1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: RESIBO | OLEJEK DO DEMAKIJAŻU | HIT CZY KIT?

wtorek, 14 marca 2017


RESIBO | OLEJEK DO DEMAKIJAŻU | HIT CZY KIT?



Cześć!

To, że przeżyłam poniedziałek oznacza, że praktycznie rzecz biorąc mam już weekend :P Poniedziałki są zawsze najgorsze, mam wtedy najtrudniejsze przedmioty i od rana do wieczora siedzę na uczelni. Później jest już z górki, dlatego cieszę się, kiedy ten straszny dzień dobiegnie już końca.

Ostatnio mało na moim blogu jest recenzji różnych kosmetyków, więcej było kolorówki, niż pielęgnacji, a to przecież do mnie nie podobne :P Chciałabym więc zaprosić Was dziś na nadrabianie kosmetycznych zaległości i moją recenzję słynnego już olejku do demakijażu od Resibo. Ciekawi Was, czy zrewolucjonizował mój wieczorny, pielęgnacyjny rytuał? A może interesuje Was jak taki kosmetyk sprawdza się na skórze skłonnej do zapychania i niedoskonałości? Jeśli tak - koniecznie przejdźcie do dalszej części wpisu :)



Obietnice producenta

Olejek doskonale oczyszcza skórę twarzy. Dlaczego? Ponieważ oleje najlepiej rozpuszczają inne oleje, czyli sebum, a także produkty do makijażu i zanieczyszczenia. Natomiast specjalne włókno ściereczki dokładnie je pochłania i usuwa.

Jak to się dzieje, że olejek dobrze współgra zarówno ze skórą suchą, jak i tłustą? Skóra twarzy posiada naturalną warstwę hydrolipidową, dzięki której jest zabezpieczona przed negatywnymi czynnikami zewnętrznymi. Oczyszczając skórę każdego dnia naruszamy warstwę ochronną – cera sucha jest jeszcze bardziej odwodniona, natomiast tłusta broni się produkując jeszcze więcej sebum.
Jak działa olejek? Olejek odżywia skórę suchą, nawadnia i dostarcza jej brakujących składników odżywczych. Twarz staje się gładka, miękka, zmarszczki i zaczerwienienia są mniej widoczne, a uczucie ściągnięcia zlikwidowane. Przy cerze tłustej olejek reguluje pracę gruczołów łojowych, dobrze ją oczyszcza oraz działa antybakteryjnie.
Największą różnicę zobaczysz rano – przy regularnym stosowaniu twarz staje się wypoczęta, świeża i naturalnie promienna. Olejek do demakijażu - Resibo kosmetyki organiczne - naturalne zdrowe kosmetyki.


Opakowanie

Opakowania wszystkich kosmetyków Resibo są bardzo podobne i nawiązują do natury. Brązowe tuby, w które są zapakowane przynoszą na myśl ekologiczne rozwiązania, które są bezpieczne dla środowiska. Zarówno na tubie, jak i opakowaniu olejku znajdziemy wszystkie najpotrzebniejsze informacje, takie jak sposób użycia i skład. Wewnątrz kartonika umieszczony jest też ręczniczek, który może służyć do ściągania olejku z twarzy, ja jednak nie używam go w tym celu. Pompka w buteleczce nie zacina się o dozuje odpowiednią ilość kosmetyku. 

Produkt nawet po długim czasie użytkowania wygląda jak nowy, jest ozdobą kosmetyczki i ładnie prezentuje się na toaletce - to mi się podoba. W opakowaniu znajduje się 150 mililitrów cennego olejku.



Skład

Linum Usitatissimum Seed Oil (olej z pestek lnu, jest bogaty w fosfolipidy, które wchodzą w skład błon komórkowych, pośrednio pomagają więc w utrzymywaniu równowagi wodno-lipidowej, zawiera też dużą dawkę witaminy E, która nazywana jest witaminą młodości - wszystko dzięki jej przeciwutleniającym właściwościom), Vitis Vinifera Seed Oil (olej z pestek winogron, bogaty w witaminy A i B6, flawonoidy, nienasycone kwasy tłuszczowe i minerałów; jest raczej dobrze wchłaniany przez skórę i nie stosowane w nadmiarze powinien dobrze się wchłaniać i nie pozostawiać tłustej warstwy), Crambe Abyssinica Seed Oil (olej abisyński, jest stosowany w celu nawilżania nawet najbardziej suchej skóry, redukuje zmarszczki, dobrze penetruje w głąb naskórka, dlatego jest olejem, który dobrze się wchłania), Persea Gratissima Oil (olej awokado, bogaty w witaminy A,B,D,E,H,K,PP, dobrze nawilża skórę i sprawdza się świetnie nawet na tej najbardziej wrażliwej), Tocopherol (tokoferol, czyli witamina E; ma ona właściwości silnie regenerujące i łagodzące podrażnienia, tak jak pisałam wyżej jest to witamina młodości, ceniona w kosmetyce), Leptospermum Scoparium Branch/Leaf Oil (olej manuka, wykazuje silne działanie antybakteryjne, jest polecany w pielęgnacji skóry trądzikowej), Parfum, Limonene (substancje zapachowe).

Jak widzicie - skład jest dość krótki, ale treściwy. Nie można narzekać tu na nadmiar zbędnych składników - wszystko, co zostało tu zawarte pełni jakąś rolę i nie można odmówić marce staranności w przygotowaniu kosmetyków. Jedyny komponent, który może stanowić zagrożenie dla alergików to substancje zapachowe, ale wiem, że nieczęsto zdarza się, żeby ktoś był uczulony na Limonene, który jest pochodzenia naturalnego. Mi skład bardzo się podoba i przyznam, że chciałabym zobaczyć podobne wśród kosmetyków innych firm.

Cena

150 mililitrów olejku wraz z ręczniczkiem kosztuje aktualnie 60 złotych. Mam jednak wrażenie, że pół roku temu, kiedy ja zamawiałam ten kosmetyk był on zdecydowanie tańszy. Sprawdzałam podsumowanie mojego zamówienia na MintiShopie i we wrześniu cena tego samego olejku wynosiła 50 zł. Szkoda, że w tak krótkim czasie podrożał o 20%, tym bardziej, że od dawna jest hitem... Moim zdaniem nie było to miłe posunięcie ze strony firmy.


Wydajność

Olejku używam już od 6 miesięcy i nadal trochę i go w środku zostało. Myślę, że może uda mi się go zużyć do końca marca. Uważam, że to świetny wynik i pozostało mi mieć tylko nadzieję, że kolejne kosmetyki tego typu okażą się podobnymi mocarzami w tej kategorii. Przeliczając cenę kosmetyku na miesięczne koszty wydaje się ona śmiesznie niska i bardzo mnie to cieszy :P

Dostępność

Olejek do demakijażu Resibo dostępny jest w wielu drogeriach internetowych, a także na stronie producenta.. Słyszałam też, że można kupić go stacjonarnie w niektórych sklepach zielarskich/ekologicznych, czy np. w krakowskim Pigmencie (szkoda, że mam tak daleko do Krakowa :P). Dostępność jest dobra, chociaż swego czasu ciężko było go dorwać. Na szczęście, na dzień dzisiejszy, nie ma z tym większych problemów.


Moja opinia

Długo po premierze wstrzymywałam się z zakupem olejku do demakijażu. Wydawało mi się, że moja mieszana skóra, dodatkowo trądzikowa, która przestała tolerować duże stężenie olei w pielęgnacji, tylko się po wprowadzeniu takiego kroku zbuntuje. Czekałam więc cierpliwie na jakieś szersze opinie na jego temat, szczególnie od osób borykających się z różnymi problemami dermatologicznymi.

Po kilku tygodniach spotkałam się praktycznie z samymi pozytywnymi opiniami na temat tego kosmetyku, dlatego ostatecznie zamówiłam go we wrześniu - wtedy, kiedy skończyły mi się inne kosmetyki do demakijażu oprócz płynu micelarnego. 

Olejek Resibo stosuję w pierwszej kolejności wieloetapowego oczyszczania skóry mojej twarzy. Zwilżam twarz wodą, żeby produkty w niej rozpuszczalne miały szansę zostać usunięte, a następnie masuję przez chwilę twarz olejkiem. Aby cieszyć się dobrymi efektami wystarczy jedna pompka olejku - doskonale radzi sobie ze zmyciem nawet bardziej opornej kolorówki (np. tuszu So Couture). Później zmywam olej płatkami nasączonymi płynem micelarnym, a jako zamknięcie procesu oczyszczania myłam twarz żelem Lipikar Surgras i pryskałam ją tonikiem. Takie dokładne mycie pozwoliło mi na dokładne usunięcie makijażu, resztek sebum i innych zanieczyszczeń, a także nie zmieniało pH mojej skóry i nie naruszało bariery lipidowej naskórka.

Jak zmieniła się moja skóra po kilku miesiącach zmywania makijażu olejami? Na pewno jest mniej reaktywna i mniej zaczerwieniona. Mam zdecydowanie mniej zaskórników, szczególnie na policzkach. Suche skórki pojawiają się znacznie rzadziej, ponieważ kosmetyki, których teraz używam nie ingerują tak mocno w to, co dzieje się na skórze. Nie zauważyłam poprawy w kwestii czasu gojenia się niedoskonałości, ale wiem na pewno, że olejek ten przyczynił się do powolnego procesu blednięcia przebarwień. 


Czy kupię ponownie? 
 
Cieszę się, że sięgnęłam po olejek do demakijażu Resibo, ponieważ pomógł mi w walce o piękną skórę. Jest ona teraz o wiele dokładniej oczyszczona, niż kiedyś, a dodatkowo nie pojawiają się na niej suche skórki - przynajmniej nie tak licznie, jak miało to miejsce kilka miesięcy temu. Polecam Wam ten olejek, mimo tego, że ostatnio jego cena wzrosła. To kosmetyk warty uwagi, jeden z najlepszych, jakie miałam ostatnio okazję używać :)


Stosujecie olejki w demakijażu swojej skóry? Co sądzicie o takim sposobie usuwania make-upu?

Pozdrawiam :D


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone