1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: kwietnia 2017

niedziela, 30 kwietnia 2017


#WIOSENNIK | BARWY WIOSNY | NIEZBĘDNIKI WIOSENNEGO MAKIJAŻU


#wiosennik barwy wiosny wiosenne kosmetyki wiosenny makijaż

Hej!

Czy Wam czas też tak szybko mija? Marzec i kwiecień przepłynęły mi przez palce zanim zdążyłam się obejrzeć - jeszcze kilka tygodni i zacznie się sesja, której już zaczynam się bać. Na szczęście dopuszczenie do egzaminów jest, więc nie ma co się stresować - może wcale nie będzie tak źle.

Tej niedzieli zapraszamy Was w podróż po krainie kolorów i barw. Poruszałyśmy już tematy lifestyle, pielęgnacyjne, opisywałyśmy wiosenne zapachy - nie mogło więc zabraknąć czegoś, co dotyczyłoby makijażu. Mimo tego, że pielęgnacja jest mi bliższa, uważam, iż makijaż dodaje mi sporo pewności siebie i nie wyobrażam sobie sytuacji, w której musiałabym całkowicie z niego zrezygnować.

Jakimi czynnościami umilam sobie wiosenny makijaż? Czy w ogóle zmieniam jakikolwiek krok w mojej makeupowej rutynie? Co jest wtedy wisienką na torcie? Jesteście ciekawi? Zapraszam!

#wiosennik barwy wiosny wiosenny makijaż kosmetyki na wiosnę


wtorek, 25 kwietnia 2017


TRĄDZIK | AKTUALIZACJA MARZEC 2017 | HORMONY WARIUJĄ :c


trądzik aktualizacja, jak radzić sobie z trądzikiem, bliznami i przebarwieniami, trądzik młodzieńczy, hormonalny, neuropatyczny

Hej!

W czasie planowania zmian na blogu, mających miejsce na początku tego roku postanowiłam pisać aktualizacje odnoście stanu mojej twarzy co trzy miesiące. Obecnie nie dzieje się na niej tak dużo, jak wcześniej, dlatego opisywanie zmian co miesiąc nie ma sensu - usuwanie blizn i przebarwień to powolny, potrzebujący wiele czasu proces.

Jeśli jesteście ciekawi, co działo się u mnie w ciągu ostatnich trzech miesięcy - zapraszam dalej. Ostrzegam, że tym razem nie będzie kolorowo, bo skóra mojej twarzy, jak i cały mój organizm nie był dla mnie łaskawy - niestety to normalna sprawa i czasem tak bywa. W dalszej części wpisu znajdziecie plan mojej pielęgnacji, to, jak oceniam aktualny stan mojej skóry i plany na najbliższą przyszłość :) 


niedziela, 23 kwietnia 2017


#WIOSENNIK | NATURALNA WIOSNĄ | MOJE PODEJŚCIE DO NATURALNEJ PIELĘGNACJI | CZY SŁUŻY ONA CERZE TRĄDZIKOWEJ?


#Wiosennik naturalna pielęgnacja naturalna wiosną

 Cześć!

Jest niedziela, ja jestem na wyjeździe, ale zapraszam Was na kolejny wpis z serii #Wiosennik. Tym razem postanowiłyśmy z dziewczynami poruszyć temat naturalnego piękna, kosmetyków i pielęgnacji na nich opartej.

W dzisiejszych czasach jesteśmy otoczeni masą syntetycznych kosmetyków i składników, które niejednokrotnie szkodzą naszej cerze i sprawiają, że staje się ona nadwrażliwa, nadreaktywna i ciężko jest nad nią zapanować. Nadmierną produkcję sebum leczymy ciągłym wysuszaniem skóry, blizny traktujemy silnymi specyfikami na bazie kwasów czy pochodnych retinolu, co przyczynia się do jej ścieńczenia i zaburzenia zdolności regeneracyjnych. 

Czy na tym polega skuteczna pielęgnacja? Czy naturalne kosmetyki mogą zastąpić te syntetyczne? Czy pielęgnacja oparta tylko i wyłącznie na takich składnikach może sprawdzić się przy problematycznych typach skóry? Jeśli jesteście ciekawi, jakie mam zdanie na temat naturalnej pielęgnacji - koniecznie zostańcie ze mną.

naturalna pielęgnacja czy jest skuteczna


piątek, 21 kwietnia 2017


LILY LOLO | SYPKI RÓŻ MINERALNY | OOH LA LA | ROSEBUD | CHYBA SIĘ ZAKOCHAŁAM! :P


mineralny róż sypki Lily Lolo Rosebud Ooh La La

Hej!

Jeśli śledzicie mnie od jakiegoś czasu (dłuższego :P) wiecie, że jestem wielką fanką pomadek, ale też róży. Uważam, że potrafią one dodać życia nawet najbardziej nudnemu i nijakiemu makijażowi i sprawiają, że w jedną chwilkę wyglądam na młodsze, zdrowsze i bardziej wypoczęte.

Wiem, jak trudno osobom z trądzikiem czy przebarwieniami/bliznami potrądzikowymi, rumieniem i egzemą trudno jest przekonać się do róży. Sama podchodziłam do tego kosmetyku po macoszemu i teraz bardzo żałuję - nie używałam też wtedy bronzera i moja twarz była płaska, bez wyrazu. Po prostu byle jaka. 

Odkąd nauczyłam się dobierać odpowiednie odcienie tego kosmetyku pasujące do mojej urody stosuję go codziennie i nie ma w tym przesady. Kilka tygodni temu, razem z pomadkami, które opisywałam Wam kilkanaście dni temu w oddzielnym wpisie, dotarły do mnie róże Lily Lolo. Wybrałam dwa odcienie, na które normalnie pewnie bym się nie zdecydowała - Ooh la la i Rosebud. Jesteście ciekawi, czy się do nich przekonałam? Jak oceniam jakość róży sypkich Lily Lolo? Zapraszam!

wtorek, 18 kwietnia 2017


LIFERIA MARZEC | SO PRETTY | MOJE PIERWSZE W ŻYCIU KOSMETYCZNE PUDEŁKO + NIESPODZIANKA DLA WAS!


liferia pudełko marzec 2017 so pretty

Hej!

Tak jak już opowiadałam Wam w dzisiejszych Instastory - Naczi, zagorzały wróg pudełek w końcu zdecydowała się zrecenzować pierwsze. Kiedy nadarzyła się okazja współpracy z Liferią - nie zawahałam się i postanowiłam spróbować. Dlaczego?

Mimo tego, że mam prawie 22 lata i raczej racjonalne podejście do życia lubię dostawać prezenty i niespodzianki. Nie tylko ich otrzymywanie, ale też dawanie sprawia mi wiele radości. Kosmetyczne pudełka przypominają właśnie takie niezapowiedziane prezenty, których wypatrujemy z niecierpliwością. Zagadki i podpowiedzi na Facebooku, a potem samo oczekiwanie na listonosza i otwieranie paczki to spora dawka frajdy.

Czemu wcześniej nie decydowałam się na te pudełka? Najbardziej popularne, które miałam okazję widywać na blogach po prostu mnie zawodziły. Albo pojawiały się w nich ciągle te same kategorie produktów, albo wrzucano do nich coś, co każda z nas może kupić w najbliższej drogerii. Moim zdaniem w tym momencie zamawianie pudełek straciło sens, ponieważ ich głównym zamierzeniem było testowanie kosmetyków droższych, a nawet luksusowych, które zaserwowane w mniejszej, miniaturowej wersji miały pomóc w decyzji - warto kupić, czy nie?

Z drugiej strony bałam się, że przeznaczę kilkadziesiąt złotych na kosmetyki, które w ogóle mi się nie sprawdzą, a w to miejsce mogłabym przecież kupić produkt odpowiadający moim potrzebom. Jeden, ale wart zużycia - w myśl modnego minimalizmy. Czy Liferia to puełko, które przekona mnie do kosmetycznych boxów? Czy zadowoli me wybredne zmysły? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w dalszej części wpisu :)

so pretty liferia pudełko marzec 2017


niedziela, 16 kwietnia 2017


#WIOSENNIK | POWIEW WIOSNY, CZYLI 3 ULUBIONE, LEKKIE ZAPACHY


#wiosennik powiew wiosny bi-es versace perfumy bright crystal zielone i różowe jabłuszko

Hej!

Wiosna, to pora roku, która cechuje się ogromną różnorodnością zapachów. Zaczynają wtedy kwitnąć kwiaty, krzewy i drzewa, powietrze ma specyficzny zapach, szczególnie po burzach i deszczach, które akurat w Polsce lubią nas często nawiedzać.

Wiosną, tak jak garderobę, zmieniam też i zapachy którymi się otaczam - począwszy na odświeżaczach powietrza, idąc przez woski i świece, na perfumach kończąc. Dziś opowiem Wam o ostatniej kategorii. Wybrałam trzy ulubione wiosenne zapachy, które być może znacie, bo są bardzo popularne! Jeśli jesteście ciekawi, dlaczego je lubię i co zdecydowało o tym, że znalazły się na mojej liście - zapraszam :) 

piątek, 14 kwietnia 2017


GADŻETY KOBIETY | AMAZON KINDLE | DERMOFUTURE | IPHONE | SUDIO SWEDEN


gadżety kobiety


Cześć!

Mimo wolnego mam niewiele czasu na bloga – mam w domu remont, niedługo święta, więc pomagam mamie znosić wszystkie rzeczy i sprzątać to, czego fachowcy nie zdążą ogarnąć 😝 W sumie we czwórkę z bratem i tata staramy się wprowadzić do niedzieli jak najwięcej porządku i zmian, mam nadzieję, że uda nam się to wszystko dopiąć na ostatni guzik i że poradzimy sobie ze zrobieniem świątecznego śniadania bez mebli 😝

Nie przedłużając jednak zapraszam Was na post dotyczący gadżetów, bez których nie wyobrażam sobie normalnego funkcjonowania i których brak najbardziej dałby mi się we znaki. Jeśli jesteście ciekawi, co podciągnęłam pod tę kategorię – zapraszam do dalszej części wpisu 😊

gadżety idealne dla kobiet


wtorek, 11 kwietnia 2017


LILY LOLO | SZMINKI | NUDE ALLURE & ROMANTIC ROSE


lily lolo szminka romantic rose nude allure

Hejka!

Uff, ostatnio znów mam jakieś zawroty i zawirowania w życiu uczelnianym, więc rzadko tu bywam, ale nie przejmujcie się - czytam Was, obserwuję na Insta i na pewno nie zaginęłam :D

Dla zainteresowanych - na IG pisałam Wam, że w poniedziałek (poprzedni) pisałam kolokwium z histologii - najtrudniejsze w tym roku - zaliczyłam je! :D Niestety tylko na 3,5, ale do 4 zabrakło mi niecałe 2 punkty - smuteczek :C

Dziś porozmawiamy sobie na temat kosmetyków, bez których nie wyobrażam sobie codziennego, nawet delikatnego makijażu - SZMINEK :D Kilka tygodni temu w moich zbiorach zagościły dwie nowe sztuki od Lily Lolo - świeżynka Nude Allure i coś, co podbiło serca wielu dziewczyn - Romantic Rose :) Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii na ich temat? - zapraszam dalej :) 

niedziela, 9 kwietnia 2017


#WIOSENNIK | OBUDŹ WIOSNĘ CZYLI RUTYNA SOBOTNIEGO PORANKA


#wiosennik obudź wiosnę

Cześć!

Wiosna kojarzy mi się z pięknymi, słonecznymi porankami, ćwierkaniem ptaków, ciepłą kawą i porządkami. To czas, kiedy wszystko budzi się do życia - łącznie ze mną ;) Zimą jestem ociężała i ospała, a wiosna to czas mobilizacji mojego organizmu. 

Aby pomóc Wam wejść z dobrą energią w tę zieloną porę roku postanowiłyśmy z dziewczynami zorganizować akcję #wiosennik - nowe posty w każdą niedzielę. Będzie łączył nas wspólny temat, ale jestem pewna, że każda z nas inaczej go rozwinie.

Dziś przedstawię Wam rutynę mojego sobotniego poranka - to czas, kiedy po całym tygodniu na uczelni ładuję akumulatory, odpoczywam, ale też nadrabiam zaległości! :D Jeśli jesteście ciekawi, co robię po otwarciu oczu - zapraszam dalej :P

piątek, 7 kwietnia 2017


ULUBIEŃCY | MARZEC 2017 | IONIKA PADDLE BRUSH | TOO FACED | LA ROCHE POSAY


szczotka ionika paddle brush paleta Too Faced Chocolate Bon Bons krem La Roche Posay Effaclar H

Hej!

Parząc na kalendarz nadal nie mogę zdać sobie sprawy z tego, że marzec już minął, a kilka dni temu powitaliśmy kwiecień. Przez ogrom pracy, jaką miałam w ubiegłym miesiącu, ciągłe bieganie, zajęcia do późna, kolokwia straciłam rachubę czasu, na szczęście już się odnalazłam.

Zapraszam Was na post o ulubieńcach - tym razem oprócz kosmetyków znalazł się wśród nich jeszcze jeden gadżet. Będę mówić o szczotce Ionika Paddle Brush, palecie Too Faced Bon Bons i kremie do twarzy La Roche Posay Effaclar H. Jesteście ciekawi jaka jest moja opinia na temat tych produktów - koniecznie przejdźcie dalej :D

krem La Roche Posay Effaclar H szczotka ionika paddle brush paleta Too Faced Chocolate Bon Bons


wtorek, 4 kwietnia 2017


YANKEE CANDLE | CHERRY BLOSSOM | SADY Z BIELONYMI DRZEWAMI...


Yankee Candle Q1 wosk Cherry Blossom

Cześć!

Kto czuje już wiosnę - ręka do góry! :D Ja mimo tego, że weekend spędziłam z głową w książkach wiem, że na dworze było pięknie - uczyłam się na balkonie a popołudniami wychodziłam na spacery - jak każdy potrzebuję chwili przerwy i wytchnienia. Na IG wspominałam już, że wczoraj czekało mnie najtrudniejsze w tym roku kolokwium z histologii, dlatego postanowiłam się do niego dobrze przyłożyć. Jak poszło? Cóż... Mogło być lepiej, a mogło być gorzej, w każdym razie chyba uda mi się je zaliczyć :p

Z racji, że znów nie miałam czasu na przygotowanie postów na zapas (ale w końcu mam wolne :P) zapraszam Was na recenzję zapachu od Yankee Candle - kolejnego z serii wiosennej, którą dopiero udało mi się odpalić :P Jesteście ciekawi, jak oceniam Cherry Blossom? Stał się moim ulubieńcem, czy kwiatowe zapachy, to jednak nie moja bajka? Koniecznie przejdźcie do dalszej części wpisu :)