Uncategorized

[INSTAGRAM] Podsumowanie maja ’15

4 czerwca 2015
Hej wszytkim!
Dzisiaj będzie zdjęciowe szaleństwo, bo w maju mój Instagram huczał od nowości 😀 Może zadziało się tak dlatego, że mam nowy telefon, a jednak te 16 MPX zamiast 5 robi różnicę. Post pojawia się dzień później niż zamierzałam, bo jaki sami wiecie przed sesją miałma kilka zaliczeń i w jakimś stopniu musiałam się do nich przygotować. Poza tym wracam do domu i trzeba było się spakować itp. znacie ten ból 😛 Ja pewnie w tym czasie będę siedziała w niewygodnym pociąu a potem autobusie 😛 Mam nadzieję, że wy ten dzień wolny spędzicie lepiej niż ja 😛

Moja majowa lektura – spodobał mi się film i postanowiłąm sięgnąć po książkę. Mogę polecić, czyta się szybko, aczkolwiek ostatnia część mnie nieprzyjemnie zaskoczyła. Więcej niedługo, bo przewiduję post o tym tytule 😀

Taki był jeden z moich majowych dni – deszczowy, szary i bury. Dobrze, że chociaż drzewka u Mateusza rosły bardzo ładnie i nadały temu zdjęciu jakiegoś pozytywnego wyrazu 😛

Lubię sobie coś czasem pobazgrolić, mimo tego, że nie wychodzi mi to świetnie. To moje pierwsze doodle i mam nadzieję, że nie ostatnie. Wzór skopiowałam z internetu, patrzyłam na zdjęcie i z niego rysowałam 🙂

Majówka z Mateuszem. Kręciliśmy się po Warszawie, aż w końcu wylądowaliśmy niedaleko Pałacu 😛 

Zbliżaliśmy się do niego coraz bardziej, aż w końcu znaleźliśmy sie tuż przy nim 😀

Nie wiem jak Wy, ale ja naprawdę lubię Starbucksa, mimo że ich ceny są dość wysokie 😛 Po pasjonującej wycieczce po stolicy zdecydowałam się na malinowy, zmrożony soczek, Pan Kapitan wybrał Frappucino 😀

Część moich Rossmannowych zakupów. Resztę mogliście obejrzeć na blogu, dokłanie tutaj [KLIK]

Bawiłam się kolorowankami dla dorosłych. Zajęcie zdecydowanie odstresowujące 😀 Efekt średnio mi się podoba, ale mam nadzieję, że będzie coraz lepiej. Następnym razem zamienię flamastry na kredki 😀

Czy Wy też lubicie pastelowy manicure? Ja uwielbiam takie delikatne, jasne kolory na paznokciach 😀

Znów marzy mi się, żeby moja cera wyglądała tak, jak na tych zdjęciach 😀 

Lakier WIbo Hello Summer – czy wasze też tak nie chcą współpracować? Ten mi jakoś smuży, a malowałam nim paznokcie tak jak wszystkimi pozostałymi lakierami. Nie wiem co jest nie tak.

Biżuteria z Born Pretty Store. Nie wiem jak Wam, ale mi się bardzo podoba 😀 Na pewno przyciąga uwagę 😀

Chciałam spóbować i wziać udział – nie wygrałam 😛

Tak wygląda człowiek, który ma tydzień do matury a jeszcze nie zaczął się uczyć 😀

Tym razem pastelowy róż i Rimmel. Mój pierwszy różowy lakier w kolekcji 😀

Tak uczy się Naczi – arkusze na dwa dni przed maturą 😀 Wydaje mi się jednak, że mi pomogły 😀

Kolejne paznokcie. Bardzo lubię ten kolor, jest niebanalny i w każdym świetle prezentuje się inaczej.

Selfie w samochodzie. Lubię kierować, niestety tutaj nie było mi dane 😛

Artytyczne zdjęcie z ogórdka mojej babci. Podoba mi się, jedno z moich ulubionych w mojej fotograficznej karierze 😀

Moja Zosieńka 😀 Niby taka słodka a ma szatana za skórą i nikt nic na to nie poradzi 😛

Tak wyglądałam na osiemnastkowej imprezie brata 😀 Wygodnie, ale z „klasą”, jeśli można to tak nazwać 😀

I jeszcze zbliżenie na makijaż. Moim zdaniem pomarańczowy kolor fajnie podkreśla niebieska barwę tęczówki 😀

Prawie jak siostry a nie mama i córka 😀 Podobne do siebie jesteśmy 😀

Nowy błyszczyk 😀 Szkoda, ze ma taki słaby skład. Nie mniej jednak ładnie wygląda na zdjęciach 😀

Kolejny konkurs i kolejna klapa 😛

Znowu pastele, tym razem połącznie różu i fioletu 😀 

Podobno przed egzmainem z botaniki widzi się tylko roślinki kiedy idzie się na miasto. Chyba zaczynam tego doświadczać 😀

Dobra książka na wieczór musi być. Padło więc na Kinga i jego Cmętarz zwieżąt.

Te pokrowce są świetne 😀 Może trochę infantylne, ale bardzo w moim stylu 😀

Nie wiem czy to normalne, ale takie jesteśmy 😀 Podobno wyglądamy jak sobowtóry, ale to chyba nieprawda 😀 Ja jestem albinosem a Oliwia murzynem xD

Kolejne roślinki, moim zdaniem bardzo ładne. Na ostatnim – to nie rosa, to woda z procesu gutacji 😀 Dla ciekawskich 😀

Kolejna nowość z Rossmanna i kolejny manicure 😀 Głęboki, ciemnobiebieski kolor. Drapieżny! Mrau 😀

Wolicie mocne oczy czy usta? Ja jestem zdecydowanie za drugą opcją 😀

Zabrałam się za testy podkładów mineralnych. Niestety chyba nie są dla mnie ;__;

Selfie przed kołem z botany – jak widać, nawet przed opisówką można się uśmiechać 😀

Polubiłam to kimono z House’a 😀 Pasuje do prostych stylizacji 😀

Na tym zdjęciu widać, jak naprawdę blada jestem 😀 Prawie mleczna, jak żyć 😛

Wariaty na spacerze. Zrobiliśmy we trójkę 16 kilometrów, pobiliśmy nasz rekord w aplikacji, jest moc! 😀 Do tego kolejna porcja zdjeć Bydgoszczy 😀
Któreś zdjęcie przykuło waszą uwagę? Jeśli tak, to które? Macie Instagram? 😀
Pozdrawiam :3

Spodoba Ci się także: