1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: PROJEKT DENKO | PAŹDZIERNIK 2017 | RÓWNOWAGA

niedziela, 12 listopada 2017


PROJEKT DENKO | PAŹDZIERNIK 2017 | RÓWNOWAGA


PROJEKT DENKO PAŹDZIERNIK 2017 2

Hej!

Udało mi się przeżyć tydzień, ale nie opublikowałam zbyt wielu wpisów, ponieważ mam zajęcia zazwyczaj do 16:00, a o tej porze zdjęć zrobić się już niestety nie da. Nadszedł czas, kiedy godzina 15:00 objawia się szarówką za oknem i chmurami na niebie. To czas, kiedy ciężko się mobilizować, uczyć, trwać, a zmęczenie odczuwane jest 3 razy bardziej, niż wiosną czy latem. Panowie i Panie - winter is comming.

Pokażę Wam dziś kosmetyki, które udało mi się zużyć w październiku. Ponownie zawita tu kilka perełek, za którymi będę tęsknić. Ostrzegam, że to może potrwać, więc zapraszam z ciepłą herbatą albo kawą :D



PIERRE RENE, PODKŁAD SKIN BALANCE COVER W ODCIENIU 020 CHAMPAGNE LOREAL, TUSZ DO RZĘS VOLUME MILLION LASHES SO COUTURE

MAKIJAŻ


PIERRE RENE, PODKŁAD SKIN BALANCE COVER W ODCIENIU 020 CHAMPAGNE


Jeden z moich ulubionych podkładów. Ma dość jasny kolor, który dobrze dopasowuje się do skóry i nie ciemnieje. Jest gęsty, dobrze kryje, ale jest na tyle kremowy, że nie podkreśla suchych skórek. Komfortowo nosi się przez kilka godzin. Nie ściera się, nie wchodzi w załamania, nie podkreśla rozszerzonych porów. Nie zauważyłam, by przyczynił się do powstawania wyprysków. Przypudrowany pudrem bambusowym ładnie wygląda u mnie od rana, do wieczora.

Kolor Champagne jest jasny, więcej w nim żółtych, niż różowych tonów, ale nie sprawdzi się u osób z alabastrową skórą - będzie zbyt ciemny.

Mam w zapasie jeszcze jedno opakowanie. Później będę próbowała przejść na podkłady mineralne.

LOREAL, TUSZ DO RZĘS VOLUME MILLION LASHES SO COUTURE


Niekwestionowany ulubieniec wśród maskar. Fioletowy tusz od Loreala ma silikonową, dobrze skonstruowaną szczoteczkę z miękkiego, elastycznego tworzywa. Nie podrażnia ona oczu, a jej kształt pozwala skupić się na podkreśleniu rzęs na środku oka i w zewnętrznym kąciku i dobrze je rozdzielić i rozczesać. Konsystencja tuszu od razu jest odpowiednia - ani zbyt mokra, ani zbyt sucha - przypomina lekki mus. So Couture ładnie podkreśla rzęsy, lekko je podkręca i pogrubia, a także wydłuża. Nie osypuje się, nie rozmazuje i nie odbija na górnej, czy dolnej powiece. Mimo tego, że nie jest to tusz wodoodporny ciężko się go zmywa i praktycznie niezbędny jest w tym celu olejek. Będę do niego wracać! I to regularnie!

VIANEK, ODŻYWCZY KREM POD OCZY Z EKSTRAKTEM Z CHMIELU BIELENDA, MULTIESSENCE 4W1 ESENCJA DO CERY MIESZANEJ NACOMI, PEELING DO TWARZY Z KORUNDEM I WYCIĄGIEM Z BORÓWKI WYGŁADZAJĄCY  BIELENDA, ULTRANAWILŻAJĄCA MASKA HYDROBOOSTER JELLY MASK

PIELĘGNACJA TWARZY


VIANEK, ODŻYWCZY KREM POD OCZY Z EKSTRAKTEM Z CHMIELU


To krem, który znalazł się kiedyś w ulubieńcach. Moja opinia o nim nie uległa zmianie, naprawdę mi się podobał. Jest to lekki krem na dzień, który dobrze współpracuje z nakładanym na niego makijażem. Nawilża i lekko napina skórę, sprawia, że spojrzenie jest bardziej wypoczęte. Szybko się wchłania pozostawiając okolicę pod oczami ukojoną i miękką. Bardzo ładnie pachnie - jego zapach przywodził mi na myśl kokosowe nuty. Ma jedną zasadniczą wadę - nie radzi sobie z cieniami pod oczami. Jeszcze nie wiem, czy wrócę ponownie.

BIELENDA, MULTIESSENCE 4W1 ESENCJA DO CERY MIESZANEJ


Kolejny hit, który znalazł swoje miejsce wśród ulubieńców. Nie spodziewałam się, że tradycyjny, drogeryjny tonik tak mi się spodoba. Po pierwsze esencja ma świetny skład - filtrat z fermentowanych drożdży występuje w niej naprawdę wysoko - w samej czołówce. Tonik odświeża skórę mieszaną, trądzikową, skłonną do zanieczyszczeń i podrażnień. Nawilża ją i powoduje szybsze gojenie się wyprysków. Esencja dobrze sprawdza się aplikowana zarówno wacikiem, gazikiem niejałowym a także bezpośrednio dłońmi. Nie pozostawia lepiącej warstwy. Przyjemnie pachnie. Chciałabym do niej wrócić, ale nie mogę jej znaleźć w stacjonarnych drogeriach - wiecie coś na ten temat?

NACOMI, PEELING DO TWARZY Z KORUNDEM I WYCIĄGIEM Z BORÓWKI WYGŁADZAJĄCY


To moje drugie opakowanie peelingów z korundem od Nacomi - miałam okazję recenzować je już na blogu (TUTAJ). Peeling z wyciągiem z borówki pachnie zdecydowanie ładniej, niż wersja pokrzywowa do cery z niedoskonałościami. Ich skład i działanie są bardzo podobne (to drugie niemalże identyczne). Peeling będzie odpowiedni dla fanów naprawdę mocnego, intensywnego złuszczania manualnego. Drobinki korundu, pomimo tego, że są niewielkie i niezbyt ostre, skutecznie radzą sobie z usunięciem martwego naskórka. Peeling pozbywa się suchych skórek i zaskórników otwartych, wygładza skórę i sprawia, że staje się ona miękka, sprężysta i jednocześnie odpowiednio natłuszczona. Peeling nie nadaje się do stosowania u osób z aktywnym trądzikiem - tak mocne ścieranie może powodować uszkodzenie skóry objętej wypryskami, a to z kolei może powodować przenoszenie bakterii na inne okolice i zaostrzyć zmiany. Na razie nie planuję do nich wracać - szukam czegoś innego, równie ciekawego.

BIELENDA, ULTRANAWILŻAJĄCA MASKA HYDROBOOSTER JELLY MASK


Maska, która bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie swoim działaniem. Użyłam jej wtedy, kiedy potrzebowałam intensywnego nawilżenia - moja skóra była sucha, ściągnięta, podrażniona, a przez to i zaczerwieniona. Maska ma żelową konsystencję, przyjemny zapach i w trakcie aplikacji zaczyna chłodzić skórę. Jeśli jest ona odwodniona - produkt natychmiast zaczyna się wchłaniać pozostawiając lepką warstwę. Kosmetyk łagodzi podrażnienia i nawadnia naskórek. Trzymałam ją na skórze mniej więcej pół godziny, po czym przemyłam twarz tonikiem - była miękka, zaczerwienienia zostały złagodzone, a pieczenie i dyskomfort ustąpiły. Na pewno będę do niej wracać :)

GLISS KUR, ODŻYWKA W SPRAYU ULTIMATE REPAIR LOREAL, ODŻYWKA REGENERUJĄCA ELSEVE TOTAL REPAIR  ALTERRA, MASKA DO WŁOSÓW GRANAT I ALOES

PIELĘGNACJA WŁOSÓW


GLISS KUR, ODŻYWKA W SPRAYU ULTIMATE REPAIR


Odżywki w spray Gliss Kura stosuję w mojej pielęgnacji od lat. Każdego poranka, kiedy moje włosy są nieco splątane i skołtunione, a nie chcę ich szarpać - spryskuję je odżywką bez spłukiwania, pozwalam się jej chwilę wchłonąć i przystępuję do działania. Odżywka Gliss Kur Ultimate Repair rzeczywiście przyspiesza proces czesania kosmyków. Do tego nabłyszcza je, wygładza i lekko dyscyplinuje. Niewątpliwym plusem tych produktów są ich piękne zapachy, które długo utrzymują się nawet na mojej gładkiej czuprynie. Ten był świetny - przypominał mi jakieś ciekawe, jesienno-zimowe perfumy :D Polecam! Aktualnie używam odżywki w sprayu Elseve, ale ta na pewno nie zniknie z mojej listy ulubionych produktów do włosów.

LOREAL, ODŻYWKA REGENERUJĄCA ELSEVE TOTAL REPAIR


Zazwyczaj preferuję maski w pielęgnacji włosów, do tego bardziej naturalne niż drogeryjne propozycje, ale podczas promocji w Rossmannie wybrałam coś, co miałoby szansę się u mnie sprawdzić i było przy tym łatwo dostępne - tak to jest, jak potrzebuje się kosmetyku na już :P Okazało się, że odżywka jest całkiem bogata i szybko działa - wystarczy minuta czy dwie. Wmasowywałam ją we włosy, by lekko ją spienić. Co do efektów - włosy były dociążone, ale nie obciążone, gładkie i lejące, nie miały tendencji do puszenia się. Czasem, kiedy nałożyłam maskę zbyt wysoko potrafiły szybciej się przetłuścić i stracić nieco na objętości. Polubiłam tę odżywkę, ale nie wiem, czy do niej wrócę - znam inne, równie ciekawe pozycje o lepszych składach.

ALTERRA, MASKA DO WŁOSÓW GRANAT I ALOES


Jedna z moich ulubionych, typowo humektantowych, czyli nawilżających masek do włosów. Najlepiej sprawdza się u mnie latem, kiedy wilgotność powietrza jest niska, a moje włosy są lekko podsuszone przez słońce. Maska ma naturalny, krótki i przyjemny skład. Pięknie pachnie. Doskonale nawilża włosy, sprawia, że lśnią i są miękkie - wszelkie nierówności spowodowane przesuszeniem znikają po jednym zastosowaniu. Nigdy nie obciążyła moich kosmyków. Trzeba na nią uważać, kiedy na dworze jest wilgotno - zbyt duża ilość humektantów nie zabezpieczona silikonami lub olejami może powodować puszenie się fryzury. Będę do niej wracać.

BALEA, PIANKI DO MYCIA CIAŁA  O ZAPACHU KREMU WANILIOWEGO I SŁODKIEGO CIASTA YOPE, NATURALNE MYDŁO W PŁYNIE WANILIA I CYNAMON

PIELĘGNACJA CIAŁA


BALEA, PIANKI DO MYCIA CIAŁA  O ZAPACHU KREMU WANILIOWEGO I SŁODKIEGO CIASTA


Kiedyś narzekałam na blogu, że pianki do mycia ciała Balei są niewydajne, teraz narzekam na nie, bo nigdy nie chcą się skończyć. Udało mi się, w ciągu ostatnich kilku miesięcy, zużyć kolejne dwie  z limitowanej serii o ciekawszych zapachach. Ta o nazwie Vanilla Cream pachnie kremową pomarańczą z nutą korzennych przypraw - jest to zapach słodki, nieco orientalny, czuć w nim cytrusowe ciasto. Sweet Cake to zdecydowanie świeższa propozycja o zapachu truskawkowego sernika - to ona przypadła mi do gustu znacznie bardziej. Pianki mają gęstą, kremową konsystencję, która nie znika zbyt szybko ciała. Dobrze oczyszczają, ale nie wysuszają skóry tak, jak tradycyjne żele z SLS-ami. Ich zapachy są intensywne i czasem potrafią utrzymać się na ciele nawet kilkanaście minut - na ubraniach jeszcze dłużej. To fajna alternatywa dla tradycyjnych żeli. Mam jeszcze jedną w zapasie i za jakiś czas zużyję ją z czystą przyjemnością :)

YOPE, NATURALNE MYDŁO W PŁYNIE WANILIA I CYNAMON


Moja ulubiona wersja zapachowa mydła Yope. Wanilia i cynamom to propozycja słodka, idealna na jesień i zimę. Osobiście bardziej czuję w niej karmelowe nuty, a cynamonu mój nos nie wyczuwa, ale to kwestia gustu i powonienia :P Jeśli chodzi zaś o działanie - to jedyne mydła, które są tak łatwo dostępne i nie wysuszają wrażliwej skóry na moich dłoniach. Są dość wydajne, niezbyt drogie i jest spory wybór wersji zapachowych. Do tego nie wiem jak Was, ale mnie zachwyca ich design - lubię takie słodkie grafiki na opakowaniach! :D Skład też jest super i wart uwagi :) Polecam i będę wracać :D

PROJEKT DENKO PAŹDZIERNIK 2017

Jak widzicie znalazło się tu sporo kosmetyków, które polecam i będę do nich wracać :) Znacie coś z tej gromadki? Lub macie na coś ochotę?


Pozdrawiam :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone