1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: 2016

środa, 28 grudnia 2016


PROJEKT DENKO PAŹDZIERNIK I LISTOPAD '16 | MAM TĘ MOC? :P



Cześć!

Grudzień chyli się ku końcowi, a ja nie miałam jeszcze okazji pokazać Wam zdenkowanych kosmetyków z października i listopada. Nie raz pisałam już, że zużywanie zimą i jesienią idzie mi opornie, a pustych opakowań w ogóle nie chce przybywać. Jednak fakt, że nie kupuję zbędnych kosmetyków już od kilku miesięcy pomaga mi w zmniejszaniu zapasów - które i tak nie są już duże :D 

Jeśli jesteście ciekawi, czego się ostatnio pozbyłam i czy znajdują się w tej gromadce jakieś hity godne polecenia - zapraszam Was dalej! :D

niedziela, 18 grudnia 2016


ULUBIEŃCY PAŹDZIERNIKA I LISTOPADA | PRZEWAGA PIELĘGNACJI


Hej!

Z racji, że przez ostatnie dwa miesiące nie wspominałam nic na temat moich ulubieńców postanowiłam przygotować na dziś wpis nie o trzech, a o pięciu produktach. W zimowych miesiącach zdecydowanie więcej chęci mam na dbanie o ciało i skórę twarzy, niż na malowanie się - dlatego też w tym zestawieniu znalazły się aż cztery kosmetyki z tej kategorii, a jeden, to odkrycie z kolorówki, które zmieniło moje podejście do makijażu oka. Jesteście ciekawi, co wpadło do gromadki kosmetyków wartych polecenia? Zapraszam do dalszej części posta :)


wtorek, 13 grudnia 2016


LISTOPAD W ZDJĘCIACH | SŁODKO-SŁONY MIESIĄC



Hej!

Uff, najgorsze jest już za mną, kolokwia napisane, przed świętami zostało mi już tylko jedno :D znów zapadła tu cisza, a to wszystko dlatego, że ostatnio mam w mieszkaniu tak słabe dzienne światło, że nawet gdybym o 8 czatowała na parapecie z aparatem - nic by z tego nie wyszło :C Ostatnio jest więcej słońca i mam nadzieję, że już tak pozostanie :D

Co do samego listopada - minął mi naprawdę szybko i nie zauważyłam nawet kiedy. Odkąd wróciłam na zajęcia znów żyję z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień,co nie za bardzo mi się podoba. Do tego wszyscy czują już święta i nic nam się nie chce, a przecież uczyć się trzeba :P Jeśli jesteście ciekawi, co ciekawego miałam Wam do pokazania w listopadzie - zapraszam do dalszej części wpisu :)

wtorek, 6 grudnia 2016


YANKEE CANDLE | ANGEL WINGS | JAK PACHNĄ SKRZYDŁA ANIOŁA?


wosk yankee candle angel wings

 Hej!

Za oknem jest już naprawdę chłodno, gdzieniegdzie leżą kupki śniegu, a mi, zmarźluchowi nie chce się wychylać nosa z mieszkania :P Wyjście na uczelnię bez czapki czy szalika jest dla mnie niemożliwe, zimowe buty i kurtka też są już w użyciu :D

Niejednokrotnie wspominałam, że zimą i jesienią palę więcej wosków, sięgam też po zapachy słodsze, ale niekoniecznie cięższe. Angel Wings na swoją premierę czekał chyba kilka miesięcy - jakoś nie potrafiłam się do tego zapachu zabrać :P Czy jest podobny do Cotton Candy, tak, jak pisze to wiele osób? Czy jest kolejnym woskiem Yankee Candle, który spodobał mi się na tyle, żeby trafić na listę z ulubieńcami? Chodźcie dalej :P


piątek, 2 grudnia 2016


LUSH | COMFORTER | TAKI CUDOWNY, JAK O NIM MÓWIĄ?



Heeej!

Mamy już grudzień, niedługo święta, a ja nawet mimo nawału pracy mam całkiem fajny humor :D Niestety ten miesiąc będzie dla mnie naprawdę ciężki, bo nawet ostatniego dnia przed wolnym piszę kolokwium - rozumiecie ten ból - kilka tygodni nauki do ważnych sprawdzianów potrafi wykończyć człowieka :P

Dawno nie pisałam Wam o kosmetykach pielęgnacyjnych, a mam coś, co nieczęsto można spotkać w polskiej blogosferze - coś, co, niestety, nie jest u nas łatwo dostępne. Mowa tu o pierwszym z kilku kosmetyków Lusha, które posiadam - o bubble barze i jednocześnie jednym z najbardziej znanych produktów tej marki - Comforterze. Jeśli macie ochotę poczytać kilka zdań na jego temat i poznać moją opinię - przejdźcie do dalszej części posta :)



piątek, 25 listopada 2016


PAŹDZIERNIK W ZDJĘCIACH | CICHO NA INSTA - INTENSYWNIE W RZECZYWISTOŚCI :P



Hej!

Wiem, że październik już dawno za nami, ale na blogu nie pojawiło się jeszcze jego instagramowe podsumowanie. Ostatnio wstawiam niewiele zdjęć, ale nie oznacza to, że nic ciekawego się w moim życiu nie działo - wręcz przeciwnie - czasem mam tyle zajęć, że zapominam o tym, żeby się czasem gdzieś uaktywnić :P  Jeśli jesteście ciekawi, co ciekawego mam Wam do opowiedzenia - zapraszam do dalszej części wpisu :)

wtorek, 22 listopada 2016


LILY LOLO | MGIEŁKA UTRWALAJĄCA MAKIJAŻ | GADŻET, CZY NIEZBĘDNIK?



Hej!

Makijaż to coś, co prawie każdego dnia tygodnia ląduje na mojej twarzy. Jeszcze kilka miesięcy temu nie zwracałam większej uwagi na to, co na nią nakładam - wydawało mi się, że sama pielęgnacja da radę. Odkąd używam kosmetyków kolorowych z większą świadomością - makijaż lepiej wygląda na mojej buzi, lepiej się na niej trzyma i co najważniejsze - nie pogarsza jej stanu.

Dziś chciałam pokazać Wam mgiełkę do utrwalania makijażu od Lily Lolo. Wiem, że niektórzy narzekają na pudrowość kosmetyków mineralnych lub nie lubią takiego efektu po zastosowaniu pudru na tradycyjne, drogeryjne podkłady. Czy mgiełka fajnie się u mnie sprawdzała? Czy wpływała na trwałość makijażu? Czy znalazłam u niej jakieś minusy? Zapraszam do dalszej części posta :)

niedziela, 20 listopada 2016


ZAKOCHAJ SIĘ W JESIENI | PODSUMOWANIE AKCJI + KILKA SŁÓW ODE MNIE


 
Hej!

Jest niedziela, bardziej letnia, niż jesienna - ostatnio temperatury pozytywnie mnie zaskakują - minus na termometrze występuje niezwykle rzadko, a to choć trochę odsuwa ode mnie myśl o zbliżających się, nielubianych przeze mnie, mrozów.

Mam naprawdę niewiele czasu, dlatego chciałam dziś podsumować akcję Zakochaj się w jesieni, którą miałam przyjemność organizować z moimi "blogowymi" przyjaciółkami - dziewczynami, które naprawdę cenię i lubię! 


środa, 16 listopada 2016


LILY LOLO | BAZA POD CIENIE | EYE PRIMER | NOWY ULUBIENIEC!



Cześć!

W niedzielę pojawi się tu post z kilkoma słowami wyjaśnienia, dzisiaj chciałam jednak przejść do tematów bardziej przyjemnych. Znów skupimy się na kolorówce. Tym razem przygotowałam post o kolejnym kosmetyku marki Lily Lolo. Ostatnio pisałam o cieniu do powiek, przyszedł więc czas i na bazę, o której wspomniałam w poprzednim wpisie. Jeśli jesteście ciekawi, jakie wymagania stawiam bazom i czy ta spełniła moje oczekiwania - koniecznie przejdźcie do dalszej części posta :)

niedziela, 6 listopada 2016


ZAKOCHAJ SIĘ W JESIENI | STWÓRZ COŚ NOWEGO! ♥ | WERSJA KULINARNA



Hej!

Niestety dzisiaj przychodzę już z ostatnim postem z serii Zakochaj się w jesieni :C Ciężko jest mi się rozstawać z tą serią, bo naprawdę polubiłam pisanie czegoś innego niż recenzji. Dziś przygotowałam dla Was post kulinarny, a taki temat na moim blogu pojawia się niezwykle rzadko. 

Chciałam wymyślić coś innego, może makijażowego, ale nie chciałam powielać treści z innych blogów, a dodatkowo moja wena, kiedy jestem chora ogranicza się do zera :C Jeśli jesteście ciekawi, co dziś upichciłam i dlaczego poszłam na ŁATWIZNĘ - zapraszam dalej :P

niedziela, 30 października 2016


ZAKOCHAJ SIĘ W JESIENI: POSTAW NA KOLORY! ♥



Hej!

Ostatnio ciężko jest z moją regularnością w dodawaniu wpisów. Powiem szczerze, że zbliża się termin pierwszych kolokwiów, a do tego i mnie dopadła choroba - przez to nie wyrabiam się z odpisywaniem na komentarze i publikowaniem nowych postów :C Czuję się z tym źle, ale wiem, że mi też należy się chwila odpoczynku - mam nadzieję, że przez najbliższe tygodnie uda mi się w końcu doprowadzić to do ładu - jeśli jestem w blogowych sprawach na bieżąco - znacznie łatwiej jest mi to później wszystko "ogarnąć".


Dziś chciałabym zaprosić Was na kolejny wpis z cyklu Zakochaj się w jesieni. Tym razem opowiem Wam o kilku kosmetykach, które towarzyszą mi w codziennym makijażu. Z góry zaznaczam, że nie będzie ich wiele - odkąd wróciłam na studia nie mam już tyle czasu, żeby o porankach eksperymentować z moim make-upem. Dodatkowo wprowadzam do swojej pielęgnacji i makijażu minimalizm - kroczę utartymi ścieżkami i tylko czasem zmieniam jakiś element :) Jeśli jesteście ciekawi, co wpadło do mojego worka zatytułowanego "Make up essentials" - zapraszam na dalszą część wpisu :)

środa, 26 października 2016


WŁOSOWA AKTUALIZACJA PAŹDZIERNIK 2016 | W KOŃCU NATURALNY KOLOR!



Hej!

Na blogu dawno nie pojawiła się włosowa aktualizacja, a ja mam w tej kwestii sporo do powiedzenia! :D Ostatnio na temat moich włosów pisałam w maju, a sporo się od tego czasu zmieniło. Jak pisałam Wam w poprzednim poście - uważam, że włosy są moją wizytówką - kobieta z zadbanymi kosmykami wygląda bardziej elegancko i po prostu piękniej. Jeśli jesteście ciekawe, jakie zmiany zaszły w mojej pielęgnacji oraz jak oceniam stan moich włosów - zapraszam do dalszej części tego wpisu :)

poniedziałek, 24 października 2016


ZAKOCHAJ SIĘ W JESIENI | ZAPLANUJ PIELĘGNACJĘ!



EDIT - Ten post miał pojawić się wczoraj, ale ostatnio mam problemy z lustrzanką i niestety nie mogłam wrzucić go wczoraj. Zdjęcia są robione w sztucznym świetle, ale w weekend postaram się zamienić je na inne - te robione w świetle dziennym. Przepraszam za opóźnienie.

Hej!

Mamy kolejną niedzielę października, zapraszam Was więc na nowy post z serii Zakochaj się w Jesieni. Tym razem przygotowałyśmy z dziewczynami coś typowo kosmetycznego - bo takie tematy poruszamy głównie na naszych blogach.

Jesień jest dla mnie okresem zmiany w pielęgnacji czy makijażu. Dzisiaj poruszymy temat numer jeden. Jest on mi bliższy i zdecydowanie dla mnie ważniejszy. Jeśli jesteście ciekawi, jakie zmiany szykują się w moim pielęgnacyjnych rytuałach - zajrzyjcie do dalszej części tego wpisu.


sobota, 22 października 2016


KONKURS FARMONA | MOJA RECENZJA WCIERKI JANTAR!



Cześć!

Jesienią moje włosy są osłabione i, niestety, zaczynają mocniej wypadać. Problem dotyka mnie każdego roku przy przesileniach. Oprócz wypadania dochodzi do tego jeszcze szybciej przetłuszczający się skalp i przesuszone końce - staram się z tym walczyć, ale jak same możecie się domyślić - bywa naprawdę ciężko.

O włosy dbam już od kilku lat, niedawno udało mi się  odhodować "naturalki", dlatego teraz walczę o ich zdrowie ze zdwojoną siłą. Oprócz dobrze dobranych szamponów, masek i odżywek dużą uwagę przywiązuję też do wcierek. Skóra głowy lubi płatać mi figle, dlatego szukam czegoś, co pozwoliłoby mi unormować jej funkcjonowanie, zmniejszyć wypadanie i spowodować porost nowych włosów. Czy nowa forma odżywki Jantar przypadła mi do gustu? Co sądzę o pomyśle na tak skonstruowane opakowanie? Czy zauważyłam pozytywne aspekty po okresie kilkutygodniowego stosowania tej wcierki? Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania - zostańcie ze mną :) Na koniec mam dla Was coś ciekawego, dlatego nie uciekajcie i przeczytajcie ten wpis od deski do deski :D

wtorek, 18 października 2016


LILY LOLO | CIEŃ SYPKI SMOKY BROWN | JESIENNY IDEAŁ ♥



Hejka!

Jeśli oglądacie mnie od dłuższego czasu wiecie, że nie jestem wielką fanką makijażu oka. Mam trudne powieki - z jednej strony są tłuste, z drugiej widać na nich każde załamanie - szczególnie w kącikach. Do tego dochodzi opadająca fałdka, która zakrywa praktycznie całą ruchomą powiekę i nawet misternie wykonany make-up jest u mnie niewidoczny.

Przez te trudności nie potrafię poradzić sobie ze skomplikowanymi makijażami, konturowaniem powiek, zaznaczaniem załamania itp. Staram się nad tym pracować, eksperymentuję, ale nie zawsze mi to wychodzi. Postanowiłam poszukać więc cieni o wielowymiarowych kolorach, które pięknie wyglądałby na powiece nawet solo. W ramach współpracy z Costasy i Lily Lolo mogłam wybrać co tylko sobie wymarzę, a że cienie mineralne są zazwyczaj złożone i różnobarwne - szkoda byłoby przepuścić taką okazję. Czy Smoky Brown spełnił moje oczekiwania? Czy makijaż oka stał się dla mnie przyjemną czynnością? O tym i o pełnej specyfikacji tego cienia przeczytacie w dalszej części posta :)

niedziela, 16 października 2016


ZAKOCHAJ SIĘ W JESIENI: ZAINSPIRUJ SIĘ ♥



 Cześć!

Jesień, przynajmniej ta późniejsza, kojarzy nam się z deszczem, spadającymi liśćmi, zimnem i depresyjnym nastrojem. O polskiej, złotej jesieni można co najwyżej pomarzyć, a jeśli natura będzie łaskawa - da nam w październiku kilka słonecznych dni, które zmotywują nas do działania i naładują energią na kilka następnych, trudnych miesięcy. 

Działając na przeciw stagnacji i otępieniu postanowiłyśmy z najlepszymi dziewczynami w polskiej blogosferze <udawana skromność :P> rozruszać nasze blogi i spróbować pobudzić zarówno swoje, jak i Wasze, szare komórki. Po co marnować czas na lenistwo, kiedy można spróbować czegoś nowego?

Przygotowałyśmy dla Was wspólną akcję, która będzie polegać na cotygodniowym, niedzielnym publikowaniu wpisów. Będziemy pisały zarówno o tematach lifestyle'owych jak i kosmetycznych, dlatego każda z Was znajdzie coś dla siebie. Oprócz mnie w tym przedsięwzięciu biorą udział:
Jeśli jesteście ciekawe, co przygotowałyśmy na otwarcie - zapraszam do dalszej części posta. Obiecuję - nie będziecie się nudzić! Pędźcie po kawę, dobre ciastko i szybko, szybko do czytania :D 

piątek, 14 października 2016


PROJEKT DENKO | OSTATNIE TAKIE WIELKIE W TYM ROKU :P



Hej!

Na samym początku chciałam Wam powiedzieć, że będziemy musieli zmienić harmonogram publikowania postów - czwartek niestety nie bardzo mi pasuje, bo cały tydzień mam zajęcia do dość później pory, a kiedy kończę wcześniej - muszę uczyć się na najbardziej wymagające przedmioty. Piątek będzie dla mnie dniem idealnym, ponieważ w piątki będę miała tylko chemię - przez 5 tygodni - a później czekają mnie długie, wolne weekendy :) 

Pisałam już o ulubieńcach, podsumowywałam Instagram - przyszedł wiec czas na projekt denko. To ostatnie, jakie "stworzyłam" wspólnie z mamą - dlatego znajduje się w nim znowu sporo kosmetyków. Już teraz mogę zaznaczyć, że następne na pewno nie będą tak okazałe - zużywanie solo idzie mi o wiele, wiele wolniej :P Jeśli jesteście ciekawi, jakie kosmetyki dobiły dna we wrześniu i chcecie przeczytać krótkie opinie na ich temat - zapraszam do dalszej części posta :)


wtorek, 11 października 2016


WRZESIEŃ W ZDJĘCIACH | TAK INTENSYWNEGO MIESIACA JUŻ DAWNO NIE BYŁO



Cześć dziewczyny!

Wrzesień był dla mnie pięknym, łaskawym i pełnym pracy i niespodzianek miesiącem! Już dawno nie czułam się taka szczęśliwa, a to chyba dlatego, że był to moment przygotować na moje wymarzone studia, a także czas, w którym obchodzę swoje urodziny. Mam Wam do pokazania kilka ciekawych momentów, które chciałabym opisać zdecydowanie szerzej, niż na Instagramie. Jeśli jeszcze mnie nie śledzicie - serdecznie zapraszam, a teraz, bez zbędnego przedłużania, zapraszam na nowy post!

Jak już wspominałam, sierpień był dla mnie miesiącem bez hybryd. Po tak długiej rozłące postanowiłam do nich wrócić, bo moje paznokcie wcale nie były w złym stanie. Niestety nie wyszły one idealnie - chyba moje ręce odzwyczaiły się od tak precyzyjnej pracy - na szczęście za drugim razem było o wiele lepiej :D  Na trzech pierwszych palcach widzicie Chic Nude, a na serdecznym i małym - złoty metal manix. Niestety metal manix nie jest dla mnie - dry top zaczął mnie uczulać i pojawiła się u mnie onyholiza. Dam mu drugą szansę - jeśli coś będzie nie tak, pozostanie mi używanie go jako złotego brokatu, co też wygląda całkiem efektownie :)

Pierwsze dni miesiące spędzałam na urlopie u Mateusza - to ostatnie chwile, jakie spędzaliśmy w jego rodzinnym domu - przeprowadził się wcześniej ode mnie, bo już na początku ubiegłego miesiąca. Na szczęście były to naprawdę ciepłe dni i mogliśmy korzystać z tej pogody do woli. Efekty tego leniuchowania możecie zobaczyć na dwóch kolejnych fotografiach :)

niedziela, 9 października 2016


YANKEE CANDLE | FLOWERS IN THE SUN | OSTATNI POWIEW LATA



Hej!

Jak co niedziela, zapraszam na prezentację kolejnego wosku. Tym razem chciałam Wam przekazać moją opinię na temat wosku z letniej kolekcji q3, która praktycznie w całości przypadła mi do gustu.  

Ostatni zapach Yankee Candle, czyli Flowers in the Sun to dla mnie powiew lata, które jednak na dobre już odeszło. Czy producent dobrze odzwierciedlił to, czego nam w tym momencie tak brakuje? Czy słoneczny, ale jesienny poranek okraszony tym zapachem może przypominać ten letni? Jeśli jesteście ciekawi - zapraszam dalej :) Tam na pewno znajdziecie odpowiedzi na te, i inne, pytania :)

piątek, 7 października 2016


PĘDZLE A'LA REAL TECHNIQUES Z ALIEXPRESS | CZY WARTO?



Cześć!

Jak wiecie, nie popieram kupowania podróbek, a jeśli decyduję się już na podobny produkt, to wychodzi on z rąk innej firmy i jest po prostu kosmetykiem inspirowanym. Przeglądając Instagram natknęłam się na te pędzle - coś na kształt Real Techniques, jednak nie są one w żaden sposób naznaczone - każdy z nich to no - name. Musicie przyznać, że na zdjęciach wyglądają naprawdę cudownie. A jak sprawują się przy wykonywaniu makijażu? Mogę je polecić, czy raczej powiem, żeby omijać je szerokim łukiem? Jeśli chcecie znaleźć odpowiedzi na te pytania - koniecznie zajrzyjcie do dalszej części tego wpisu :) Zapraszam!

wtorek, 4 października 2016


ULUBIEŃCY WRZEŚNIA | GOLDEN ROSE | RESIBO | INSIGHT



Hej dziewczyny!

Pierwszy już za nami, września prawie nie pamiętam :P Składał się głównie z wyjazdów i powrotów, przeprowadzek, przenoszenia rzeczy i załatwiania spraw na uczelni. Miałam wiele planów - między innymi powrót do nauki języka, ale jakoś nie mogłam się do tego zebrać i moje starania skończyły się siadaniem do książek zaledwie przez kilka dni.

Wczoraj zaczęłam zajęcia i mam nadzieję, że po kilku tygodniach na tyle zaznajomię się z uczelnią, że będę wychodzić na ćwiczenia mniej spięta i zestresowana :P Od dzisiaj wprowadziłam też harmonogram, żeby łatwiej było mi planować i publikować posty - od października będą się one pojawiały 3 razy w tygodniu - we wtorki, czwartki i niedziele - zawsze o 15. Mam nadzieję, że ułatwi to Wam komunikację ze mną i łatwiej będzie Wam tu wracać :)

Jeśli jesteście ciekawi, jakie były moje ulubione kosmetyki we wrześniu - zapraszam dalej :) Będę mówić o Golden Rose, Resibo, Insight.

niedziela, 2 października 2016


YANKEE CANDLE | DREAMY SUMMER NIGHTS | MIAŁ BYĆ FACET, JEST PULCHNY KOT ;__;



Hej!

Jest niedziela, przyszłam więc do Was z kolejnym zapachem od Yankee Candle. Ja nadal pozostaję w temacie kolekcji Q3 - nie miałam wielkiej ochoty na palenie wosków i słabo mi to ostatnio idzie. W tym tygodniu testowałam Dreamy Summer Nights, czyli zapach, który wiele osób opisywało jako męski. Czy rzeczywiście to ten typ, który mi się podoba? A może lekko się nim rozczarowałam? Chodźcie dalej - tam odpowiadam na wszystkie te pytania :)

sobota, 1 października 2016


ROK WOLNEGO | GAP YEAR | URLOP DZIEKAŃSKI | PLUSY I MINUSY | CZY WARTO?



Część!

Rok akademicki niedługo się rozpoczyna, a wiem, że pewnie część z Was czeka jeszcze na ostatnie wyniki rekrutacji. Sama byłam dwukrotnie w podobnej sytuacji i wiem, jak ciężko jest z faktem, że nie dostało się na wymarzone studia. Jestem doskonałym przykładem tego, że upór pokonuje nawet niezależne od nas przeciwności losu - po trzecim podejściu do matury jestem w końcu na wymarzonej medycynie.

Po drodze zaliczyłam moją "studiową" alternatywę - farmację. Później był rok wolnego w domu. Czy Gap Year to zło? Czy dwa stracone lata to życiowa porażka? Postaram się w tym poście rozwiać Wasze wątpliwości, więc jeśli ten temat Was dotyczy - zapraszam do dalszej części posta :)

czwartek, 29 września 2016


PROMOCJA ROSSMANN -49% | CO WARTO KUPIĆ? | MOJE PEREŁKI



Cześć i czołem!

Wiem, że pewnie niektórym z Was temat promocji w drogeriach mocno się przejadł - pełno tego ostatnio na blogach, Facebookach, Instagramach - każdy pokazuje co innego i człowiek może się pogubić :P Postanowiłam jednak przygotować ten wpis, bo będzie on pomocny nie tylko dla Was, ale i dla mnie - chciałam pokazać Wam kosmetyczne perełki, które są jednymi z moich ulubionych kosmetyków. Będę mogła w każdej chwili wrócić do tego posta i spojrzeć, czy coś, co super mi się sprawdzało nie wyleciało z mojej pamięci. To jak - jesteście ciekawi, co dostało się na moją listę? Zapraszam :D

poniedziałek, 26 września 2016


HAUL KOSMETYCZNY | DM | LUSH



Hej!

Znowu narobiłam sobie trochę zaległości z postami, ale po ostatnich przeżyciach na uczelni musiałam poukładać sobie plan działania, pomyśleć, czego mi jeszcze brakuje, co powinnam kupić i zacząć powoli się pakować :P Przeprowadzka oficjalnie odbędzie się pod koniec przyszłego tygodnia - mogłabym zostać już w Białymstoku, ale stwierdziłam, że nawet 5 dni w rodzinnym domu, to sporo czasu - tym bardziej, że później będę pojawiać się tu dość rzadko.

Z Niemiec wróciłam już ponad 1,5 miesiąca temu, a nadal nie pokazałam Wam, jakie kosmetyki udało mi się kupić i przywieźć. Dziś na blogu możecie zobaczyć moje wakacyjne zakupy z DM i Lusha! Zapraszam :)

środa, 21 września 2016


PROJEKT DENKO SIERPIEŃ 2016 | ZNÓW SPORO I TO PO OSTATNIM (NIEOPUBLIKOWANYM) DENKU



Cześć wszystkim!

Ostatnio nie publikowałam denka - tak wyszło, że byłam za granicą, miałam zaplanowane posty, które znikły, a zdjęć i aparatu niestety ze sobą nie zabrałam ;/ Było - minęło. Nie mniej jednak zdjęcia wrzuciłam na Facebooka i jeśli jesteście ciekawi, jaki ogrom kosmetyków zużyłam w lipcu - kliknijcie w TEN LINK :D

Teraz też nie jest źle, cieszę się, że moje zapasy w końcu zaczynają się kurczyć! To bardzo satysfakcjonujące - wiem, że robię sobie miejsce na nowości i czekam na nie z niecierpliwością. Nie planuję jednak żadnych dużych zakupów - nawet wizja promocji w Rossmannie mnie nie kręci. 

Jeśli jesteście ciekawi, czy wśród zużytych kosmetyków kryje się jaka perełka - pędźcie do dalszej części tego posta!

poniedziałek, 19 września 2016


LILY LOLO | PRASOWANY ROZŚWIETLACZ CHAMPAGNE | DELIKATNY BŁYSK NA CO DZIEŃ



Hej!

Patrząc na pierwsze zdjęcie tego posta już wiecie, że dzisiejszy wpis będzie o kolejnym kosmetyku Lily Lolo. Tym razem chciałam pokazać Wam kolejną nowość w ofercie tej marki - prasowany rozświetlacz w szampańskim odcieniu.

Mimo tego, że mam cerę mieszaną nie lubię całkowicie matowych, płaskich makijaży. Subtelne rozświetlenie kości jarzmowych, nosa czy łuku kupidyna to rutyna podczas wykonywania codziennego makijażu. Jeśli jesteście ciekawi, czy Champagne Illuminator od Lily Lolo spełnił moje oczekiwania - zapraszam dalej :)


niedziela, 18 września 2016


YANKEE CANDLE | SUNSET BREEZE | NADMORSKIE KLIMATY?



Hej!

Jak obiecałam - tak robię - i dziś zapraszam Was na post o kolejnym wosku Yankee Candle. Już w poprzedniej recenzji wspominałam Wam, że wszystkie zapachy bardzo mi się spodobały, na razie nie zdecydowałam jednak, który zostanie moim ulubieńcem.

Tym razem przyszła pora na Sunset Breeze. Czy ten zapach rzeczywiście kojarzy mi się z nadmorskim zachodem słońca? A może mam z nim inne skojarzenia? Jeśli chcecie pozna odpowiedzi na te pytania - zapraszam dalej! :) 

piątek, 16 września 2016


LILY LOLO | RÓŻ IN THE PINK | RÓŻ I JUŻ?



Cześć wszystkim!

Nie wiem, czy kiedyś Wam o tym mówiłam, ale róże to, zaraz po szminkach, moje ulubione kosmetyki do makijażu. Nie mam ich zbyt wielu w kolekcji - z prostej przyczyny - późno zaczęłam się nimi interesować. Wraz z rozświetlaczem są teraz niezbędnymi elementami mojego makijażu.

Z różami mineralnymi w formie sypkiej miałam już styczność, szukałam więc czegoś, co będzie o wiele szybsze i łatwiejsze w aplikacji. Prasowana wersja łatwiej mieści się też w kosmetyczce czy torebce - jest więc idealna na podróże. Czy In the Pink od Lily Lolo spodobał mi się na tyle, abym mogła nazwać go moim ulubionym różem? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie niżej :) Zapraszam :)

środa, 14 września 2016


MOJE NATURALNE PIĘKNO | KONKURS ZBLOGOWANI I ANNABELLE MINERALS



Kiedy zobaczyłam na zblogowanych akcję z Annabelle Minerals wiedziałam, że nie będę mogła przejść obok niej obojętnie! Długo myślałam jak mam temat ugryźć - przecież konkurs nie polega na tym, żeby wypisać cechy produktu ze strony producenta i wstawić dwa zdjęcia...

O nie! Dla mnie konkurs był wyzwaniem. Postanowiłam w końcu stanąć z drugiej strony obiektywu - a dokładniej przed nim. Było to dla mnie nie lada wyczynem. Aparaty, sesje - to wszystko bardzo mnie stresuje i nie potrafię skupić się na tym, jak mam na samym zdjęciu wyglądać. Jeśli chcecie posłuchać moich wywodów na temat naturalnego piękna i makijażu mineralnego - zapraszam dalej. Ostrzegam - post będzie jak tasiemiec - jak każdy na tym blogu. Z tym wyjątkiem, że dzisiaj będę tu MODELKĄ, a to nie zdarza się zbyt często... Doceńcie to :D



wtorek, 13 września 2016


LILY LOLO | SZMINKA TEMPTATION | CUKIERKOWY RÓŻ!



Hej!

Na blogu rzadko publikuję wpisy z recenzjami kolorówki, a współpraca z Lily Lolo trochę mnie do tego zmotywowała. Moje cera ma się o wiele lepiej, niż rok temu, ale nadal nie jest to stan idealny. Nie wstydzę się jednak swoich niedoskonałości - po co miałabym się dodatkowo dołować i psuć sobie dobry nastrój :P

Tym razem także otrzymałam 3 produkty i dzisiaj chciałabym opowiedzieć Wam o jednym z nich - szmince, która jest nowością w ofercie marki. Wybrałam odcień Temptation - chłodny, jasny róż. W mojej kosmetyczce nadal brakuje kolorów typowo dziennych - takich, które wybierałabym na uczelnię czy bardziej formalne spotkanie. Jesteście ciekawi czy mi, fance matowych, zastygających pomadek, te kremowa i naturalna przypadła do gustu? Zapraszam do dalszej części posta :)

niedziela, 11 września 2016


PODSUMOWANIE SIERPNIA NA INSTAGRAMIE | NATURA I ZABYTKI



Hej!

Ostatnio mocno pracuję nad moimi zdjęciami i myślę, że odbiło się to też na ogólnym wyglądzie mojego Instagrama. Staram się nie wrzucać tam zdjęć z przypadku i każde delikatnie obrabiam. Od miesiąca mam też inny telefon i jakość fotografii podniosła się dzięki temu o dobrych kilka stopniu :)

Jeśli ciekawi Was, co porabiałam w sierpniu - zapraszam na wpis. Obiecuję - nie będziecie się nudzić :D 

Na początku sierpnia dostałam kolejną paczkę od Lily Lolo. Tym razem wybrałam kosmetyki prasowane, bo często podróżuję, a chciałabym, żeby minerały mogły towarzyszyć mi każdego dnia. Zdecydowałam się na róż In the Pink, rozświetlacz Champagne i szminkę w odcieniu Temptation. Dwa ostatnie kosmetyki są nowościami, więc jeszcze bardziej palę się do tego, żeby je Wam pokazać :) Posty pojawią się na pewno w przyszłym tygodniu i najprawdopodobniej wypuszczę je całą serią. Jesteście ciekawi jak sprawdziły się u mnie te kosmetyki?

Niemałą niespodzianką był dla mnie fakt, że w domu czekał na mnie nowy, złoty Iphone 6s. Wiedziałam, że dostanę go za rok ciężkiej pracy podczas przygotowań do matury i opieki nad babcią, ale nie spodziewałam się, że dostanę go jeszcze przed rozpoczęciem roku akademickiego. Już teraz mogę Wam powiedzieć, że wiem, gdzie leży fenomen tego telefonu - sama jestem nim oczarowana i nie rozstaję się z nim na krok. Mam nadzieję, że posłuży mi długie lata :)

Kosmetyki do pielęgnacji paznokci Herome wygrałam w rozdaniu na blogu Kosmetyki Panny Joanny. Wielkie nadzieje pokładałam w odżywce, ale niestety uczulenie na formaldehyd dało mi się we znaki i nie mogę jej stosować, bo jeszcze bardziej pogarsza stan moich paznokci. Olejek i preparat do usuwania skórek są okej, na pewno jeszcze kiedyś napiszę Wam nam ich temat kilka słów :)

piątek, 9 września 2016


YANKEE CANDLE | PASSIONFRUIT MARTINI | OWOCOWY IDEAŁ?



Cześć! 

Z powodu zamieszania związanego z przeprowadzką dawno nie pisałam Wam nic na temat wosków Yankee Candle. Wyszła już nowa, zimowa kolekcja, a ja nie zdążyłam opisać Q3 – to oznacza jedno – czas nadrobić zaległości.

Już na samym wstępie mogę Wam powiedzieć, że już dawno żadne zapachy tak mocno nie wpisały się w mój gust, więc przez najbliższych kilka niedziel będę pisać o nich w samych superlatywach. Jeśli jesteście ciekawi, jak według Yankee pachnie owocowy drink – zapraszam do dalszej części posta :)



środa, 7 września 2016


AUTOPORTRET 2016 | 21 LAT MINĘŁO...




Hej wszystkim!

Dziś jest wyjątkowy dzień (przynajmniej dla mnie :P), więc postanowiłam przygotować dla Was coś innego, coś, co sprawi, że spojrzycie na mnie z innej strony – tej bardziej prywatnej. Autoportrety stały się popularne na You Tube, kilka osób zainspirowało mnie, żeby napisać coś takiego o sobie. Czekałam jednak na dogodną okazję. A najlepszym momentem opublikowania tego posta będą moje URODZINY.

niedziela, 4 września 2016


ULUBIEŃCY SIERPNIA | INDIGO | LILY LOLO



Cześć!

Sierpień nie obfitował u mnie w makijażowe czy pielęgnacyjne nowości, ale postanowiłam wyciągnąć z mojej kosmetyczki coś, czego jeszcze nie używałam. Po dogłębnym testowaniu na urlopie, niekiedy w trudnych warunkach, wybrałam złotą trójkę sierpnia - znajdziecie tu dwie perełki do makijażu i jedną do pielęgnacji paznokci.

Jeśli macie ochotę przeczytać krótką opinię na temat serum Indigo z mirrą, różu Lily Lolo In the pink i szminki Lily Lolo - Temptation - zapraszam dalej!

czwartek, 1 września 2016


MOLPHARMA | MAZIDŁA KONOPNE | CZY ZNALAZŁAM DLA NICH ZASTOSOWANIE W MOJEJ PIELĘGNACJI?



Hej!

Kilka dni temu pisałam Wam o duecie konopnym do włosów tej marki, teraz natomiast chciałam skrobnąć kilka słów na temat konopnych mazideł do ciała - regenerującego i rozgrzewającego. Nie spodziewałam się, że otrzymam te kosmetyki - byłam pewna, że w paczce znajdę tylko szampon i balsam do pielęgnacji włosów.

Skoro już je dostałam, postanowiłam sprawdzić, czy znajdę dla nich zastosowanie w mojej pielęgnacji ciała. Jesteście ciekawi, czy coś wymyśliłam? Jeśli tak, zapraszam do dalszej części wpisu :)

środa, 31 sierpnia 2016


GLY SKIN CARE ANTIOXIDANT | INTENSE C SERUM | KOLEJNE NIEPOROZUMIENIE :C



Cześć wszystkim!

Walka z przebarwieniami potrądzikowymi trwa u mnie w najlepsze. Irytuje mnie fakt, że nawet kiedy pozbędę się wyprysków i tak nie mogę marzyć o pięknej skórze :C  Ma ona skłonności do powstawania blizn, krwiaków i przebarwień. Te dolegliwości nie ograniczają się niestety tylko do skóry twarzy.

Twarz z trądzikiem wygląda na zmęczoną, często jest poszarzała, a rozszerzone pory na policzkach, skroniach i skrzydełkach nosa wcale nie dodają jej uroku. Uważam, że witamina C ma zbawienne działanie jeśli chodzi o poprawę kolorytu skóry i wpływ na przebarwienia. Z jej stosowaniem wiąże się też kilka niebezpieczeństw i warto być tego świadomym. Czy serum Gly Skin Care Intense C Serum z 7,5% zawartością kwasu askorbinowego sprawdziło się w moim przypadku? Zapraszam dalej :)

niedziela, 28 sierpnia 2016


MOLPHARMA | KONOPNY DUET DO WŁOSÓW



Hej!

Tak jak obiecałam - wracam z regularnymi postami (przynajmniej do końca września, później będę musiała ustalić, ile postów tygodniowo będzie się tu pojawiać :c) i dziś chciałam zaprosić Was na recenzję kolejnych dwóch kosmetyków - tym razem z kategorii tych aptecznych :)

Czy mieliście okazję używać kosmetyków z olejem konopnym? Ja stosowałam go do nawilżania i natłuszczania twarzy - to jeden z cenniejszych olei, polecany dla skóry tłustej i z niedoskonałościami. Byłam ciekawa jak zadziała na moją skórę głowy i włosy - wcześniej nie pomyślałam o użyciu go w taki sposób. Jeśli jesteście ciekawi jak sprawdza się u mnie duet  od Molpharmy - szampon i balsam konopny do włosów - zapraszam dalej :)


piątek, 26 sierpnia 2016


GLY SKIN CARE | ARGAN ILLUMINATING DRY OIL FOR BODY & HAIR | ULUBIENIEC MOICH WAKACJI?



Hej!

Wczoraj wieczorem wróciłam do domu - jakoś udało mi się przetrwać 21 godzinną podróż w autobusie pełnym  ludzi :P Wrzesień jest dla mnie ostatnim miesiącem wakacji, dlatego będę starała się jak najczęściej publikować wpisy i organizować wszystko tak, żeby blog nie wiał pustkami wtedy, kiedy wrócę na zajęcia. Mam nadzieję, że plany zdadzą egzamin, bo, przyznam szczerze, ostatnich kilka miesięcy mocno mnie rozleniwiły ;__;

Dzisiaj chciałam opowiedzieć Wam olejku, który dostałam od Diagnosis. Na pewno jest ona Wam znana, widziałam wiele blogerek, które z nimi współpracują. Czy Argan Illuminating dry oil for body & hair został moim ulubieńcem? Czy zdał egzamin? Czy rzeczywiście pięknie rozświetlał muśniętą skórę? A może pozytywnie wpłynął na kondycję moich włosów? - odpowiedzi na te pytania znajdziecie w dalszej części posta :)

środa, 17 sierpnia 2016


ULUBIEŃCY LIPCA | VICTORIA'S SECRET | SKIN79 | LILY LOLO



Hej!

Jak wiecie jestem za granicą i niestety mam tu problem z dostępem do komputera. Miałam dla Was zaplanowanych kilka postów, ale nie wiem jak to się stało, że... znikły... Nie został po nich nawet ślad w formie kopii roboczej - czy komuś przydarzyła się podobna sytuacja? Dodam też, że zaczęły znikać jeden po drugim, tego samego dnia... No cóż - po powrocie do domu będę musiała do nich przysiąść jeszcze raz.

Udało mi się namówić mojego brata i wysłał mi kilka zdjęć z mojego aparatu. Dzisiaj postanowiłam zaprosić Was na post o ulubieńcach lipca - będzie coś z kolorówki, pielęgnacji, a nawet jeden zapach! Jeśli chcielibyście dowiedzieć się czegoś o produktach Victoria's Secret, Skin79 i  Lily Lolo - przejdźie do dalszej części wpisu!

piątek, 12 sierpnia 2016


LETNIE NIEZBĘDNIKI | WIBO | LA ROCHE POSAY | URIAGE | PAESE | VICTORIA'S SECRET



Hej!

Jestem ciekawa, czy chętniej wykonujecie zabiegi pielęgnacyjne latem, czy zimą? Przyznam, że u mnie różnie z tym bywa - pewne łatwiej przychodzą mi latem, inne zimą. Kiedy jest ciepło nie przepadam za smarowaniem ciała olejami czy balsamami, za to większą uwagę przykuwam do dokładnej depilacji i złuszczania martwego naskórka. Zimą chętniej sięgam po masła do ciała, ale często zapominam o dbaniu o stopy. O skórę twarzy dbam jednakowo - wiem, że kiedy na kilka dni sobie odpuszczę będą na mnie później czekać wypryski, zaskórniki i zanieczyszczona skóra.


Każda pora roku wiąże się u mnie z pewnymi niezbędnikami, o których chciałabym Wam opowiedzieć. Lato kojarzy mi się z konkretnymi kosmetykami i bez nich nie wyobrażam sobie mojego makijażu czy pielęgnacji. Też tak macie? Stosujecie produkty okresowo, czy nie zwracacie większej uwagi na otaczającą Was aurę? Jeśli jesteście ciekawi co znalazło się w przygotowanym przeze mnie zestawieniu - zapraszam dalej :D



niedziela, 7 sierpnia 2016


TRĄDZIK | AKTUALIZACJA CZERWIEC | GDYBY NIE 3 X WYSYP BYŁOBY PIĘKNIE...



Cześć!

Ta aktualizacja miała trafić tu już dawno, ale ostatnio wiele złego dzieje się z moją buzią. Na szczęście znów schodzę na dobre tory - pozwoliłam sobie na zbyt wiele odstępstw od diety, antybiotyki też zrobiły swoje. Zauważyłam pewne prawidłowości, o których zaraz Wam wspomnę. Jeśli jesteście ciekawi, na jakim etapie walki z trądzikiem jestem - chodźcie dalej!

piątek, 5 sierpnia 2016


WYNIKI WAKACYJNEGO ROZDANIA!



Hej!

Kilka dni temu skończył się konkurs, w którym do wygrania były kosmetyczne niezbędniki na lato i strój kąpielowy. Przez błąd bloggera i utrudnione dodawanie blogów do obserwowanych zainteresowanie nie było zbyt duże i płynęło głównie od osób, które już mojego bloga obserwowały.

Wcale nie ułatwiło mi to wybrania zwycięzcy - każda z odpowiedzi miała w sobie coś ciekawego, a ja mogłam wybrać tylko jedną. Postanowiłam dać pole do popisu mojej intuicji - wybrałam odpowiedź, którą sama mogłabym zamieścić w podobnym konkursie. Jesteście ciekawi kto jest zwycięzcą? Przejdźcie dalej :)

czwartek, 4 sierpnia 2016


PODSUMOWANIE LIPCA NA INSTAGRAMIE | MATURA | TRÓJMIASTO | STUDIA



Cześć!

Ostatnio narzekałam Wam, że czerwiec minął mi bardzo szybko. Jak na złość lipiec zleciał jeszcze szybciej - jak tak dalej pójdzie stanę się babcią zanim zdążę mrugnąć okiem :P Wiem, że wiele z Was śledzi mnie na Instagramie i jest na bieżąco ze wszystkimi newsami, ale lubię przygotowywać posty z podsumowaniami - to swego rodzaju mini pamiętnik, a tym był kiedyś ten blog. Co z tego, że ewoluował - pewne tradycje warto jest podtrzymywać :D Jeśli jesteście ciekawi co robiłam w lipcu - zapraszam! :)

czwartek, 28 lipca 2016


CO TU SIĘ STANĘŁO? | WARSZTATY INDIGO, A MANICURE HYBRYDOWY W DOMOWYM ZACISZU


Indigo szkolenie manicure hybrydowy certyfikat

Heeeejo! :D

Cześć i czołem, dziewczyny! Która z nas nie chce mieć pięknych i zadbanych dłoni. Odkąd wkroczyłam w wiek nastoletni lubiłam malować paznokcie - chociażby odżywką, żeby ładnie błyszczały. Nie miałam z nimi większych problemów poza jednym - lubiły się często łamać, a przez tłustą płytkę lakiery nie utrzymywały się u mnie zbyt długo.

Kiedy byłam starsza i zaczęłam bardziej interesować się tematami urodowymi dowiedziałam się, że przed malowaniem tłustej płytki warto ją delikatnie zmatowić i potraktować odtłuszczaczem - efekty były widoczne od razu, ponieważ lakier zamiast trzymać się maksymalnie 2 dni, potrafił siedzieć na pazurkach nawet 5-6 (prawda, że to ogromna różnica?).

Zabawę z manicure hybrydowym rozpoczęłam na początku tego roku. Uczyłam się go sama korzystając z poradników na You Tubie. Czy byłam zadowolona z efektów? Średnio - kilka pierwszych prób skończyło się fiaskiem, później sam efekt nie do końca mnie zadowalał - bałam się malować lakierem przy skórkach, zapominałam o zabezpieczaniu wolnego brzegu paznokcia, ściąganie szło mi opornie. 

Jadąc na Meet Beuty nie mogłam więc ominąć warsztatów paznokciowych - wiedziałam, że od profesjonalistów nauczę się o wiele więcej, niż z najlepszych filmików w internecie. Jesteście ciekawi, czy moja umiejętność nakładania i ściągania manicure hybrdowego wskoczyły na wyższy poziom? Czy warto wybrać się na warsztaty? Zapraszam!