Uncategorized

YANKEE CANDLE | SEA SALT & SAGE | DZIWNE POŁĄCZENIE?

17 lipca 2016

Hej!
Pisałam Wam już o dwóch woskach z kolekcji Q2 Yankee Candle. Mowa tu o Summer Peach i Riviera Escape. O ile pierwszy bardzo przypadł mi do gustu, tak z drugim nie do końca się polubiłam. Dwa poprzednie były moimi faworytami – myślałam, że w wiosennej kolekcji nic ciekawego już nie znajdę. Jakież było moje zdziwienie, gdy wosk, który zapowiadał dziwne, według mnie, połączenie, bardzo mi się spodobał! Chcecie posłuchać o zapachu Sea Salt & Sage? Zapraszam dalej 🙂

Wosk z rześkiej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu
wieczornej bryzy połączonej z aromatem świeżo zerwanych listków szałwii
oraz subtelną domieszką bursztynu oraz wetiwerii.

Kto z Was po przeczytaniu opisu myśli sobie „Sól? Sagowiec? Szałwia? Bursztyn?! – fuuuj” 😛 Uwierzcie mi, że moje skojarzenie na samym początku było bardzo podobne. Na sucho wosk pachniał mi męsko, ale niezbyt wyszukanie – sportowy żel pod prysznic to dobre porównanie. Rzeczywiście surowy podmuch morskiej bryzy wybija się na pierwszy plan, ale nie ma to nic wspólnego z kostkami do toalety (NA SZCZĘŚCIE :D). Na początku zapach może wydawać się płaski, ale po kilkudziesięciu minutach rozwija się – nabiera głębi, jest cieplejszy i bardziej wymiarowy. Odrobina bursztynu sprawia, że nie jest już tak wytrawny – staje się bardziej otulający i przyjemny dla nosa – propozycja jak znalazł na chłodniejsze, letnie wieczory.

Jeśli lubicie zapachy podobne do męskich perfum – ta pachnąca pozycja jest dla Was jak znalazł. Mimo początkowej niechęci bardzo polubiłam ten zapach i z chęcią wypalę go do końca. Wskoczył w moim osobistym rankingu na pierwsze miejsce – nie jest tak oczywisty jak opisywana przeze mnie brzoskwinia, a ja lubię bardziej złożone zapachy.

Wosk Sea Salt & Sage znajdziecie na goodies.pl w cenie 8 złotych.

Lubicie nieoczywiste zapachy? Po jakie nuty sięgacie najczęściej letnią porą roku?
Pozdrawiam :*

Spodoba Ci się także: