Profil urodowy

profil urodowy, o mnie

Cześć!

Jestem Natalia, urodziłam się w 1995 roku  i od 2013 roku prowadzę bloga elfnaczi.pl. Aktualnie studiuję farmację, ale moim marzeniem jest przeniesienie się na studia medyczne o profilu lekarskim. [EDIT – Farmacja poszła w niepamięć, jestem przyszłą Panią Doktor :P]
Głównym powodem założenia tego kącika był fakt, że mimo dość ścisłego umysłu zawsze lubiłam pisać. Często szukałam w internecie informacji na temat kosmetyków, pielęgnacji czy lifestylowych ciekawostek, postanowiłam założyć więc stronę, by móc dzielić się moimi pomysłami z Wami i inspirować Was tak, jak mnie kiedyś podobne blogi.
Będziecie mogli mnie tu lepiej poznać, a teksty często będą dotyczyły też skrawka mojego prywatnego życia – na pewno nie zabraknie tu kotów, które kocham!
Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, zapraszam na mojego Facebooka. Wiele zdjęć i nowości znajdziesz również na profilu na Instagramie, który jest regularnie odświeżany. Jeśli chcecie mnie bardziej poznać i zobaczyć rąbek mojego życia od kuchni – koniecznie wchodźcie na Snapchat: elfnaczi. Zapraszam również do korespondencji mailowej. Chętnie odpowiem na wszystkie pytania i rozwieję wątpliwości. Mój adres to:
elfnaczi.@gmail.com
Zdjęcia, które znajdziecie na blogu aktualnie robię Canonem 600D z obiektywem 18-55mm i f 3,5-5,6.
profil urodowy elfnaczi

 

WIEK – 20 lat
CERA – Blada, ale nie ekstremalnie, chociaż ciężko jest mi znaleźć odpowiedni kolor podkładu. Odcień raczej neutralny w stronę lekko żółtego, wrażliwa, często reagująca podrażnieniem. Mieszana, trądzikowa i problematyczna. Zapychanie nie jest mi obce, więc przed użyciem kosmetyku zastanawiam się 3 lata, czy w ogóle jest sens go użyć 😛 Przebarwienia potrądzikowe na policzkach i brodzie. Zaskórniki w okolicach nosa i brody.
OCZY –  Niebieskie z lekką nutą szarości, typowe dla zimowej urody. Mocno zarysowana zewnętrzna linia tęczówki. Wrażliwe – często łzawiące. Mocno widoczne cienie pod oczami. Powieki lekko przebarwione. UWAGA – duża wada wzroku – moimi przyjaciółmi są soczewki i okulary korekcyjne. Jestem  krótkowidzem z lekkim astygmatyzmem.
WŁOSY –  długie, proste, cienkie, bez objętości, niepodatne na stylizację. Włosy zafarbowałam 3 razy na kolor czerwony, od dwóch lat hoduję je do uzyskania naturalnego, bardzo ciemnego brązu. Skalp przetłuszczający się, chociaż wrażliwy na działanie silnych  detergentów. Farbowana część sucha i sztywna. W grudniu 2014 poddałam się zabiegowi keratynowego prostowania, ale efekty nie są już widoczne. NA długości włosy średnioporowate, w stronę niskoporowatych.
PAZNOKCIE –   cienkie, łamliwe, podatne na uszkodzenia. Często pękające i rozdwajające się. Od grudnia z przerwani używałam hybryd, natomiast teraz mam od nich przerwę, bo moje paznokcie niestety zaprotestowały – nie pojawiło się uczulenie, natomiast mocno się wysuszyły i osłabiły. Jeśli chodzi o zwykłe lakiery – preferuję odcienie jasne, pastelowe – błękity, fiolety, beże. Lubię też kolor czarny i czerwony oraz ponadczasową szarość. Do tego kompletu dochodzą kolory srebrny i złoty – również ten w odcieniu rose gold.
PREFEROWANE ZAPACHY – świeże, owocowe, owocowo-kwiatowe, słodkie i wodne. Rzadko sięgam po ciężkie zapachy – mocno mnie przytłaczają.
ULUBIONE PERFUMY – Versace – Bright Crystal, DKNY – Be Delicoius, DKNY – Be Delicoius Fresh Blossom, Calvin Klein – In2You, Adidas –  Born Original
profil urodowy problemy

 

– Poparzenia słoneczne – czasem nawet mimo stosowania kremów z wysokim filtrem :C
– Trądzik – bolące wypryski w okolicach policzków i brody – teraz jest już z tym lepiej, ale pojawiają się SAMI WIECIE KIEDY 😛
– Przebarwienia i blizny potrądzikowe – blizny płytkie, ale są, przebarwienia dość mocno się odznaczają na mojej jasnej skórze
– Suche skórki – po stosowaniu retinoidów
– Częste problemy z zapychaniem
– Cienie pod oczami
– AZS na kostkach, czasem pojawia się też na dłoniach
– Rozstępy
– Parafina
– Oleje zapychające
– SLS/SLES
PIELĘGNACJA
– Woda termalna (np. Uriage)
– Olejek do demakijażu (np. konopny, gotowe mieszanki też wchodzą w grę)
– Delikatny płyn micelarny ( np. Garnier lub Loreal)
– Filtr przeciwłoneczny ( np. La Roche Posay Anthelios XL SPF 50+ Fluide)
– Delikatny żel do mycia twarzy ( np. Sylveco rumiankowy, Sylveco Tymiankowy)
– Mydło Aleppo w różnych stężeniach i z różnymi dodatkami
– Oczyszczające maski do twarzy i te w płachcie o różnych właściwościach
– Krem antybakteryjny (np. La Roche Posay Effaclar Duo [+])
– Krem nawilżający ( aktualnie La Roche Posay Effaclar H, ale nadal szukam ulubieńca)
– Olejek do ciała (Alterra, Alverde)
– Peelingi mechaniczne do twarzy i ciała (lubię te mocno ścierające)
– Krem pod oczy i na powieki (na dzień coś lekkiego, np. krem z Sylveco, na noc coś o bogatszej konsystencji, np. krem pod oczy z Nacomi z olejem arganowym i z pestek z winogron)
– Suchy szampon
MAKIJAŻ
– Jasny podkład (np. Loreal True Match N1)
– Puder sypki (np. Paese bambusowy lub ryżowy) i puder w kompakcie ( np. Rimmel Lasting Finish, Rimmel Stay Matte)
– Dobrze kryjący korektor pod oczy ( np. Loreal True Match 1, Catrice Liquid Camouflage 01 Porcelain)
– Korektor na wypryski i przebarwienia ( np. Catrice Camouflage 010 Ivory)
– Cień do brwi ( np. Maybelline Color Tatoo 040 Pernament Taupe)
– Fuksjowa pomadka
profil urodowy czego nie używać
– Podkłady o ciężkich formułach
– Bogate kremy nawilżające
– Szampony z silikonami
– Kosmetyki o babcinych zapachach (lawenda, róża)
– Perłowe, ciepłe bronzery
– Mocno wysuszające żele do twarzy
– Pomarańczowe lub brązowo – pomarańczowe kolory szminek
– Mleczka do demakijażu