Uncategorized

[ZAPACHY] Yankee Candle Pink Dragon Fruit – wosk

12 grudnia 2014
Hej!
W końcu zdobyłam kominek i znów mogę palić w nim woski. Uwielbiam, gdy w całym domu unosi się piękny zapach. Mam wrażliwy nochal i lubię wąchać wszystko o przyjemnej woni :3 Jeśli jesteście zapachomaniaczkami tak jak ja, zapraszam was do przeczytania tego posta :3 Dzisiaj na warsztat idzie wosk od Yankee Candle o zapachu Pink Dragon Fruit

Mogę się Wam jeszcze pochwalić, że jak na razie zaliczyłam wszystkie przedmioty na bieżąco :3 Kolokwium z chemii nawet na 28,7/32 punkty, czyli bardzo dobrze 😀 Została mi już tylko anatomia i łacina w poniedziałek i mogę już prawie świętować 😀 W sobotę wracam do domu i jestem z tego powodu bardzo zadowolona <3 Bez przedłużania, zapraszam do czytania 😀

Opakowanie
Wosk zapakowany jest w zwykłą folijkę na której widnieje naklejka ze zdjęciem i nazwą wosku oraz firmy, która go wyprodukowała. Moim zdaniem wygląda to bardzo estetycznie i przejrzyście. Z tyłu mamy naklejkę z instrukcją, informacją o czasie palenia i gramaturą. Wosk sam w sobie jest w formie tarteletki koloru różowego o masie 22 gramów.


Zapach
Wosk ten nosi nazwę Pink Dragon Fruit, czyli jest o zapachu różowego smoczego owocu. Niestety nie wiem jak pachnie taki owoc, mogę jednak wam powiedzieć, że zapach unoszący się z kominka jest piękny. Bardzo mi się podoba. Jest świeży, rześki, słodki, ale nie mdły i kwaśny. Uwielbiam stosować go w pochmurne dni, bo wtedy poprawia mi humor. Zapach ten należy do serii owocowej i polecam go miłośnikom takich właśnie aromatów.

Cena
Jedna tarteletka kosztuje naprawdę niezbyt dużo – jej cena waha się w granicach 6-8 złotych, często jednak można ją znaleźć za 6,90 – 7 złotych i za taką właśnie cenę ja kupiłam swoją. Porównując cenę do jakości moim zdaniem jest to bardzo dobry stosunek. Na stronie goodies.pl, na której go zakupiłam kosztuje 7 złotych 🙂


Wydajność
Ja jedną tartę dzielę na około 5 – 6 równych części, czyli dość dużo. Do kominka wrzucam jedną taką część, która pali się naprawdę długo. Do tego nawet po zgaszeniu zapach jest bardzo intensywny i wypełnia całe moje mieszkanie. Wydajność jak dla mnie na  + 😀
Czas palenia
Na opakowaniu zaznaczone jest, że wosk pali się 8 godzin. Muszę się z tym zgodzić. Na jedną porcję często zużywam dwa tealighty i nawet przy drugim odpaleniu (tealight pali się 3,5-4 godziny) już po zstygnięciu wosku, np. na drugi dzień zapach jest tak samo intensywny. Daje nam to 5*8 , czyli 40 godzin palenia. Jest to taki czas, w jakim wypala się średniej wielkości świeczka.
Dostępność
Woski te dostępne są zarówno stacjonarnie, jak i w sklepach internetowych. Stacjonarnie można je znaleźć w sklepach Organique i salonikach firmowych Yankee Candle. Dostępność jest naprawdę szeroka i nie możemy narzekać. Ja swoje woski zamawiałam przez internet, ale jesli ktoś nie lubi kupować zapachów w ciemno to zawsze można je powąchać i zobaczyć na żywo 😀
Warto wspomnieć też, że woski te nie parują. Mnie takie pary duszą i nie mogę odpalać takich wosków, bo boję się o swoje zdrowie. Po tych nie mam żadnego dziwnego uczucia ciężkości, a powietrze w pomieszczeniu nadal jest świeże i lekkie.
Jeśli lubicie takie wynalazki to ja ten zapach polecam z całego serca 😀 Jest to jeden z moich ulubionych, który będę uzupełniała dość często 😀
Moja ocena

10/10

Lubie woski Yankee Candle? Miałyście okazję spróbować tego zapachu?

Spodoba Ci się także: