Uncategorized

[RECENZJA] Garnier Ultra Doux olejek z awokado i masło karite

19 marca 2014
Hej!
Jestem złapana w wir ciągłej nauki i nawet spanie 7-8 godzin dziennie nic nie pomaga – ciągły brak czasu i coraz większe zmęczenie dające się we znaki :C Dzisiaj przychodzę z  krótką recenzją szamponu, którego żywot dobiega już końca. Częściej używała go moja mama niż ja, ale zdążyłam wyrobić sobie o nim opinię. A dlaczego mama a nie ja? – o tym w dalszej części posta.
Zapraszam do czytania 🙂
 

Szampon przeznaczony do bardzo intensywnego odżywiania włosów bardzo
suchych i zniszczonych. Zawiera olejek z awokado, znany z właściwości
wygładzających strukturę włosa, oraz masło karite słynące z własności
silnie odżywczych. Ta kremowa konsystencja nie obciążająca włosów,
sprawia, że stają się one zdrowe, niezwykle miękkie, błyszczące i
tętniące życiem. 
 Aqua/Water, Sodium Laureth Sulfate,
Disodium Cocoamphodiacetate, Glycerin, Glycol Distearate, Sodium
Chloride, CI15985/Yellow 6 , CI 19140/Yellow 5, Cocamide Mea, Sodium
Benzoate, Sodium Hydroxide, Poluquaternium-10, Salicylic Acid, Carbomer,
Persea Gratissima Oil/Avocado Oil, Butyrospermum Parkii Butter/Shea
Butter, Citric Acid, Hexylene Glycol, Hexyl Cinnamal, Parfum/Fragrance

 Opakowanie dosyć estetycznie wykonane, widać ile produktu jeszcze w nim zostało. Otwarcie to wieczko z zatrzaskiem. Jedynym minusem według mnie jest  otwór – wylewa się na niego stanowczo za dużo produktu.
 Około 8-9 złotych.
 Wszystkie drogerie – Rossmanny, Natury itp.
 Lejąca, żółta substancje, dobrze się pieni i nie spływa z włosów.
 400 mililitrów.

Średnio wydajny, wylewa się go dosyć dużo, przez co część produktu po prostu się marnuje.
 Produkt godny uwagi, ale jedynie dla osób z bardzo zniszczonymi włosami. Pięknie je on dociąży i będą wyglądały na zdrowe.  Minusem jest, że zawiera SLS, więc może podrażniać wrażliwy skalp. Na moich zdrowych włosach się nie sprawdza, bo obciąża je i musiałabym myć głowę codziennie – a normalnie myję co dwa dni. Ładnie pachnie, cena ok, ale niestety wzmaga przetłuszczanie.
Podsumowując – dla osób z sianem na głowie dobry, dla osób ze zdrowymi włosami – albo wcale albo od czasu do czasu.
 5/10
  Dla mamy pewnie tak, dla siebie nie 😛
Któraś testowała? Macie takie same wrażenia jak ja, czy inne?

Spodoba Ci się także: