Uncategorized

TRĄDZIK AKTUALIZACJA | Zmiany po 2,5 miesiąca nowego systemu lecznia podobnymi produktami

19 marca 2016
Hej
Pamiętacie jak w grudniu opowiadałam Wam o tym, jak zmieniła się moja twarz w 4 najgorszych miesiącach walki z trądzikiem? Listopad był miesiącem największego wysypu i wtedy miałam wszystkiego naprawdę dość – skóra piekła, była napięta, bo pod nią znajdowało się mnóstwo podskórnych nacieków. Dodatkowo wypryski często same pękały – nawet przy delikatnym myciu twarz. A kiedy coś na twarzy pęka – szybko robią się z tego bardzo czerwone przebarwienia i blizny. Jesteście ciekawi, co zmieniłam w swojej pielęgnacji, że po tak krótkim czasie stan mojej skóry dość mocno się poprawił? Zapraszam 🙂

Na wizycie kontrolnej u dermatologa dowiedziałam się, że stan mojej skóry uległ znacznej poprawie. Niestety mam na policzkach płytkie blizny, które są właśnie efektem pękania wyprysków, o którym wspomniałam wyżej. Dostałam również inny antybiotyk w postaci płynu nakładanego na skórę – nie jestem w stanie przypomnieć sobie jego nazwy, ale na pewno Wam ją napiszę jak tylko odbiorę go z apteki.
Na całą twarz nadal mam nakładać izotziaję – retinoid, który mobilizuje moją skórę do częstszego złuszczania się, a co za tym idzie do intensywniejszej walki z zanieczyszczeniami, które kryją się wewnątrz niej oraz tym, co widzimy na zewnątrz – przebarwieniami i płytkimi bliznami.
Jak widzicie na zdjęciach – moim zdaniem różnica jest znaczna. Do niedawna praktycznie nie miałam na twarzy ani jednego wyprysku. W tym tygodniu coś się popsuło – albo to wina zbliżającej się miesiączki, albo to nowy krem lub podkład mnie zapychają. Jak na razie odstawiłam oba produkty i będę szukać winowajcy kaszki i kilku wyprysków w okolicach brody.
Jakie są moje plany? Następną wizytę mam 7 czerwca, więc do tego czasu nadal będę walczyć z pojawiającymi się wypryskami i przebarwieniami. W wakacje pewnie wszystko przyschnie i ulegnie poprawie – nie będę mogła jednak zrezygnować z leczenia – sami wiecie jak skończyło się to w tamtym roku ;/
Jeśli do września moje przebarwienia czy blizny nie znikną w znacznym stopniu postaram się poszukać dobrego specjalisty i wybrać się na peeling chemiczny/medyczny czy inny zabieg, który pomoże mi z tym problemem. Trzymajcie kciuki, kolejna aktualizacja w czerwcu!
Moja aktualna pielęgnacja + plany na przyszłość (strzałki oznaczają produkty po jakie będę sięgać gdy poprzednik się skończy):
  • Rano
    • Mycie twarzy żelem Sylveco Rumiankowym —> Avene Cleanace —> Sylveco Tymiankowy
    • Tonik – Hibiskusowy Sylvec, od czasu do czasu GlySkinCare —> Różany Evree
    • Krem La Roche Posay Effaclar k [+] —> Effaclar Duo [+]
    • Kiedy wychodzę na zewnątrz – Effaclar Anthelios XL SPF 50+ Fluide —>Anthelios XL SPF 50+ Żel – krem suchy w dotyku
    • Punktowo antybiotyk

  • Wieczorem
    • Demakijaż Lipowym płynem micelarnym Sylveco
    • Mycie twarzy mydłem Aleppo z błotem z Morza Martwego + planuję kupić olejek Resibo do demakijażu
    • Tonik – taki jak rano
    • Maści od dermatologa – 3/4 dni pod rząd, w trakcie przerwy serum Ava z witaminą C i olejki – konopny mieszany z żelem aloesowym
    • Raz w tygodniu glinki + 1-2 inne maski
Macie jakieś rady odnośnie zmianach w pielęgnacji? Jak radzicie sobie z okiełznaniem trądzikowej skóry?
Pozdrawiam :* 
Udostępnij:
Follow by Email
Facebook
Google+
http://www.elfnaczi.pl/2016/03/tradzik-aktualizacja-zmiany-po-25html
Twitter
Pinterest
Instagram

Spodoba Ci się także: