1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: RAPAN BEAUTY | MASKA POWER OF NATURE ŻÓŁTA GLINKA + ŚLUZ ŚLIMAKA | JAK DZIAŁA NA TRĄDZIK I PRZEBARWIENIA?

wtorek, 31 października 2017


RAPAN BEAUTY | MASKA POWER OF NATURE ŻÓŁTA GLINKA + ŚLUZ ŚLIMAKA | JAK DZIAŁA NA TRĄDZIK I PRZEBARWIENIA?


RAPAN BEAUTY | MASKA POWER OF NATURE ŻÓŁTA GLINKA + ŚLUZ ŚLIMAKA | JAK DZIAŁA NA TRĄDZIK I PRZEBARWIENIA? 1

Cześć!

Maski na bazie glinek polecane są do różnych typów cery - zależnie od tego, jaką glinkę zastosujemy, możemy spodziewać się potencjalnie różnych efektów. Głównym celem ich stosowania jest jednak oczyszczanie, lekkie złuszczanie, a nawet rozjaśnianie skóry. Jako posiadaczka cery trądzikowej, mieszanej, skłonnej i do kaprysów (podrażnień), i do zanieczyszczeń, przygodę  z glinkami zaczęłam dawno temu. Rzadko jednak po nie wracałam - samodzielne mieszanie jakoś mnie nie bawiło, jestem leniwa i zdecydowanie bardziej wolę gotowce. Ciężko jest znaleźć glinkowe maski z dobrym składem, mi się udało, więc chętnie podzielę się z Wami moją opinią na jej temat :) Zapraszam na recenzję maski Rapan Beauty Power od Nature - żółtej glinki ze śluzem ślimaka i wyciągiem z owoców Acai.


RAPAN BEAUTY | MASKA POWER OF NATURE ŻÓŁTA GLINKA + ŚLUZ ŚLIMAKA | JAK DZIAŁA NA TRĄDZIK I PRZEBARWIENIA? 2

Co obiecuje producent?


Przede wszystkim ta maska przeznaczona jest do skóry mieszanej i tłustej oraz trądzikowej. Glinka pochodzi z "syberyjskiego Morza Martwego" - stąd bierze się też jej ciekawa konsystencja - nie jest zmielona na proszek i gładka w dotyku - przypomina raczej drobny piasek. Sprawia to, że maska wyróżnia się na tle tych w podobnym typie. Jedno opakowanie powinno wystarczyć na 10 aplikacji - moim zdaniem wynik ten będzie jednak wyższy. Maska żółta ma oczyszczać, lekko peelingować, działać na blizny i przebarwienia oraz wygładzać i natłuszczać skórę.

Gdzie i za ile?


Glinki Rapan Beauty znajdziecie między innymi na stronie producenta, czyli cobest cosmetics (tutaj). 50 mililitrowy słoiczek starcza na mniej więcej 10 aplikacji i kosztuje 46 złotych. Uważam, że to dość dobra cena, ale wiem, że znajdą się osoby, które będą na tę kwestię narzekać. W sklepie dostępne są też miniaturki "dla niepewnych" w cenie 14 złotych, których pojemność pozwala na dwa zastosowania. 


Gładka jak jedwab? (nie)stety nie 


Glinki zawsze kojarzyły mi się z miałkim proszkiem, który po rozrobieniu w wodzie stawał się gładką pastą. Tym razem nieźle się zaskoczyłam - w słoiczku kryje się pasta, owszem, ale pełna grudek, nierówności i drobnego, gryzącego piasku (o średnicy korundu). Na początku wzięłam to za wadę, ale po kilku zastosowaniach zmieniłam zdanie. Glinka nadal dobrze się nakłada, ale przy zmywaniu można też skorzystać z niej jako peelingu - tym bardziej, że nie zastyga. Jeśli chcecie, żeby był intensywniejszy - użyjcie własnych dłoni. Przy zmywaniu maski gąbką celulozową piasek w ogóle nie był wyczuwalny, co minimalizowało ryzyko potencjalnych podrażnień.

RAPAN BEAUTY | MASKA POWER OF NATURE ŻÓŁTA GLINKA + ŚLUZ ŚLIMAKA | JAK DZIAŁA NA TRĄDZIK I PRZEBARWIENIA? 3

Nie szata zdobi... maseczkę

 
Przyznam, że na początku design tych kosmetyków średnio mi się podobał - jest bardzo surowy, prosty, lekko roboczy. Cieszę się, że producent zwrócił na to uwagę i wraz ze wzrostem popularności glinek Rapan Beauty zmieniła się też szata graficzna słoiczków. 

Co do danych technicznych - opakowania wykonane są z grubego plastiku, zakrętka działa bez zarzutów. Zawartość chroniona jest dodatkowo zdejmowanym wieczkiem. Na etykiecie znajdują się najpotrzebniejsze informacje - PAO, skład, krótkie obietnice producenta.  Słoiczek ma pojemność 50 mililitrów, a wewnątrz znajduje się 80 gramów produktu, który powinien wystarczyć na około 10 zabiegów.

Bo liczy się wnętrze


Yellow Clay, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Snail Secretion Filtrate, Euterpe Oleracea Fruit Extract

Yellow Clay - to glinka żółta. Skierowana szczególnie do osób z rozszerzonymi porami, cerą tłustą, poszarzałą i zanieczyszczoną. Dzięki zawartości krzemionki ma delikatne właściwości peelingujące. Oczyszcza i napina skórę, ma zdolności regenerujące. Wykazuje działanie przeciwtrądzikowe.

Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil - olej ze słodkich migdałów. Natłuszcza skórę i zwiększa jej elastyczność. Nie pozostaje na niej w postaci tłustej, lepkiej warstwy. Dzięki jego zawartości maska zdecydowanie lepiej się aplikuje, a dodatkowo - nie wysycha, co zabezpiecza przed odwodnieniem naskórka.

Snail Sectretion Filtrate - filtrat ze śluzu ślimaka. Przy jego "produkcji" nie ucierpiał żaden ślimak! :D Zwiększa elastyczność i napięcie skóry, działa na blizny i przebarwienia - także te potrądzikowe. Ma właściwości eksfoliujące, czyli złuszczające. 

Euterpe Oleracea Fruit Extract - ekstrakt z owoców Acai. Bogaty w kwasy omega 3 i 6, polifenole i witaminy z grupy B. Jest silnym przeciwutleniaczem - zapobiega starzeniu się skóry.

Jak widzicie - skład jest prosty, przyjemny i naturalny. Każdy ze składników idealnie wpisuje się w potrzeby skóry zmęczonej kuracjami dermatologicznymi lub działaniem rąk naszych, cz kosmetyczek. W masce brak jest konserwantów i emolientów, dlatego należy ją przed każdym użyciem wstrząsnąć, by zapobiec jej rozwarstwieniu. Czegoś takiego szukałam!

RAPAN BEAUTY | MASKA POWER OF NATURE ŻÓŁTA GLINKA + ŚLUZ ŚLIMAKA | JAK DZIAŁA NA TRĄDZIK I PRZEBARWIENIA? 4

Co o niej myślę?


Niby zwykła glinka, a jakaś taka inna... :P Po pierwsze - miałam większą motywację, by regularnie po nią sięgać - nie musiałam bawić się w plastikowe miseczki, szpatułki, odpowiednie proporcje - wszystko czekało na mnie gotowe do użycia. Odkręcałam słoiczek, nakładałam opaskę, brałam w dłoń pędzle i zaczynałam tworzyć. 

Glinka ma brązowo-żółty kolor, dość gęstą konsystencję, ale rzadką na tyle, by przyjemnie rozprowadzało się ją po twarzy. Zapach jest ziemisty, nieco oleisty, ale nie przeszkadza i nie uprzykrza późniejszego relaksu. Ogromnym plusem tej glinki jest fakt, że nie zastyga. Bieganie z wodą termalną czy hydrolatem potrafiło mnie czasem irytować - w przypadku glinki Rapan Beauty nie mam z tym problemów.

Co do działania - kilkanaście sekund po aplikacji maska potrafi zaszczypać. Nieprzyjemne uczucie na szczęście szybko mija i nie pojawia się ponownie. Glinka dobrze oczyszcza skórę, ściąga pory, redukuje nadmiar sebum, ale nie sprawia, że skóra jest tak czysta, że aż skrzypi - wręcz przeciwnie - czuć, że jest odpowiednio natłuszczona i nawilżona, po prostu miękka. Maska najlepiej działa na zaskórniki otwarte. Przy regularnym stosowaniu raz, dwa razy w tygodniu zauważalnie oczyszcza skórę i lekko wyrównuje koloryt. Co do usuwania blizn i przebarwień - ciężko to stwierdzić, bo używam jeszcze innych kosmetyków działających na te problemy, ale mogę jasno stwierdzić, że moje blizny w ciągu ostatnich trzech miesięcy nieco się spłyciły, a przebarwienia zblakły. Myślę, że ta maska mogła mieć na to wpływ. 

Kilka słów podsumowania.


Polubiłam się z tą maską i mam ochotę sięgnąć po kolejne wersje. Dobrze działa na moją trądzikową skórę, oczyszcza ją, a przy tym jej nie wysusza. Szczególnie druga kwestia jest dla mnie ważna - mam skłonności do szybkiego odwadniania, przez co na nosie i policzkach często pojawiają się u mnie suche skórki. Myślę, że po zużyciu tego opakowania będę do niej od czasu do czasu wracać. Polecam!

RAPAN BEAUTY | MASKA POWER OF NATURE ŻÓŁTA GLINKA + ŚLUZ ŚLIMAKA | JAK DZIAŁA NA TRĄDZIK I PRZEBARWIENIA? 5

Używacie glinek w swojej pielęgnacji? Co sądzicie o składzie tej?


Pozdrawiam!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone