1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: DR IRENA ERIS | BODY ART | YOUTH AMBROSIA SERUM | NEKTAR BOGÓW?

sobota, 23 września 2017


DR IRENA ERIS | BODY ART | YOUTH AMBROSIA SERUM | NEKTAR BOGÓW?


Dr Irena Eris Body Art Youth Ambrosia Serum recenzja, opinia, analiza składu 1

Hej!

Znacie to uczucie, kiedy Wasza skóra jest miękka, lekko lśniąca i ukojona? Kiedy w dotyku przypomina aksamit, atłas albo jedwab? Nie? Ja też ;) O ile moja skóra na twarzy jest mieszana, i jeśli jej nadmiernie nie wysuszam, jędrna i gładka, tak z tą na ciele mam problemy. Popękane dłonie, łokcie i kolana, czy nawet kostki u stóp, szorstkie łydki - ciągle szukam metody, która sprawdzałaby się idealnie - to nie kosmetyki zawodzą, a mój ciągły brak systematyczności w pielęgnacji.

Do tej pory moim ulubionym typem produktów do smarowania ciała były oleje i masła, ale te drugie mi się znudziły  czasem ich tępa, wymagająca rozgrzania konsystencja zniechęca mnie do sięgnięcia po nie. Cały zabieg potrafi trwać nawet kilka minut, a ja zazwyczaj po wyjściu spod prysznica marzę tylko o tym, by się ubrać i biec do łóżka. Czy bogate serum przeciwstarzeniowe do ciała Youth Ambrosia Serum od Dr Ireny Eris zmienił moje nastawienie do wieczornych rytuałów? Czy jego konsystencja mnie do niego przekonała? Na te i wiele innych pytań odpowiem w dalszej części wpisu :)

Dr Irena Eris Body Art Youth Ambrosia Serum recenzja, opinia, analiza składu 2

Dr Irena Eris Body Art Youth Ambrosia Serum recenzja, opinia, analiza składu 3

Obietnice producenta


Bogate serum antiaging do ciała znakomicie poprawia elastyczność skóry (90%*) oraz perfekcyjnie ją wygładza (97%*). Swoje odmładzające działanie zawdzięcza zawartości proteinowej frakcji Cucurbita pepo, która chroni i regeneruje włókna kolagenu i elastyny. Delikatna struktura serum pieszczotliwie otula skórę, zapobiegając uczuciu szorstkości (97%*). Finalny efekt odżywionej, jędrnej skóry wzmocniony jest działaniem kompleksu lipidów, odbudowujących naturalny płaszcz lipidowy skóry.

Opakowanie


Serum zapakowane jest w twarde, kartonowe pudełeczko ze srebrną nakładką. Na kartoniku zawarte są obietnice producenta, skład, pojemność, a także ilość miesięcy, w jaką powinniśmy zużyć kosmetyk - w tym przypadku jest do dokładnie 6 miesięcy. Wewnątrz mieści się dosyć duże, okrągłe opakowanie. Zawartość chroniona jest sreberkiem - mamy pewność, że nikt przed nami nie zaglądał do środka. Stylistyka utrzymana jest w biało - srebrnej tonacji. Całość wygląda minimalistycznie i elegancko. W opakowaniu mieści się 200 mililitrów średnio gęstego masła.

Dr Irena Eris Body Art Youth Ambrosia Serum recenzja, opinia, analiza składu 4

Wydajność


Jest to kosmetyk średnio wydajny - lubię zaaplikować go w sporej ilości, ale przez kremową konsystencję nie trzeba nakładać go tak dużo, jak mogłoby się wydawać. Na oko oceniam, że wystarczy mi na około 2 miesiące stosowania, więc to całkiem dobry wynik.

Skład


Zaraz po wodzie, drugim składnikiem jest masło shea, dalej mamy olej babassu, glicerynę, kilka emolientów, masło kakaowe, następnie mieszanka emolientów i silikonów (w tym lotnych), olej ze słodkich migdałów i utwardzoną oliwę z oliwek. Wspomniana przez producenta Cucurbita Pepo to nic innego jak dynia i w tym serum występuje papka z jej nasion. Skład jest całkiem dobry, gdyby nie BHA, który psuje ostateczną ocenę. To konserwant, który może być potencjalnie kancerogenny i lepiej jest unikać go w kosmetykach. Gdyby nie to, dałbym serum mocną 4, a teraz zastanawiam się nad 3... Szkoda, bo początek składu był naprawdę obiecujący.

Dr Irena Eris Body Art Youth Ambrosia Serum recenzja, opinia, analiza składu 5

Dostępność


Youth Ambrosia serum dostępne jest w sklepie internetowym marki, a także na stronie perfumerii Douglas. Od niedawna produkty Dr Ireny Eris można znaleźć też stacjonarnie w drogeriach Super Pharm.

Cena


Dość wysoka, podobnie jak reszty kosmetyków Dr Ireny Eris. Za 200 mililitrowe opakowanie Youth Ambrosia Serum zapłacimy około 85 złotych. Warto polować na promocje.

Dr Irena Eris Body Art Youth Ambrosia Serum recenzja, opinia, analiza składu 6

Moja opinia


Jeśli chodzi o pielęgnację skóry mojej twarzy jestem bardzo systematyczna i skrupulatna - gorzej bywa wtedy, kiedy przychodzi czas na dbanie o ciało. Nie lubię o nie dbać, a wszelkie zabiegi oprócz peelingu i długich kąpieli nie sprawiają mi żadnej przyjemności :C Swego czasu bardzo lubiłam gęste masła do ciała, ale ich rozprowadzanie często zajmowało więcej czasu, więc po kilku miesiącach stosowania zwyczajnie mi się znudziły. Szukałam czegoś lżejszego, co jednocześnie dobrze nawilży suchą skórę, której na moim ciele wcale nie brakuje.

Youth Ambrosia Serum przekonało mnie do siebie kilkoma pozytywnymi recenzjami. Przeczytałam je na blogach, które cenię, więc stwierdziłam, ze warto je wypróbować i jest duża szansa, że się u mnie sprawdzi.

Dr Irena Eris Body Art Youth Ambrosia Serum recenzja, opinia, analiza składu 7

Pierwszym, co pozytywnie mnie zaskoczyło było opakowanie - kiedy wzięłam kosmetyk do ręki od razu zauważyłam, że mam do czynienia z czymś luksusowym, z tak zwanej "wyższej półki". Jak każda kobieta lubię otaczać się takimi produktami i wcale tych skłonności nie ukrywam :)

Po uchyleniu wieczka i zdjęciu sreberkowej osłonki ukazuje się dość gęsta, masełkowata masa, która pod wpływem ciepła naszych dłoni zamienia się w delikatny balsam. Dzięki sporej zawartości olei, emoleintów i dwóm silikonom serum gładko sunie po skórze, nie bieli jej i szybko się wchłania. To ogromny plus dla takich leniwców jak ja - po szybkim masażu można ubrać piżamy i chować się pod kołdrę - to zaleta szczególnie wtedy, kiedy za oknem hulają zimne wiatry, deszcze, a może nawet mrozy i śnieg.

Serum ma bardzo kremowy, nieco perfumeryjny zapach, który długo utrzymuje się na skórze. Jest na tyle neutralny, że będzie odpowiadał większości z nas. Po chwili nieco się ulatnia i nie jest już tak intensywny, dlatego wrażliwe nosy mogą odetchnąć z ulgą.

Serum dobrze nawilża skórę i nawilżenie to jest naprawdę długotrwałe. Nie pozostawia na skórze tłustej warstwy, jest ona po prostu aksamitna. Jest to kosmetyk skuteczny i stosunkowo wydajny.

Gdyby nie skład byłabym z niego bardzo zadowolona. Początek zapowiadał się świetnie - kilka ciekawych olei i maseł, później nieco emolientów i silikony, ale to byłabym w stanie przeżyć. Najgorszy jest konserwant, który w wielu źródłach określany jest jako potencjalnie kancerogenny, dodatkowo może podrażniać i uczulać - mowa o BHT. Nie jestem fanką tylko i wyłącznie naturalnej pielęgnacji, ale staram się unikać składników, które mogłyby szkodzić - jak to mówią, lepiej zapobiegać, niż leczyć. Zużyję to serum, bo aktualnie w żadnym innym moim kosmetyku nie znajduje się ten związek, ale nad ponownym powrotem myśleć raczej nie będę.

Dr Irena Eris Body Art Youth Ambrosia Serum recenzja, opinia, analiza składu 8

Czy kupię ponownie?


Na dzień dzisiejszy - nie. Mimo tego, że spodobała mi się konsystencja i działanie tego serum to skład nie do końca mnie przekonuje. Szkoda, ale na to niestety nie mam wpływu.

Znacie ten produkt Dr Ireny Eris? Jakie kosmetyki typu balsamy czy masła możecie polecić? Szczególnie te z lepszymi składami :)

Pozdrawiam!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone