1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
Elf Naczi: CO ZAMIERZAM ZROBIĆ W 2017 ROKU?

wtorek, 10 stycznia 2017


CO ZAMIERZAM ZROBIĆ W 2017 ROKU?



Cześć!

Wiem, że pewnie macie już dość tych postów - podsumowanie 2016, plany na 2017, czego chcę dokonać w przyszłym roku, co zmienić - jednym słowem, wszystko kręci się wokół postanowień, celi i planów. Zaryzykuję jednak i spróbuję powiedzieć Wam kilka słów na temat tego, co sobie postanowiłam - głównie dlatego, żeby co nie raz sobie o tym przypomnieć i zmotywować się do działania, a nie siedzenia na tyłku i ciągłego marudzenia! :D

Czy chociaż troszkę Was zaciekawiłam? Jeśli tak - zapraszam do dalszej części posta :)



I. ZALICZYĆ PIERWSZY ROK STUDIÓW MEDYCZNYCH

Jak wiecie, jestem już na wymarzonej medycynie, moim celem jest więc zaliczenie pierwszego roku. Myślę, że sesja zimowa pójdzie mi bezproblemowo, natomiast boję się o letnią - czekają mnie cztery egzaminy z wymagających przedmiotów - biochemii, histologii, anatomii i pierwszej pomocy. Jednak "dla chcącego nic trudnego" - nawet jeśli nie miałabym zaliczyć ich w pierwszym terminie - czekają na mnie kolejne :D W końcu nie samą nauką żyje człowiek :P

Trzymajcie kciuki - łatwo nie będzie, ale pocieszam się faktem, że ze mną będzie zaliczać to jeszcze 200 innych osób :P W grupie raźniej :P

II. PRZECZYTAĆ MINIMUM 30 KSIĄŻEK

Uwielbiam czytać - kiedy siedziałam na urlopie dziekańskim w domu i miałam chwilę wolnego od nauki i innych zajęć - często siadałam do książek. Potrafiłam je wręcz pochłaniać i żadna, nawet najgrubsza, nie była dla mnie wyzwaniem. Jeszcze w liceum nałogowo sięgałam po skarby literatury, natomiast ostatnio się w tej kwestii opuściłam. Uważam, że książki poszerzają nasze horyzonty, a do tego przyczyniają się do zwiększenia zasobu słów i stymulują kreatywne myślenie. Czytanie pobudza wyobraźnię i odpręża. Mam zamiar nadrabiać braki i przeczytać minimum 30 książek. Na liście mam już 4, więc jest szansa na wypełnienie tego zadania!

III. CZYTAĆ 30 MINUT PRZED SNEM MINIMUM 5 RAZY W TYGODNIU

Czasem mam problemy z zaśnięciem - nie z powodu bezsenności, a raczej dlatego, ze nie potrafię się wyciszyć. Mój dzień często kończy się na nauce, ostatnich powtórkach i uzupełnianiu braków, co nie pozwala mi na zredukowanie stresu i uspokojenie myśli.

Tak jak pisałam wyżej uważam, że czytanie ma zbawienny wpływ na stan naszego umysłu, dlatego w ramach wieczornego relaksu zamierzam sięgać po coraz to nowe tytuły. Dlaczego wspomniałam o 5 dniach w tygodniu? Wiem, że nie zawsze znajdę na to czas lub ochotę, a nie lubię zmuszać się do wykonywania pewnych czynności - z przyjemności zamieniają się one wtedy w przykry obowiązek.


IV. NAUCZYĆ SIĘ PRZYDATNYCH UMIEJĘTNOŚCI NA PRAKTYKACH WAKACYJNYCH

W tym roku czekają mnie wakacyjne praktyki pielęgniarskie. Podczas zajęć na pierwszych dwóch latach studiów nie mamy zbyt wiele kontaktów z pacjentem (raczej w ogóle nie ma takiego kontaktu), a co do nauki - ogranicza się ona do samej teorii. Na praktykach chciałabym nabyć nowe umiejętności, które przydałyby mi się w toku dalszej edukacji. Mam zamiar wybrać się na oddział,a na którym mogłabym uczestniczyć w czynnościach przy pacjencie, a także podejrzeć różne zabiegi. Mam nadzieję, że mój plan wypali.

V. WYJECHAĆ GDZIEŚ PODCZAS WAKACJI (MOŻE MORZE :P)

Jak każdy myślę już o wakacjach. Nie mam jeszcze konkretnych planów, ale chciałabym wyjechać gdzieś z Mateuszem. Praktycznie każdego roku stawiamy na morze, ale tym razem myślimy też o górach - nigdy tam nie byłam, a podobno widoki potrafią zapierać dech w piersiach. Myślałam też o krótkim wypadzie do Niemiec, ale nie wiem, cz się uda - wszystko zależy od tego, czy zaliczę wszystkie egzaminy, czy będą czekały mnie poprawki i kiedy będę mogła rozpocząć praktyki. Jeśli się nie uda - wystarczą wypady nad mazurskie jeziora :D

VI. WIĘCEJ ĆWICZYĆ

Od kilku miesięcy obiecuję sobie, że w końcu wezmę się za siebie. Nie narzekam na swoją wagę, nie podoba mi się jednak fakt, że tu i ówdzie skóra nie jest już tak sprężysta i napięta jakbym sobie tego życzyła :P Dodatkowo zamierzam w tym roku wcielić w końcu w życie plan, który opracowuję już od lat - jestem z natury gibką osobą i zawsze marzłam o tym, żeby zrobić szpagat. Jeśli uda mi się ćwiczyć i rozciągać się regularnie - nie widzę przeszkód - na pewno zajmie mi to mniej niż rok :D


VII. ZWALCZYĆ PRZEBARWIENIA I BLIZNY POTRĄDZIKOWE

Problemów z trądzikiem mam, odpukać, coraz mniej - rzadko pojawiają się u mnie krostki, wysypy miewam tylko wtedy, kiedy jestem naprawdę mocno chora, lub przeholuję z mlecznymi produktami. W tym momencie nie mam na twarzy ani jednej niedoskonałości - niestety pozostałości po nich są ciągle widoczne. Zamierzam zająć się przebarwieniami i płytkimi bliznami - nie wiem jeszcze, czy sięgnę po kwasy, laser czy inną metodę - mam nadzieję, że znajdę dobrego dermatologa, który mnie pokieruje i wybierze dla mnie najlepszą metodę leczenia.

VIII. ZADBAĆ O ZDROWIE

Wiąże się to nieco z powyższym punktem, ale mam też zamiar zbadać poziom hormonów i zadbać o żeby. Jeszcze 3 ósemki czekają na chirurgiczne usuwanie, a ja nie mam kiedy się zapisać - pozostają wakacje, mam nadzieję, że chociaż z dwoma się uda. Dodatkowo, jeśli powtórzą się krwawienia z nosa znów będę musiała udać się do laryngologa. Do tego doliczam optometrystę i okulistę, ale tu pojawiam się akurat regularnie. Mam nadzieję, że 2017 rok będzie tym, w którym w końcu zadbam o swoje zdrowie.

IX. ZMINIMALIZOWAĆ KOSMETYCZNE ZAPASY

Nie ma tragedii, ale ciągle denerwuje mnie fakt, że nie mogę kupić sobie nic nowego, bo ciągle zużywam to, co kupiłam kiedyś, pod wpływem chwili, lub dostałam w prezencie albo w ramach współpracy. Zmierzam ku dobremu i ostatnio (od kilku miesięcy) w ogóle nie chodzę do drogerii - nie chcę, żeby cokolwiek mnie kusiło :P Jeśli nadarzy się jakaś okazja - np. duża promocja - uzupełniam braki tego, czego aktualnie mi brakuje. Mam nadzieję, że pociągnę tak jeszcze kilkanaście tygodni i wiem, że wyjdę na prostą :P  Łatwo nie będzie, ale wiem, że się uda - skoro tyle wytrzymałam bez zakupów, to wytrzymam jeszcze trochę :P


X. REGULARNIEJ PROWADZIĆ BLOGA

W listopadzie i grudniu zaniedbałam bloga, a winą było to, że nie chciało mi się organizować swojego czasu - przychodziłam do domu, uczyłam się, potem grałam, oglądałam filmy, seriale i na bloga nie było już czasu. Teraz mam zamiar to zmienić i publikować co najmniej 2 wpisy w tygodniu. Będę starała się dodawać 3, ale wszystko będzie zależało od nawału pracy. Podoba Wam się ta myśl? Brakowało Wam w blogosferze starego, dobrego elfa? :P

Jak myślicie - uda mi się spełnić choć połowę wyznaczonych sobie celi? Są to realne sprawy, czy fantazje? Co Wy zaplanowaliście na rok 2017?

Pozdrawiam :*


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...