BLOG

REMINGTON | RITUAL HAIR PARTY | NOWOŚCI Z AKCENTEM HISTORII

17 października 2017
Cześć!

 

Niewiele ponad tydzień temu – w sobotę 7 października – odbyło się wydarzenie, na które miałam okazję być zaproszona. Mowa tu o Ritual Hair Party z Remingtonem, które zorganizowane zostało z okazji 80-lecia marki oraz wprowadzenia na polski rynek nowej serii produktów do stylizacji włosów – Keratin Protect. Jeśli jesteście ciekawe, jak przebiegło spotkanie, co wartościowego z niego wyniosłam oraz jakie urządzenia wchodzą w skład najnowszego zestawu tej marki – zapraszam na dalszą część wpisu.
REMINGTON | RITUAL HAIR PARTY 2

REMINGTON | RITUAL HAIR PARTY 3

 

Krótki rys historyczny

Historia marki sięga 1937 roku, kiedy to marka i jej produkty skupiały się nie na paniach, a panach – pierwszym produktem Remingtona była elektryczna maszynka do golenia, która miała ułatwić funkcjonowanie i młodszym, i starszym mężczyznom. Dziś Remington skupia się na ulepszaniu swoich urządzeń i dokłada starań, by dopasować je nie tylko do najnowszych trendów pod względem designu i działania, ale także nadążyć za stylem klientów – niezależnie od ich wieku – by mogli na swój indywidualny sposób przedstawić swoje prawdziwe, wewnętrzne “ja”.

 

REMINGTON | RITUAL HAIR PARTY 4

Przygotowań czar – śmieszek Naczi w roli głównej.

 

Jeśli mnie znacie, wiecie, że nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie popsuła. Na początku opowiem Wam więc śmieszną historyjkę, która pewnie nie przydarzyła się żadnej z pozostałych uczestniczek.Zostałyśmy poproszone o przybycie na spotkanie w dowolnej stylizacji nawiązującej do wybranej epoki z ostatnich 80 lat. Postawiłam na lata 60., sukienkę w kropki i makijaż w stylu Twiggy. I cóż… mistrzynią makeupu nie jestem, wyszło jak wyszło, efekty możecie zobaczyć na zdjęciach. Tylko ja się tak odstroiłam – reszta dziewczyn nosiła przepiękne, dopracowane makijaże, mój bazował na ciemnej linii nad załamaniem powieki i domalowanych rzęsach na dolnej. Przez całą imprezę martwiłam się tym, że wyglądam komicznie, ostatecznie jednak przestałam i stwierdziłam, że pasuję do wyznawczyni zasady “na przypale, albo wcale” – no cóż, bywa 😛

REMINGTON | RITUAL HAIR PARTY 5

 

REMINGTON | RITUAL HAIR PARTY 6

Gorączka sobotniej nocy, a właściwie popołudnia, czyli o tym, jak bawiłyśmy się na spotkaniu.


Spotkanie rozpoczęło się o 13:00 w samym centrum Warszawy, niedaleko Pałacu Kultury i Nauki, na ulicy Mazowieckiej w klubie
Ritual Coctail Bar. Miałam to szczęście być jedną z pierwszych dziewczyn – mogłam zapoznać się z otoczeniem i przestać się stresować – uwierzcie mi, że takie spotkania – choćbym była nie wiem jak doświadczona – zawsze mnie tremują. Do 13:30 miałyśmy czas, by się zapoznać i przedstawić – nie lubię publicznych wystąpień, ale udało się przejść przez to przyjemnie i gładko. Następnie miałyśmy chwilę by się posilić. Organizator zapewnił nam wszystko, czego dusza zapragnie – od łososia, przez sałatki, krewetki, aż po muffinki, które robiły największą furorę. Nic dziwnego – nie dość, że świetnie smakowały, to dodatkowo wyglądały pięknie w rzeczywistości i na zdjęciach.

REMINGTON | RITUAL HAIR PARTY 7
REMINGTON | RITUAL HAIR PARTY 8
Po krótkim lunchu przyszedł czas na wykład z zakresu działań SEO, który poprowadził Paweł Pawluk z Salestube. Większość z tych informacji była mi znana, ale nie wiedziałam, że część z nich jest aż tak ważna i próbuję teraz zacząć stosować je w praktyce. Odkryłam też w moim blogowaniu kilka błędów, które będę starała się w najbliższym czasie naprawić. SEO to podstawa w prowadzeniu dobrego bloga, dlatego każda z nas była zadowolona – zgłębianie informacji na interesujące i przydatne tematy zawsze jest w cenie.

 

REMINGTON | RITUAL HAIR PARTY 9

 

Gościem specjalnym spotkania była Anwen, czyli Anna Kołomycew – autorka jednego z najbardziej popularnych, włosowych blogów w Polsce, autorka książki o tematyce włosowej i właścicielka linii kosmetyków. Anwen jest osobą, od której dowiedziałam się wielu podstawowych, ale jednocześnie ważnych informacji na temat włosów i to dzięki niej zaczęłam dbać o swoje włosy. Kibicuję jej i trzymam kciuki za jej rozwój.Po mini seminarium i wykładzie przyszedł czas na właściwą część spotkania – stylizowanie.

REMINGTON | RITUAL HAIR PARTY 10

 

REMINGTON | RITUAL HAIR PARTY 11

 

Gwiazdy wieczoru.

Kulminacyjnym punktem naszego spotkania było testowanie produktów z linii Keratin Protect od Remingtona, wokół których kręciło się całe wydarzenie. Sam moment czesania był naprawdę ekscytujący – w końcu oddawałyśmy się w ręce profesjonalistek, stylistek gwiazd – Agaty, Agnieszki oraz Kingi zAtelier Agata Szpejna. Każda z nas mogła uzupełnić swoją stylizację o odpowiednią fryzurę. Wspólnie z dziewczynami ustaliłyśmy, że najodpowiedniejszą stylizacją włosów dla mnie będą bardzo proste, klasyczne fale – nie dość, że świetnie uzupełniły mój wizerunek z lat 60. to dodatkowo podkreśliły moją urodę – zmiękczyły nieco ostre rysy twarzy i nadały mi dziewczęcego wyrazu. Zabiegi wykonywane na naszych włosach były niezwykle przyjemne. Byłam bardzo zadowolona z tego, jak zostały potraktowane moje kosmyki, a nastrój poprawił mi fakt, że dostałam na ich temat mnóstwo komplementów – usłyszałam, że mają wyjątkowy kolor i są w naprawdę dobrym stanie – takie słowa potrafią podbudować pewność siebie!

 

REMINGTON | RITUAL HAIR PARTY 12

 

Keratyna i olej migdałowy w ceramicznej płytce? Niemożliwe? A jednak!

Zanim przejdę do podsumowania chciałabym powiedzieć Wam kilka słów o samych urządzeniach. Przede wszystkim w całej linii Keratin Protect jest ich aż 7:-prostownica
-suszarka
-lokówka stożkowa
-lokówka automatyczna
-szczotka do prostowania włosów
-szczotka zwiększająca objętość
-obrotowa lokówko-suszarka

Wszystkie produkty z tej linii możecie obejrzeć tutaj: Keratin Protect

 

REMINGTON | RITUAL HAIR PARTY 13
Moje włosy stylizowane były za pomocą lokówki stożkowej. Oprócz ciekawego designu, obrotowego, długiego 3 m kabla, szybkiego nagrzewania i kilku stopni temperatur na uwagę zasługują ceramiczne płytki każdego urządzenia. W procesie produkcji zostały wtłoczone do nich cząsteczki keratyny i olejku migdałowego. Na początku myślałam, że nie zrobi to żadnej różnicy, szybko jednak zauważyłam zmiany na włosach każdej z uczestniczek. Nawet te najbardziej zniszczone były pięknie wygładzone i lśniące. Stylizacja przebiegała niezwykle szybko, produkty pozwalały na łagodne traktowanie włosa. Nawet zdrowe i niezbyt skłonne do puszenia włosy zyskiwały na gładkości i blasku, co w przypadku loków i fali wyglądało zjawiskowo. Jestem pozytywnie zaskoczona szczególnie lokówką stożkową, lokówko-suszarką i szczotką prostującą, która mogłaby być moim hitem. Dlaczego? Prostuje nawet loczki baranki (co możecie zobaczyć na przykładzie Kerli), więc moje proste, ale wymagające lekkiego ujarzmienia włosy potrzebowałyby zaledwie 2-3 przeciągnięć po partii – wymarzoną, prostą fryzurę tworzyłbym rano w kilka minut. Seria Keratin Protect przypadła mi do gustu, tym bardziej, że ceny są przystępne – nawet patrząc przez pryzmat studenckiej kieszeni 😛
REMINGTON | RITUAL HAIR PARTY 14

Kilka słów podsumowania.

Cieszę się, że miałam okazję uczestniczyć w spotkaniu. Poznałam kilka nowych osób, porozmawiałam ze starymi znajomymi, a także miałam okazję podyskutować na temat tego, jak pracownicy domów mediowych widzą nas, blogerów. Spotkanie umożliwiło mi dostrzeżenie pewnych błędów, które wielokrotnie powtarzałam podczas mojego blogowania – wykład SEO okazał się być niezwykle przydatną częścią programu. Cieszę się, że miałam okazję na własnych włosach przetestować najnowszą linię produktów marki Remington – to jedne z ciekawszych urządzeń, z jakimi miałam styczność.Życzę firmie kolejnych tak owocnych w działania lat – mam nadzieję, że będziemy miały jeszcze okazję wspólnie świętować – do okrągłej 100 już niedaleko 😀

Podobają Wam się efekty osiągnięte za pomocą urządzeń z serii Keratin Protect Remingtona? Macie swoją wymarzona stylizację włosów na każdą okazję?

 

Udostępnij:
Follow by Email
Facebook
Google+
http://www.elfnaczi.pl/2017/10/remington-ritual-hair-party-nowosci-zhtml
Twitter
Pinterest
Instagram

Spodoba Ci się także: