1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: JESIENNA WISHLISTA 2017

wtorek, 26 września 2017


JESIENNA WISHLISTA 2017



Hej!

Na moim blogu prawie wcale nie pojawiają się wishlisty, ponieważ staram się na bieżąco dokupować to, czego potrzebuję, a ewentualne zachcianki odkładam na później i często o nich zapominam. Wpadłam jednak na pomysł, żeby stworzyć zestawienie, które obejmie więcej kategorii, niż tylko same kosmetyki. Zobaczcie, co chciałabym kupić do końca tego roku, zapraszam!



TOREBKA NA UCZELNIĘ


Wyrosłam już z plecaków, poza tym, na uczelnię nie trzeba zabierać tyle książek, ile w gimnazjum czy liceum. Poza tym torebka to bardziej elegancka forma, pasuje do płaszczyków i butów na wyższym obcasie. Znudziły mi się kuferki, dlatego postanowiłam wypróbować coś w typie shopper - sporo zmieści, a nie jest zbyt wielka. Mateusz przyczynił się spełnienia do tego życzenia - idealną shopperkę znalazłam w Reserved - wygląda jak skórzana, jest masywna i ładna. Początkowo myślałam o jakiejś droższej torbie, ale szkoda mi inwestować w coś, co i tak będę musiała wymienić za rok - uczelniane życie nie rozpieszcza :P

STETOSKOP LITTMANN CLASSIC III


Stetoskop będzie mi potrzebny na przyszłorocznych praktykach - będą obywać się w przychodni (tzw. ośrodku zdrowia) i najprawdopodobniej będą miała tam okazję do osłuchiwania pacjentów. Chcę wybrać dobry model, który posłuży mi przynajmniej przez kilka najbliższych lat. Na oku mam stetoskop Littmanna, ale jeszcze nie wiem, którą wersję wybiorę - morską, czy czarną, wiem jednak, że będzie tęczowo :P


OBIEKTYW CANON 50 MM, 1,8F


Mój obiektyw od stycznia nie działa zbyt sprawnie. Nie ma już autofocusa, a ręcznie naprawdę ciężko złapać w nim ostrość. Wydaje mi się, że ostatnio moje zdjęcia mają słabą jakość, a dodatkowo, odkąd fotografia zaczęła mi sprawiać więcej problemów nie siadam do zdjęć z przyjemnością. Układanie kompozycji to mordęga, sprawia, że czuję się jeszcze bardziej zniechęcona. Do tego kitowy obiektyw jest jest dość ciemny, a u mnie zazwyczaj są problemy ze światłem. Mam nadzieję, że będę zadowolona z jaśniejszego obiektywu, później, jeśli fundusze pozwolą pewnie kupię drugą kitówkę, żeby móc robić zdjęcia obejmujące szerszy plan.

KSIĄŻKI TRUDI CANAVAN Z SERII "PRAWO MILENIUM"


Książki tej australijskiej pisarki uwielbiam, mam już dwie trylogie, ich prequel, opowiadania, brakuje mi jeszcze jednej trylogii i nowości, czyli serii Prawo Milenium. Niedawno w polskich księgarniach pojawił się trzeci tom, na który tak bardzo czekałam. Postanowiłam zrobić sobie przerwę od jej twórczości i poczekać, aż wyda więcej książek - pierwszą część przeczytałabym szybko, jednym tchem, a później czuła wielki niedosyt. Mam nadzieję, że autorka mnie nie zawiedzie i utrzyma tak wysoki poziom, z jakim już się zetknęłam. Trzymam za to kciuki!


PODKŁAD MINERALNY PIXIE COSMETICS MINERALS LOVE BOTANICALS


Kilka dni temu wspominałam na Instagramie, że zamówiłam próbki kolejnych minerałów - tym razem padło na polecane mi Pixie. Po konsultacjach wybrałam dwa odcienie w obu formułach - Morning Gold i Dune. Strzałem w dziesiątkę okazał się podkład w formule Minerals Love Botanicals o kolorze Morning Gold. Jest to jasny, żółty podkład. Nie wygląda na twarzy sucho, ma lekko satynowe wykończenie. Nie podkreśla u mnie suchych skórek aż w takim stopniu, w jakim robiły to inne produkty mineralne. Odpowiada mi też jego poziom krycia. Kusi mnie zakup pełnowymiarowego opakowania - słyszałam, że przejście na makijaż mineralny może pomóc w walce z trądzikiem, a skoro znalazłam produkt startujący do miana ideału - dlaczego miałabym nie spróbować?


MASKI W PŁACHCIE


Od dawna chciałabym wypróbować azjatyckie maseczki w płachcie, ale u nas, po pierwsze, jest dość mały wybór, a po drugie ich cena jest dość wysoka - przynajmniej na moją studencką kieszeń. W ciągu kilku najbliższych miesięcy planuję w końcu spróbować zamówić coś z jolse.com. Postaram się skrzyknąć koleżanki i wybrać coś za taką sumę, by dostawa była darmowa. Najbardziej kuszą mnie maski Inisfree i bąbelkująca maska Elizavecca. Znacie inne, godne polecenia? Najlepiej skierowane do skóry zanieczyszczonej, trądzikowej, ale wymagającej regularnego nawilżania.

ZESTAW BENTON FERMENTATION ESSENCE I FERMENTATION EYE CREAM


To kolejna pozycja na liście, którą udało mi się niedawno skreślić. Od dawna marzyły mi się kosmetyki azjatyckie z tych bardziej naturalnych firm, które nie będą jednak ciężkie i obciążające, ale wykażą się znaczną skutecznością. Wiele dobrego czytałam o czarnej serii Bentona, dlatego kiedy nadarzyła się okazja kupienia jej znacznie taniej - praktycznie się nie wahałam. Zestaw kupiłam za 160 zł, przy czym w cenie regularnej oba kosmetyki kosztowałyby mnie aż 260 zł. Uważam, że to niezła oszczędność. Na razie zużywam to, co mam otwarte, ale niedługo zabieram się za testy. Na pewno dam znać na blogu, czy się sprawdziły i czy warto wydać na nie dość sporą sumę.

Znacie coś z mojej chciejlisty? Jakie jest Wasze największe zakupowe marzenie najbliższych miesięcy?

Pozdrawiam!



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone