1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: stycznia 2017

niedziela, 29 stycznia 2017


AKTUALIZACJA TRĄDZIK | CO POTRAFI ZDZIAŁAĆ KILKA MIESIĘCY ŚWIADOMEJ PIELĘGNACJI?



Hej!

Uważam, że trądzik to pospolita, ale przysparzająca wielu problemów choroba. O ile dość łatwo jest ją zdiagnozować, tak przygotowanie odpowiedniego planu pielęgnacji i sposobu leczenia do najłatwiejszych nie należy. 

Nie wiem, od jak dawna mnie śledzicie, więc przypomnę, że wcześniej nie miałam wielkich problemów ze skórą. Walczyłam głównie z zaskórnikami i pojedynczymi wypryskami, które pojawiały się u mnie przed miesiączką. To, czego skutki widzicie dzisiaj rozpoczęło się w ostatnim kwartale 2015 roku. Jeśli jesteście ciekawi, jak doszłam do obecnego stanu i co zmieniłam w swoim postępowaniu - przejdźcie dalej. Chętnie odpowiem też na Wasze pytania (oczywiście jeśli jakiekolwiek do mnie macie :P).

piątek, 27 stycznia 2017


LILY LOLO | PUDER MATUJĄCY FLAWLESS MATTE | CO MU W SKŁADZIE PISZCZY?



Hej!

Jeśli macie skórę mieszaną lub tłustą na pewno wiecie, jak ważne jest dobranie odpowiedniej bazy, ale też pudru, którym utrwalimy cały makijaż. O ile bazą może być nasz ulubiony krem, który dobrze sprawdza się pod makijażem, tak z tym drugim gagatkiem może nie być tak łatwo. Sama przez dobrych kilka lat szukałam fajnych, matujących pudrów, które pozwoliłyby mi cieszyć się trwałym make-upem. Mniej więcej 3 lata temu odnalazłam pudry bambusowe i ryżowe, które świetnie się sprawdzają, mają jednak wadę - zimą wysuszają moją skłonną do odwodnienia skórę. 

Postanowiłam wypróbować więc coś lżejszego, co kontrolowałoby wydzielanie sebum w strefie T, a przy tym nie wysuszało skóry na policzkach. Czy Flawless Matte od Lily Lolo sprawdza się w tej roli? Czy rzeczywiście matuje na długie godziny? Ma jakieś wady, czy to kolejny świetny, naturalny kosmetyk? Koniecznie przejdźcie do dalszej części wpisu, gdzie znajdziecie odpowiedzi na wszystkie pytania :) 

poniedziałek, 23 stycznia 2017


BLOGI, KTÓRE CZYTAM #3


Hej!

Dawno nie polecałam Wam innych blogów, a moim zdaniem my, blogerki, powinnyśmy się wspierać :D Jak wiecie, zawsze wyszukuję same perełki, które często odwiedzam i czytuję od dłuższego czasu. Dziś przyszedł czas na blogi, które zauroczyły mnie swoją stylistyką, a ich właścicielki wzbudziły we mnie sympatię i zaufanie.  To strony, na których można znaleźć rzetelne i niebanalne informacje. Jesteście ciekawi, o kim dziś opowiem? Może będzie to Wasz debiut na moim blogu? Zapraszam!

sobota, 21 stycznia 2017


LILY LOLO | SUPER KABUKI BRUSH LIMITED EDITION | LEPSZY NIŻ POPRZEDNIK?



Hej!

Ostatnio mam wolne piątki, co pozwala mi nadrobić uniwersyteckie zaległości, dokładnie posprzątać, sięgnąć po ciekawą lekturę, ale też stworzyć dla Was więcej wpisów! :D Ostatnio mocno się starałam i chyba wyszłam na prostą - nie mam już wielkich zaległości w komentarzach, a posty pojawiają się tu znacznie częściej niż przez ostatnie dwa miesiące. Mam nadzieję, że się za mną stęskniliście :P

Dziś postanowiłam napisać Wam o pewnym akcesorium do makijażu, które naprawdę mi się spodobało. Jak da się zauważyć na zdjęciu - mowa tu o Kabuki Brush z Lily Lolo - w wersji limitowanej. Jesteście ciekawi, jak się u mnie sprawdził? Za co go cenię? Jak wypadł na tle standardowej wersji, którą mam od blisko 6 miesięcy? Zapraszam z dobrą kawą i ciastkiem - pewnie trochę się na jego temat rozpiszę :P

środa, 18 stycznia 2017


NACOMI | ARGANOWY KREM POD OCZY



Cześć!

Ostatnio rzadko na blogu pojawiają się recenzje, bo ich napisanie zajmuje mi zdecydowanie więcej czasu - szczególnie przygotowanie analizy składu - niestety czasem nie należy ona do najłatwiejszych. Postanowiłam jednak napisać dziś o kosmetyku, który spodobał mi się na tyle, że kończę już drugie jego opakowanie. Mowa tu o jednym z moich największych ulubieńców - arganowym kremie pod oczy od Nacomi. Jesteście ciekawi, za co go polubiłam? Czy jest warty zakupu? Czy rzeczywiście jest naturalny, czy to tylko kolejny chwyt marketingowy? Koniecznie przejdźcie do dalszej części posta :)


niedziela, 15 stycznia 2017


WOODWICK | SEA SALT CARAMEL | CUD, MIÓD I ORZESZKI ♥



Cześć!

Mam nadzieję, że niedzielne popołudnie spędzacie w miłej atmosferze - ja niestety zmuszam się do tego, aby porwał mnie wir nauki  we wtorek kolokwium, a mi tak ciężko jest zabrać się za książki :C Zapraszam Was dziś na lekki post z serii tych o woskach zapachowych.

Pod lupę wzięłam wosk znanej mi firmy WoodWick, którą cechuje głównie fakt, że woski i świece są wykonane z wosku sojowego - bardziej przyjaznego dla naszego zdrowia. Czy Sea Salt Caramel przypadł mi do gustu? Jak oceniam woski WW w stosunku do Yankee Candle? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w dalszej części posta :)

piątek, 13 stycznia 2017


PROJEKT DENKO | GRUDZIEŃ 2016 | ZUŻYTE HITY



Hej!

Choroba zaczęła powoli mnie opuszczać (tak, znów zachorowałam, to wszystko przez te 20 stopniowe mrozy :P), więc biorę się do roboty - blog i nauka czekają na mnie z otwartymi ramionami :P Dziś będę też odpisywać na komentarze i odwiedzać Wasze blogi, także spodziewajcie się u siebie mojej obecności ;)

Jeśli chodzi o tematykę posta - znów zajmę się zużytymi opakowaniami. Przedstawię Wam kosmetyki, które skończyły się w grudniu, jak zwykle pisząc kilka zdań na ich temat :) Jeśli jesteście ciekawi, czy znajduje się wśród nich jakaś perełka - zapraszam do dalszej części wpisu :)

wtorek, 10 stycznia 2017


CO ZAMIERZAM ZROBIĆ W 2017 ROKU?



Cześć!

Wiem, że pewnie macie już dość tych postów - podsumowanie 2016, plany na 2017, czego chcę dokonać w przyszłym roku, co zmienić - jednym słowem, wszystko kręci się wokół postanowień, celi i planów. Zaryzykuję jednak i spróbuję powiedzieć Wam kilka słów na temat tego, co sobie postanowiłam - głównie dlatego, żeby co nie raz sobie o tym przypomnieć i zmotywować się do działania, a nie siedzenia na tyłku i ciągłego marudzenia! :D

Czy chociaż troszkę Was zaciekawiłam? Jeśli tak - zapraszam do dalszej części posta :)


piątek, 6 stycznia 2017


ULUBIEŃCY GRUDNIA | GOLDEN ROSE | MAKE ME BIO | NACOMI


 
Hej!

Pierwsze, styczniowe koty są już za płotem, postanowiłam więc odświeżyć nieco bloga i dodać dzisiaj nowy wpis :P Żeby po raz kolejny nie być spóźnioną, zaraz po zdjęciowym podsumowaniu grudnia opowiem Wam o ulubieńcach, czyli kosmetykach, które towarzyszyły mi w ubiegłym miesiącu. Jak zwykle będzie przeważała pielęgnacja, ale chyba jestem już z tego znana. Jeśli szukacie kosmetyków odpowiednich na chłodne, zimowe miesiące, coś z dawką nawilżenia, pięknym zapachem, a także coś o interesującej barwie - koniecznie przejdźcie do dalszej części wpisu :D


poniedziałek, 2 stycznia 2017


GRUDZIEŃ W ZDJĘCIACH | NADCHODZI CZAS BIAŁEGO ZIMNA?


Hej!

Jednym z moich celów na 2017 rok był powrót na bloga. Brakuje mi pisania do Was i nie chciałabym opuszczać tej strony - a niestety w listopadzie i grudniu statystyki były naprawdę niskie. Zanim zabiorę się za podsumowanie - i te kosmetyczne i lifstylowe - postanowiłam napisać, co działo się u mnie w grudniu. Jeśli jesteście ciekawi, czy ten miesiąc był szalony, czy udało mi się zdążyć z nauką i czy odpoczęłam - zapraszam dalej :)

Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone