Uncategorized

Jeden ze świątecznych prezentów – kominek zapachowy Bomb Cosmetics

5 stycznia 2015

Hejooo!
Dzisiaj miała być jakaś fajna recenzja, ale jestem trochę rozbita bo wyjechałam dzisiaj ze swojego domku ( a raczej wyjechałam wczoraj, post publikuje się automatycznie :P) :C Święta się kończą, wolne też i trzeba wracać do rzeczywistości. Studia same się nie zaliczą i nie skończą 😛 Był płacz, było smutno, bo tak naprawdę nie wiem kiedy teraz będę miała szansę wrócić na ukochane mazury :C Mam tylko nadzieję, że sesja pójdzie mi dbrze i wtedy uda się wrócić w lutym do domu. OBYYY 😛 Żeby nie zapeszać, przejdę szybciutko do następnej części posta 😛 Zapraszam więc ciekawych do czytania :3

Kominek z Bomb Cosmetics dostałam od Pana Mateusza :3 Widział on mój smutek i smętnie leżące woski, których nie miałam w czym odpalić. W sklepie Aromatella.pl znaleźliśmy zwykły, biały kominek, który przypadł mi do gustu. Co prawda na stronie wyglądał troszkę inaczej, ale nie ma co narzekać 😛 W zestaie znajdowało się jeszcze 20 mini wosków Little Hotties.

Na początku marzył mi się kominek od Yankee Candle, ale niestety przed świętami nigdzie nie był dostępny :C Ten jednak przyszedł bardzo szybko i spodobał mi się. Dzięki dużej miseczce powierzchia szybko się rozgrzewa i aromat wosków jest wuczuwalny już kilka chwil po wypaleniu. Kominek bardzo fajnie pasuje do każdego wnętrza i świetnie sprawdzi się u tych, którzy czesto korzystają z wosków lub olejków zapachowych.

Co do wosków Little Hotties – o nich będzie osobny post. Do zamówienia dostałam słodkiego pierniczka 😀 Takich prezentów mogłoby być więcej 😛 Lubię być rozpieszczana 😀

Podoba Wam się ten kominek? Miałyście kiedyś jakiś produkt z Bomb Comsetics?

Pozdrawiam i życzę miłych wolnych dnii :3

Spodoba Ci się także: