poniedziałek post będzie raczej an 100%, dalej nie wiem :C Ten tydzień mm luźniejszy, ale później znów zaczynają się kolokwia – w sumie zaraz grudzień i święta, więc muszą nas pomęczyć 😛
Korzytsałyście z jakichś promocji? Podoba Wam się coś z moich zakupów?

Uncategorized

Pierwsza część moich zakupów + ciekawa promocja :D

17 października 2014
Hejo!
   Zaczyna się weekend, więc ja wracam do świata internetów i piszę dla Was posta. Dzisiaj skromnie, może jutro będzie coś ciekawszego, bo mój aparat zginął śmiercią naturalną przy wykonywaniu tych fotografii (znaczy się – rozładowała się mu bateria) :C Z braku czasu nie zdążyłam jej naładować i muszę się zadowolić tym materiałem, który mam. Nie mniej jednak mam nadzieję, że całość Wam się spodoba i z chęcią zajrzycie na mojego bloga. Jeśli tak jest, zapraszam was gorąco do czytania :3

  Ostatnio popełniłam małe zakupy i chciałabym Wam o nich opowiedzieć. Na pierwszy rzut idą dwie pomadki z Kobo, które wpadły do mojego koszyka w Drogerii Natura. Przeczytałam o nich na blogu Meladyy, 304 jest zamiennikiem szminki z MACa (Plumful) a ta druga po prostu przyciągnęła mnie do siebie kolorem. Zdjęcia nie oddają ich piękna, chyba będę musiała zrobić Wam swatche i zdjęcia ust pomalowanych obiema pomadkami. Ich normalna cena to 15,99, a ja dorwałam je po 8,99. Pochodzą one z TEJ gazetki, w której jest jeszcze kilka innych ciekawych promocji, ale stwierdziłam, że nie będę kupowała kosmetyków na zapas 😛 Studenci są przecież ubodzy 😛

   Potrzebowałam też czegoś do posegregowania moich kosmetyków i z pomocą przyszła mi Biedronka. Może na zdjęciach te organizery nie wyglądają imponująco, to jednak na szafce, zapełnione prezentują się naprawdę ciekawie. Jestem z nich zadowolona, są solidni wykonane i pewnie posłużą mi przez dobrych kilka miesięcy a nawet lat.

   Z gazetki Stylowe Mieszkanie, kupiłam jeszcze zestaw cermicznych pojemniczków do łazienki – idealnie wpadowały się w beżowo zielony klimat 😀 Te z kolei wyglądają bardzo ładnie, nigdy nie powiedziałabym że są z Biedronki albo podobnego sklepu, gdybym sama ich nie kupiła 😀

   Chciałam Wam powiedzieć o jeszcze jednej promocji, a mianowicie w Super-pharm kupując dowolny krem lub produkt do twarzy od La Roche Posay (a jest teraz na nie promocja) dostaniecie zestaw mini kosmetyków do skóry wrażliwej gratis. Więcej możecie przeczytać TUTAJ
   Wszystkie gazzetki o których mówiłam to:


Pozdrawiam i życzę miłego weekedu ( ja niestety mam trochę nauki :C)