1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: WYPRAWKA PIERWSZOROCZNEGO STUDENTA MEDYCYNY (NIEKONIECZNIE NA UMB)

sobota, 9 września 2017


WYPRAWKA PIERWSZOROCZNEGO STUDENTA MEDYCYNY (NIEKONIECZNIE NA UMB)


wyprawka pierwszorocznego studenta medycyny nie tylko z uniwersytetu medycznego w białymstoku 1
Hej!

Jest już wrzesień i część z Was wróciła już do szkoły - niektórzy w roli uczniów, inni - nauczycieli. Studenci mają jeszcze miesiąc laby, a jeśli jesteście tuż po maturze - przeżywacie właśnie najdłuższe wakacje Waszego życia (nie żebym zazdrościła, czy coś :P).

Pamiętam, jak rok temu szukałam na forach informacji o tym, jak się przygotować na pierwszy rok studiów lekarskich, co kupić, czy uczyć się w wakacje - nurtowała mnie masa pytań, na które niejednokrotnie nie mogłam znaleźć odpowiedzi. Część z Was ma pewnie starszych znajomych, którzy posłużą dobrą radą, ja będę taką koleżanką dla tych, którzy nie mają z kim, porozmawiać :P

Napiszę Wam o tym, czego potrzebuje student pierwszego roku medycyny, co jest zbędne, a co konieczne do zaliczenia roku. Myślę, że sprawdzi się to u większości, nie tylko tych, którzy zamierzają studiować w Białymstoku. Doświadczenia będę opierać na studiowaniu właśnie na tym Uniwersytecie Medycznym, ale moje wskazówki są jak najbardziej uniwersalne - zapraszam ♥

wyprawka pierwszorocznego studenta medycyny nie tylko z uniwersytetu medycznego w białymstoku 2

KSIĄŻKI, PODRĘCZNIKI, NOTATKI


Jeśli chodzi o Białystok, sprawa z książkami jest łatwa i prosta. Pod koniec września organizowane jest szkolenie biblioteczne, z którego każdy student coś wynosi - im niższy numerek wylosuje, tym zestawy są lepsze, ale nawet ci na szarym końcu nie będą narzekać. Warto wstrzymać się do tego czasu z kupowaniem czegokolwiek, ewentualnie wybrać tylko atlasy, które można sprzedać po roku lub zrobić tak jak ja - zostawić je na cały tok studiów. Jeśli chodzi o książki - napiszę Wam kilka słów o tych, do najważniejszych przedmiotów, które sama polecam.

ANATOMIA


Jeśli chodzi o atlasy moim numerem jeden jest Prometeusz. To atlas z podręcznikiem, niesamowicie przydatna książka, oprawiona dobrymi, realistycznymi rycinami. Kupiłam go z zamiarem wykorzystania i na studiach, i na późniejszej specjalizacji, a nawet w trakcie pracy. Jest najdroższy, bo komplet kosztuje 650 zł, ale warto - jeśli macie fundusze, nie wahajcie się. Jeśli Wasz budżet jest skromniejszy - wybierzcie trzytomową Sobottę. Tam też znajdziecie zagadnienia kliniczne, które mogą przydać się na kolokwiach. Nie polecam Nettera - jak dla mnie za kolorowy, a rysunki abstrakcyjne. To kwestia gustu.

Warto zaopatrzyć się też w altas fotograficzny, który będzie idealny do powtórek przed kolokwiami bądź egzaminem. Sama miałam Yokochiego, polecany jest także McMinn - miałam go w rękach i mi się podobał.

Z podręczników - to co powiem będzie anatomicznym grzechem, ale NIGDY, powtarzam NIGDY nie miałam w rękach Bochenka. Na początku uczyłam się ze Skawin, które są skryptem pochodzącym z Uniwersytetu Jagiellońskiego napisanym na podstawie Bochenka. Opatrzone są rycinami, nazwy łacińskie też się w nich znajdują - całkiem dobry podręcznik. Później przerzuciłam się na Narkiewicza (4 tomy) i uważam te książki za coś, co warto mieć. Przyjemny tekst, zwięźle napisany, szybko się czyta i dobrze przyswaja. Ryciny są dokładniejsze i można z nich więcej wynieść. Mam też wrażenie, że jest tu więcej szczegółów, na końcu znajduje się skorowidz, który ułatwia szukanie informacji. Dotyczy wszystkich czterech tomów, więc nie trzeba biegać między książkami. Z całego serca polecam.

wyprawka pierwszorocznego studenta medycyny nie tylko z uniwersytetu medycznego w białymstoku 3

BIOCHEMIA


Na naszej uczelni obowiązuje podręcznik napisany przez byłego pracownika zakładu - profesora Bańkowskiego. Można spokojnie zdobyć go w bibliotece. Do tego należy czytać notatki z tzw. ultragiełdy i spokojnie da się zaliczyć każde kolokwium i to na dobrą ocenę :D Podręcznik warto doczytać w sytuacji, kiedy w giełdzie jakiś temat nie jest zbyt dokładnie opracowany.

BIOFIZYKA


To wystarczy uczelniany skrypt, do zdobycia w zakładzie. Na innych uczelniach obowiązuje Jaroszyk, sama się z niego uczyłam na farmacji, tutaj na szczęście można ograniczyć się do tej małej książeczki z opisem ćwiczeń + pogłębić je wiedzą z internetu.

HISTOLOGIA


U nas jedynym słusznym podręcznikiem jest Zabel, na innych uczelniach - Sawicki. Zabel jest napisany dość zwięźle, przeczytanie każdego rozdziału przed zajęciami gwarantuje zaliczenie wejściówki, a w konsekwencji i kolokwium. Jeśli zrozumiecie Zabla i przeczytacie wykłady - nie będziecie mieli większych problemów ze zdobyciem pozytywnych not. Warto jest robić notatki z wykładów lub po cichu robić zdjęcia i później spisywać z nich treść. To streszczenia podręcznika, które przydają się przed kolokwium, bo pojawia się z nich sporo pytań.
wyprawka pierwszorocznego studenta medycyny nie tylko z uniwersytetu medycznego w białymstoku 4

AKCESORIA - KOMPUTER, TABLET, DRUKARKA. A MOŻE E-BOOK?


Dobry laptop to coś, bez czego nie obędziecie się na studiach. Większość materiałów udostępniana jest w formie elektronicznej, wszystkie sprawy uzgadniane są na grupach na Facebooku, a wspólny dysk to coś, na co warto często zaglądać. Jeśli lubicie uczyć się nie z komputera, a z papierowych kserówek - warto kupić drukarkę laserową, a nie atramentową, ale ja mam tą drugą i nie narzekałam - wybrałam model z dość tanimi tuszami, bo zależało mi na tym, bym mogła drukować w kolorze. Tablet nie jest czymś niezbędnym, chyba, że wolicie uczyć się z elektronicznych form podręczników. Ja jestem staroświecka i dźwigałam ze sobą atlasy. Nad przewagą tabletu ciąży fakt, że można mieć na nim wszystkie notatki, a zajmuje niewiele miejsca i jest przede wszystkim lekki. Moim zdaniem wystarczy jednak laptop + drukarka - większość rzeczy to już nie niezbędne dodatki.

PRZYBORY - BO CZYMŚ TRZEBA TO WSZYSTKO ZAKREŚLIĆ


Jeśli wybieracie się na studia medyczne pierwszym, o czym powinniście pomyśleć to KREDKI. Najlepiej w kolorach różu i fioletu + trochę niebieskiego i czerwonego. Przydadzą się one na histologii i z własnego doświadczenia polecam dwustronne Colorino - w 24 kredkach mieści się 48 kolorów, a różów i fioletów jest tam wystarczająca liczba. Do tego już na drugie zajęcia należy brać ze sobą gładki zeszyt - najlepiej minimum 80 kartkowy - będziecie tymi kredkami rysować preparaty.

Oprócz tego warto mieć w piórniku zakreślacze - na giełdach i kserówkach warto jest poskreślać najważniejsze informacje, dodawać swoje notatki, wykresy - słowem personalizować to, co dostaliśmy od starszych roczników. Nie musi to być kolekcja pastelowych Stabilo rodem ze studygramów - wystarczą biedronkowe flamastry :P

Jeśli lubicie tworzyć własne notatki to przydadzą się też cienkopisy, tasiemki i różne takie pierdółki. Jeśli chodzi o zeszyty - kupuję kołozeszyty A4, zabieram ze sobą jeden na wszystkie zajęcia, później wyrywam kartki i chowam je do odpowiednich segregatorów - to pozwala zachować ład i porządek, a notatki się nie gubią.

Z medycznych przyborów może wam się przydać jedynie pęsetka. Na początku jej nie miałam, ale później zakupiłam, bo na zajęciach z anatomii, kiedy mamy czas na przegląd preparatów same dłonie mogą nie wystarczyć - coś trzeba pokazać, coś przytrzymać.

Stetoskop na pierwszym roku jest bezużyteczny. Nie musicie w niego inwestować.
wyprawka pierwszorocznego studenta medycyny nie tylko z uniwersytetu medycznego w białymstoku 5

 

SIOTRO, FARTUCH! - KILKA SŁÓW O UBIORZE


Na sam koniec kilka słów o ubiorze. Podstawą są fartuchy - najlepiej jest mieć dwa, na zmianę. Warto zainwestować w takie z grubszego materiału, bo zwykłe, najtańsze, strasznie się gniotą i uwierzcie, że nie wygląda to estetycznie, a asystenci potrafią zwrócić na to uwagę. Na naszej uczelni można nosić też bluzy - jest małe prawdopodobieństwo, że zachlapiecie się formaliną, więc możecie wybrać wygodniejszą dla siebie opcję - ja zdecydowanie bardziej polecam tę pierwszą. Odzież medyczną znajdziecie na przykład na stronie Uniformshop.pl. Znajdziecie tam zarówno fartuchy, jak i komplety, które wymagane są w niektórych szpitalach na praktykach wakacyjnych. W sklepie obowiązuje darmowa dostawa na kwotę powyżej 300 złotych. Jeśli zbierzecie się całą grupą możecie z przedstawicielami sklepu negocjować rabat obowiązujący przy grupowym zamówieniu. Na Uniformshop działa także program lojalnościowy, który pozwala na gromadzenie wirtualnych złotówek, które będziecie mogli wykorzystać przy następnym zamówieniu. Ciekawą zakładką jest odzież z USA - kryją się pod nią między innymi wzorzyste bluzy, które wyglądają oryginalnie i interesująco.

Czepek nie jest wymagany i nie jest potrzebny. Nie musicie kupować ani materiałowego, ani jednorazowych. wystarczy związywać włosy w kucyk, koczek, czy warkocz.

W Białymstoku buty muszą być po prostu zmieniane - bez względu na to, czy będą to air maxy, zwykłe trampki czy Crocsy. Z doświadczenia wiem jednak, że najlepiej sprawdzają się buty gumowe, które łatwo jest wyczyścić, można je też wrzucić to pralki i nic się im nie stanie. Po wizytach w szpitalu powinno się je często dezynfekować, a w ich przypadku nie mam z tym najmniejszego problemu.


Mam nadzieję, że mój wpis przypadnie Wam do gustu! Starałam się pisać tak zwięźle, jak umiałam, ale zawarłam przy tym sporą dawkę informacji - mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam! A jeśli coś pominęłam - pytajcie w komentarzach, na pewno odpowiem :)

Co sądzicie o takiej wyprawce? Spodziewaliście się czegoś innego?

Pozdrawiam!
CZĘŚĆ ARTYKUŁU SPONSOROWANA JEST PRZEZ SERWIS UNIFORMSHOP.PL

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone