TRĄDZIK

TRĄDZIK | CZERWIEC 2018 | JAKIE BADANIA WARTO ROBIĆ?

5 czerwca 2018
trądzik aktualizacja, jak radzić sobie z trądzikiem, pielęgnacja skóry trądzikowej, badania i wyniki które warto zrobić zmagając się z trądzikiem

Cześć!

Pamiętacie, jak w ostatnim wpisie o trądziku pisałam Wam, że będę robić badania i konsultować wyniki z moim lekarzem? Jestem już po, minęło trochę czasu i przedstawię Wam wszystko w tym wpisie. Jak zwykle opiszę też swoją pielęgnację, ponieważ teraz, kiedy jest ciepło, jest zdecydowanie inna niż zimową porą. Serdecznie zapraszam Was na kolejną trądzikową aktualizację.

jak walczyć z trądzikiem, leczenie trądziku, pielęgnacja cery trądzikowej, jakie badania warto zrobić przy trądziku?

Co się zmieniło?

Tak, jak napisałam we wstępie – zrobiłam wszystkie zalecone mi badania i mogę podzielić się z Wami wynikami. Dla przypomnienia, ginekolog polecił wykonać mi badania obejmujące poziomy: ALT, AST, bilirubiny, układu krzepnięcia, testosteronu, 17-hydroksyprogesteronu, prolaktyny, TSH, glukozy na czczo (krzywa cukrowa).

Dodatkowo, w ramach rutynowej kontroli postanowiłam dopisać do listy jeszcze najprostszą morfologię – mam obfite miesiączki, a ostatnio zasinienia pod oczami i zmęczenie dawały mi się bardziej we znaki.

Większość wyników była w normie, zauważyłam nieprawidłowości tylko przy kilku wartościach. Po pierwsze, mam podwyższony poziom 17-OH-progesteronu. Mój wynik to 1,93 ng/ml, przy czym wartości prawidłowe w fazie folikularnej (czyli przedowulacyjnej, ma ona zmienną długość zależnie od długości cyklu miesiączkowego, więc zainteresowane tym muszą same to sobie obliczyć) to 0,2-1,3 ng/ml.

Wbrew temu, co mogłoby się wydawać, nie jest to hormon produkowany przez gonady (narządy płciowe), ale przez korę nadnerczy. Należy do grupy związków steroidowych. W moim przypadku jego podwyższony poziom może być przyczyną hirsutyzmu, czyli nadmiernego owłosienia oraz bolesnych miesiączek. Wartość jednak nie jest na tyle wysoka, by wdrażać leczenie, poza tym nadmierne wydzielanie tego związku nie występuje razem z innymi chorobami metabolicznymi.

Zostając przy hormonach – wartości TSH oraz testosteronu są w normie, przy czym ostatni wynik może być zaburzony – tabletki, które przyjmowałam działały antyandrogennie, więc nie jest to wynik taki, jaki mogłam otrzymać przed kuracją. Pokazuje jednak, że hormony prawidłowo działają i obniżyły jego poziom do normy.

Kolejnym nieprawidłowym wynikiem jest stężenie prolaktyny. Norma to 4,79-23,3 ng/ml, a w mojej surowicy oznaczono 32,72 ng/ml tego hormonu. Prawdopodobnie jest to spowodowane nieregularnym snem oraz stresem, którego mi nie brakuje.

Wyniki „wątrobowe” są w normie, układ krzepnięcia również, oprócz minimalnie podwyższonego INR.

Co do krzywej cukrowej – jestem okazem zdrowia.

W morfologii mam obniżoną wartość RDW, ale nie ma to znaczenia diagnostycznego.

Jak wygląda moja skóra na dzień dzisiejszy?

Jest duuużo lepiej. Przebarwienia coraz bardziej bledną, z bliznami jest gorzej, ale teraz, kiedy zaleczyłam wypryski, mam zamiar skorzystać z pomocy lekarza medycyny kosmetycznej lub kosmetologa. Moja skóra stała się też bardziej napięta oraz zdecydowanie lepiej nawilżona – to chyba zasługa odstawienia silnie działających zewnętrznych leków przeciwtrądzikowych.

Podskórne wypryski, cysty, nie pojawiają się u mnie często – zdarza się, że raz w miesiącu wyskoczy mi jeden czy dwa i to zawsze w stresujących momentach. Ropne niedoskonałości zostały praktycznie całkowicie wyeliminowane i nie pamiętam, kiedy ostatni raz zawitały na mojej twarzy.

Najgorszy problem mam z usunięciem zaskórników – te na nosie i brodzie są bardzo oporne, ale na szczęście z miesiąca na miesiąc są coraz mniejsze i ich liczba maleje. Myślę, że muszę wprowadzić do pielęgnacyjnej rutyny jakiś produkt z łagodnie działającym kwasem – może serum, czy tonik – to powinno pomóc w walce z wągrami.

To, co wpadło mi w oko to także zdecydowanie mniejsze przetłuszczanie się skóry. Makijaż trzyma się u mnie teraz od rana do wieczora bez żadnych poprawek i dodatkowego pudrowania.

Jakie leki będę stosować?

Do tej pory, od września ubiegłego roku, do maja 2018 stosowałam tabletki antykoncepcyjne Syndi-35. Aktualnie próbuję przejść na plastry, ale stosuję je dopiero od 1,5 tygodnia, więc jeszcze nie mogę się na ich temat wypowiedzieć. Na razie mam przepisane je na 3 miesiące, jeśli wszystko będzie okej – przedłużę kurację o kolejnych kilka, do następnej wizyty ginekologicznej.

Ze środków dermatologicznych zrezygnowałam, ponieważ na dzień dzisiejszy nie mam potrzeby ich stosowania.

Jak wygląda moja pielęgnacja skóry trądzikowej?

Poranki zaczynam o wizyty w toalecie i dokładnego oczyszczenia skóry twarzy. Rano stosuję żel rumiankowy z Sylveco oraz wspomagam się szczoteczką soniczną DermoFuture. Następnie przecieram twarz wacikiem zwilżonym tonikiem-mgiełką z Resibo, którego bazą jest woda różana. Następnie aplikuję na twarz, szyję i dekolt esencję Fermentation Essence z Bentona, a kiedy się wchłonie – wklepuję w skórę filtr SPF50+ Mustela -mleczko przeciwsłoneczne do twarzy. Jeśli mam ochotę lub potrzebę, po kilku minutach nakładam makijaż, ale teraz, kiedy większość dni spędzam w domu staram się z tego punktu rezygnować.

Wieczory rozpoczynam od dokładnego, wieloetapowego demakijażu. Zwilżam twarz wodą i wmasowuję w nią mieszankę olei. Masuję skórę kolistymi ruchami i staram się rozpuścić makijaż – nadmiar oleju i zanieczyszczeń usuwam płatkami kosmetycznymi nasączonymi płynem micelarnym z Bielendy z serii zielona herbata. Następnie myję twarz magicznym mleczkiem z jarmużem Nourish, które zmienia kolor. Po myciu przecieram twarz tonikiem Resibo, by przywrócić jej naturalne, lekko kwaśne pH. Proces pielęgnacyjny kończę aplikacją peptydowego serum do skóry mieszanej Nourish.

Jakie mam plany na przyszłość?

Jeszcze bardziej zagłębić się w tajniki naturalnej pielęgnacji! Poza tym – mam nadzieję, że plastry Evra się u mnie sprawdzą i nie spowodują pogorszenia stanu cery. Moim głównym celem jest zmniejszenie widoczności blizn i przebarwień oraz zredukowanie liczby zaskórników. Mam też nadzieję na rozpoczęcie przygody z minerałami i stosowaniem ich na co dzień – mam już przetestowanych kilka podkładów i chyba będzie z tego miłość!

Jak oceniacie stan mojej cery? Wiecie, jakie badania wypadałoby wykonać przy uciążliwym trądziku? Jakie jest Wasze podejście do antykoncepcji hormonalnej jako terapii przeciwtrądzikowej?
Pozdrawiam!

Udostępnij:
Follow by Email
Facebook
Google+
http://www.elfnaczi.pl/2018/06/tradzik-czerwiec-2018-jakie-badania-warto-robichtml
Twitter
Pinterest
Instagram

Spodoba Ci się także: