1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: #FEBNAILS | MANICURE HYBRYDOWY KONTRA MANICURE TRADYCYJNY

niedziela, 12 lutego 2017


#FEBNAILS | MANICURE HYBRYDOWY KONTRA MANICURE TRADYCYJNY



Hej!

Ostatni tydzień ferii minie mi pod znakiem sprzątania :P Mój rodzinny dom będzie remontowany, a kto, jak nie ja, pomoże mojej mamie posegregować i popakować rzeczy, które znajdują się w szafkach, zakamarkach i na strychu :P

Wczoraj mogliście przeczytać zupełnie inny post zapoczątkowujący nową serię - "Medycznie...", a dziś zapraszam Was na kolejny wpis z serii #FEBNAILS, którą mam okazję organizować z kilkoma świetnymi dziewczynami! Jeśli jesteście ciekawi, jakie, moim zdaniem, plusy i minusy mają manicure hybrydowy i tradycyjny oraz który ostatecznie wybieram - zapraszam do dalszej części tekstu :)  



  • JAK TO JEST Z TĄ TRWAŁOŚCIĄ?
Manicure hybrydowy swoją popularność zyskał nie tylko tym, jak wygląda,  ale również  faktem, że na paznokciach utrzymuje się dużo dłużej, nić manicure wykonany zwykłymi lakierami. W moim przypadku hybrydy utrzymują się na paznokciach w stanie nienaruszonym przez niej więcej 2 tygodnie. Później odrost wygląda już nieestetycznie, a do tego lakier nie błyszczy się tak, jak na początku.

Ze zwykłymi lakierami różnie to bywa. Mam problematyczną płytkę paznokcia - tłustą, ale rozdwajającą się. Przez to zwykłe lakiery niezbyt dobrze utrzymują się na mojej płytce. Niektóre odpryskują już na drugi dzień, inne potrafią posiedzieć na niej nawet 5 dni. Nauczyłam się odpowiednio przygotowywać moje pazurki i dzięki temu udało mi się przedłużyć trwałość o kilka dni.

Pod względem wytrzymałości wygrywają hybrydy - brak konieczności martwienia się paznokciami przez kilkanaście dni jest czymś, o czym większość kobiet marzy :P

  • ODROST ODROSTOWI NIE RÓWNY
Pewnie żadna z nas nie przepada za odrostami - czy chodzi o włosy, czy paznokcie - w obu przypadkach wygląda to nieestetycznie i niechlujnie. Moje paznokcie rosną w średnim tempie, ale czasem, kiedy korzystam z jakichś suplementów potrafię mieć po tygodniu odrost, który woła o pomstę do nieba.

Niektóre dziewczyny umieją jakoś to zatuszować czy nawet dopełnić, ja niestety takich umiejętności nie posiadam - może dlatego, że wszystkiego uczę się sama i przeszłam tylko podstawowy kurs dotyczący paznokci hybrydowych. 

Tradycyjny manicure można szybko zmienić, a do tego nie siedzi on tak długo na pazurkach, często więc omija nas problem, o którym pisałam wyżej. Moim zdaniem przemawia to na korzyść tradycyjnych formuł, którym byłyśmy wierne przez wiele ostatnich lat.

  • CZAS TO PIENIĄDZ!
 Moim zdaniem jedną z niewielu wad manicure hybrydowego jest jego czasochłonność. Jeśli wykonuję go razem z piłowaniem paznokci czy odsuwaniem skórek potrafi zająć mi półtorej godziny! Mimo tego, że efekt długo się utrzymuje wygospodarowanie takiej ilości czasu może być dla niektórych z nas nie lada wyzwaniem.

Patrząc na to z innej strony - na zwykłe malowanie paznokci też poświęcamy całkiem sporo czasu. Baza, dwie warstwy koloru, przyspieszacz wysychania. Zanim to wszystko stwardnieje mija dobrych kilkadziesiąt minut. A że ten manicure jest mniej trwały - musimy ten proces częściej powtarzać.

Przy ściąganiu zdecydowanie szybciej idzie to w przypadku lakierów niż hybryd.

Więc jak, wolicie posiedzieć nad paznokciami raz, a długo, czy kilka razy więcej, ale krócej?


  • UCZULENIE, ODPADAJĄCE PAZNOKCIE I INNE ZŁO TEGO ŚWIATA
Od kilku miesięcy śledzę grupę uczulonych na hybrydy dziewczyn. Zaczęło się od pewnej znanej firmy, a  skończyło na tym, że zaczęło uczulać wszystko. Sama jestem zdania, że to po części wina firmy, ale też wina tych dziewczyn, które stosowały hybyrydy ciągle, na zbyt "zmęczonych" tych paznokciach. Uważam, że wszystko może być przyczyną uczulenia, dlatego nie spisuję hybryd na straty. Stosowałam je z krótkimi przerwami przez kilka miesięcy i nie zauważyłam, aby negatywnie wpłynęły na stan moich paznokci. 

Mnie uczulają za to wszystkie tradycyjne odżywki z formaldehydem - po Eveline 8 w 1 paznokcie palą mnie żywym ogniem, opuszki mrowią, a po kilku dniach pojawia się nawet onycholiza. 

Uczulić może nawet krem do rąk, więc nie spisuję ani hybryd, ani zwykłych lakierów na straty. Uczulenie to kwestia indywidualna, zależna od naszego organizmu. Jest to nadwrażliwość na dany składnik i nie możemy mieć o to pretensji to producentów i kosmetyków i wszystkich innych substancji.

  • ZIARNO DO ZIARNA I ZBIERZE SIĘ MIARKA
Hybrydy to spora inwestycja, szczególnie na początku. Do pomalowania paznokci zwykłym lakierem potrzebny jest tak naprawdę tylko lakier, a reszta jest dodatkiem. W przypadku hybryd potrzebna jest lampa, baza, kolor, top coat, specjalne waciki, płyny. To wszystko generuje koszty, jeśli chcemy zainwestować w lepsze preparaty i sprzęt zbiera się niemała kwota. Gdybym podliczyła wydane na lakiery i inne potrzebne do manicure hybrydowego przedmioty wyszłaby mi spora sumka! 

Hybrydy są zazwyczaj droższe od standardowych lakierów. Hybryd kupimy za mniej więcej 30 zł, a lakiery, np. z Golden Rose za 6-7 złotych. To spora oszczędność, szczególnie dla osób, które na strefę urodową nie mogą poświęcić zbyt wiele pieniędzy.

  • PAZNOKCIE TWARDE JAK SKAŁA!
Wiele osób twierdzi, ze hybrydy wzmacniają paznokcie, moim zdaniem nie jest to jednak prawdą. Hybrydy po prostu utwardzają paznokcie i ściśle do nich przylegają. Większa twardość, a przy tym elastyczność pozwala hybrydom pracować wraz z ruchem paznokcia, ale na tyle go utwardza że nie pozwala mu się rozdwajać, pękać, czy kruszyć. Nie ma też mowy o odpryskach. Dzięki hybrydom udaje mi się zazwyczaj zahodować dłuższe paznokcie, niż miało to miejsce w przypadku stosowania zwykłych lakierów. Bardzo polubiłam za to hybrydy!

Jeśli miałabym posumować wpis - każdy z tych typów manicure ma swoje plusy i minusy, każdy z nich lubię, stosuję je po prostu w różnych sytuacjach. 

A Wy, którą stronę mocy wybieracie? Co jest według Was największym plusem, a co największym minusem tych manicure'ów?

Zapraszam do dziewczyn na pozostałe wpisy z serii #FEBNAILS:



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone