[RECENZJA] Tajemnicze pianotwory :O

Hej 😀
Przychodzę dziś z recenzją dziwnego porduktu 😛 A raczej nie dziwnego – niecodzienna jest w nim tylko nazwa 😛 Są to pianotwory! 😛 Miałam dzisiaj napisać posta o wcześniejszej porze, ale jak da się zauważyć razem z Miśkiem pracowaliśmy nad nowym, letnim wyglądem bloga. Mam nadzieję, że nowy, świeższy szablon wam się spodoba. Zebrałam o nim kilka opinii i został przyjęty z aprobatą :3 A teraz wracam do produktu :3

Niżej opis działania:

Oraz sposób użycia:

I składniki każdego pianotwora:
A tak wyglądają „magiczne” kapsułki:
 Jak tylko zobaczyłam je w sklepie od razu przyciągnęły moją uwagę. ładny woreczek, który skupia na sobie wzrok. Cena – 7,99 złotego, więc nie ma przesady. Znalazłam je w Biedronce, nie wiem czy są dostępne w innych sklepach. Kapsułki zamknięte są w strunowym woreczku. To dobre rozwiązanie do łazienki – nie zajmuje zbyt dużo miejsca i nie łapie wilgoci. W opakowaniu znajdują się 3 rodzaje kapsułek – limonkowe, pomarańczowe i truskawkowe – w 3 soczystych kolorach. Jest ich 9. Co do działania – po wrzuceniu kapsułki całkowicie się rozpuszczają. Po chwili woda zabarwia się na intensywny kolor, dodatkowo unosi się piekny zapach – różny w zależności od użytego produktu. Po kąpieli skóra nie jest wysuszona. Piana, którą robią jest naprawdę fajna. Ogólnie polecam. Jak dla mnie fajne urozmaicenie kąpieli :3
 9/10
Jeśli je jeszcze znajdę – to na pewno się skuszę 😀
Miałyście takie cuda? Lubicie testować rzeczy do kąpieli?

elfnaczi

Mam na imię Natalia i mam 22 lata. Uwielbiam fantastykę, dobrą czekoladę i puszyste koty. Na co dzień moją głowę zaprząta studiowanie medycyny (UMB), ale w wolnej chwili daję się ponieść fantazji i przenoszę się w świat kosmetyków.

Back to top