1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
Elf Naczi: PODSUMOWANIE ROKU 2015 | Czy to był dobry rok?

poniedziałek, 4 stycznia 2016


PODSUMOWANIE ROKU 2015 | Czy to był dobry rok?


W końcu odrosły mi brwi xD
Hej!

Jak wspomniałam Wam we wczorajszym poście nadrabiam zaległości. Dziś na blogu pojawia się więc post, który miał być dostępny dla Was już w sobotę. Rok 2015 skończył się szybko i niespodziewanie, nawet nie jestem jeszcze do końca świadoma, że jesteśmy już w 2016 :P Postaram się więc krótko podsumować to, co działo się u mnie w ubiegłym roku - mam nadzieję, że niczego nie pominę i dzięki temu sama poukładam sobie to, co zdążyłam robić. Zapraszam!


Jeśli chodzi o pierwszą połowę roku - spędzałam ją jeszcze w Bydgoszczy, na uczelni. Pierwsza sesja, ogromny stres - sami rozumiecie :D Na początku żałowałam, że poszłam na farmację, ale teraz, z perspektywy czasu cieszę się, że zaliczyłam rok jakichś studiów. Teraz wiem, jak to jest mieszkać "na swoim", ile czasu trzeba poświęcić na naukę na studiach. Ba! Nawet nauczyłam się dobrze gotować :D 

W maju poprawiałam też po raz pierwszy maturę z chemii. Wiedziałam już jak to jest, wiec podeszłam do sprawy na większym luzie. Na tak dużym, że będąc na farmacji nie chciało mi się już powtarzać materiałów niezbędnych do dobrego (ponownego) napisania egzaminu dojrzałości. Rok przerwy to dużo i wiele informacji całkowicie wyleciało mi z głowy. Maturę poprawiłam, jednak nie na tyle, żeby cieszyć się studiowaniem na profilu lekarskim.

W wakacje miałam okazję odpocząć - najpierw czekała mnie podróż na Litwę, potem wybyłam do Niemiec. Zregenerowałam siły i powróciłam do domu. We wrześniu czekała mnie poprawka jednego egzaminu, więc część letniej przerwy musiałam przeznaczyć na naukę. Na moje szczęście egzamin zaliczyłam i musiałam ostatecznie podjąć ważną decyzję, która zaprzątała mi myśli od dłuższego czasu.

Decyzją tą było podjęcie urlopu dziekańskiego. Udało mi się go uzyskać i mam teraz ponad rok wolnego. Miałam w tym czasie pracować, ale w mojej małej mieścinie nie ma dla mnie etatu. Może teraz uda się coś znaleźć - fajnie byłoby zarobić na wakacyjny wyjazd. Aktualnie zajmuję się domem, uczę się do matury, jeżdżę na korepetycje.

Jeśli chodzi o samego bloga - moim zdaniem dużo się w poprzednim roku rozwinął. Poprawiła się jakość zdjęć, starałam się pisać tu regularnie. Posty stały się bardziej wartościowe i mniej wymuszone. Ostatecznie postanowiliśmy z Mateuszem zmienić szablon - ten nie do końca odpowiada mojej wizji, ale na razie musi wystarczyć - najważniejsze, że mi się podoba. Ważnym blogowym wydarzeniem było też zaproszenie na moje pierwsze blogowe spotkanie - w październiku miałam okazję być na Meet Beauty. W ubiegłym roku udało mi się też nawiązać pewne więzi z częścią moich obserwatorów i jestem z tego bardzo zadowolona. 

Jak oceniam rok 2015? Średnio. Nie wydarzyła się żadna tragedia, ale nie miałam też powodów do płaczu ze szczęścia. Bardzo żałuję, że nie udało mi się dostać na medycynę i że już w tamtym roku nie zdecydowałam się na rok wolnego. Może teraz byłabym na pierwszym roku lekarskiego i nie pisałabym Wam postów co dwa dni :P Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło - pewne decyzje pozwoliły mi dojrzeć i cieszę się, że tak właśnie postąpiłam.

A jak Wam minął rok 2015? Pod dobrym, czy może złym znakiem? Macie jakieś piękne wspomnienia?

Pozdrawiam i do jutra :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...