Wybrany tag

hydrolat

Uncategorized

LABORATORIUM COSMECEUTICUM | SKONCENTROWANY HYDROLAT OCZAROWY NA BAZIE WODY Z ALPEJSKICH POTOKÓW

21 czerwca 2016

Hej!
Mniej więcej miesiąc temu miałam okazję zgłosić się do testów nowej serii – Polny Warkocz od Laboratorium Cosmeceuticum. Oprócz kremu w paczce znalazł się hydrolat oczarowy – nie jest to mój pierwszy tego typu produkt, ale przyznam, że jeszcze nie miałam okazji używać hydrolatów zamiast toniku. Jesteście ciekawi jak ten spełnił swoje zadanie? Koniecznie chodźcie dalej 🙂

Hydrolat Oczarowy z linii
HYDROLATUM
otrzymywany jest na bazie krystalicznie czystej wody czerpanej z
wysokogórskich potoków alpejskich, w procesie destylacji liści Oczaru
Wirginijskiego z parą wodną.
Hydrolaty z linii HYDROLATUM nie
są produktami ubocznymi powstającymi w procesie otrzymywania olejków
eterycznych, nie są również mieszaniną wody z dodatkiem olejków eterycznych.
Wszystkie hydrolaty z linii
HYDROLATUM
są produktami destylacji bogactwa materiału roślinnego z parą wodną
pochodzącą z krystalicznie czystych wód wysokogórskich potoków alpejskich.
Dzięki zastosowaniu przyjaznego
środowisku opakowania z ciemnego szkła, wyposażonego dodatkowo w atomizer
produkt jest bardzo wydajny oraz wygodny w użyciu.

 

Hydrolat zamknięty jest w szklanej buteleczce z ciemnego szkła zwieńczonej sprawnie działającym atomizerem. Szkło jest grube, dobrej jakości, jednak przy upadku – jak to szkło – na pewno się potłucze. Szata graficzna etykiety jest prosta, ale przejrzysta i bogata w ciekawe informacje. Na tylnej ściance znajdziemy informacje o właściwościach, zastosowaniu i sposobie użycia. Naklejka nie ściera się i nie odkleja. Buteleczka ma 100 mililitrów pojemności.

Hamamelis Virginiana Leaf
Water*, Citric Acid, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate
Hydrolat z liści oczaru wirginijskiego (99,4%) – ma
działanie przeciwzapalne i antybakteryjne. Neutralizuje wolne rodniki. Ma
działanie ściągające, reguluje wydzielanie sebum. Wspomaga procesy gojenia się
ran. Uszczelnia ściany naczyń krwionośnych i zapobiega ich pękaniu – a za czym
idzie również rumieniowi.
Kwas cytrynowy – konserwant.
Sorbinian potasu – konserwant.
Benzoesan sodu – konserwant.
Skład jest krótki i prosty, nie znajdziemy tu zbędnych
substancji. Podstawą tego kosmetyku jest oczywiście hydrolat oczarowy, którego
właściwości mogliście poznać wyżej. Jego procentowa zawartość to 99,4%.
Konserwanty, które występują w tym produkcie nigdy mnie nie uczuliły, ale nie
mogę zagwarantować, że u żadnej osoby nie pojawi się reakcja alergiczna.  

Hydrolatu używam od miesiąca, a nadal jest go całkiem sporo wewnątrz opakowania. Stosuję go rano i wieczorem aplikując na twarz kilka „pryśnięć” – zostały mi jeszcze mniej więcej 2/3 płynu, więc oceniam, że starczy mi na kolejne 1,5-2 miesiące. Wydajność jest więc naprawdę dobra. 
Skoncentrowany hydrolat oczarowy znajdziecie między innymi na stronie internetowej ecodrogeria.com.pl. Nie wiem, czy jest gdzieś dostępny stacjonarnie, ale nie mam nic przeciwko zamawianiu produktów za pomocą sieci.
100 mililitrów hydrolatu kosztuje mniej więcej 20 złotych. Biorąc pod uwagę dobrą jakość zarówno opakowania, jak i produktu oraz jego wydajność uważam, że jest to naprawdę dobra cena.

Tak jak wspomniałam na początku posta, hydrolat otrzymałam w ramach współpracy, a raczej testowania nowej serii kosmetyków. Był dodatkiem do kremu, ale właśnie to on lądował częściej na mojej twarzy i to z prostego powodu – kremów nawilżających używam może raz, dwa razy w tygodniu.
Hydrolat ma lekko białawy kolor, szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze tłustej ani lepkiej warstwy.  Mniej więcej 5 psiknięć wystarcza na dokładne pokrycie całej buzi.
Hydrolat stosowany regularnie – codziennie rano i wieczorem – przyniósł naprawdę zaskakujące efekty. Nie spodziewałam się, że po tak krótkim czasie  stosowania moja skóra się unormuje. Coraz rzadziej pojawiają się na niej zaczerwienienia – szczególnie te na policzkach, do których miałam niemałe skłonności. Wydzielanie sebum również zdecydowanie się zmniejszyło – moja skóra nie przetłuszcza się w strefie T tak jak kiedyś – dzięki temu podkłady, pudry i wszystkie kosmetyki kolorowe trzymają się teraz zdecydowanie dłużej i lepiej wyglądają na mojej buzi. Jeśli chodzi o właściwości antybakteryjne – hydrolat na pewno je posiada, ale ostatnio stan mojej cery niestety się pogorszył i ten kosmetyk ma teraz pole do popisu.
Uważam, że jest to ciekawy produkt i cenię go za to, że jest wydajny i świetnie działa na moją skórę. Regulacja produkcji sebum jest dla mnie bardzo ważna – gdyby nie to, chyba żaden kosmetyk nie wyglądałby dobrze na mojej skórze. Na pewno będę próbowała jeszcze inne wersje – mam już hydrolat lipowy i neroli, ciekawe, które będą dla mnie najbardziej odpowiednie 🙂

Myślę, że tak. Toniki zużywam dość wolno, ale do ulubionych staram się wracać, a ten hydrolat na pewno zapadnie mi w pamięć na długi czas. Ma przystępną cenę, dobrze działa i podoba mi się jego opakowanie. Polecam 🙂

Na koniec mam dla Was 10% rabatu w drogerii internetowej ecodrogeria.com.pl
ecodrogeria.com.pl