WPIS GOŚCINNY

ZOŁZA Z KITKĄ | JAK ZACZĄĆ I NIE ZWARIOWAĆ? PORADNIK DLA POCZĄTKUJĄCYCH WŁOSOMANIAKÓW

16 listopada 2017
Cześć!
Zapraszam Was dziś na nieco inną formę wpisu, bo tego jeszcze u mnie nie było! Postanowiłam spróbować sił i wymienić się postami gościnnymi z innymi blogerkami – tym razem przedstawiam Wam Kasię – włosomaniaczkę znaną z bloga zolzazkitka.pl. Opowie wam dziś o tym, jak radzić sobie na początku włosomaniactwa, co robić, by przetrwać ten okres i jak nie zniszczyć sobie włosów nową pielęgnacją. Zwróci też uwagę na kilka innych, ważnych aspektów, o których zapominamy, a które mają wpływ na stan naszej skóry, a co za tym idzie i włosów. Chodźcie dalej!

Bez
względu na to, w jakiej dziedzinie startujemy, początki zawsze są trudne.
Brak
wiedzy i doświadczenia powodują, że często w głowie pojawia się bałagan, a nowo
nabyte informacje tworzą chaotyczny nieład.
Rozpoczynając
świadomą pielęgnację włosów niejednokrotnie narażamy się na nieprzyjemne w
skutkach eksperymenty i półki przepełnione kosmetykami, które jednak się nie
sprawdziły.
Zdarza się, że zanim odkryjemy, co tak naprawdę służy kosmykom,
tracimy cierpliwość i początkowy entuzjazm – zniechęceni brakiem widocznych
efektów dajemy za wygraną. Jak więc zacząć i nie zwariować?

Poznaj
swoje włosy.

 
To
podstawowy krok – w innym wypadku będziesz krążyć po omacku, nie wiedząc czego
właściwie szukasz.
Każdy z typów włosów ma inne potrzeby, dlatego będziesz
pielęgnować je innymi produktami. Kosmyki o wysokiej porowatości są z natury
delikatne i bardziej podatne na uszkodzenia; pukle niskoporowate charakteryzują
się domkniętymi łuskami, gładko i równomiernie ułożonymi – są więc to włosy
błyszczące i śliskie. Te specyfiki, które rewelacyjnie spiszą się w pielęgnacji
niskoporowców, mogą zaszkodzić włosom wysokoporowatym, to co okaże się strzałem
w pielęgnacyjną dziesiątkę kosmyków cienkich czy zniszczonych, może rozczarować
przy włosach grubych i zdrowych. Warto dlatego najpierw poczytać o tym, czego
kosmyki mogą potrzebować – próbując rozpoznać typ włosów zaoszczędzisz swój
czas, pieniądze i nerwy 😉

Ucz
się na cudzych błędach!

 
W
internecie aż huczy od porad, metod i technik, nie mówiąc już o całym wachlarzu
kosmetyków, po które możemy sięgnąć, by włosy były zdrowe i lśniące.  W
momencie, gdy pojawiły się wątpliwości, warto przejrzeć blogi, tematyczne fora
czy facebookowe grupy wsparcia: zdecydowana większość sposób pielęgnacyjnych
została już przetestowana – głupotą byłoby nie skorzystać z wiedzy i
doświadczenia kolegów i koleżanek po fachu 😉
Możemy nawet pójść o krok dalej i
odszukać „włosową bratnią duszę” – czyli kogoś, kto ma przybliżony do naszego
typ włosów, dzięki czemu łatwiej nam będzie dotrzeć do idealnej pielęgnacji.
WPIS GOŚCINNY ZOŁZA Z KITKĄ | JAK ZACZĄĆ I NIE ZWARIOWAĆ? PORADNIK DLA POCZĄTKUJĄCYCH WŁOSOMANIAKÓW 2

Zachowaj
zdrowy rozsądek.

 
Zanim
dasz się porwać szaleństwu włosowych zakupów, przejrzyj swoje aktualne zapasy.

Być może w Twojej kolekcji znajduje się już coś wartościowego? Jeśli nie – to
też nie znaczy, że na złamanie karku trzeba pędzić do pobliskiej drogerii
– kuchenne półprodukty również świetnie spisują się w roli
pielęgnacyjnych specyfików.

Nie
od razu Rzym zbudowano.

 
Daj
sobie czas – przy odrobinie cierpliwości i systematycznego działania wymarzone efekty
na pewno się pojawią!
Każde włosy są bowiem inne, jednorazowe – każde więc
inaczej zareagują na wybraną pielęgnację. Pamiętaj też o drobnych, codziennych
nawykach, bo i one mają duże znaczenie w walce o kondycję kosmyków: upinanie
włosów do snu, pozbycie się gumek z metalowymi elementami czy zamiana frotowego
ręcznika na bawełniany T-shirt czasami wystarczą, by pukle odzyskały wigor i
elastyczność.

Dieta,
dieta i jeszcze raz dieta!

 
Punkt
ostatni, chociaż nie najmniej ważny! Zbilansowana, bogata w tłuszcze, białka i
witaminy dieta jest podstawową pielęgnacji.
Jeśli nie zadbasz o dostarczanie od
wewnątrz potrzebnych organizmowi wartości odżywczych, na nic zdadzą się
hektolitry kosmetyków i pielęgnacyjne rytuały – włosy będą słabe, łamliwe,
matowe.
WPIS GOŚCINNY ZOŁZA Z KITKĄ | JAK ZACZĄĆ I NIE ZWARIOWAĆ? PORADNIK DLA POCZĄTKUJĄCYCH WŁOSOMANIAKÓW 1
Zasad
pielęgnacji jest wiele: delikatność, konsekwencja, regularność, odżywianie od
środka i na zewnątrz, ochrona przed uszkodzeniami mechanicznymi.
Każdy z tych
punktów jest istotny – najważniejsze jednak to zachować umiar: daj sobie czas,
podejdź do wszystkiego z dystansem i nie kupuj wszystkiego na raz. Bo od tego
naprawdę da się zwariować! 😉
Lubicie dbać o swoje włosy? Jakie są wasze sposoby na zachowanie zdrowego ich wyglądu?
Pozdrawiam!