Uncategorized

Włosowa aktualizacja czerwca – 6 miesiecy po keratynowym prostowaniu włosów

26 czerwca 2015
Hej wszytskim!
Jestem już po ostatnik egzaminie (który swoją drogą nie poszedł mi najlepiej) i mam wakacje! Będę mogła teraz więcej czasu poświęcić na bloga, choć przyznam, że w lipcu ten plan nie do końca może wypalić, ponieważ większość czasu spędzę poza domem 😛 O wakacyjnych planach jednak jeszcze post się pojawi, a ja chciałabym Wam teraz opowiedzieć i tym, co działo się z moimi włosami w minionym (prawie) miesiącu.  Rewolucji nie było, ale pewne problemy zostały rozwiązane. Jeśli jesteście ciekawi jakie, zapraszam do przeczytania dalszej części posta 🙂

Jakiś kłaczek mi się tu zaplątał 😛
Jeśli chodzi o ogólny stan moich włosów, to muszę przyznać, że jestem zadowolona. Wypadanie w połowie miesiąca się zmniejszyło. Powróciłam do Jantara, pojawiło się więc u mnie mnóstwo babyhair, szczególnie na karku i w okolicach czoła i skroni. Włosy nadal są proste, chociaż stały się bardziej podatne na wszelkie odkształcenia. Jeśli chodzi o plusy, o których wspomniałam wyżej – pozbyłam się w końcu suchości końcówek – regularnie olejowałam włosy i bardzo im się to spodobało. Końcówki są w dobrym stanie, jednak po powrocie do domu postanowiłam postawić sobie za cel odwiedzenie fryzjera i zamierzam skrócić moje kosmyki o około 5 centymetrów. Mam wrażenie, że dobrze im to zrobi, bo od 6 miesięcy nie ścinałam końcówek. Jeśli chodzi o odrosty – są już dosyć długie, ale nigdy nie miałam ani cierpliwości, ani chęci, żeby je mierzyć 😛 Farba nadal się wypłukuje i przez słońce moje włosy uzyskały kolory wypłowiałej brązowej rudości. Trzeba żyć, więc dalej utzrymuję się w swoim przekonaniu, żeby nie farbować włosów 😀 Dostaję komplementy, że mam na głowie fajnie zrobione ombre, więc nie jest źle xD
Chciałam też podsumować trochę akcję u Włosowych Inspiracji – moje włosy zmieniły swoją długość z 46 cm na 51,5 cm. Nie jest to mój rekord, ale jestem z tego powodu bardzo zadowolona! Urosły mniej więcej tyle, o ile chcę je podciąć 😀 Nie będę stratna! 😛

Produkty, których używałam w czerwcu to:

Szampony – różne warianty Alterry, Farmona Herbal Care Czarna Rzepa
Odżywki – Biovax Jedwab i Keratyna bez spłukiwania
Maski – Serical Crema Al Latte, Biovax Orchid, Kallos Keratin, Kallos Colour
Oleje – Alterra Papaja i migdał
Wcierki – Jantar
Silikonowe serum – Kuracja 7 efektów Marion z olejkiem arhanowym
Inne – Invisibooble, Tangle Teezer, szczotka z włosia Dzika

Co sądzicie o moich włosach? Jakie macie sposoby na piękne włosy latem?
Pozdrawiam :3
PS Proszę o wypełnienie mini ankiety i dziękuję za poświęcony mi czas! :3

Spodoba Ci się także: