MEDYCYNA

MEDYCZNIE | MOTYWACJA Z IG | STUDYGRAM MED.NACZI

20 grudnia 2017
Hej!

Kiedy ja przygotowywałam się do matury (a nie było to wcale tak dawno temu) motywowaliśmy się wzajemnie w gronie najbliższych przyjaciół – zazwyczaj klasa dzieliła się wtedy na kilka grup, bo jednym zależało na wysokich wynikach z rozszerzeń i studiach na „elitarnych” kierunkach, a innym na tym, by maturę po prostu zdać i mieć jakiekolwiek wykształcenie dające możliwość dalszego rozwoju.

Dziś, w dobie internetu powstaje masa tzw. studygramów. Są to profile na Instagramie zakładane po to, by regularnie się uczyć, poznawać osoby o podobnych zainteresowaniach, a także dzielić się opiniami na temat danych uczelni, książek, podręczników czy kursów. Profile takie mają też na celu wspierać się i pomagać w naukowych problemach.

Zainteresowały mnie na tyle, że postanowiłam założyć swój. Co dało mi 3 miesiące jego prowadzenia? Czy warto śledzić takie profile? Czy to dobry trend? Zapraszam na moje krótkie przemyślenia.

MOTYWACJA Z INSTAGRAMA | STUDYGRAM MED.NACZI 2

Dlaczego założyłam studygrama?

Wiecie… Zawsze do nauki motywowały mnie czyjeś piękne notatki, powodzenia, opowieści. Lubię słuchać o czyichś sukcesach i choć czuję lekkie ukłucie zazdrości, wiem, że kiedyś i ja mogę stanąć w takim miejscu. Zdjęcia potrafią być inspiracją i motywacją jednocześnie – nadal nie jestem fanką notatek, ale przynajmniej próbowałam i wiem, że w moim przypadku sprawdzają się inne sposoby na naukę.

Chciałam przez ten profil pomóc też osobom z wątpliwościami. Pamiętam jak gorączkowo poszukiwałam informacji na temat uczelni kiedy się na nie rekrutowałam. Świeżo po maturze nie wyobrażamy sobie tego, jak to będzie wyglądać i nawet mała wskazówka może zaważyć na tym, którą szkołę wyższą wybierzemy. Brakowało mi takich informacji, a nie miałam wielu znajomych, którzy powiedzieliby mi, który Uniwersytet Medyczny jest najlepszym rozwiązaniem.

Wątpliwości związane są też z samą nauką, materiałem, podręcznikami. Niejednokrotnie podpowiadałam już, jakie pomoce naukowe sprawdzały się u mnie najlepiej, jak wyglądały kolokwia, z czego przygotować się do egzaminu. Wbrew pozorom nie są to proste sprawy, a podręczników w bibliotece potrafi być niewiele, dlatego trzeba wybierać mądrze 😛 Pytania od starszych roczników potrafią czasem uratować życie, a ja nie mam w zwyczaju chować materiałów i ich nie udostępniać.

Poza tym, na studygramowej części Instagrama panuje zupełnie inna atmosfera – większość ludzi jest życzliwych, wielu zgłasza się do pomocy, problemy nie są spychane na dalszy plan. Kiedy coś osiągniesz – dostaniesz wiele gratulacji, jeśli powinie Ci się noga – na pewno znajdzie się osoba, która będzie chciała się pocieszyć. To bardzo budujące i przywracające wiarę w młode pokolenie. Jak widać nie jesteśmy tak bezduszni i mało empatyczni, jak się czasem o nas mówi.

MOTYWACJA Z INSTAGRAMA | STUDYGRAM MED.NACZI 3

Kogo możecie tu spotkać?

Z tego co udało mi się zaobserwować najwięcej jest tu licealistów, maturzystów i osób poprawiających maturę i będących na tzw. gap year, czyli roku wolnym od nauki, pomiędzy liceum a studiami. Jeśli chodzi natomiast o studentów, to zdecydowana przewaga jest tu studentów kierunków medycznych – lekarskiego, lekarsko-dentystycznego, pielęgniarstwa, położnictwa, dietetyki itd. Często spotyka się też prawników i architektów, a także studentów lingwistyki. Wisienką na torcie są stażyści, rezydenci i lekarze, którzy pokazuję jak wygląda ich praca i często o niej opowiadają – to naprawdę interesujące zjawisko.

Czy prowadzenie studygrama się opłaca?

Założyłam swojego z ciekawości. Nie ma zbyt wielu takich kont z UMB, a sporo osób chce się na tą uczelnię dostać. Stwierdziłam, że nie dość, że może zmotywuję się tym do bardziej regularnej nauki, to dodatkowo opowiem o tym, jak studiuje mi się w Białymstoku. Specjalnie założyłam też konto na sarahah, by można było zadawać mi pytania anonimowo. I trafia się ich całkiem sporo – i o uczelnię i nieco bardziej prywatne, ale nadal grzeczne.

W 3 miesiące moje drugie konto uzyskuje lepsze zasięgi niż blogowe, które prowadzę już kilka lat. Poznałam wiele fantastycznych osób z całej Polski, które mają podobne zainteresowania do moich. Z niektórymi może kiedyś się spotkam, z jedną miałam okazję wyskoczyć na kawę. To pasjonujące!

Nie zakładałam tego konta ze względu na materialne korzyści, ale i takie się zdarzają. Wydawnictwa wysyłają medyczne podręczniki i mini prezenty, a każdy wie, że takie książki są naprawdę drogie. Dowiedziałam się o tych praktykach niedawno i w sumie mnie nie dziwią – to samo dzieje się przecież w branży beauty. Dzięki pewnym kontom dowiedziałam się, że istnieją np. kursy przygotowujące do LEK, na które wiem, że sama się pewnie zapiszę. To dobre źródło informacji o świecie zakręconym wokół medycyny. 

MOTYWACJA Z INSTAGRAMA | STUDYGRAM MED.NACZI 4

Co sądzę o tym trendzie?

Widzę potencjał. Dzięki takim profilom możemy dowiedzieć się o najlepszych podręcznikach do nauki biologii, zapytać Basię czy Kasię o to, jak w przeszłości wyglądały kolokwia z fizjologii u prowadzącego Nowaka i pożyczyć od kogoś podręcznik. Ania może pomóc nam rozwiązać zadanie z chemii, a Marek podzieli się planem na naukę do matury z biologii. Zosia tworzy szablony do kaligrafii i udostępnia je na dysku za darmo. Ilona udostępnia notatki przydatne do nauki do matury z chemii – robiła je 3 lata i skany można zdobyć za kilka złotych.

Popyt warunkuje podaż. Widocznie było zapotrzebowania na takie konta i dlatego tak szybko zyskują one na popularności. Prowadzenie ich sprawia wiele przyjemności – nie ma przymusu codziennego publikowania, bo i tak wiadomo, że jak ktoś Cię lubi, to odwiedzi Twój profil prędzej czy później, żeby zobaczyć, na czym stoisz. Hejterów też jest wyjątkowo niewielu, albo ja siedzę pod jakimś kloszem i mnie to nie dotyczy 😛 W każdym razie, jeśli interesują Was takie tematy, warto się studygramami zainteresować. 

Wiedzieliście, czym są studygramy? Myślicie, że dzielenie się swoimi przeżyciami związanymi z nauką czy studiami na profilu na Instagramie to fajna sprawa?
 
Pozdrawiam!

Spodoba Ci się także: