1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: września 2016

czwartek, 29 września 2016


PROMOCJA ROSSMANN -49% | CO WARTO KUPIĆ? | MOJE PEREŁKI



Cześć i czołem!

Wiem, że pewnie niektórym z Was temat promocji w drogeriach mocno się przejadł - pełno tego ostatnio na blogach, Facebookach, Instagramach - każdy pokazuje co innego i człowiek może się pogubić :P Postanowiłam jednak przygotować ten wpis, bo będzie on pomocny nie tylko dla Was, ale i dla mnie - chciałam pokazać Wam kosmetyczne perełki, które są jednymi z moich ulubionych kosmetyków. Będę mogła w każdej chwili wrócić do tego posta i spojrzeć, czy coś, co super mi się sprawdzało nie wyleciało z mojej pamięci. To jak - jesteście ciekawi, co dostało się na moją listę? Zapraszam :D

poniedziałek, 26 września 2016


HAUL KOSMETYCZNY | DM | LUSH



Hej!

Znowu narobiłam sobie trochę zaległości z postami, ale po ostatnich przeżyciach na uczelni musiałam poukładać sobie plan działania, pomyśleć, czego mi jeszcze brakuje, co powinnam kupić i zacząć powoli się pakować :P Przeprowadzka oficjalnie odbędzie się pod koniec przyszłego tygodnia - mogłabym zostać już w Białymstoku, ale stwierdziłam, że nawet 5 dni w rodzinnym domu, to sporo czasu - tym bardziej, że później będę pojawiać się tu dość rzadko.

Z Niemiec wróciłam już ponad 1,5 miesiąca temu, a nadal nie pokazałam Wam, jakie kosmetyki udało mi się kupić i przywieźć. Dziś na blogu możecie zobaczyć moje wakacyjne zakupy z DM i Lusha! Zapraszam :)

środa, 21 września 2016


PROJEKT DENKO SIERPIEŃ 2016 | ZNÓW SPORO I TO PO OSTATNIM (NIEOPUBLIKOWANYM) DENKU



Cześć wszystkim!

Ostatnio nie publikowałam denka - tak wyszło, że byłam za granicą, miałam zaplanowane posty, które znikły, a zdjęć i aparatu niestety ze sobą nie zabrałam ;/ Było - minęło. Nie mniej jednak zdjęcia wrzuciłam na Facebooka i jeśli jesteście ciekawi, jaki ogrom kosmetyków zużyłam w lipcu - kliknijcie w TEN LINK :D

Teraz też nie jest źle, cieszę się, że moje zapasy w końcu zaczynają się kurczyć! To bardzo satysfakcjonujące - wiem, że robię sobie miejsce na nowości i czekam na nie z niecierpliwością. Nie planuję jednak żadnych dużych zakupów - nawet wizja promocji w Rossmannie mnie nie kręci. 

Jeśli jesteście ciekawi, czy wśród zużytych kosmetyków kryje się jaka perełka - pędźcie do dalszej części tego posta!

poniedziałek, 19 września 2016


LILY LOLO | PRASOWANY ROZŚWIETLACZ CHAMPAGNE | DELIKATNY BŁYSK NA CO DZIEŃ



Hej!

Patrząc na pierwsze zdjęcie tego posta już wiecie, że dzisiejszy wpis będzie o kolejnym kosmetyku Lily Lolo. Tym razem chciałam pokazać Wam kolejną nowość w ofercie tej marki - prasowany rozświetlacz w szampańskim odcieniu.

Mimo tego, że mam cerę mieszaną nie lubię całkowicie matowych, płaskich makijaży. Subtelne rozświetlenie kości jarzmowych, nosa czy łuku kupidyna to rutyna podczas wykonywania codziennego makijażu. Jeśli jesteście ciekawi, czy Champagne Illuminator od Lily Lolo spełnił moje oczekiwania - zapraszam dalej :)


niedziela, 18 września 2016


YANKEE CANDLE | SUNSET BREEZE | NADMORSKIE KLIMATY?



Hej!

Jak obiecałam - tak robię - i dziś zapraszam Was na post o kolejnym wosku Yankee Candle. Już w poprzedniej recenzji wspominałam Wam, że wszystkie zapachy bardzo mi się spodobały, na razie nie zdecydowałam jednak, który zostanie moim ulubieńcem.

Tym razem przyszła pora na Sunset Breeze. Czy ten zapach rzeczywiście kojarzy mi się z nadmorskim zachodem słońca? A może mam z nim inne skojarzenia? Jeśli chcecie pozna odpowiedzi na te pytania - zapraszam dalej! :) 

piątek, 16 września 2016


LILY LOLO | RÓŻ IN THE PINK | RÓŻ I JUŻ?



Cześć wszystkim!

Nie wiem, czy kiedyś Wam o tym mówiłam, ale róże to, zaraz po szminkach, moje ulubione kosmetyki do makijażu. Nie mam ich zbyt wielu w kolekcji - z prostej przyczyny - późno zaczęłam się nimi interesować. Wraz z rozświetlaczem są teraz niezbędnymi elementami mojego makijażu.

Z różami mineralnymi w formie sypkiej miałam już styczność, szukałam więc czegoś, co będzie o wiele szybsze i łatwiejsze w aplikacji. Prasowana wersja łatwiej mieści się też w kosmetyczce czy torebce - jest więc idealna na podróże. Czy In the Pink od Lily Lolo spodobał mi się na tyle, abym mogła nazwać go moim ulubionym różem? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie niżej :) Zapraszam :)

środa, 14 września 2016


MOJE NATURALNE PIĘKNO | KONKURS ZBLOGOWANI I ANNABELLE MINERALS



Kiedy zobaczyłam na zblogowanych akcję z Annabelle Minerals wiedziałam, że nie będę mogła przejść obok niej obojętnie! Długo myślałam jak mam temat ugryźć - przecież konkurs nie polega na tym, żeby wypisać cechy produktu ze strony producenta i wstawić dwa zdjęcia...

O nie! Dla mnie konkurs był wyzwaniem. Postanowiłam w końcu stanąć z drugiej strony obiektywu - a dokładniej przed nim. Było to dla mnie nie lada wyczynem. Aparaty, sesje - to wszystko bardzo mnie stresuje i nie potrafię skupić się na tym, jak mam na samym zdjęciu wyglądać. Jeśli chcecie posłuchać moich wywodów na temat naturalnego piękna i makijażu mineralnego - zapraszam dalej. Ostrzegam - post będzie jak tasiemiec - jak każdy na tym blogu. Z tym wyjątkiem, że dzisiaj będę tu MODELKĄ, a to nie zdarza się zbyt często... Doceńcie to :D



wtorek, 13 września 2016


LILY LOLO | SZMINKA TEMPTATION | CUKIERKOWY RÓŻ!



Hej!

Na blogu rzadko publikuję wpisy z recenzjami kolorówki, a współpraca z Lily Lolo trochę mnie do tego zmotywowała. Moje cera ma się o wiele lepiej, niż rok temu, ale nadal nie jest to stan idealny. Nie wstydzę się jednak swoich niedoskonałości - po co miałabym się dodatkowo dołować i psuć sobie dobry nastrój :P

Tym razem także otrzymałam 3 produkty i dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o jednym z nich - szmince, która jest nowością w ofercie marki. Wybrałam odcień Temptation - chłodny, jasny róż. W mojej kosmetyczce nadal brakuje kolorów typowo dziennych - takich, które wybierałabym na uczelnię czy bardziej formalne spotkanie. Jesteście ciekawi czy mi, fance matowych, zastygających pomadek, te kremowa i naturalna przypadła do gustu? Zapraszam do dalszej części posta :)

niedziela, 11 września 2016


PODSUMOWANIE SIERPNIA NA INSTAGRAMIE | NATURA I ZABYTKI



Hej!

Ostatnio mocno pracuję nad moimi zdjęciami i myślę, że odbiło się to też na ogólnym wyglądzie mojego Instagrama. Staram się nie wrzucać tam zdjęć z przypadku i każde delikatnie obrabiam. Od miesiąca mam też inny telefon i jakość fotografii podniosła się dzięki temu o dobrych kilka stopniu :)

Jeśli ciekawi Was, co porabiałam w sierpniu - zapraszam na wpis. Obiecuję - nie będziecie się nudzić :D 

Na początku sierpnia dostałam kolejną paczkę od Lily Lolo. Tym razem wybrałam kosmetyki prasowane, bo często podróżuję, a chciałabym, żeby minerały mogły towarzyszyć mi każdego dnia. Zdecydowałam się na róż In the Pink, rozświetlacz Champagne i szminkę w odcieniu Temptation. Dwa ostatnie kosmetyki są nowościami, więc jeszcze bardziej palę się do tego, żeby je Wam pokazać :) Posty pojawią się na pewno w przyszłym tygodniu i najprawdopodobniej wypuszczę je całą serią. Jesteście ciekawi jak sprawdziły się u mnie te kosmetyki?

Niemałą niespodzianką był dla mnie fakt, że w domu czekał na mnie nowy, złoty Iphone 6s. Wiedziałam, że dostanę go za rok ciężkiej pracy podczas przygotowań do matury i opieki nad babcią, ale nie spodziewałam się, że dostanę go jeszcze przed rozpoczęciem roku akademickiego. Już teraz mogę Wam powiedzieć, że wiem, gdzie leży fenomen tego telefonu - sama jestem nim oczarowana i nie rozstaję się z nim na krok. Mam nadzieję, że posłuży mi długie lata :)

Kosmetyki do pielęgnacji paznokci Herome wygrałam w rozdaniu na blogu Kosmetyki Panny Joanny. Wielkie nadzieje pokładałam w odżywce, ale niestety uczulenie na formaldehyd dało mi się we znaki i nie mogę jej stosować, bo jeszcze bardziej pogarsza stan moich paznokci. Olejek i preparat do usuwania skórek są okej, na pewno jeszcze kiedyś napiszę Wam nam ich temat kilka słów :)

piątek, 9 września 2016


YANKEE CANDLE | PASSIONFRUIT MARTINI | OWOCOWY IDEAŁ?



Cześć! 

Z powodu zamieszania związanego z przeprowadzką dawno nie pisałam Wam nic na temat wosków Yankee Candle. Wyszła już nowa, zimowa kolekcja, a ja nie zdążyłam opisać Q3 – to oznacza jedno – czas nadrobić zaległości.

Już na samym wstępie mogę Wam powiedzieć, że już dawno żadne zapachy tak mocno nie wpisały się w mój gust, więc przez najbliższych kilka niedziel będę pisać o nich w samych superlatywach. Jeśli jesteście ciekawi, jak według Yankee pachnie owocowy drink – zapraszam do dalszej części posta :)



środa, 7 września 2016


AUTOPORTRET 2016 | 21 LAT MINĘŁO...




Hej wszystkim!

Dziś jest wyjątkowy dzień (przynajmniej dla mnie :P), więc postanowiłam przygotować dla Was coś innego, coś, co sprawi, że spojrzycie na mnie z innej strony – tej bardziej prywatnej. Autoportrety stały się popularne na You Tube, kilka osób zainspirowało mnie, żeby napisać coś takiego o sobie. Czekałam jednak na dogodną okazję. A najlepszym momentem opublikowania tego posta będą moje URODZINY.

niedziela, 4 września 2016


ULUBIEŃCY SIERPNIA | INDIGO | LILY LOLO



Cześć!

Sierpień nie obfitował u mnie w makijażowe czy pielęgnacyjne nowości, ale postanowiłam wyciągnąć z mojej kosmetyczki coś, czego jeszcze nie używałam. Po dogłębnym testowaniu na urlopie, niekiedy w trudnych warunkach, wybrałam złotą trójkę sierpnia - znajdziecie tu dwie perełki do makijażu i jedną do pielęgnacji paznokci.

Jeśli macie ochotę przeczytać krótką opinię na temat serum Indigo z mirrą, różu Lily Lolo In the pink i szminki Lily Lolo - Temptation - zapraszam dalej!

czwartek, 1 września 2016


MOLPHARMA | MAZIDŁA KONOPNE | CZY ZNALAZŁAM DLA NICH ZASTOSOWANIE W MOJEJ PIELĘGNACJI?



Hej!

Kilka dni temu pisałam Wam o duecie konopnym do włosów tej marki, teraz natomiast chciałam skrobnąć kilka słów na temat konopnych mazideł do ciała - regenerującego i rozgrzewającego. Nie spodziewałam się, że otrzymam te kosmetyki - byłam pewna, że w paczce znajdę tylko szampon i balsam do pielęgnacji włosów.

Skoro już je dostałam, postanowiłam sprawdzić, czy znajdę dla nich zastosowanie w mojej pielęgnacji ciała. Jesteście ciekawi, czy coś wymyśliłam? Jeśli tak, zapraszam do dalszej części wpisu :)