Ekocuda vol. 7 – sposób na ciekawe (i odpowiedzialne) zakupy

Hej! Tegoroczna, jesienna edycja targów kosmetyków naturalnych Ekocuda – to już czwarta, w której miałam okazję uczestniczyć. Ekocuda są dla mnie corocznym kosmetycznym świętem – to tam mogę uzupełnić zapasy naturalnych produktów korzystając z niższej ich ceny i przy okazji nie zapłacić za wysyłkę, która czasem odstrasza mnie od popełnienia zakupów. Czy warszawskie Ekocuda vol.7 zaskoczyły mnie czymś pozytywnym? Co udało mi się przywieźć ze stolicy? Zapraszam na krótki wpis 🙂

Czytaj dalej Ekocuda vol. 7 – sposób na ciekawe (i odpowiedzialne) zakupy

EKOCUDA WIOSNA 2019 – EKO GÓRĄ

W tym roku odbyła się kolejna wiosenna edycja Ekocudów – cyklicznie organizowanych targów kosmetyków i produktów naturalnych i ekologicznych. Cieszą się one coraz większym zainteresowaniem i z roku na rok ściągają coraz więcej osób – nie raz pisałam Wam, że naturalna i świadoma pielęgnacja podbije świat 😀

Niestety w tym roku pokonała mnie farmakologia (ach te kolokwia :P) i nie mogłam się na nich pojawić, ale opowiem Wam w kilku zdaniach, jak przebiegały tym razem – zapraszam na nowy wpis.

Czytaj dalej EKOCUDA WIOSNA 2019 – EKO GÓRĄ

BIELENDA | JUICY JELLY MASK | MASECZKA-ŻELEK?

Cześć!

Swego czasu sceptycznie podchodziłam do tematu maseczek – używałam ich rzadko i nieregularnie, ponieważ, według mnie, wymagały za dużo pielęgnacyjnego zachodu. Kiedy zaczęłam mieć więcej problemów ze skórą przekonałam się, że dobrze dobrana maska może zmienić pielęgnacyjny rytuał i stan skóry w szybkim czasie. O ile wybór oczyszczających był dość prosty i szybko znalazłam skuteczne preparaty, tak z nawilżającymi miałam problem – spora część gęstych mazideł mnie zapychała. Od półtorej miesiąca testuję jednak zupełnie inne maski – lekkie, żelowe, przypominające galaretkę. Napiszę Wam dziś o tym za co polubiłam Juicy Jelly Mask z Bielendy – przedstawię wersję z arbuzem i aloesem, z ananasem i witaminą C oraz kiwi i kaktusem. Zapraszam!

Czytaj dalej BIELENDA | JUICY JELLY MASK | MASECZKA-ŻELEK?

MARSYSLSKIE.PL | PACZKA WRZEŚNIOWA

Hej!

Policja? Proszę przyjechać na bloga! Jest listopad, a ja będę dzisiaj rozprawiać o wrześniowej paczce ambasadorskiej od drogerii marsylskie.pl. Ostatnio żyję w niedoczasie, więc musicie mi to wybaczyć, ale mam nadzieję, że powoli uda mi się wygrzebać spod tej sterty gruzu, przez co rozumiem oczywiście zaległości. Mam wiele pomysłów na wpisy, sporo ich do zrealizowania, ale ciężej jest mi znaleźć czas i chęci, by się do tego zabrać.

Nie będę jednak narzekać i zapraszam Was na prezentację trzech produktów, w tym jednego niekosmtycznego, który bardzo mnie zaskoczył! Jeśli ciekawi Was to, co znalazłam w przesyłce – zapraszam na dalszą część wpisu.

Czytaj dalej MARSYSLSKIE.PL | PACZKA WRZEŚNIOWA

BIELENDA BOTANIC SPA RITUALS | PIELĘGNACJA CIAŁA Z OSTROPESTEM I SZAŁWIĄ

Cześć!

Nowy rok akademicki, nowa ja, a tak naprawdę – bardzo mi smutno, że wakacje już za mną. Z drugiej strony ma to swoje pozytywne strony, gdyż będę bardziej systematyczna w tym, co robię na co dzień – i nauce, i blogowaniu.

By przerwać tę zmowę milczenia i zaprezentować coś, co było w mojej pielęgnacji obecne przez praktycznie całe wakacje – zapraszam na recenzję  serii produktów do ciała Bielenda Botanic Spa Rituals. Będzie mowa o olejku, mleczku i maśle z ostropestem i szałwią lekarską. Oczywiście przyjrzę się też bliżej ich składom!

Czytaj dalej BIELENDA BOTANIC SPA RITUALS | PIELĘGNACJA CIAŁA Z OSTROPESTEM I SZAŁWIĄ

LILY LOLO | CIEŃ PINK CHAMPAGNE | PRASOWANY RÓŻ – DUO NAKED PINK

Hej!

Kolorowe kosmetyki mineralne do makijażu są mi bliskie – nadal szukam idealnego podkładu, ale co do reszty – chyba mam już faworyta – to marka Lily Lolo. Mam od nich wiele produktów – począwszy od cieni, poprzez rozświetlacze, na różach kończąc. Od kilku lat używam ich w moim codziennym, porannym rytuale i jestem zadowolona z efektów jakie dają. Nie zapychają, są trwałe i przyjazne dla skóry.

Dziś pokażę Wam kolejne dwa – cień sypki Pink Champagne oraz duo do policzków Naked Pink. Czy któryś z nich już na wstępie Was zainteresował? Zapraszam na wpis!

Czytaj dalej LILY LOLO | CIEŃ PINK CHAMPAGNE | PRASOWANY RÓŻ – DUO NAKED PINK

MARSYLSKIE.PL | NAJEL | 1802 LE CHATELARD | SARYANE

Najel, mydło Aleppo z błotem z Morza Martwego, 1802 Le Chatelard, olejek eteryczny eukaliptus, Saryane, naturalny dezodorant - ałun w sztyfcie

Cześć!

Czy Wam też wrzesień kojarzy się z piękną, złotą jesieni? Czuję, że powoli nadchodzi ta aura, która wymaga od nas zakładania swetrów, gromadzenia dużej ilości książek i picia hektolitrów herbat. By jednak przywrócić Wam choć odrobinę lata – napiszę dziś o sierpniowej, iście wakacyjnej paczce do drogerii marsylskie.pl – wspomnę o kolejnym mydełku aleppo z Najel (z błotem z Morza Martwego), o tym, czy ałun Saryne się u mnie sprawdzał oraz o tym, jakie zastosowanie znalazłam dla olejku eterycznego z eukaliptusa od 1802 Le Chatelard. Zaciekawiłam Was? Zapraszam na mini recenzje i analizy składów.

Czytaj dalej MARSYLSKIE.PL | NAJEL | 1802 LE CHATELARD | SARYANE

MAKIJAŻOWE NOWOŚCI DROGERIA NATURA | KOBO | SENSIQUE | MYSECRET

Hej!

Ten wpis miałam przygotować dla Was już dawno, ale nie po drodze było mi ani z pisaniem, ani z robieniem zdjęć. Kiedy zobaczyłam ogrom kosmetyków, które do mnie przyszły – nie powiem, wbiło mnie to w fotel. Tym bardziej postaram się nadrobić zaległości i pokazać Wam makijażowe nowości, które pojawią się, lub już się pojawiły, w sieci Drogerii Natura.

Tym razem zaprezentuję Wam zarówno produkty przyciągające wzrok soczystością barw i pigmentów, a także te „nude” – idealne na każdą porę roku i okazję. Przejdziemy przez rozświetlacze, cienie, po szminki i produkty fiksujące marek Kobo, Sensique i Mysecret. To jak, zaciekawiłam Was? Zapraszam na dalszą część posta!

PS Zostańcie do końca, będzie czekała na Was mała niespodzianka 🙂

Czytaj dalej MAKIJAŻOWE NOWOŚCI DROGERIA NATURA | KOBO | SENSIQUE | MYSECRET

PRASOWANE KOREKTORY LILY LOLO | LEMON DROP | PISTACHIO

Cześć!

Odkąd śledzę poczynania producentów kosmetyków mineralnych nie mogę wyjść z podziwu. Myślałam, że zostaną przy sypkich produktach, natomiast tych prasowanych, nadal z dobrym składem, jest naprawdę wiele. Możemy przebierać w prasowanych cieniach, różach, produktach do brwi, a nawet podkładach w kompakcie. Dziś przedstawię Wam dwie nowości marki Lily Lolo – sprasowane korektory w korygujących odcieniach – Lemon Drop (klik) i Pistachio (klik). Jesteście ciekawi, czy znalazłam dla nich zastosowanie? Serdecznie zapraszam na wpis.

Czytaj dalej PRASOWANE KOREKTORY LILY LOLO | LEMON DROP | PISTACHIO

RESIBO | KREM POD OCZY | NAWILŻAJĄCY TONIK – MGIEŁKA

Hejo!

Wiecie co? Pewną rzecz muszę zapisać sobie w kalendarzu – jak jedziesz do domu – rób wpisy na zapas. Zawsze, kiedy wracam do rodzinnej miejscowości spędzam wolny czas na podróżach, sprzątaniu i leniuchowaniu. Ciężko jest mi się do czegokolwiek zabrać – pewnie mnie rozumiecie, bo sami nie raz przez to przechodziliście.

Żeby odkupić swoje winy obiecuję, że w sierpniu (no chyba coś poszło nie tak :P) będę już blogować regularnie – w końcu mam ochotę do Was pisać, a w mojej głowie kiełkuje coraz więcej pomysłów na nowe wpisy! Najpierw muszę się jednak uporać ze starymi, tymi, które już zaplanowałam, a niestety – do łatwych to zadanie należeć nie będzie!

Dziś chciałabym przedstawić dwa produkty, które towarzyszyły mi w codziennej pielęgnacji, a które bardzo polubiłam. Mowa tu o kremie pod oczy oraz nawilżającym toniku w mgiełce od Resibo. Dlaczego tak mi się spodobały? Zapraszam na recenzję i analizę składu.

Czytaj dalej RESIBO | KREM POD OCZY | NAWILŻAJĄCY TONIK – MGIEŁKA