Uncategorized

ULUBIEŃCY MAJA 2017 | VERSACE | ISANA | DR IRENA ERIS PROVOKE | SEKRETY URODY KOREANEK

24 czerwca 2017
ulubieńcy maja, sekrety urody koreanek, isana med szampon, dr irena eris provoke pomadka matowa 703, versace perfumy bright crystal 2

Cześć!
Maj mamy daleko za sobą, ale nie miałam jeszcze czasu i głowy opowiedzieć Wam o moich zeszłomiesięcznych ulubieńcach. Ostatnio pytałam Was o to, czy nie chcielibyście, bym rozszerzyła ulubieńców o tych niekosmetycznych – entuzjastycznie podeszliście do tematu, więc powoli zaczynam wdrażać plan w życie. Dziś opowiem Wam o książce, którą skończyłam czytać w ubiegłym miesiącu, a w lipcu być może wystąpią w tej serii też filmy, czy seriale, a może nawet gadżety 😀
Jeśli chcecie poczytać o mojej opinii na temat szamponu Isany, pomadki dr Ireny Eris Provoke, perfum Versace czy książce Sekrety Urody Koreanek – zapraszam do dalszej części wpisu 🙂

ulubieńcy maja, sekrety urody koreanek, isana med szampon, dr irena eris provoke pomadka matowa 703, versace perfumy bright crystal

 DR IRENA ERIS PROVOKE, LIQUID MATTE LIP TINT W KOLORZE 703 INIFINITE PINK

DR IRENA ERIS PROVOKE, LIQUID MATTE LIP TINT W KOLORZE 703 INIFINITE PINK

Już w poście opisującym tę pomadkę powiedziałam Wam, że pewnie zdobędzie miejsce w przyszłych ulubieńcach. Tak też się stało, ponieważ przez ostatnich kilkadziesiąt dni towarzyszyła mi naprawdę często. Polubiłam te pomadki za ich lekką, musową konsystencję, która nie obciąża ust, nie wysusza ich i nie podkreśla suchych skórek. Szminka, jak na taką, która nie zastyga dobrze się utrzymuje. Kolor 703 to odcień idealny na co dzień – nie jest ani za jasny, ani za ciemny. Ma raczej neutralny odcień i, co najważniejsze, nie zażółca zębów. To jasny róż, który będzie pasował i brunetkom, i blondynkom. To prawdziwy, makijażowy hit! Jeśli Was zainteresowała – zapraszam do pełnej recenzji – link znajdziecie w tytule tego akapitu 🙂

DR IRENA ERIS PROVOKE, LIQUID MATTE LIP TINT W KOLORZE 703 INIFINITE PINK swatch
Zdjęcie w dziennym świetle bez filtra.

ISANA MED, SZAMPON PRZECIWŁUPIEŻOWY piroctone olamine, pirokton olaminy

ISANA MED, SZAMPON PRZECIWŁUPIEŻOWY

W ostatniej aktualizacji włosowej wspominałam Wam, że miałam problem z łupieżem  – nieduży, ale nie czułam się w tej sytuacji komfortowo. Postanowiłam poszukać szamponu ze składnikiem, który dobrze się u mnie sprawdza – mowa o piroctone olamine. Miałam kupić w aptece szampon z Plomaxu, natomiast znalazłam jego tańszy odpowiednik w Rossmannie. Specyfik kupiłam za 3,50 złotego, stosuję go raz na 1-1,5 tygodnia – prewencyjnie. Nie przesusza mojej skóry głowy, nie podrażnia, a przy tym dobrze oczyszcza. Pirokton olaminy to składnik przeciwgrzybiczy, hamuje rozwój grzyba, który może być jedną z przyczyn łupieżu. Do tego normalizuje i przywraca równowagę mikroflory naskórka. Takie szampony świetnie się u mnie sprawdzają i na pewno będę regularnie do nich wracać.


VERSACE, PERFUMY BRIGHT CRYSTAL

Te perfumy przewijały się już na bogu kilkakrotnie, ale jeszcze nigdy nie miały okazji wystąpić w roli ulubieńców – jestem dla nich złą matką 😛 Mam je już ponad dw lata i jak dotąd nie znalazłam innych, które tak bardzo by mi odpowiadały. To połączenie dość standardowe, ale nie płaskie. Pokuszę się o stwierdzenie, że jest to zapach dość uniwersalny i spodoba się wielu młodym kobietom. Jest świeży, słodki i czuć w nim owoce, przez co świetnie nada się na wiosnę i lato. To mieszanka kwaśnych owoców (takich jak granat), kwiatów o lekkim zapachu (piwonia, lotos, magnolia) i ciepłej bazy (piżmo, ambra, cerd).  Flakon, według niektórych jest objawem złego gustu i przypomina zabawkę lalki Barbie, ale osobiście uważam, że diamenty są przyjacielem kobiety i taki na perfumach nie szkodzi, a pomaga 😛 To już kwestia gustu. Jeśli jeszcze ich nie znacie – dajcie im szansę – może akurat przypadną Wam do gustu 🙂

 CHARLOTTE CHO, KSIĄŻKA SEKRETY URODY KOREANEK


CHARLOTTE CHO, KSIĄŻKA SEKRETY URODY KOREANEK

Sceptycznie pochodzę do książek o tematyce urodowej. Lubię je czytać, ale często nie podoba mi się podejście autorki, zawierają sprzeczne informacje albo takie sugestie, których nigdy nie byłabym w stanie wprowadzić w życie. Książka Sekrety urody Koreanek przypadła mi do gustu, bo zawiera takie rady, które nawet początkujące jest w stanie zastosować w swojej pielęgnacji, a sama autorka uważa, że można przeprowadzać te rytuały na kosmetykach, które lubimy – niekoniecznie azjatyckich, czy naturalnych. Ma raczej zdroworozsądkowe podejście, nie popada ze skrajności w skrajność. Książka podzielona jest na tematyczne rozdziały, w których dowiadujemy się coraz to nowych rzeczy. Na końcu znajdziemy mimo przewodnik po Seulu. Jest to jedna z lepszych książek urodowych, jakie mam. Postaram się napisać na jej temat pełną opinię 🙂 Ostatnio brakuje mi tu treści innych, niż kosmetyczne.
Znacie moich ulubieńców? To dobry pomysł, by rozszerzyć tę serię i przedmioty niekosmetyczne? Co ciekawego wpadło ostatnio w Wasze ręce?
Pozdrawiam :*
Udostępnij:
Follow by Email
Facebook
Google+
http://www.elfnaczi.pl/2017/06/ulubiency-maja-2017-versace-isana-drhtml
Twitter
Pinterest
Instagram

Spodoba Ci się także: