Uncategorized

Włosowa aktualizajca – Maj

29 maja 2014
Hej!
Z racji tego, że dobiega już koniec miesiąca chciałam Wam pokazac moją włosową aktualizację. Troszkę w mojej pielęgnacji się zmieniło, ale niezbyt dużo, gdyż wolę używać sprawdzonych produktów – i tak ciągle mam problem z wypadaniem, nie chcę tego dodatkowo nasilić.
W lutym, bo wtedy pojawiła się ostatnia aktualizacja moja pielęgnacja TAK. W tym miesiącu uległa niewielkim zmianom. Niżej możecie zobaczyć zdjęcia porównawcze włosów. 

Z fleszem.

Bez flesza.
Aktualna pielęgnacja:
1. Szampony – na zmianę – Alterra Granat i Aloes oraz Orzech Makadamia i figa, Babydream i Farmona Herbal Care Szampon ze skrzypem polnym.
2. Odżywki – tylko te do spryskiwania – Gliss Kur, różne rodzaje 
3. Maski – Kallos Crema al Latte, Eveline Maska Arganowa 8 w 1, Biovaxy w saszetkach, Alterra Granat i Aloes
4. Oleje – Alterra Brzoza i Pomarańcza, Limonka i Oliwka, Migdał i Papaja, Olejek łopianowy ze skrzypem, oliwka Babydream.
5. Wcierki – Jantar od 2 tygodni (wcieram w skalp codziennie)
6. Inna pielęgnacja – Tangle Teezer, grzebień z szeroko rozstawionymi ząbkami, szczotka z włosia dzika, kuracja z olejkiem arganowym z Mariona na końcówki w celach zabezpieczenia ich przed rozdwajaniem.

W tym miesiącu włosy olejowałam znacznie rzadziej niż w kwietniu – w poprzednim miesiącu robiłam to prawie przed każdym myciem, w tym natomiast raz w tygodniu – zauważyłam, że moje włosy wcześniej były za bardzo obciążone. Maseczki natomiast stosuję po każdym myciu włosów. Włosy myję co 2 dni, dwukrotnie, czyli nakładam szampon, masuję, spłukuję i czynności te powtarzam jeszcze raz. Zdjęcia które widzicie wyżej były robione 1 dnia po myciu, z lutego natomiast są z dnia 2. Włosy były farbowane w styczniu, nie sięgałam po koloryzację. Rosną wolno, ale odrosty sa widoczne na zdjęciach. Zostały dużo podcięte co równiez jest widoczne. Zakręciły się prawdopodobnie dlatego, że spałam z mokrą głową i włosami zawiniętymi w koczek. Raz w tygodni oczyszczam włosy szamponami z SLS lub SLES. Włosy do połowy długości mają niższą porowatość niż te na końcach. Problem wypadania został ograniczony, ale nie wyeliminowany do końca.

Pozdrawiam i mam nadzieję, że się wam podobało 😀 Wyżej macie zdjęcie z wydepilowanymi krzaczkami 😛 bardzo za nim tęsknię, ale przyzwyczaiłam się już do moich nowych brwi 😛
PS mój aparat działa jak photoshop – mam niedoskonałości bo zbliżają sie trudne dni, a moja cera wygląda idelanie na tym zdjęciu 😀 Chłopak wie, co ma robić 😛

Widzicie poprawę w stanie moich włosów, czy może jest gorzej?  Jak je oceniacie?
Jeszcze raz pozdrawiam :3

Spodoba Ci się także: