1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: BIELENDA | SUPER POWER MEZO SEUM Z 10% KWASEM MIGAŁOWYM | Znów mam 10 lat? :D

piątek, 18 grudnia 2015


BIELENDA | SUPER POWER MEZO SEUM Z 10% KWASEM MIGAŁOWYM | Znów mam 10 lat? :D



Hej!

Ostatnio czuję się naprawdę fatalnie - niskie ciśnienie często powoduje u mnie ból głowy, kawę i energetyki odstawiłam, bo lepiej się bez nich czuję (piję od czasu do czasu, dla samego smaku :P). Chcę jednak dociągnąć ten blogmas do końca i pisać tak, jak obiecałam, czyli codziennie. Nie odpowiadam więc na razie na Wasze komentarze i nie piszę ich u Was :C Musicie mi wybaczyć i przeczekać ten świąteczny okres, w którym każdy z nas jest zapracowany.

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją kosmetyku od Bielendy, czyli Super Power Mezo Serum z 10% kwasem migdałowym  do cery z niedoskonałościami. Zapraszam!



Profesjonalny kosmetyk korygujący skutecznie podnosi jakość skóry z niedoskonałościami - mieszanej, tłustej, błyszczącej, szarej, z rozszerzonymi porami, z przebarwieniami, z widocznymi zmianami trądzikowymi. Delikatnie eksfoliuje, skutecznie redukuje błyszczenie skóry oraz zwęża pory, rozjaśnia przebarwienia, dodaje skórze blasku. Redukuje zmarszczki i niedoskonałości, doskonale wygładza, poprawia nawilżenie i jędrność skóry. Skóra wygląda na młodszą, jest gładka, jędrna, matowa, aksamitna w dotyku.
Zawiera wysoką dawkę silnie działających składników aktywnych:
- KWAS MIGDAŁOWY - delikatnie złuszcza naskórek, działa antybakteryjnie, zwęża pory, redukuje nadmierne wydzielanie sebum, zapobiega zatykaniu porów, rozjaśnia przebarwienia.
- KWAS LAKTOBIONOWY - złuszcza naskórek stymulując mechanizmy naprawcze skóry, zapobiega powstawaniu wyprysków, wygładza i ujednolica koloryt cery, intensywnie nawilża.
- WITAMINA B3 - wzmacnia, odnawia i matuje skórę, podnosi jej odporność na uszkodzenia. Zwalcza problemy skórne - trądzik, zaczerwienienia i szorstkość. Rozjaśnia naskórek, redukuje plamy pigmentacyjne posłoneczne i starcze.
W zależności od stopnia wrażliwości cery serum można stosować codziennie lub 2-3 razy w tygodniu samodzielnie lub jako bazę pod Aktywny krem korygujący. Preparat można pozostawić na skórze do wchłonięcia lub zmyć go po 10 minutach letnią wodą. Omijać okolice oczu i ust.
Testy in vivo przeprowadzone na grupie 25 kobiet przez okres 6 tygodni wykazały, że stosowanie serum w połączeniu z kremem z tej samej linii powoduje cofnięcie biologicznego wieku skóry o 10 lat! Niedoskonałości znacznie zredukowane w 91%, wyraźnie młodszy wygląd skóry w 85%.

WOW, takiego długiego opisu jeszcze w tej kategorii nie miałam :P
Żeby dokładnie pokryć całą twarz serum wystarcza już 4-5 kropelek. Pipeta umożliwia takie dokładne dawkowanie, przez co kosmetyk jest jeszcze bardziej wydajny - nic się nie marnuje, bo całość zużywamy na skórę twarzy.  

Serum zapakowane jest w ładny kartonik wykonany z dość grubej tekturki. Minimalistyczne grafiki przyciągają. Produkt wyróżnia się przez to na tle innych drogeryjnych kosmetyków. Na papierowym opakowaniu umieszczonych jest wiele przydatnych informacji - po ich przeczytaniu dokładnie wiemy po jaki kosmetyk sięgamy. Samo serum umieszczone jest w 30 mililitrowej buteleczce wykonanej z grubego szkła. Jest ona dość wysoka, a etykiety utrzymane są w podobnym klimacie do tych z opakowania. Zakończona jest pipetą, którą możemy precyzyjnie dozować ilość stosowanego kosmetyku. Mi się podoba ;)


Aqua (Water), Mandelic Acid (kwas migdałowy), Lactobionic Acid (kwas laktobionowy), Niacinamide (witamina B3), Sodium Hyaluronate (sól kwasy hialuronowego i sodu), Allantoin (alantoina), Hydroxyethylocellulose, Polysorbate 20, Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol, Parfum (Fragrance), Butylphenyl Methylpropional, Hydroxycitronellal, Limonene, Linalool

Jak widzicie, skład jest całkiem ciekawy. Krótki. Do tego na pierwszych miejscach znajdują się składniki wspomniane jako aktywne na opakowaniu - producent nie kantuje i mówi prawdę.  Są tu substancje, które mogą potencjalnie uczulać, ale znajdują się one w wielu innych kosmetykach.
Serum dostępne jest w wielu drogeriach - zarówno w Rossmannie, Hebe jak i Super Pharmie. Nie przyglądałam się temu, czy jest w Naturze, ale wydaje mi się, że tak. Podsumowując, jego dostępność jest naprawdę dobra - każdy z nas łatwo je znajdzie :)

 Serum ma rzadką, wodnistą konsystencję. Jest lejące i delikatnie lepkie, ale nadal bardziej przypomina mi w tej kwestii wodę, niż olej. Łatwo aplikuje się je na twarz i dość szybko się w nią wchłania, pozostawiając ją delikatnie lepiącą, ale matową. Swobodnie da się na nim rozsmarować olej czy krem.


Serum, jak na kosmetyk drogeryjny, ma wyższą cenę. Moim zdaniem nie jest jednak drogie, bo kosztuje mniej więcej 27-29 złotych za 30 mililitrów. Moim zdaniem nie jest to zbyt wygórowana propozycja ze strony producenta - tym bardziej, że na promocji produkt będzie jeszcze tańszy ;)

Serum kupiłam po wakacjach, bo jak wiecie - mocno mnie wtedy wysypało. Kiedy już uporałam się mniej więcej z problemem chciałam sięgnąć po coś, co wspomoże mnie w walce z trądzikiem (a aczej czegoś, co pomoże maściom od dermatologa), ale będzie przy tym delikatniejsze - tak, żeby moja skóra miała kiedy się regenerować i była w dobrej kondycji. Serum pomogło mi w walce z problemem suchych skórek. Dzięki niemu i regularnemu olejowaniu skóry praktycznie nie mam z tym teraz problemów. Dodatkowo wspomagał walkę z  przebarwieniami - wtedy, kiedy nie mogłam stosować mocno złuszczającej maści stosowałam to serum i naprawdę dawało radę. Czy odmłodziło mnie o 10 lat? Nie wiem :P Widzę jednak, że moja skóra jest bardziej napięta, jędrna i rozjaśniona. Jestem zadowolona z tego produktu i mogę go polecić.

Na pewno! Kiedy mi się skończy i moja skóra od niego odpocznie na pewno sięgnę po nie ponownie - mam nadzieję, że uda mi się upolować nową wersję przeznaczoną specjalnie do walki z przebarwieniami, ale jeszcze nigdzie jej nie widziałam.

Lubicie sera?  Miałyście okazję testować to z Bielendy? Możecie polecić mi coś ciekawego?

Pozdrawiam :3
PS Jak zmieniła się moja skóra w ciągu ostatnich niespełna dwóch miesięcy - dowód niżej. Moim zdaniem różnicę widać, może małą, może nie, ale przebarwienia nie znikają tak szybko :C


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone