1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: PRZECZYTAĆ TYLE, ILE MAM WZROSTU | Stephenie Mayer Zmierzch | Księżyc w nowiu | Zaćmienie | Przed Świtem

czwartek, 1 października 2015


PRZECZYTAĆ TYLE, ILE MAM WZROSTU | Stephenie Mayer Zmierzch | Księżyc w nowiu | Zaćmienie | Przed Świtem


 Hej dziewczyny!

Po zwiezieniu mojej biblioteczki do domu od razu zabrałam się za porządki, bo własnych tytułów mam już naprawdę sporo. Ciężko było mi to wszystko sensownie poukładać - książek coraz więcej, a miejsca na nie mam nadal tyle samo. W końcu postanowiłam przejrzeć wszystko od nowa - część została przeznaczona na sprzedaż do antykwariatu, część - głównie pamiątek z dzieciństwa i pozycji rodziców upchnęłam w kartonie i wyniosłam na strych. 

Sprzątając natknęłam się na  serię, za którą moje koleżanki szalały za gimnazjalnych lat. Ja historii o Belli i Edwardzie opierałam się długo, ale potem uległam - tyle było ochów i achów, że nie sposób było nie kupić własnego egzemplarza. Całą serię przeczytałam raz, potem rzuciłam w kąt i tak leżała aż do teraz. Jeśli jesteście ciekawi, co sądzę o ludzko-wapirzo-wilkołaczym związku - zapraszam do dalszej części posta ;)


Cały cykl składa się z czterech części:
  • Zmierzch
  • Księżyc w nowiu
  • Zaćmienie
  • Przed Świtem
Autorką książek jest wspomniana przeze mnie w tytule posta Stephanie Meyer pochodząca z Arizony, która myli pory wegetacyjne roślin (taki przypis od tłumacza xD) :P Książki są napisane w sposób, który pozwala na szybkie czytanie. Fabuła wciąga, mimo tego, że jest troszkę banalna. Czytelnik zastanawia się, co wydarzy się w kolejnym rozdziale, części, chociaż, jeśli jest wnikliwy - można pewne zdarzenia przewidzieć. Narratorem jest główna bohaterka - Bella, a w ostatniej części również Jacob - jej przyjaciel. 
 
 Książki moim zdaniem oscylują pomiędzy gatunkiem fantasy (w końcu pojawiają się tu istoty nie z tej ziemi) a romansem (za którymi nie za bardzo przepadam). Jest przeznaczona dla młodzieży - nie znajdziemy w niej zbyt wielu wulgaryzmów czy nieodpowiednich sytuacji. Rozdziały są średniej długości, a treści w nich opisane spójne. Nie znajdziemy tu zbyt dużej liczby wątków, gdyż sama seria toczy się wokół trójki głównych bohaterów, ale nie sprawia to, że powieść Stephenie Mayer jest nudna.

Jeśli chodzi o okładki - nawiązują w jakiś sposób do akcji i intrygują, gdyż to, co jest na nich pokazane nie jest oczywiste. Cena moich egzemplarzy oscylowała między 40 a 50 złotych. Warto dodać, że posiadam te w twardych okładkach, które są droższe od miękkiego rodzeństwa.

Jeśli miałabym krótko streścić fabułę i nie zdradzać zanadto, co znajduje się w środku opisałabym poszczególne części następująco:




 Zmierzch - główni bohaterowie poznają się, ich więzi zacieśniają się. Edward interesuje się Bellą - z wzajemnością, natomiast Jacob staje się dla dziewczyny zwykłym, młodszym kolegą. Ona dowiaduje się o mrocznej tajemnicy chłopaka, którego poznaje w szkole, nie przeszkadza im to jednak w tym, by stworzyć udany związek. Na końcu grozi jej śmiertelne niebezpieczeństwo, ale cudem udaje się jej wyjść "cało" z opałów.

Księżyc w nowiu - Edward opuszcza Bellę, ta najpierw popada w depresję, a potem nieświadomie zakochuje się w Jacobie, ale nie dopuszcza tego do świadomości. Aby przywołać wizję ukochanego wykonuje ryzykowne czynności. Pewnego dnia skacze z klifu a wampir myśli, że umarła. Postanawia popełnić samobójstwo. Na szczęście wszyscy wychodzą z tego cało.

Zaćmienie - kolejny raz Bella jest w niebezpieczeństwie, tym razem ktoś stale na nią poluje, a jej rodzina i przyjaciele próbują znaleźć winowajcę całego zamieszania. Jacob jest zazdrosny o Bellę i nadal i nią walczy mimo tego, że ona jest zaślepiona miłością do Edwarda. Na końcu toczy się niezła bitwa i oczywiście Cullenowie w niej wygrywają. Bella nadal ma się dobrze.

Przed świtem - Bella i Edward biorą ślub. Niespodziewanie dziewczyna zachodzi w ciążę z wampirem a płód powoli zjada jej ludzkie ciało. W ostatniej sekundzie Edwardowi udaje się przemienić ją w wampira. Renesmee, bo tak ma na imię córka dwójki bohaterów staje się oczkiem w głowie Jacoba. Volturi - umowni przywódcy wampirów widzą w niej śmiertelne niebezpieczeństwo i chcą ją unicestwić. Znowu ma miejsce bitwa, czy zwycięska, czy nie - musicie dotrzeć do tego sami :)


Opisy oczywiście potraktujcie z przymrużeniem oka. Ogóle są to lekkie książki na jesienne wieczory, ja całą serię pokonałam w tydzień, więc chętnym też uda się to zrobić w podobnym czasie. Do swojego wyniku dodaję 18,5 centymetra i na miarce osiągam poziom 84 centymetrów. Jestem coraz bliżej końca :D




Czytałyście Zmierzch? A może oglądałyście film?

Pozdrawiam :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone