1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: YANKEE CANDLE | PASSIONFRUIT MARTINI | OWOCOWY IDEAŁ?

piątek, 9 września 2016


YANKEE CANDLE | PASSIONFRUIT MARTINI | OWOCOWY IDEAŁ?



Cześć! 

Z powodu zamieszania związanego z przeprowadzką dawno nie pisałam Wam nic na temat wosków Yankee Candle. Wyszła już nowa, zimowa kolekcja, a ja nie zdążyłam opisać Q3 – to oznacza jedno – czas nadrobić zaległości.

Już na samym wstępie mogę Wam powiedzieć, że już dawno żadne zapachy tak mocno nie wpisały się w mój gust, więc przez najbliższych kilka niedziel będę pisać o nich w samych superlatywach. Jeśli jesteście ciekawi, jak według Yankee pachnie owocowy drink – zapraszam do dalszej części posta :)






Wosk z owocowej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o cudownym zapachowym połączeniu marakui, mango i pomarańczy. Usiądź wygodnie i zrelaksuj się popijając soczysty tropikalno – owocowy koktajl.

Wosk ma intensywnie czerwono-pomarańczową barwę, która pozytywnie mnie nastraja. Etykietka przywodzi na myśl drinka, o którym wspomina producent, ale mnie ona, niestety, nie porywa. Jest nieco tandetna i wykonana bez polotu. O ile w formie wosku nie przeszkadza mi to tak bardzo, tak gdybym miała zakupić świecę - mocniej bym się nad tym zastanawiała..

Passionfruit Martini to zapach, który jednoznacznie kojarzy mi się z wakacjami w ciepłych krajach. Palmy, żółty piasek na plaży i lazurowa woda w morzu – to okoliczności sprzyjające dobremu wyobrażeniu sobie tego aromatu. Na sucho jest zdecydowanie bardziej płaski i monotonny – podczas palenia nabiera głębi – na szczęście w pozytywnym sensie. Marakuja i mango rzeczywiście są mocno wyczuwalne, pomarańcza jest słodko-cierpkim tłem, które sprawia, że zapach nie jest przykry. Jeśli miałabym określić go jednym słowem, napisałabym - tropiki! :)

Jest to niezwykle owocowy zapach, mocny i intensywny - zaraz po roztopieniu roztacza się nie tylko po pomieszczeniu, w którym stoi kominek, ale też po tych, które znajdują się w jego bezpośrednim otoczeniu. Nawet po zgaszeniu jest mocno wyczuwalny, nie straszne są mu też otwarte okna.

Wosk trafia do grona moich ulubieńców - wypaliłam już go prawie całego i czuję, że mogę kiedyś do niego wrócić. Znajdziecie go na goodies.pl w cenie 9 złotych.

Lubicie owocowe zapachy? Częściej sięgacie po woski i świece latem, czy może zimą?

Pozdrawiam :*




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...