Uncategorized

WOODWICK | WOOD SMOKE | Z CZYM KOJARZY MI SIĘ MISTYCYZM

2 lutego 2017

Cześć!

Niedawno pisałam Wam o zapachu bardzo słodkim, przynoszącym na myśl same miłe wspomnienia. Niektórym kojarzący się nawet z dzieciństwem, a większości z nas z popcornem karmelowym albo lodami o smaku słonego karmelu. Piszę tu oczywiście o Sea Salt Caramel – koniecznie zerknijcie na wpis o tym cudownym aromacie.
Dziś przychodzę z opisem wosku, który wybrał sobie mój M. Odkąd pamiętam ciekawiły go zapachy wosków związane z drzewem, spełniłam więc jego małe marzenie i pozwoliłam zadecydować, który chciałby wypróbować najpierw. Jeśli jesteście ciekawi, czy jesteśmy zadowoleni z kompozycji, którą w wosku Wood Smoke przygotował dla nas WoodWick – zapraszam do dalszej części wpisu 🙂

Prawdziwy zapach drzewa cedrowego i żarzących się drewienek – nostalgiczny komfort skwierczącego ognia.
Przytoczyłabym Wam dłuższy opis, ale zająłby pewnie tę samą objętość, co i mój, postaram się więc opisać Wam zapach swoimi słowami i prostymi skojarzeniami, tak, żeby łatwo było go sobie wyobrazić.
Jak sama nazwa wskazuje wosk od WoodWick niesie za sobą zapach drewna, nie świeżego, lecz spalonego. Nie kojarzy mi się z kominkiem, a ogniskiem rozpalonym głęboko w lesie. Z gwiazdami na niebie i iskrami lecącymi w górę. Z wysokimi sosnami, których krótkie igiełki nadają dymowi kadzidlanego, żywicznego zapachu. Niejednokrotnie paliłam po zachodzie słońca takie ogniska – w końcu z tego słyną moje ukochane Mazury – nie ma nic lepszego niż wieczór nad jeziorem, z piankami i trzaskającym pod niebo drewnem! 😀
Z drugiej strony zapach ten przywodzi mi na myśl Bliski Wschód, kadziło i mistyczne rytuały do których my, zwykli ludzie nie mamy dostępu. Jest w nim coś głębokiego, co skłania do rozmyślań i wprowadza mnie w nieco dziwny nastrój – skupienia połączonego z myśleniem o filozoficznych treściach (a jestem raczej osobą mocno stąpającą po ziemi :P).
Wosk ma uspokajający, szary kolor i jest prawdziwym mocarzem. Do kominka wrzuciłam może 1/8 klepsydry, a aromat momentalnie rozniósł się po całym mieszkaniu i był wyczuwalny jeszcze długo po zgaszeniu. Uważam, że nie jest to wosk dla każdego i przede wszystkim – nie na co dzień. Przy dłuższym paleniu może przyprawiać wrażliwsze osoby o ból głowy, są dni, kiedy i ja zaliczam się do tej grupy.
Czy go polecam? Jest to ciekawy zapach, nie miałam nigdy kontaktu z czymś podobnym, ale nie poleciłabym go każdemu. To specyficzny zapach, zyska niewielkie grono fanów.

Znajdziecie go na goodies.pl w cenie 9 złotych. 

Co myślicie o woskach o takich dziwnych, niespotykanych zapachach? Jak podobają się Wam moje opisy? 😀
Pozdrawiam 🙂

Udostępnij:
Follow by Email
Facebook
Google+
http://www.elfnaczi.pl/2017/02/woodwick-wood-smoke-z-czym-kojarzy-mihtml
Twitter
Pinterest
Instagram

Spodoba Ci się także: