1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: lutego 2016

niedziela, 28 lutego 2016


YANKEE CANDLE | PEONY | Wiosna pełną parą



Hej!

Nie wiem jak u Was, ale na mazurach mamy coraz więcej słońca. powietrze może i jest mroźne, ale na pewno bardziej wiosenne niż było kilka tygodni temu. Ja nie mogę się doczekać już ciepła i zieleni - mam wtedy zdecydowanie więcej chęci i zapału do pracy! :D 

Żeby poczuć w domu wiosnę w tym tygodniu zdecydowałam się na palenie wosku Peony, który pochodzi z nowej kolekcji Yankee Candle - My serenity. Czy rzeczywiście pachniał jak piwonia? Dalej się o tym przekonacie ;)

piątek, 26 lutego 2016


LOREAL | TRUE MATCH | IVORY 1 | KOREKTOR IDEALNY



Hej!

Na moim blogu bardzo rzadko pojawiają się recenzje kosmetyków kolorowych. Przyczyną nie jest fakt, że ich nie używam, bo mam ich dość dużo, ale raczej to, że ostatnio mam większy problem z trądzikiem i nie chcę recenzować szminki kiedy mam wokół ust kilka czerwonych plam. Według mnie wygląda to nieestetycznie i wolę jeszcze trochę poczekać - aby efekt i dla mnie, i dla Was był zadowalający.

Idąc na kompromis postanowiałm Wam dziś opowidzieć o jednym z moich ulubionych korektorów, którego używam do maskowania cieni pod oczami. Natura (a raczej geny) obdarzyła mnie dość mocno widocznymi sińcami w tej okolicy, więc takie kosmetyki mogą się u mnie nieźle wykazać. Prawie jak test w ekstremalnych warunkach :P

Dzisiaj opowiem kilka słów na temat korektora Loreal - True Match, który posiadam w najjaśniejszym kolorze, czyli Ivory. Jeśli jesteście ciekawi jak sprawdził się w tuszowaniu zasinień - zapraszam dalej ;)

środa, 24 lutego 2016


PACZKA NIESPODZIANKA OD LOREAL | Czyli jak poprawić humor drobnym gestem :D



Hej!

Chciałam Wam dziś napisać o przesyłce, która w tamtym tygodniu poprawiła mi humor na kilka dni. Loreal również tym razem się postarał i przyznam, że wiele dziewczyn może się poczuć dzięki nim docenione i rozpieszczone. Tak było też w moim przypadku, a jeśli chcecie się dowiedzieć, co znajdowało się wewnątrz tajemniczego pudełka (o ile już nie widzieliście go na innych blogach :P) zapraszam dalej ;)

niedziela, 21 lutego 2016


YANKEE CANDLE | MOONLIGHT | Tym razem męski żel pod prysznic :P




Hej!

Dziś post dość późno, bo wybrałam się z rodzicami i bratem do kina. Na jaki film? Nie powinno to być dla Was zaskoczeniem :P Jako fanka Marvela, Superbohaterów i fantasy nie mogłam odpuścić sobie Deadpoola :D Z filmu jestem zadowolona, polecam szczególnie tym, którzy lubią czarny humor :D 

Co do posta - tradycyjnie w niedzielę zapraszam Was na recenzję wosku Yankee Candle. Kolejna nowość została przeze mnie przetestowana. Dzisiaj opiszę Wam Moonlight, czyli zapach, który skojarzył mi się z męskim żelem pod prysznic :P Chodźcie dalej :P

sobota, 20 lutego 2016


PODSUMOWANIE STYCZNIA NA INSTAGRAMIE | PIERWSZA ŚWIECA HYBRYDY I KONIEC WIEDŹMINA


Hej!

Zdaję sobie sprawę z tego, że jest połowa lutego, ale na podsumowanie poprzedniego miesiąca nigdy nie jest za późno. W styczniu nie działo się u mnie nic ciekawego, poza tym, że mamy już nowy rok i raz byłam w Warszawie. Jeśli jesteście jednak ciekawi, co mam do pokazania, zapraszam dalej :) Dziś będzie krótko i na temat :D

środa, 17 lutego 2016


GlySkinCare | EMULSJA PILINGUJACA | 5% KWAS GLIKOLOWY



Hej!

Zimą i jesienią korzystamy z możliwości rozszerzenia pielęgnacji o produkty z kwasami - w pochmurne dni ryzyko fotouczulenia, czy pojawienia się przebarwienia posłonecznego jest zdecydowanie niższe. Kiedy otrzymałam propozycję współpracy od sklepu Diagnosis z możliwością wybrania dowolnego produktu zdecydowałam się własnie na Emulsję Pilingującą z 5% kwasem glikolowym. Przygoda z kwasem migdałowym pozytywnie mnie zaskoczyła, postanowiłam więc spróbować czegoś nowego. Jeśli jesteście ciekawi mojej opini na temat kosmetyku GlySkinCare - zapraszam dalej :)

poniedziałek, 15 lutego 2016


YANKEE CANDLE | LEMONGRASS & GINGER | MUSUJĄCA TABLETKA?



Cześć!

Dawno nie pokazywałam Wam żadnych wosków, a już od dawna gości u mnie nowa kolekcja Yankee Candle Q1 - przepełniona pastelowymi kolorami i wiosennymi zapachami. U mnie słońca brakuje już  od dawna, więc postanowiłam wrzucać do kominka coś lżejszego, co naładuje mnie pozytywną energią. Na pierwszy ogień poszedł wosk Lemongrass & Ginger, który na sucho spodobał się mojemu bratu. Jak myślicie, przypadł mi do gustu? Zaraz o tym opowiem ;)

niedziela, 14 lutego 2016


PUPA VAMP EXTRTREME MASCARA + MAKIJAŻ INSPIROWANY STYLEM VAMP



Hej!

Wracam do Was po tygodniowej nieobecności. Nie mogę powiedzieć, że byłam umierajaca, ale czułam się naprawdę źle. W zeszłą sobotę dostałam dużego krwotoku z nosa - na tyle dużego, że w obawie przed moim mdleniem zadzwoniliśmy po karetkę. Na szczęście po 15-20 minutach krwotok ustał i już się nie powtórzył. Napędziło mi to niezłego stracha - krew po prostu leciała jak szalona - mimo że jestem twardą osobą pod koniec miałam nogi jak z waty i trzęsłam się jak galareta - byłam bliska pierwszemu w historii omdleniu :O Zaraz po tym złapała mnie infekcja i byłam zmuszona przyjmować antybiotyk - jak widzicie - niezła kombinacja.

Wszystko jest już na dobrej drodze, a ja mogę powrócić do blogowania, za którym, przyznam szczerze, tęskniłam. Matura coraz bliżej, mam wiec coraz więcej nauki, ale mam nadzieję, że kilka postów w tygodniu będę ws stanie wyprodukować :P 

Kończąc ten długi wstęp - zapraszam Was na recenzje tuszu Pupa Vamp Extreme, który udało mi się wygrać w konkursie "Zostań gwiazdą blogosfery". Jeśli uda mi się przejść do drugiego etapu, czyli najlepszej dwudziestki "zawodników" to od Was będzie zależało, jakie zdobędę miejsce. Na koniec przygotowałam moją interpretację makijażu w stylu wamp - mam nadzieję, że dostrzeżecie w niej coś pozytywnego - ostatnio w ogóle się nie maluję i moje umiejętności są na naprawdę kiepskim poziomie :P Zapraszam dalej ;)

sobota, 6 lutego 2016


PROJEKT DENKO | STYCZEŃ 2016 | JEST MOC ! :P



Hej!

Żeby zbilansować to, co kupiłam i znaleźć miejsce na nowe rzeczy powinnam zużywać to, co mam aktualnie na "stanie" :P Ostatnio ostro się za to wzięłam (zresztą same chwaliłyście mnie pod ostatnim denkowym postem :P), bo nie chcę już gromadzić tak wielkich zapasów (dla mnie po 2-3 produkty tego samego typu to dużo). Dziś pokażę Wam więc produkty, które udało mi się wykończyć w styczniu. Nie ma tego tak dużo jak ostatnio, ale i tak jestem zadowolona z wyniku. Zapraszam :)


czwartek, 4 lutego 2016


ZNOWU ZAKUPY | HAUL IKEA | BATH & BODY WORKS | NATURA | BERSHKA



Hej!

Ostatnio zarzekałam się, że nic już nie kupię, bo mam wszystko, co mi potrzeba :P W weekend postanowiłam jednak odwiedzić Mateusza i wyszło jak wyszło - zawsze się tak kończą nasze wspólne wypady do stoicy :P Nie ma tego wiele, ale jeśli jesteście ciekawi, na co tym razem się skusiłam - zapraszam dalej :P

środa, 3 lutego 2016


ZIAJA | NAWILŻAJĄCY KREM MATUJĄCY 25 +




Hej!

Powszechnie wiadomo, że skórę powinno się nawilżać - bez względu na to, czy jest ona tłusta, sucha, czy mieszana. Ciężko jest jednak znaleźć odpowiedni krem, który sprostałby wymaganiom naszej kapryśnej cery - szczególnie wtedy, kiedy jest ona skłonna do zapychania i trądziku. W okresie bardziej świadomej pielęgnacji cery miałam kilka nawilżających kremów do twarzy. Wśród nich znalazł się matujący krem nawilżający do cery mieszanej z Ziaji. Czy znalazł się w gronie moich ulubieńców? A może spowodował wysyp niedoskonałości? Odpowiedzi na te pytania znajdziecie niżej :)

wtorek, 2 lutego 2016


[ZAKOŃCZONE] ROZDANIE | PRZYJEMNE Z POŻYTECZNYM



Hej!

Zapraszam Was dziś na rozdanie, które nie bez powodu nazywa się "przyjemne z pożytecznym". Początek roku to według mnie najlepszy czas na zmianę nawyków i rozpoczęcie realizacji postanowień noworocznych. Powinniśmy się za osiągnięcie celi nagradzać i chcę Wam w tym pomóc :D Jeśli jesteście ciekawi, co możecie wygrać i szukacie regulaminu rozdania - zapraszam do dalszej części posta :)


poniedziałek, 1 lutego 2016


HAUL COCOLITA.PL | SEMILAC | BABUSZKA AGAFIA | BOURJOIS | LOREAL |



Hej!

W grudniu wspominałam Wam, że mam już kilka lakierów hybrydowych, bazę, top coat, ale brakowało mi pozostałych "narzędzi" do wykonania trwałego manicure. W porozumieniu z mamą postanowiłyśmy zamówić to, co niezbędne i wypróbować, czy taka forma malowania paznokci nam się spodoba. Przy okazji do koszyka wpadło jeszcze kilka innych kosmetyków - jeśli jesteście ciekawi, co zamówiłam w drogerii Cocolita.pl - zapraszam do dalszej części posta :)