1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: YANKEE CANDLE BUNDLE UP | Kwintesencja zimy według Naczi!

sobota, 12 grudnia 2015


YANKEE CANDLE BUNDLE UP | Kwintesencja zimy według Naczi!



Cześć!

Patrzę za okno i co widzę? Słońce, zieloną trawę i biegające zwierzaki. Gdybym nie wychodziła na zewnątrz i nie sprawdzała temperatury nie powiedziałabym, że jest grudzień. Na mazurach śnieg po kolana potrafił spaść już na początku listopada, jestem więc zadowolona, ponieważ mogę nadal cieszyć się piękną pogodą. W tytule widzicie, że miałam dziś mówić o kwintesencji zimy według mojej osoby. Nazwa tego wosku miała to symbolizować. Bundle up oznacza bowiem 'opatulić się'. Pamiętam, że kiedy dojeżdżałam do liceum i musiałam czekać 20-30 minut na autobus w 20 czy 30 stopniowym mrozie miałam na sobie ogromny szalik, czapkę, rękawiczki i grubą kurtkę. Tak właśnie wygląda zima z mojej perspektywy. Czy ten wosk Yankee Candle mi to przypomniał? Zapraszam dalej :)




Wosk ze świątecznej linii zapachowej Yankee Candle z serii Classic o czystym, zimowym zapachu przywołującym wspomnienie mroźnych dni.

Czytając opis wosku Bundle up przy składaniu zamówienia od razu przyszedł mi na myśl inny, o nazwie Clean Cotton. Tam była świeżość, ale wiosenna, tutaj natomiast miała pojawić się w świątecznym wydaniu.  Pierwsze co przyszło mi na myśl po zapaleniu tego wosku to po prostu szalik pachnący świeżym płynem do płukania. Po kilkudziesięciu minutach zapach się jednak rozwinął i przestał być tak oczywisty. Zaczęłam wtedy wyczuwać w nim nutę czegoś perfumowanego, może delikatnie mydlanego - aromaty, które naprawdę ciężko mi jest opisać. 

Moim zdaniem nie jest to zapach ani typowo świąteczny, ani zimowy. Powinien spodobać się wielu osobom, ponieważ jest dość uniwersalny i nie drażni nosa. Moc oceniam jako średnią - czułam go w swoim pokoju i pomieszczeniu obok, ale nie bolała mnie wtedy głowa. Jest otulający i uprzyjemnia mi w tym momencie chłodne wieczory przy maturalnych zadaniach :) Bardzo mi się spodobał :)

Czy wyczuwam w nim czyste, mroźne dni? Rześkie tak, ale na pewno nie ze śniegiem po kolana :P Wosk w ogóle nie jest ostry, w przeciwieństwie do białego puszku skrzypiącego pod stopami.

Znajdziecie go na goodies.pl w cenie 7 złotych.

Podobają Wam się "czyste" zapachy? Z czym kojarzy Wam się zapach mroźnego, zimowego dnia?

Pozdrawiam :3


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone