Uncategorized

ZAKOCHAJ SIĘ W JESIENI | PODSUMOWANIE AKCJI + KILKA SŁÓW ODE MNIE

20 listopada 2016

 
Hej!

Jest niedziela, bardziej letnia, niż jesienna – ostatnio temperatury pozytywnie mnie zaskakują – minus na termometrze występuje niezwykle rzadko, a to choć trochę odsuwa ode mnie myśl o zbliżających się, nielubianych przeze mnie, mrozów.
Mam naprawdę niewiele czasu, dlatego chciałam dziś podsumować akcję Zakochaj się w jesieni, którą miałam przyjemność organizować z moimi „blogowymi” przyjaciółkami – dziewczynami, które naprawdę cenię i lubię! 

Chciałam podziękować przede wszystkim im, bo nawet mimo przeciwności losu udało nam się publikować wpisy – tak jak zaplanowałyśmy, na naszych blogach pojawiło się łącznie 16 postów o jesiennej tematyce. Mimo nawału pracy, przytłaczającej aury i piętrzących się obowiązków żadna z nas nie odpuściła, spięłyśmy się, a Wy mogłyście podziwiać tego efekty!
Moim zdaniem, podziękowania należą się również Wam, moim czytelnikom. Ostatnio nie mam czasu na bloga – walczyłam z chorobą, kolokwiami i ciągłym brakiem czasu. Niestety to ostatnie miałam na własne życzenie – nie chciało mi się działać, większość popołudni spędziłam pod kołdrą, ale postanowiłam się wyleżeć i do końca wygnać choróbsko, bo, jak sami wiecie, w innym przypadku ciągnęłoby się za mną przez całą zimą ;/
Na szczęście doszłam już do siebie, a kryzys został zażegnany. We wtorek napisałam ostatnie kolokwium z tych z początku listopada – niestety ostatnio nagromadziło się ich sporo, a ja w ogóle nie miałam weny do nauki – co mam więc powiedzieć o siedzeniu na blogach.
Przez brak czasu zaniedbałam bloga i swojego, i Wasze. Miałam to sobie za złe, ale ostatecznie się z  tym pogodziłam – uważam, że jestem człowiekiem, ta strona jest moim hobby, a nie powinna przecież stać się czymś robionym z przymusu. Doładowałam akumulatory, a dzięki Wam i Waszym pozytywnym komentarzom, które nadal tu publikujecie mam ochotę wrócić i znów regularnie blogować! 
O ile pisanie postów przychodzi mi dość łatwo, tak ciągle nie wyrabiam się z odpowiadaniem na komentarze i odwiedzanie Waszych witryn – powoli wszystko wraca jednak do normy i już niedługo będę regularnie pojawiać się na Waszych stronach – mam nadzieję, że co niektórzy już mnie tam zauważyli 😛 Mam wrażenie, że jestem naładowana pozytywną energią, a to chyba najważniejsze – bez tego znów wylądowałabym w łóżku i leniuchowała ile wlezie 😛

Mam teraz więcej czasu dla siebie, bo skończył mi się niektóre zajęcia. Doszło kilka dodatkowych, ale postanowiłam zacząć inaczej niż na farmacji i rozwijam się też w innych kierunkach – jeśli coś wypali – na pewno będę o tym wspominać na blogu. Na koniec tego długiego wstępu chciałam zapytać, czy interesowałyby Was wpisy na temat studiów medycznych – nie publikowałabym ich codzienne, ale raz na kilka tygodni – wydaje mi się, że mogłoby to być ciekawe doświadczenie – i dla mnie, i dla Was. Nie chcę jednak zmieniać statusu mojego bloga i nadal pozostanie on w tematyce lifestyle i beauty. Czy takie rozwiązanie Wam odpowiada? Dajcie znać w komentarzach 🙂

Przechodząc do sedna tego posta – chciałam podsumować krótko akcję Zakochaj się w jesieni. Jestem pod wrażeniem odzewu, jaki udało nam się w Was wzbudzić. Bardzo chciałam podziękować Karolinie z bloga Świat Kosmetykoholiczki za to, że wspomniała o nas na swoim blogu  😉 Jest mi z tego powodu bardzo miło – to kolejny dowód na to, że dziewczyny z blogosfery są sympatyczne i się wspierają, a nie tylko obgadują i plują jadem, jak twierdzą niektórzy 😛

W pierwszą niedzielę wyzwania podjęłyśmy temat inspiracji. Jesień jest porą roku, która kojarzy mi się z rozwojem własnej kreatywności – długie wieczory skłaniają do sięgania po książki, do rozwoju osobistego, a nawet szukania sposobów na nudę 😛 Nie wiem jak Wy, ale ja jestem niespokojnym duchem i nie lubię siedzieć bezczynnie, dlatego chwytam się wszystkiego, co mogę 😀 I co najważniejsze – na samej nauce i czytaniu podręczników się nie kończy 😛

Jak przystało na blogerki urodowe – nie sposób było nie wspomnieć o pielęgnacji. Jest to temat dla mnie bliski, bo jak zauważyliście – właśnie na tej strefie opiera się moja strona. Lubię o siebie dbać, czytać nowinki na temat nowych produktów i testować to, co interesuje i Was i mnie 🙂 W tym poście wspomniałam o kosmetykach, które aktualnie są w użyciu – wśród nich można znaleźć też perełki, które naprawdę polubiłam 🙂

Z makijażem nie jest już u mnie tak kolorowo, ale to właśnie na to chciałyśmy zwrócić Waszą uwagę 😛 Jesienią, kiedy aura za oknem przytłacza, można zaszaleć i postawić na mocniejsze kolory. Sama na co dzień maluję się raczej delikatnie, natomiast czasem lubię „pokazać pazur” i zaryzykować z bordo lub śliwką na ustach 😀 Dzięki temu wpisowi postanowiłam poeksperymentować trochę z makijażem oka i widzę postępy – minie jeszcze wiele miesięcy, zanim osiągnę taki stan, jaki bym chciała, ale, jak powszechnie wiadomo – trening czyni mistrza! 😀

 

Ostatnim wpisem, który wieńczył tę serię był wpis na temat DIY. Jako łasuch i łakomczuch postanowiłam podejść do sprawy od kuchni i przygotowałam ciastka i babeczki. Magda, moja soul sister postawiła na to samo, natomiast Aga i Kasia zainspirowały mnie w kwestii urodowej i dekoracji wnętrz ♥ Powiedzcie same – dziewczyny to prawdziwe mistrzynie! 😀

 


Jeszcze raz zapraszam Was na blogi dziewczyn:

Dziś to by było na tyle – postaram się w tym tygodniu częściej publikować posty! Trzymajcie za mnie kciuki – na pewno pomoże mi to dotrzymać słowa 😛
Wybaczycie mi moją nieobecność? Co sądzicie o serii medycznych wpisów? Jak podobała Wam się akcja Zakochaj się w jesieni?
Pozdrawiam :*

Spodoba Ci się także: