1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
Elf Naczi: 2017

niedziela, 30 kwietnia 2017


#WIOSENNIK | BARWY WIOSNY | NIEZBĘDNIKI WIOSENNEGO MAKIJAŻU


#wiosennik barwy wiosny wiosenne kosmetyki wiosenny makijaż

Hej!

Czy Wam czas też tak szybko mija? Marzec i kwiecień przepłynęły mi przez palce zanim zdążyłam się obejrzeć - jeszcze kilka tygodni i zacznie się sesja, której już zaczynam się bać. Na szczęście dopuszczenie do egzaminów jest, więc nie ma co się stresować - może wcale nie będzie tak źle.

Tej niedzieli zapraszamy Was w podróż po krainie kolorów i barw. Poruszałyśmy już tematy lifestyle, pielęgnacyjne, opisywałyśmy wiosenne zapachy - nie mogło więc zabraknąć czegoś, co dotyczyłoby makijażu. Mimo tego, że pielęgnacja jest mi bliższa, uważam, iż makijaż dodaje mi sporo pewności siebie i nie wyobrażam sobie sytuacji, w której musiałabym całkowicie z niego zrezygnować.

Jakimi czynnościami umilam sobie wiosenny makijaż? Czy w ogóle zmieniam jakikolwiek krok w mojej makeupowej rutynie? Co jest wtedy wisienką na torcie? Jesteście ciekawi? Zapraszam!

#wiosennik barwy wiosny wiosenny makijaż kosmetyki na wiosnę


wtorek, 25 kwietnia 2017


TRĄDZIK | AKTUALIZACJA MARZEC 2017 | HORMONY WARIUJĄ :c


trądzik aktualizacja, jak radzić sobie z trądzikiem, bliznami i przebarwieniami, trądzik młodzieńczy, hormonalny, neuropatyczny

Hej!

W czasie planowania zmian na blogu, mających miejsce na początku tego roku postanowiłam pisać aktualizacje odnoście stanu mojej twarzy co trzy miesiące. Obecnie nie dzieje się na niej tak dużo, jak wcześniej, dlatego opisywanie zmian co miesiąc nie ma sensu - usuwanie blizn i przebarwień to powolny, potrzebujący wiele czasu proces.

Jeśli jesteście ciekawi, co działo się u mnie w ciągu ostatnich trzech miesięcy - zapraszam dalej. Ostrzegam, że tym razem nie będzie kolorowo, bo skóra mojej twarzy, jak i cały mój organizm nie był dla mnie łaskawy - niestety to normalna sprawa i czasem tak bywa. W dalszej części wpisu znajdziecie plan mojej pielęgnacji, to, jak oceniam aktualny stan mojej skóry i plany na najbliższą przyszłość :) 


niedziela, 23 kwietnia 2017


#WIOSENNIK | NATURALNA WIOSNĄ | MOJE PODEJŚCIE DO NATURALNEJ PIELĘGNACJI | CZY SŁUŻY ONA CERZE TRĄDZIKOWEJ?


#Wiosennik naturalna pielęgnacja naturalna wiosną

 Cześć!

Jest niedziela, ja jestem na wyjeździe, ale zapraszam Was na kolejny wpis z serii #Wiosennik. Tym razem postanowiłyśmy z dziewczynami poruszyć temat naturalnego piękna, kosmetyków i pielęgnacji na nich opartej.

W dzisiejszych czasach jesteśmy otoczeni masą syntetycznych kosmetyków i składników, które niejednokrotnie szkodzą naszej cerze i sprawiają, że staje się ona nadwrażliwa, nadreaktywna i ciężko jest nad nią zapanować. Nadmierną produkcję sebum leczymy ciągłym wysuszaniem skóry, blizny traktujemy silnymi specyfikami na bazie kwasów czy pochodnych retinolu, co przyczynia się do jej ścieńczenia i zaburzenia zdolności regeneracyjnych. 

Czy na tym polega skuteczna pielęgnacja? Czy naturalne kosmetyki mogą zastąpić te syntetyczne? Czy pielęgnacja oparta tylko i wyłącznie na takich składnikach może sprawdzić się przy problematycznych typach skóry? Jeśli jesteście ciekawi, jakie mam zdanie na temat naturalnej pielęgnacji - koniecznie zostańcie ze mną.

naturalna pielęgnacja czy jest skuteczna


piątek, 21 kwietnia 2017


LILY LOLO | SYPKI RÓŻ MINERALNY | OOH LA LA | ROSEBUD | CHYBA SIĘ ZAKOCHAŁAM! :P


mineralny róż sypki Lily Lolo Rosebud Ooh La La

Hej!

Jeśli śledzicie mnie od jakiegoś czasu (dłuższego :P) wiecie, że jestem wielką fanką pomadek, ale też róży. Uważam, że potrafią one dodać życia nawet najbardziej nudnemu i nijakiemu makijażowi i sprawiają, że w jedną chwilkę wyglądam na młodsze, zdrowsze i bardziej wypoczęte.

Wiem, jak trudno osobom z trądzikiem czy przebarwieniami/bliznami potrądzikowymi, rumieniem i egzemą trudno jest przekonać się do róży. Sama podchodziłam do tego kosmetyku po macoszemu i teraz bardzo żałuję - nie używałam też wtedy bronzera i moja twarz była płaska, bez wyrazu. Po prostu byle jaka. 

Odkąd nauczyłam się dobierać odpowiednie odcienie tego kosmetyku pasujące do mojej urody stosuję go codziennie i nie ma w tym przesady. Kilka tygodni temu, razem z pomadkami, które opisywałam Wam kilkanaście dni temu w oddzielnym wpisie, dotarły do mnie róże Lily Lolo. Wybrałam dwa odcienie, na które normalnie pewnie bym się nie zdecydowała - Ooh la la i Rosebud. Jesteście ciekawi, czy się do nich przekonałam? Jak oceniam jakość róży sypkich Lily Lolo? Zapraszam!

wtorek, 18 kwietnia 2017


LIFERIA MARZEC | SO PRETTY | MOJE PIERWSZE W ŻYCIU KOSMETYCZNE PUDEŁKO + NIESPODZIANKA DLA WAS!


liferia pudełko marzec 2017 so pretty

Hej!

Tak jak już opowiadałam Wam w dzisiejszych Instastory - Naczi, zagorzały wróg pudełek w końcu zdecydowała się zrecenzować pierwsze. Kiedy nadarzyła się okazja współpracy z Liferią - nie zawahałam się i postanowiłam spróbować. Dlaczego?

Mimo tego, że mam prawie 22 lata i raczej racjonalne podejście do życia lubię dostawać prezenty i niespodzianki. Nie tylko ich otrzymywanie, ale też dawanie sprawia mi wiele radości. Kosmetyczne pudełka przypominają właśnie takie niezapowiedziane prezenty, których wypatrujemy z niecierpliwością. Zagadki i podpowiedzi na Facebooku, a potem samo oczekiwanie na listonosza i otwieranie paczki to spora dawka frajdy.

Czemu wcześniej nie decydowałam się na te pudełka? Najbardziej popularne, które miałam okazję widywać na blogach po prostu mnie zawodziły. Albo pojawiały się w nich ciągle te same kategorie produktów, albo wrzucano do nich coś, co każda z nas może kupić w najbliższej drogerii. Moim zdaniem w tym momencie zamawianie pudełek straciło sens, ponieważ ich głównym zamierzeniem było testowanie kosmetyków droższych, a nawet luksusowych, które zaserwowane w mniejszej, miniaturowej wersji miały pomóc w decyzji - warto kupić, czy nie?

Z drugiej strony bałam się, że przeznaczę kilkadziesiąt złotych na kosmetyki, które w ogóle mi się nie sprawdzą, a w to miejsce mogłabym przecież kupić produkt odpowiadający moim potrzebom. Jeden, ale wart zużycia - w myśl modnego minimalizmy. Czy Liferia to puełko, które przekona mnie do kosmetycznych boxów? Czy zadowoli me wybredne zmysły? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie w dalszej części wpisu :)

so pretty liferia pudełko marzec 2017


niedziela, 16 kwietnia 2017


#WIOSENNIK | POWIEW WIOSNY, CZYLI 3 ULUBIONE, LEKKIE ZAPACHY


#wiosennik powiew wiosny bi-es versace perfumy bright crystal zielone i różowe jabłuszko

Hej!

Wiosna, to pora roku, która cechuje się ogromną różnorodnością zapachów. Zaczynają wtedy kwitnąć kwiaty, krzewy i drzewa, powietrze ma specyficzny zapach, szczególnie po burzach i deszczach, które akurat w Polsce lubią nas często nawiedzać.

Wiosną, tak jak garderobę, zmieniam też i zapachy którymi się otaczam - począwszy na odświeżaczach powietrza, idąc przez woski i świece, na perfumach kończąc. Dziś opowiem Wam o ostatniej kategorii. Wybrałam trzy ulubione wiosenne zapachy, które być może znacie, bo są bardzo popularne! Jeśli jesteście ciekawi, dlaczego je lubię i co zdecydowało o tym, że znalazły się na mojej liście - zapraszam :) 

piątek, 14 kwietnia 2017


GADŻETY KOBIETY | AMAZON KINDLE | DERMOFUTURE | IPHONE | SUDIO SWEDEN


gadżety kobiety


Cześć!

Mimo wolnego mam niewiele czasu na bloga – mam w domu remont, niedługo święta, więc pomagam mamie znosić wszystkie rzeczy i sprzątać to, czego fachowcy nie zdążą ogarnąć 😝 W sumie we czwórkę z bratem i tata staramy się wprowadzić do niedzieli jak najwięcej porządku i zmian, mam nadzieję, że uda nam się to wszystko dopiąć na ostatni guzik i że poradzimy sobie ze zrobieniem świątecznego śniadania bez mebli 😝

Nie przedłużając jednak zapraszam Was na post dotyczący gadżetów, bez których nie wyobrażam sobie normalnego funkcjonowania i których brak najbardziej dałby mi się we znaki. Jeśli jesteście ciekawi, co podciągnęłam pod tę kategorię – zapraszam do dalszej części wpisu 😊

gadżety idealne dla kobiet


wtorek, 11 kwietnia 2017


LILY LOLO | SZMINKI | NUDE ALLURE & ROMANTIC ROSE


lily lolo szminka romantic rose nude allure

Hejka!

Uff, ostatnio znów mam jakieś zawroty i zawirowania w życiu uczelnianym, więc rzadko tu bywam, ale nie przejmujcie się - czytam Was, obserwuję na Insta i na pewno nie zaginęłam :D

Dla zainteresowanych - na IG pisałam Wam, że w poniedziałek (poprzedni) pisałam kolokwium z histologii - najtrudniejsze w tym roku - zaliczyłam je! :D Niestety tylko na 3,5, ale do 4 zabrakło mi niecałe 2 punkty - smuteczek :C

Dziś porozmawiamy sobie na temat kosmetyków, bez których nie wyobrażam sobie codziennego, nawet delikatnego makijażu - SZMINEK :D Kilka tygodni temu w moich zbiorach zagościły dwie nowe sztuki od Lily Lolo - świeżynka Nude Allure i coś, co podbiło serca wielu dziewczyn - Romantic Rose :) Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii na ich temat? - zapraszam dalej :) 

niedziela, 9 kwietnia 2017


#WIOSENNIK | OBUDŹ WIOSNĘ CZYLI RUTYNA SOBOTNIEGO PORANKA


#wiosennik obudź wiosnę

Cześć!

Wiosna kojarzy mi się z pięknymi, słonecznymi porankami, ćwierkaniem ptaków, ciepłą kawą i porządkami. To czas, kiedy wszystko budzi się do życia - łącznie ze mną ;) Zimą jestem ociężała i ospała, a wiosna to czas mobilizacji mojego organizmu. 

Aby pomóc Wam wejść z dobrą energią w tę zieloną porę roku postanowiłyśmy z dziewczynami zorganizować akcję #wiosennik - nowe posty w każdą niedzielę. Będzie łączył nas wspólny temat, ale jestem pewna, że każda z nas inaczej go rozwinie.

Dziś przedstawię Wam rutynę mojego sobotniego poranka - to czas, kiedy po całym tygodniu na uczelni ładuję akumulatory, odpoczywam, ale też nadrabiam zaległości! :D Jeśli jesteście ciekawi, co robię po otwarciu oczu - zapraszam dalej :P

piątek, 7 kwietnia 2017


ULUBIEŃCY | MARZEC 2017 | IONIKA PADDLE BRUSH | TOO FACED | LA ROCHE POSAY


szczotka ionika paddle brush paleta Too Faced Chocolate Bon Bons krem La Roche Posay Effaclar H

Hej!

Parząc na kalendarz nadal nie mogę zdać sobie sprawy z tego, że marzec już minął, a kilka dni temu powitaliśmy kwiecień. Przez ogrom pracy, jaką miałam w ubiegłym miesiącu, ciągłe bieganie, zajęcia do późna, kolokwia straciłam rachubę czasu, na szczęście już się odnalazłam.

Zapraszam Was na post o ulubieńcach - tym razem oprócz kosmetyków znalazł się wśród nich jeszcze jeden gadżet. Będę mówić o szczotce Ionika Paddle Brush, palecie Too Faced Bon Bons i kremie do twarzy La Roche Posay Effaclar H. Jesteście ciekawi jaka jest moja opinia na temat tych produktów - koniecznie przejdźcie dalej :D

krem La Roche Posay Effaclar H szczotka ionika paddle brush paleta Too Faced Chocolate Bon Bons


wtorek, 4 kwietnia 2017


YANKEE CANDLE | CHERRY BLOSSOM | SADY Z BIELONYMI DRZEWAMI...


Yankee Candle Q1 wosk Cherry Blossom

Cześć!

Kto czuje już wiosnę - ręka do góry! :D Ja mimo tego, że weekend spędziłam z głową w książkach wiem, że na dworze było pięknie - uczyłam się na balkonie a popołudniami wychodziłam na spacery - jak każdy potrzebuję chwili przerwy i wytchnienia. Na IG wspominałam już, że wczoraj czekało mnie najtrudniejsze w tym roku kolokwium z histologii, dlatego postanowiłam się do niego dobrze przyłożyć. Jak poszło? Cóż... Mogło być lepiej, a mogło być gorzej, w każdym razie chyba uda mi się je zaliczyć :p

Z racji, że znów nie miałam czasu na przygotowanie postów na zapas (ale w końcu mam wolne :P) zapraszam Was na recenzję zapachu od Yankee Candle - kolejnego z serii wiosennej, którą dopiero udało mi się odpalić :P Jesteście ciekawi, jak oceniam Cherry Blossom? Stał się moim ulubieńcem, czy kwiatowe zapachy, to jednak nie moja bajka? Koniecznie przejdźcie do dalszej części wpisu :)


środa, 29 marca 2017


NACOMI | PEELING DO TWARZY Z KORUNDEM PRZECIWTRĄDZIKOWY I WYGŁADZAJĄCY | MOC DROBINEK


nacomii peeling z korunem przeciwtrądzikowy wygładzający z borówką z pokrzywą

Hej!

Przyznam, że myślałam, że z nadejściem wiosny będzie mi dużo łatwiej zebrać się do pracy, ale ostatnio weekend zdezorganizował wszystkie moje plany, a ja nie mogę się jakoś pozbierać do kupy. Dlatego też w ogóle nie było mnie na Waszych blogach, nie odpowiadałam również na komentarze - mam nadzieję, że w ciągu kilku najbliższych dni uda mi się nadrobić zaległości i nie będę musiała się Wam kolejny raz z nich tłumaczyć :P

Przechodząc stricte do tematu posta - uważam, że usuwanie martwego, zrogowaciałego naskórka jest bardzo ważnym aspektem dbania o skórę - i twarzy, i ciała. Komórki naskórka mogą blokować ujścia gruczołów łojowych i przyczyniać się do powstawania zaskórników i wyprysków. Są także idealnym dla bakterii siedliskiem do bytowania - mają wtedy prawdziwą ucztę! Pokażę Wam dziś dwa kosmetyki, które służą mi ostatnio jako zdzierak suchych skórek - czy jestem z nich zadowolona? Zapraszam na wpis o peelingach z korundem od Nacomi - wygładzającego i przeciwtrądzikowego.

niedziela, 26 marca 2017


YANKEE CANDLE | WILD MINT | TEGO SIĘ PO NIM NIE SPODZIEWAŁAM!


yankee candle wild mint wosk

Cześć!

Odkąd mam nowy kominek, a za oknem przyjemniejszą aurę chętniej sięgam po woski. Lubię otaczać się pięknymi zapachami, w mojej kolekcji nie mogło więc zabraknąć wiosennej edycji zapachów Yankee Candle - w ciągu najbliższych kilku weekendów postaram się Wam je krótko opisać i zrecenzować :) Na pierwszy ogień idzie coś, co najbardziej mnie ciekawiło - Wild Mint. Po więcej informacji zapraszam dalej :P

piątek, 24 marca 2017


BEZPRZEWODOWE SŁUCHAWKI SUDIO SWEDEN | CZY WYGLĄD IDZIE W PARZE Z JAKOŚCIĄ?


sudio sweden vasa bla białe słuchawki bezprzewodowe

Hej!

Z muzyką jestem związana od dziecka - uwielbiałam jej słuchać, śpiewać i tańczyć. Niejednokrotnie wylądowałam przez to na zajęciach śpiewu, czy w chórku szkolnym, mam też nadzieję, że dostanę się do chóru uczelnianego - to nie lada osiągnięcie - w tym roku przyjęli bardzo mało kandydatów i mnie nie było w ich gronie - muszę próbować za rok :P

Kiedy nadarzyła się okazja przetestowania kolejnych słuchawek - nie mogłam odmówić. Do tego takich słuchawek, które wizualnie są dopasowane do mojego gustu i telefonu :D Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej na temat słuchawek bezprzewodowych VASA BLÅ od Sudio Sweden i obudowie na iPhone 6S - zapraszam!


środa, 22 marca 2017


NACOMI | PEELING KAWOWY KOKOSOWY | CZARNY CHLEB I CZARNA KAWA... :P



Hej!

Znów moje planowanie postów i pisanie ich na zapas legło w gruzach - kolokwia potrafią nieźle namieszać, ale w sumie co to byłyby za studia, gdyby nikt nie weryfikował naszej wiedzy :P Post pojawia się zatem nie we wtorek, a w środę, ale jest, jak zwykle, dopieszczony :D Kolokwium z biochemii zaliczyłam, więc strat nie odnotowuję :P

Wracając do tematu dzisiejszego tekstu - peelingi stosuję od lat, ale dopiero niedawno poznałam ich prawdziwą moc. Wcześniej stosowałam je nieregularnie, raz na "ruski miesiąc", dlatego nie zauważałam długofalowych korzyści płynących z częstego sięgania po te kosmetyki. Teraz, kiedy moje ciało nie wygląda już jak ciało kilkunastolatki, a kobiety, postanowiłam o nie bardziej zadbać. Czy regularne peelingowanie mi w tym pomogło?

Zapraszam Was na wpis dotyczący jednego z moich ostatnich ulubieńców - peelingu kawowego do ciała Nacomi o zapachu kokosa. Jeśli jesteście ciekawi, czy taki rodzaj peelingu mi się spodobał - zapraszam do dalszej części posta :)


niedziela, 19 marca 2017


WOODWICK | GREEN TEA & LIME | POBUDZAJĄCE POŁĄCZENIE + wyniki rozdania


woodwick green tea&lime wosk

Hej!

Dawno nie pisałam Wam nic na temat wosków, dlatego postanowiłam pokazać Wam dziś taki, który doda energii i sprawdzi się idealnie na ten miesiąc - w końcu w marcu, jak w garncu, a ten zapach ewidentnie usuwa złą pogodę i wszystkie negatywne emocje. Poza tym - zmieniamy sezon z zimowego na wiosenny, dlatego czas zaprezentować kilka świeżych propozycji. Jesteście ciekawi jak wypał u mnie zapach Green Tea & Lime od WoodWicka? Zapraszam dalej :) 

piątek, 17 marca 2017


ULUBIEŃCY LUTEGO | GOLDEN ROSE | PAESE | TISSERAND



Hej!

W końcu mamy weekend! Ja jestem z siebie dumna, bo w marcu, tak jak sobie założyłam, mimo kolokwiów i zaliczeń udaje mi się publikować posty we wtorki, piątki i niedziele! Jak widać, wszystko się da, wystarczyła tylko lepsza organizacja :D

Kolokwium z anatomii nie poszło mi wcale tak źle, jak myślałam, jest nawet lepiej niż postawiona poprzeczka, dlatego od wczoraj mam dobry humor. Do tego słoneczna pogoda nadal się utrzymuje i w białostockim powietrzu czuć już wiosnę. 

Znając życie, następnych kilka tygodni zleci mi tak, że nie będę o nich pamiętać, więc uraczę Was dziś postem o ulubieńcach lutego - tradycyjnie będą to 3 kosmetyki - tym razem dwa kolorowe i jeden pielęgnacyjny. Jeśli jesteście ciekawi, jakie perełki znalazłam wśród produktów Paese, Golden Rose i Tisserand - zapraszam do dalszej części wpisu :) 

wtorek, 14 marca 2017


RESIBO | OLEJEK DO DEMAKIJAŻU | HIT CZY KIT?



Cześć!

To, że przeżyłam poniedziałek oznacza, że praktycznie rzecz biorąc mam już weekend :P Poniedziałki są zawsze najgorsze, mam wtedy najtrudniejsze przedmioty i od rana do wieczora siedzę na uczelni. Później jest już z górki, dlatego cieszę się, kiedy ten straszny dzień dobiegnie już końca.

Ostatnio mało na moim blogu jest recenzji różnych kosmetyków, więcej było kolorówki, niż pielęgnacji, a to przecież do mnie nie podobne :P Chciałabym więc zaprosić Was dziś na nadrabianie kosmetycznych zaległości i moją recenzję słynnego już olejku do demakijażu od Resibo. Ciekawi Was, czy zrewolucjonizował mój wieczorny, pielęgnacyjny rytuał? A może interesuje Was jak taki kosmetyk sprawdza się na skórze skłonnej do zapychania i niedoskonałości? Jeśli tak - koniecznie przejdźcie do dalszej części wpisu :)


niedziela, 12 marca 2017


LUTY W ZDJĘCIACH | TYM RAZEM TO JA SIĘ POSTARAŁAM! :D



Cześć!

Jest niedziela a ja chciałabym zaprosić Was na jeden z lżejszych postów na moim blogu, który bardzo lubicie. Podsumuję dzisiaj luty w zdjęciach. Wbrew pozorom nie był to miesiąc nudy i stagnacji, a myślałam, że taki będzie ;P Jeśli jesteście ciekawi co się u mnie działo - zapraszam! Z kawą  herbatą! :D

piątek, 10 marca 2017


LIEBSTER BLOG AWARD | ULUBIONY KOSMETYK, BLOGOWE ŻYCIE I MÓL KSIĄŻKOWY



Hej!

Niestety dziś mam zajęcia do 19, na szczęście mogłam się trochę dłużej wyspać i zregenerować swoje siły - wczorajsze kolokwium z anatomii poszło mi średnio - sporo się uczyłam, czułam się w tym dziale całkiem nieźle, a wrażenia po klatce mam gorsze niż po GiSie, który miał być działem najtrudniejszym. Wniosek - czy się uczysz, czy nie i tak wychodzisz na tym słabo :P 

Z racji wypadu z dziewczynami nie mogłam zrobić nowych zdjęć, zapraszam Was więc na nieco inny wpis, do którego nominowała mnie Marta z bloga marciik.pl. Dawno nie mówiłam Wam nic o sobie, a trochę ekshibicjonizmu jeszcze nikomu nie zaszkodziło :P Zapraszam!


wtorek, 7 marca 2017


PROJEKT DENKO | W KOŃCU COŚ DO WŁOSÓW!



Hej!

W powietrzu czuć już wiosnę, a dzięki temu ja mam ochotę wstać z łóżka, co zimą nie zdarzało mi się praktycznie w ogóle :P [EDIT - wczorajsza pogoda była koszmarna, deszcz, chmury, niskie ciśnienie :C]. Nie jest jeszcze na tyle ciepło, żeby zmienić kurtkę zimową na wiosenną, ale same promienie słońca sprawiają, że nawet perspektywa całego dnia spędzonego na uczelni nie wydaje się być tak złowroga, jak mogłoby się to na początku wydawać.

Skoro mamy już marzec chciałam dziś zaprosić Was na kosmetyczny bilans - opowiem Wam o kosmetykach, które udało mi się zużyć w zeszłym miesiącu. Spodziewałam się, że będzie tego znacznie mniej, bo luty jest zazwyczaj miesiącem stagnacji. Na szczęście udało mi się zmobilizować i widzicie tego efekty :D Jeśli jesteście ciekawi, czy wśród pustych opakowań znajduje się pudełko po jakimś hicie lub bublu - przejdźcie do dalszej części wpisu :)


niedziela, 5 marca 2017


PIERWSZE ZIMOWE SPOTKANIE PODLASKICH BLOGEREK W BIAŁYMSTOKU | RELACJA



Heeej!

Dziś uraczę Was postem o spotkaniu, na którym miałam okazję być 25 lutego, czyli praktycznie tydzień temu. Minęło dopiero 7 dni, a ja już tęsknię za dziewczynami i mam nadzieję, że będziemy miały okazję jeszcze się spotkać. Jeśli jesteście ciekawe, jak spędziłyśmy lutowe, sobotnie popołudnie - zapraszam na dalszą część wpisu :)


czwartek, 2 marca 2017


MAKE ME BIO | WODA RÓŻANA | JAK SPRAWDZA SIĘ NA PODRAŻNIONEJ, TRĄDZIKOWEJ SKÓRZE?



Hej!

Toniki to jeden z najważniejszych elementów mojej porannej i wieczornej pielęgnacji, są lekkie, a dobrze dobrane potrafią wręcz działać cuda. Często zdradzam je z hydrolatami i o jednym z nich będziecie mogli przeczytać w dzisiejszym poście. Jesteście ciekawi jak ja, antyfanka zapachu róży, zareagowała na kosmetyk bazujący właśnie na tym składniku? Dałam radę, czy aplikacja była nie do zniesienia? Zapraszam na dalszą część wpisu :)


niedziela, 26 lutego 2017


#FEBNAILS | PAZNOKCIE A ZDROWIE I MEDYCYNA


 

Cześć!

Jest już strasznie późno, a ja dopiero siadam do napisania tego posta... Tak, piszę go o 22, mam nadzieję, że zdążę przed północą - nie chcę sprawić dziewczynom zawodu. 

Jeśli miałabym w kilku zdaniach podsumować ten tydzień - pot i łzy - dawno się już tak nie zmęczyłam, mam nadzieję, że od jutra zaczną się dla mnie łaskawsze dni :P Większość spraw udało mi się pozałatwiać, więc nic oprócz zajęć i nauki nie powinno absorbować mojego czasu :)

Dziś postanowiłam napisać Wam nieco inny, odmienny od reszt wpisów post. Nie mam zdolności do malowania paznokci, dlatego opowiem Wam o paznokciach w medycynie :P Jesteście ciekawi, co znajdzie się w jego dalszej części - zapraszam! :)

wtorek, 21 lutego 2017


PROJEKT DENKO | STYCZEŃ 2016 | BIORĘ SIĘ W GARŚĆ :P



Hej!

Na tym blogu tak to już chyba jest, że projekt denko praktycznie zawsze pojawia się bardzo spóźniony :P Nawet wtedy, kiedy bardzo się staram coś mi nie wychodzi i na blogu ląduje on najwcześniej w połowie miesiąca. Nie oznacza to jednak tego, że jest gorszy :P Dzisiaj mam Wam do pokazania całkiem fajne kosmetyki, więc jeśli macie ochotę ze mną zostać - zapraszam dalej! Tylko proszę się nie przepychać :P 

niedziela, 19 lutego 2017


#FEBNAILS | SALLY HANSEN INSTANT CUTICLE REMOVER | POGROMCA NARASTAJĄCYCH SKÓREK



Cześć!

Cały tydzień spędziłam na sprzątaniu, wynoszeniu mebli i totalnej demolce, dlatego dzisiaj, mimo najszczerszych chęci, nie pokażę Wam moich paznokci. Są połamane i bardzo krótkie, nawet nie pasują do akcji FEBNAILS, ale cóż ja mogę na to poradzić - tu stuknę, tu puknę, mam do tego tendencję :P

Nie chcąc jednak łamać danego dziewczynom i Wam słowa, zapraszam na wpis, który będzie recenzją mojego paznokciowego hitu - preparatu do usuwania skórek z Sally Hansen - Instant Cuticle Remover. Jesteście ciekawe, za co go cenię? Jeśli tak - zapraszam dalej :)


piątek, 17 lutego 2017


STYCZEŃ W ZDJECIACH | SESJA, SESJĄ, W KOŃCU WOLNE! :P


 
Cześć!

Styczeń był ciężki, ale bardziej przeraża mnie fakt, ze po feriach będzie już tylko gorzej :P Letni semestr na mojej uczelni oznacza większą harówkę pod względem opanowania materiału, ale też dochodzi mi sporo przedmiotów i większość swojego dnia będę pewnie spędzać na uczelni. Ale dobra, kończę marudzić i przechodzę do tematu dzisiejszego posta - podsumuję Wam ubiegły miesiąc w zdjęciach :) Jesteście ciekawi, co się się u mnie działo? W takim razie zapraszam do dalszej lektury! :D 

wtorek, 14 lutego 2017


ZIMOWE ROZDANIE | ZGARNIJ PALETĘ SLEEK, PUDER ECOCERA I PODKŁAD LIRENE!



Cześć!

Dziś mamy Walentynki, a ja, zamiast świętować urodziny mojego taty i święto zakochanych, tonę w workach na śmieci :P Tak to już jest w przypadku remontów - szczególnie tych generalnych. Od samej roboty gorsze jest sprzątanie i wyrzucanie wszystkiego. A niestety my, Polacy, mamy tendencję do gromadzenia niepotrzebnych rzeczy...

Zostawiając jednak temat remontu w tyle chciałam dziś zaprosić Was na krótki post z rozdaniem - dawno nie było u mnie takiej formy nagradzania czytelników. Jeśli chcecie zgarnąć kosmetyki Sleeka, Lirene i EcoCery, a także mały dodatek - zapraszam do dalszej części wpisu! :D 

niedziela, 12 lutego 2017


#FEBNAILS | MANICURE HYBRYDOWY KONTRA MANICURE TRADYCYJNY



Hej!

Ostatni tydzień ferii minie mi pod znakiem sprzątania :P Mój rodzinny dom będzie remontowany, a kto, jak nie ja, pomoże mojej mamie posegregować i popakować rzeczy, które znajdują się w szafkach, zakamarkach i na strychu :P

Wczoraj mogliście przeczytać zupełnie inny post zapoczątkowujący nową serię - "Medycznie...", a dziś zapraszam Was na kolejny wpis z serii #FEBNAILS, którą mam okazję organizować z kilkoma świetnymi dziewczynami! Jeśli jesteście ciekawi, jakie, moim zdaniem, plusy i minusy mają manicure hybrydowy i tradycyjny oraz który ostatecznie wybieram - zapraszam do dalszej części tekstu :)  


sobota, 11 lutego 2017


MEDYCZNIE... | PODSUMOWANIE I SEMESTRU NA KIERUNKU LEKARSKIM NA UMB



Hej!

Tak, jak obiecałam, przychodzę do Was z nową serią zatytułowaną "Medycznie...". Postanowiłam rozpocząć od czegoś neutralnego, a potem poruszę tematy, które będą najbardziej Was interesować i o których napiszecie mi, np. w komentarzach :) Zaczynamy więc nową podróż! Opowiem Wam o tym, jakie są moje odczucia po pierwszym semestrze studiowania medycyny! Jeśli jesteście ciekawi co sądzę na temat każdego z przedmiotów, z jakich podręczników korzystam i z czego jestem najbardziej zadowolona - zapraszam dalej :)

środa, 8 lutego 2017


ULUBIEŃCY STYCZNIA 2017 | BATH & BODY WORKS | MY SECRET | LOREAL



Cześć!

Wolne rozleniwia człowieka! :P Jedyne, do czego mam ostatnio głowę to sprzątanie i czytanie - na bloga ostatnio prawie nie zaglądam, ale dziś wstałam z przeświadczeniem, że mi się uda - i chyba coś z tego wyszło, skoro widzicie ten post :P Postaram się też poodwiedzać Wasze blogi i odpowiedzieć na komentarze - znów trochę mi się tego uzbierało, a ja tak bardzo nie lubię zaległości ;__;

Luty zdążył już na dobre się rozpanoszyć, wypadałoby więc napisać kilka słów na temat ulubieńców zeszłego miesiąca. Standardowo, zapraszam Was na moją opinię na temat trzech kosmetyków, po które najczęściej sięgałam na początku tego roku. Wspomnę o rozświetlaczu My Secret, tuszu Loreal i mgiełce Bath & Body Works. Zapraszam dalej! :D

niedziela, 5 lutego 2017


#FEBNAILS | JAK DBAM O DŁONIE I PAZNOKCIE?



Cześć!

Jak wiecie, uwielbiam projekty, które pozwalają mi zapoznać się z nowymi osobami. Nie mogłam przejść więc obojętnie obok podobnej propozycji i tak na blogu ląduje dziś wpis, który zapoczątkowuje akcję #FebNails.

Przez kilka najbliższych niedziel, razem z Magdą, Natalią i Justyną będziemy oprowadzać Was po tematach związanych z naszymi paznokciami. Odkryjemy przed Wami tajniki naszej pielęgnacji, zaproponujemy ciekawą stylizację, wspomnimy o lakierach wartych uwagi. Jeśli jesteście kobietami, dla których piękno dłoni jest ważne - koniecznie śledźcie nas na blogach, a także mediach społecznościowych, aby nie przeoczyć żadnego tekstu :)


sobota, 4 lutego 2017


LILY LOLO | PALETA CIENI PEDAL TO THE METAL | CHŁODNE CUDO!



Hej!

Czy Wam też czas leci tak, że nie rozróżniacie dni tygodnia? Ja ani się obejrzałam, a straciłam już tydzień ferii :O Jak tak dalej pójdzie to nawet nie zdążę się polenić i zaraz trzeba będzie wracać na zajęcia :P Nadal nie znam swojej oceny z egzaminu, ale jestem dobrej myśli [ZALICZONY :P]. Kolokwia wszystkie zaliczone, więc nowy semestr można zacząć z czystą kartą! Oby tak dalej! :D

Dziś porozmawiamy sobie na temat cudeńka, które towarzyszy mi ostatnio w każdej - krótszej, czy dłuższej podróży. To małe puzderko kryje w sobie 8 cudownych cieni bardzo dobrej jakości. Naturalnych, mineralnych, w neutralnych, bądź lekko chłodnych odcieniach. Jesteście gotowi na pełną recenzję? Jeśli tak, koniecznie chodźcie dalej - tam znajdziecie więcej szczegółów na temat jednej z dwóch najnowszych palet Lily Lolo. Mowa tu o Pedal to the Metal.

czwartek, 2 lutego 2017


WOODWICK | WOOD SMOKE | Z CZYM KOJARZY MI SIĘ MISTYCYZM





Cześć!

Niedawno pisałam Wam o zapachu bardzo słodkim, przynoszącym na myśl same miłe wspomnienia. Niektórym kojarzący się nawet z dzieciństwem, a większości z nas z popcornem karmelowym albo lodami o smaku słonego karmelu. Piszę tu oczywiście o Sea Salt Caramel - koniecznie zerknijcie na wpis o tym cudownym aromacie.

Dziś przychodzę z opisem wosku, który wybrał sobie mój M. Odkąd pamiętam ciekawiły go zapachy wosków związane z drzewem, spełniłam więc jego małe marzenie i pozwoliłam zadecydować, który chciałby wypróbować najpierw. Jeśli jesteście ciekawi, czy jesteśmy zadowoleni z kompozycji, którą w wosku Wood Smoke przygotował dla nas WoodWick - zapraszam do dalszej części wpisu :)


niedziela, 29 stycznia 2017


AKTUALIZACJA TRĄDZIK | CO POTRAFI ZDZIAŁAĆ KILKA MIESIĘCY ŚWIADOMEJ PIELĘGNACJI?



Hej!

Uważam, że trądzik to pospolita, ale przysparzająca wielu problemów choroba. O ile dość łatwo jest ją zdiagnozować, tak przygotowanie odpowiedniego planu pielęgnacji i sposobu leczenia do najłatwiejszych nie należy. 

Nie wiem, od jak dawna mnie śledzicie, więc przypomnę, że wcześniej nie miałam wielkich problemów ze skórą. Walczyłam głównie z zaskórnikami i pojedynczymi wypryskami, które pojawiały się u mnie przed miesiączką. To, czego skutki widzicie dzisiaj rozpoczęło się w ostatnim kwartale 2015 roku. Jeśli jesteście ciekawi, jak doszłam do obecnego stanu i co zmieniłam w swoim postępowaniu - przejdźcie dalej. Chętnie odpowiem też na Wasze pytania (oczywiście jeśli jakiekolwiek do mnie macie :P).

piątek, 27 stycznia 2017


LILY LOLO | PUDER MATUJĄCY FLAWLESS MATTE | CO MU W SKŁADZIE PISZCZY?



Hej!

Jeśli macie skórę mieszaną lub tłustą na pewno wiecie, jak ważne jest dobranie odpowiedniej bazy, ale też pudru, którym utrwalimy cały makijaż. O ile bazą może być nasz ulubiony krem, który dobrze sprawdza się pod makijażem, tak z tym drugim gagatkiem może nie być tak łatwo. Sama przez dobrych kilka lat szukałam fajnych, matujących pudrów, które pozwoliłyby mi cieszyć się trwałym make-upem. Mniej więcej 3 lata temu odnalazłam pudry bambusowe i ryżowe, które świetnie się sprawdzają, mają jednak wadę - zimą wysuszają moją skłonną do odwodnienia skórę. 

Postanowiłam wypróbować więc coś lżejszego, co kontrolowałoby wydzielanie sebum w strefie T, a przy tym nie wysuszało skóry na policzkach. Czy Flawless Matte od Lily Lolo sprawdza się w tej roli? Czy rzeczywiście matuje na długie godziny? Ma jakieś wady, czy to kolejny świetny, naturalny kosmetyk? Koniecznie przejdźcie do dalszej części wpisu, gdzie znajdziecie odpowiedzi na wszystkie pytania :) 

poniedziałek, 23 stycznia 2017


BLOGI, KTÓRE CZYTAM #3


Hej!

Dawno nie polecałam Wam innych blogów, a moim zdaniem my, blogerki, powinnyśmy się wspierać :D Jak wiecie, zawsze wyszukuję same perełki, które często odwiedzam i czytuję od dłuższego czasu. Dziś przyszedł czas na blogi, które zauroczyły mnie swoją stylistyką, a ich właścicielki wzbudziły we mnie sympatię i zaufanie.  To strony, na których można znaleźć rzetelne i niebanalne informacje. Jesteście ciekawi, o kim dziś opowiem? Może będzie to Wasz debiut na moim blogu? Zapraszam!

sobota, 21 stycznia 2017


LILY LOLO | SUPER KABUKI BRUSH LIMITED EDITION | LEPSZY NIŻ POPRZEDNIK?



Hej!

Ostatnio mam wolne piątki, co pozwala mi nadrobić uniwersyteckie zaległości, dokładnie posprzątać, sięgnąć po ciekawą lekturę, ale też stworzyć dla Was więcej wpisów! :D Ostatnio mocno się starałam i chyba wyszłam na prostą - nie mam już wielkich zaległości w komentarzach, a posty pojawiają się tu znacznie częściej niż przez ostatnie dwa miesiące. Mam nadzieję, że się za mną stęskniliście :P

Dziś postanowiłam napisać Wam o pewnym akcesorium do makijażu, które naprawdę mi się spodobało. Jak da się zauważyć na zdjęciu - mowa tu o Kabuki Brush z Lily Lolo - w wersji limitowanej. Jesteście ciekawi, jak się u mnie sprawdził? Za co go cenię? Jak wypadł na tle standardowej wersji, którą mam od blisko 6 miesięcy? Zapraszam z dobrą kawą i ciastkiem - pewnie trochę się na jego temat rozpiszę :P

środa, 18 stycznia 2017


NACOMI | ARGANOWY KREM POD OCZY



Cześć!

Ostatnio rzadko na blogu pojawiają się recenzje, bo ich napisanie zajmuje mi zdecydowanie więcej czasu - szczególnie przygotowanie analizy składu - niestety czasem nie należy ona do najłatwiejszych. Postanowiłam jednak napisać dziś o kosmetyku, który spodobał mi się na tyle, że kończę już drugie jego opakowanie. Mowa tu o jednym z moich największych ulubieńców - arganowym kremie pod oczy od Nacomi. Jesteście ciekawi, za co go polubiłam? Czy jest warty zakupu? Czy rzeczywiście jest naturalny, czy to tylko kolejny chwyt marketingowy? Koniecznie przejdźcie do dalszej części posta :)


niedziela, 15 stycznia 2017


WOODWICK | SEA SALT CARAMEL | CUD, MIÓD I ORZESZKI ♥



Cześć!

Mam nadzieję, że niedzielne popołudnie spędzacie w miłej atmosferze - ja niestety zmuszam się do tego, aby porwał mnie wir nauki  we wtorek kolokwium, a mi tak ciężko jest zabrać się za książki :C Zapraszam Was dziś na lekki post z serii tych o woskach zapachowych.

Pod lupę wzięłam wosk znanej mi firmy WoodWick, którą cechuje głównie fakt, że woski i świece są wykonane z wosku sojowego - bardziej przyjaznego dla naszego zdrowia. Czy Sea Salt Caramel przypadł mi do gustu? Jak oceniam woski WW w stosunku do Yankee Candle? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w dalszej części posta :)

piątek, 13 stycznia 2017


PROJEKT DENKO | GRUDZIEŃ 2016 | ZUŻYTE HITY



Hej!

Choroba zaczęła powoli mnie opuszczać (tak, znów zachorowałam, to wszystko przez te 20 stopniowe mrozy :P), więc biorę się do roboty - blog i nauka czekają na mnie z otwartymi ramionami :P Dziś będę też odpisywać na komentarze i odwiedzać Wasze blogi, także spodziewajcie się u siebie mojej obecności ;)

Jeśli chodzi o tematykę posta - znów zajmę się zużytymi opakowaniami. Przedstawię Wam kosmetyki, które skończyły się w grudniu, jak zwykle pisząc kilka zdań na ich temat :) Jeśli jesteście ciekawi, czy znajduje się wśród nich jakaś perełka - zapraszam do dalszej części wpisu :)

wtorek, 10 stycznia 2017


CO ZAMIERZAM ZROBIĆ W 2017 ROKU?



Cześć!

Wiem, że pewnie macie już dość tych postów - podsumowanie 2016, plany na 2017, czego chcę dokonać w przyszłym roku, co zmienić - jednym słowem, wszystko kręci się wokół postanowień, celi i planów. Zaryzykuję jednak i spróbuję powiedzieć Wam kilka słów na temat tego, co sobie postanowiłam - głównie dlatego, żeby co nie raz sobie o tym przypomnieć i zmotywować się do działania, a nie siedzenia na tyłku i ciągłego marudzenia! :D

Czy chociaż troszkę Was zaciekawiłam? Jeśli tak - zapraszam do dalszej części posta :)


piątek, 6 stycznia 2017


ULUBIEŃCY GRUDNIA | GOLDEN ROSE | MAKE ME BIO | NACOMI


 
Hej!

Pierwsze, styczniowe koty są już za płotem, postanowiłam więc odświeżyć nieco bloga i dodać dzisiaj nowy wpis :P Żeby po raz kolejny nie być spóźnioną, zaraz po zdjęciowym podsumowaniu grudnia opowiem Wam o ulubieńcach, czyli kosmetykach, które towarzyszyły mi w ubiegłym miesiącu. Jak zwykle będzie przeważała pielęgnacja, ale chyba jestem już z tego znana. Jeśli szukacie kosmetyków odpowiednich na chłodne, zimowe miesiące, coś z dawką nawilżenia, pięknym zapachem, a także coś o interesującej barwie - koniecznie przejdźcie do dalszej części wpisu :D


poniedziałek, 2 stycznia 2017


GRUDZIEŃ W ZDJĘCIACH | NADCHODZI CZAS BIAŁEGO ZIMNA?


Hej!

Jednym z moich celów na 2017 rok był powrót na bloga. Brakuje mi pisania do Was i nie chciałabym opuszczać tej strony - a niestety w listopadzie i grudniu statystyki były naprawdę niskie. Zanim zabiorę się za podsumowanie - i te kosmetyczne i lifstylowe - postanowiłam napisać, co działo się u mnie w grudniu. Jeśli jesteście ciekawi, czy ten miesiąc był szalony, czy udało mi się zdążyć z nauką i czy odpoczęłam - zapraszam dalej :)