1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: stycznia 2016

niedziela, 31 stycznia 2016


YANKEE CANDLE | COTTON CANDY | Mój pierwszy słój



Hej!

Jak wiecie bardzo lubię palić woski Yankee Candle, ale postanowiłam spróbować czegoś innego - od dłuższego czasu kusiły mnie ich świece. Zapisałam się do facebookowej grupy, przeczytałam wiele postów i postanowiłam zaryzykować. Rozważałam zakup średniego, lub dużego słoja. Słyszałam, że maluszki nie są zbyt mocno wyczuwalne, a szkoda wyrzucać mi ponad 40 złotych na mini świeczkę, która nie będzie pachnieć - od tego mam IKEĘ i ich lampionki za 4 złotych :P Zdecydowałam się w końcu na limitowany zapach, który po sprzedaniu wszystkich egzemplarzy nie będzie dostępny - Cotton Candy. Jesteście ciekawi, czy świeca o zapachu waty cukrowej przypadła mi do gustu? Zapraszam dalej :)


Duży słój z aromatycznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu waty cukrowej.


Cotton Candy to moja pierwsza świeca Yankee Candle. Na początku obawiałam się, że nie będę umiała poprawnie jej rozpalić i będzie tunelować, co niekorzystnie wpłynęłoby na jej wydajność i moc zapachu. Obiecałam sobie nie palić jej, dopóki nie dokupię nakładki Illuma Lid. Tak się złożyło, że wygadałam się na ten temat Mateuszowi i razem ze świeczką przyjechała do mnie niezbędna pomocnica. Od razu mogłam więc brać się do działania i zacząć testować nową zabawkę :P

Duża świeca Yankee Candle powinna palić się od 100 do 150 godzin - to naprawdę dość długi czas. Zależy on od tego, na ile będziemy pozostawiać świecę rozpaloną. Optymalny czas to 3-4 godziny i jeśli będziemy trzymać się w tych ramach to świeca teoretycznie powinna palić się dłużej, niż wtedy, kiedy będzie odpalona prez kilkanaście godzin.

Jeśli chodzi o sam zapach - Cotton Candy pochodzi z kolekcji Food & Spice. Lubię jedzeniowe zapachy, które nie kojarzą się wyłącznie z cynamonem i przyprawami korzennymi - inne mieszanki palę z przyjemnością. Nie miałam jak przetestować tej świecy w formie wosku (do tego podobno mocno różni się on od zapachu świeczki), więc obawiałam się, że zapach może być zbyt słodki i mdły, co mogłoby mi przeszkadzać lub po prostu się nie spodobać. Nic bardziej mylnego. Owszem - świeca pachnie bardzo słodko, rozgrzanym cukrem - tak jak w okolicy wózka z maszyną do wyrobu waty cukrowej. Jest w tym aromacie jednak coś jeszcze - dla mnie są to perfumeryjne nuty, które nadają mu głębi i wielowymiarowości. Sama zakochałam się w tym zapachu i cieszę się, że się na niego zdecydowałam. Dla mnie to wspomnienie z dzieciństwa - słodycz, sklejone palce, kropelki rosy w tej cukrowej chmurce. Bardzo polecam i jeśli ktoś ma na niego ochotę - radzę się spieszyć, bo ma wielu fanów i szybko znika ze sklepowych pólek. 

Znajdziecie ją na goodies.pl w cenie 98 złotych.


Podobają Wam się słodkie zapachy? Lubicie watę cukrową? Macie jakąś świecę Yankee Candle?

Pozdrawiam :3


wtorek, 26 stycznia 2016


LA ROCHE POSAY | EFFACLAR | ŻEL OCZYSZCZAJĄCY | Hit czy kit?




Hej!

Postanowiłam iść za ciosem i dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję kolejnego kosmetyku do pielęgnacji cery trądzikowej. Możecie być zdziwieni, że wydaję opinię na temat produktu, którego używałam w formie miniaturowej. Otóż nic bardziej mylnego :P Żelu  Effalcar od La Roche Posay używałam już kilka razy, bo wiele znajomych osób mi go polecało. Czy byłam zadowolona? Czy dobrze wpłynął na stan mojej zanieczyszczonej skóry? Dowiecie się później ;)


niedziela, 24 stycznia 2016


YANKEE CANDLE | SNOWFLAKE COOKIE | Słodki killer


yankee candle snowflake cookie goodies.pl recenzja

Hej!

Chyba wyrwałam się z jakiegoś letargu - mam więcej chęci do życia, energii i siły do działania. Jestem z tego niezmiernie zadowolona - ciągłe zmęczenie i zniechęcenie zaczynało mi doskwierać. Może w końcu przestanę pisać o tym, że wezmę się za regularne blogowanie i naprawdę zacznę wprowadzać ten plan w życie :P Pierwszym krokiem był powrót do regularnego kosmentowania Waszych blogów - mam nadzieję, że to zauwazyłyście. A teraz - zapraszam na recenzję wosku, który w moim wypadku okazał się być słodkim killerem, a mowa tu o Snowflake Cookie od Yankee Candle :P

sobota, 23 stycznia 2016


UNDER 20 | AKTYWNY TONIK GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCY I ZWĘŻAJĄCY PORY



Hej!

Już dawno na łamach bloga nie zamieszczałam żadnej recenzji, postanowiłam więc trochę nadrobić braki w tym zakresie. Z racji tego, że niedługo będę publikować kolejny projekt denko (luty tuż tuż :C) chciałam poopowiadać szerzej o niektórych produktach, które się w nim znajdą. Jeśli macie cerę skłonną do niedoskonałości i nadal jesteście na etapie poszukiwania dobrego toniku - zapraszam na posta, w którym wyrażę swoją opinię na temat aktywnego toniku głęboko nawilżającego i zwężającego pory od Under 20. Jesteście ciekawi? Koniecznie przejdźcie dalej :)

wtorek, 19 stycznia 2016


PODSUMOWANIE GRUDNIA NA INSTAGRAMIE | Paznokcie, Sylwester, 500 Obserwatorów i Kolorowanki!


Hej!

Grudzień był naprawdę pięknym miesiącem - święta, rodzinna atmosfera, regeneracja sił i ładowanie akumulatorów. Bardzo szybko mi zleciał - ani się obejrzałam, a byłam już w nowym, 2016 roku - przynajmniej ciałem, bo co do ducha, to nadal jestem zagubiona gdzieś w ubiegłym :D U mnie grudzień był miesiącem praktycznie bezśniegowym, za to teraz temperatury sięgają u mnie nawet -18 stopni, czyli patrząc na resztę kraju - mieszkam na terenie polskiej Syberii :D Na Instagramie może nie pojawiło się zbyt wiele zdjęć, ale te, które się znalazły, są warte uwagi. Bez przedłużania - zapraszam na mix grudniowych zdjęć! :)

niedziela, 17 stycznia 2016


YANKEE CANDLE | SEASON OF PEACE | Czyżby powtórka z rozrywki?



Hej!

Zima u mnie niestety nie wygląda tak pięknie jak jest to uwiecznione na etykietce tego wosku - może i śniegu jest dużo, ale ciągle brakuje mi tego niebieskiego nieba. Wczoraj delikatnie poświeciło słońce, właśnie wtedy udało mi się zrobić te zdjęcia. Dzisiaj znów jest szaro, ponuro i zimno. Czy kolejny wosk od Yankee Candle pomógł mi przezwyciężyć ponurą aurę? I co w ogóle może oznaczać powtórka z rozrywki? Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii na temat tarty Season of Peace? Zapraszam :)

czwartek, 14 stycznia 2016


PROJEKT DENKO | Grudniowa mobilizacja i porządki w kosmetykach!


Hej dziewczyny!

Jestem z siebie dumna - w grudniu udało mi się wykończyć praktycznie wszystkie otwarte kosmetyki :D Niedługo będę mogła przejść do nowości i już nie mogę się niektórych doczekać. Do działania zmobilizowały mnie chyba przedświąteczne porządki - przez puste opakowania nie zamykała mi się szafka, a jak wiecie, nie wygląda to zbyt estetycznie. Postanowiłam więc raz dwa zużyć to, co zaplanowałam, zrobić zdjęcia i pozbyć się niepotrzebnych śmieci. Jesteście ciekawi, co znalazło się w dzisiejszym projekcie denko? Zapraszam dalej :) 

poniedziałek, 11 stycznia 2016


YANKEE CANDLE | CANDY CANE LANE | Miętowe tic tac?



Hej!

U mnie dziś iście zimowa pogoda! Od 7 napadało śniegu po łydki i tak już zostało. "Tradycja" palenia zimowych wosków Yankee Candle trwa w najlepsze i dziś porozmawiamy o jednym z nich. O takim, który od początku plasował się na szczycie listy tych do zamówienia. Byłam ciekawa co ja wyczuję po jego rozpaleniu, bo co nos, taka interpretacja zapachu. Jedni twierdzili, że to zapach waniliowych ciasteczek, inni, że miętowych tic taców. A co w Candy Cane Lane wyniuchałam ja? Odpowiedź na pytanie znajdziecie w dalszej części posta ;)

niedziela, 10 stycznia 2016


BLOGOWE PLANY NA 2016 ROK



Hej wszystkim!

Choroba nadal mi nie odpuszcza, po kibicowaniu naszym siatkarzom mam dodatkowo zdarte gardło i ogólnie moje samopoczucie oceniam na złe :C Do tego wczoraj mój tata wyjechał z powrotem do pracy i znów nie będziemy się widzieć przez kilka tygodni. Mam nadzieję, że w końcu uda mi się wrócić do regularnego blogowania i wdrażania w życie planów i postanowień noworocznych. Dziś porozmawiamy sobie o tym, co chciałabym zmienić w sposobie prowadzenia bloga. Zapraszam!

wtorek, 5 stycznia 2016


ULUBIEŃCY GRUDNIA | Balea | Wibo | Ponownie Bourjois


wibo 3 steps to perfect face contour palette trio bourjois rouge edition velve 06 pink pong balea oil repair odżywka

Cześć!

Niedługo na blogu pojawią się ulubieńcy roku, postanowiłam jednak podsumować ubiegły rok dopiero po napisaniu posta na temat ulubieńców grudnia. Znajdą się tu bowiem kosmetyki, których używałam właśnie podczas makijażu i pielęgnacji w ciągu ostatniego miesiąca i niektóre z nich nie zostały przeze mnie poznane na tyle dobrze, żeby wrzucać je do jednego worka z pozostałymi perełkami. Zapraszam Was dziś na posta, w którym pojawią się: odżywka z olejem arganowym z Balei, paletka do konturowania od Wibo oraz ponownie Bourjois Rouge Edition Velvet w kolorze 06 Pink Pong. 

poniedziałek, 4 stycznia 2016


PODSUMOWANIE ROKU 2015 | Czy to był dobry rok?


W końcu odrosły mi brwi xD
Hej!

Jak wspomniałam Wam we wczorajszym poście nadrabiam zaległości. Dziś na blogu pojawia się więc post, który miał być dostępny dla Was już w sobotę. Rok 2015 skończył się szybko i niespodziewanie, nawet nie jestem jeszcze do końca świadoma, że jesteśmy już w 2016 :P Postaram się więc krótko podsumować to, co działo się u mnie w ubiegłym roku - mam nadzieję, że niczego nie pominę i dzięki temu sama poukładam sobie to, co zdążyłam robić. Zapraszam!

niedziela, 3 stycznia 2016


YANKEE CANDLE | ICICLES | Oczarował mnie jego kolor, a co z zapachem?


Yankee Candle zimowe woski Icicles

Hej!

Jednym  moich postanowień noworocznych był powrót do regularnego pisania postów. Niestety przeszkadza mi w tym choroba - męczy mnie już tydzień i nadal nie chce odpuścić ;/ Na niedzielę przypadł więc luźny post - taki, jaki zazwyczaj pojawia się w tym dniu tygodnia. Od poniedziałku ruszamy pełną parą! Mam na ten rok wiele planów, mam nadzieję, że chociaż część z nich uda mi się spełnić.

Bierzcie kawę, dobre ciacho i chodźcie przeczytać o kolejnym, zimowym wosku Yankee Candle. Dziś będę Wam pisać o mroźnym i nieoczywistym Icicles