BLOG LIFESTYLE

WIOSENNE SPOTKANIE BLOGEREK | BIAŁYSTOK | RELACJA

25 kwietnia 2018
relacja ze spotkania blogerek w białymstoku miodosytnia

Cześć!

Blogowe spotkania nie zdażają się często, więc jeśli mogę, staram się zapisywać na większośc tych, które odbywają się w okolicy. Tym bardziej, jeśli będzie na nich ktoś znajomy, z kim nie mam na co dzień kontaktu. 14 kwietnia odbyło się wiosenne spotkanie blogerek w Białymstoku. To już kolejne organizowane przez Michalinę (brylantina.blogspot.com) i Asię (nienaltowska.pl). Jeśli jesteście ciekawe, gdzie byłyśmy i jak udało nam się spędzić sobotnie popołudnie – zapraszam na dalszą część relacji.

miodosytnia Białystok relacja ze spotkania blogerek

O przebiegu słów kilka…

Spotkanie, tak jak juz wspomniałam, miało miejsce w Białymstoku, a ściślej w kawiarni – bistro Miodosytnia na ulicy Sienkiewicza, tuż obok Galerii Jurowieckiej. Zaczęłyśmy zbierać się około godziny 12:00, ale „impreza” rozkręciła się mniej więcej  godzinę później – przełamałyśmy pierwsze lody, rozluźniłyśmy się i mogłyśmy rozpocząć spontaniczne rozmowy.

Wracając do tematu kawiarnii – jest to stosunkowo młody lokal, wcześniej nie miałam okazji się w nim pojawić. Bardzo pozytwnie zaskoczyło mnie wnętrze, którego częśc pozostawiona jest w surowym stylu, a część ozdobiona przytulnymi poduszkami, kafelkami w kształcie plastrów miodu i regałami, które uginają się od bogactwa miodów pitnych czy przysmaków na bazie produkowanego przez pszczoły surowca.

Białystok Miodosytnia wiosenne spotkanie blogerek

Pozytywnie zaskoczyła mnie obsługa i fakt, że są w stanie przerobić swoje dania na wersje beznabiałowe – nie w każdym lokalu się to zdarza, a przez to bywa tak, że po prostu nie mam co zjeść. Tutaj, zarówno kawa ze słonym karmelem na mleku kokosowym, jak i spaghetti z kurczakiem przypadły mi do gustu – na tyle, że kiedyś postaram się tam wrócić. Do wyboru było jeszcze kilka róznych ciast – niestety albo z dużą ilością kremu, albo czekolady, więc  z tej opcji musiałam zrezgnować.

Na spotkaniu poruszałyśmy kwestie nie tylko blogowania, ale też naszego codziennego życia. Cieszę się, że miałam okazję poznać tyle nowych osób, bo tym razem znane były mi tylko trzy Panie – Asia, Michalina i Patrycja. To, co było dla mnie nowością to zaproszenie osób prowadzących wyłącznie profil na IG – jest takich coraz więcej, więc cieszę się, że mogłam poznać te prowadzone przez osoby z najbliższej okolicy.

Blogerki, wiosenne spotkanie w Białymstoku Miodosytnia

W Wiosennym Spotkaniu Blogerek uczestniczyło razem 11 blogerek oraz instablogerek:

1. Ja 😛

2. Patrycja: www.gabrysiowamama.pl

3. Kasia: www.instagram.com/kasia.love

4. Iwona: www.siejeteje.blogspot.com

5. Paulina: www.lifeinpictures.pl

6. Patrycja: www.szmaratka.pl

7. Agnieszka: www.agnieszka-jozwowska.pl

8. Ewelina: www.blogolady.pl

9. Ania: www.instagram.pl/nieopierzona

10. Asia: www.nienaltowskablog.pl

11. Michalina:  www.brylantina.blogspot.com

miodosythnia Białystok

Oprócz przyjemności przyświecał nam także charytatywny cel – tym razem zbierałyśmy plastikowe nakrętki dla Weroniki. To dziewczyna, która niedawno urodziła dziecko, ale boryka się z wadą kończyny dolnej (wrodzonym niedorozwojem kości strzałkowej i udowej). Szansą na usprawnienie jej funkcjonowania jest amputacja i zakup odpowiedniej, dopasowanej protezy. Jej koszt to 200 000 zł. Jeśli macie ochotę wspomóc ją w walce o lepsze jutro – zajrzyjcie TUTAJ.

Na koniec przedstawię Wam kilka prezentów, którymi zostałyśmy obdarowane. Myślę, że część z nich przeznaczę na prezent dla Was i już nawet mam pomysł, jak wybrać zwycięzcę.

Chic Chiq maska a la rose, maska chocolate

Od marki Chic Chiq otrzymałyśmy zestaw dwóch maseczek – wersję czekoladową i różaną. Widziałam je już na IG i jestem zachwycona, wiec na pewno przetestuję je z przyjemnością i dam Wam o tym znać na Instagramie lub na blogu – o tym jeszcze nie zdecydowałam. Kuszą mnie pełnowymiarowe wersje, które zapakowane są w śliczne, bambusowe pudełeczka. Jeśli się u mnie sprawdzą – kto wie, może moje życzenie się spełni… Urodziny coraz bliżej.

Republika Mydła kula do kąpieli o zapachu grapefruita

Następnym produktem jest grejpfrutowa kula do kąpieli od Republiki Mydła. Można było zgarnąć albo naturalne mydełko, albo kulę, a że mydełek mam w zapasie już kilka, wybrałam kulę. Trafiła mi się ta o zapachu grapefruita. Na majówkię wracam do domu, czeka tam na mnie wanna i przyznam, że nie mogę doczekać się testów – uwielbiam wszelkiego rodzaju kąpielowe umilacze – pomagają mi się zrelaksować i odprężyć.

Mohani, bambusowa szczoteczka do zębów, puder ryżowy, mydło siarkowe

Od Mohani otrzymałyśmy zestaw złożony z pudru ryżowego – ich nowości, bambusowej szczoteczki do zębów i siarkowego mydła. Jestem ciekawa pudru ryżowego, tym bardziej, że ma całkiem przyjemny skład i nie zawiera talku. Mydło mogłoby sprawdzić się do mocniejszego oczyszczania skóry twarzy, ponieważ siarka jest ciekawym i prdatnym składnikiem w pielęgnacji skóry trądzikowej. O cih szczoteczkach już słyszałam i może wezmę ją na jakąś podróż. Na co dzień korzystam z jej elektronicznej siostry, bo mam wrażenie, że pozwala mi na bardziej dokładne oczyszczenie jamy ustnej.

hean tusz do rzęs, elixir do ust, peeling cukrowy, bronzer, pomadka glam metal

Na sam koniec wspomnę o kosmetykach marki Hean. W paczce znalzł się scrub do ust, masełko do ich pielęgnacji, metaliczna pomadka oraz puder brązujący i tusz do rzęs. Ten zestaw na pewno do kogoś powędruje, ponieważ mam pomadkę w identycznym odcieniu, a reszta tych kosmetyków na ten moment nie jest mi potrzebna i pewnie zmarnowałaby się leżąc w szafce.

Lubicie blogowe spotkania lub wypady z koleżankami? Jak podoba Wam się wnętrze Miodosytni?
Pozdrawiam!

Udostępnij:
Follow by Email
Facebook
Google+
http://www.elfnaczi.pl/2018/04/wiosenne-spotkanie-blogerek-w-bialymstoku-relacjahtml
Twitter
Pinterest
Instagram

Spodoba Ci się także: