1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: YANKEE CANDLE | COSY BY THE FIRE - koszmarek z zimowej kolekcji

niedziela, 27 grudnia 2015


YANKEE CANDLE | COSY BY THE FIRE - koszmarek z zimowej kolekcji



Hej!

Dziś opowiem Wam o ostatnim już wosku z zimowej kolekcji Yankee Candle, chociaż wiem, że w tym tygodniu było już tego rodzaju postów dużo - po prostu tak wypadło :P Zostawiłam go sobie na koniec, ale nie dlatego, że uważałam go za wisienkę na torcie - wręcz przeciwnie - bałam się, że dla mojego nosa może okazać się śmierdziuszkiem :P Nie przepadam za zapachem przypraw korzennych samych w sobie, a po powąchaniu go na sucho takie właśnie miałam skojarzenia. Czy Cosy by the fire przypadł mi do gustu? Przekonacie się w następnej części posta ;)



Wosk ze świątecznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o zapachu ciepłej mieszanki imbiru, goździka i pomarańczy zharmonizowana z nutami drzewnymi.

Jak wspomniałam we wstępie tego posta nie przepadam za zapachami kojarzącymi się z przyprawami korzennymi. Po przeczytaniu opisu, który wkleiłam wyżej niestety jest to pierwsze skojarzenie, jakie nam się nasuwa. Cosy by the fire to zapach mocny, w moim przypadku zapachowy killer. Wyczuwam w nim nuty goździka, imbiru i to one grają w tym wypadku główne skrzypce. W tle można wyczuć bardzo delikatny zapach cytrusów czy herbaty. Czy wyczuwamw nim drzewne nuty? Może odrobinę - po dłuższym czasie palenia. Nie jest to jednak zbyt mocno wyczuwalna nuta i ciężko uchwycić ją wśród innych, intensywniejszych aromatów.

Aromat kojarzy mi się też z grzanym winem, które wielu osobom służy do rozgrzania i rozluźnienia ciała po całodziennym przebywaniu w śniegu. Niestety nie jest to zapach dla mnie - w moim wypadku powoduje mdłości i ból głowy - czasem trafiają mi się właśnie takie tarteletki. Na pewno do niego nie wrócę - niestety nie są to moje ulubione nuty zapachowe.

Z całej zimowej kolekcji Cosy by the fire odpowiada mi najmniej i to on plasuje się na ostatnim miejscu w rankingu Q4. Polecam go osobom, które lubią bardzo mocne zapachy i są fanami korzenno-drzewnych aromatów.

Kupicie go między innymi na goodies.pl za 7 złotych.

POZOSTAŁE ZAPACHY Z KOLEKCJI Q4 2015:

INNE ZIMOWE ZAPACHY:


Odpowiadają Wam korzenne zapachy, czy wolicie coś bardziej rześkiego? Który zapach z zimowej kolekcji najbardziej Wam się spodobał?

Pozdrawiam :3


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone