1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: MERZ SPECIAL | Moja opinia o specyfiku po ukończeniu 3-miesięcznej kuracji

sobota, 3 października 2015


MERZ SPECIAL | Moja opinia o specyfiku po ukończeniu 3-miesięcznej kuracji



Hej dziewczyny!

Jesienne przesilenie zbliża się do nas wielkimi krokami. Wczoraj witaliśmy październik - miesiąc, który wszystkim kojarzy się z piękną, kolorową i zazwyczaj ciepłą Polską jesienią. Wyciągamy cieplejsze kurki, kalosze, parasolki. Na nowo zaprzyjaźniamy się z miękkimi swetrami i kocami. W sklepach robimy zapasy ulubionych herbat i gorącej czekolady.

Wraz z odejściem ostatnich promieni letniego słońca pojawia się u nas zmęczenie, niechęć do pracy, brak energii. Jesienne przesilenie nie odbija się jednak tylko na naszym zdrowiu psychicznym. Kiedy zmienia się klimat na zewnątrz a w pomieszczeniach grzejemy się kaloryferami cierpi też przez to nasza skóra, włosy czy paznokcie. Często brakuje nam nawilżenia, włosy wypadają a paznokcie się łamią. Czy specyfik, który przyjmowałam przez ostatnie 3 miesiące pomógł mi zatrzymać lub osłabić te procesy? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w dalszej części posta :)


Tabletki Merz Special stosowałam przez 3 miesiące. Jedno opakowanie zawiera  60 tabletek, a każdego dnia przyjmujemy dwie z nich. Efekty po zużyciu pierwszej buteleczki i po połowie terapii były dla mnie zadowalające. Jak ma się to teraz, kiedy kuracja została zakończona?

CERA

Po lecie, w którym na swoje własne życzenie (zbiłam butelki :C) przestałam używać leków na trądzik stan mojej cery bardzo się pogorszył. Wcześniej walczyłam tylko z zaskórnikami i kilkoma bliznami, teraz natomiast moja dolna połowa twarzy to jeden wielki, czerwony, swędzący plac. Jeszcze nigdy nie miałam tak zaostrzonej formy tej paskudnej choroby skóry. Na szczęście wychodzę już na prosto i do zaleczenia pozostało mi tylko kilka niedoskonałościami. Gorzej z przebarwieniami. Merz Special nie wpłynął zbytnio na moją skórę, choć wraz z innymi kosmetykami wyrównał koloryt na policzkach i czole.

WŁOSY

Moje włosy latem i we wrześniu bardzo wypadały. W końcu postanowiłam wraz z Merz Special przyjmować magnez, gdyż przez moją wadę serca jest on słabiej przyswajany przez mój organizm. Dokopałam się do artykułów, które mówiły, że niedobór tego mikroelementu może spowodować nadmierną utratę włosów. Oba suplemnty dobrze poradziły sobie z tym problemem i w parze pozwoliły mi mocno ograniczyć wypadanie. Pokuszę się o stwierdzenie, że jesienne przesilenie mnie ominęło i jestem na dobrej drodze do zwiększenia gęstości swojej fryzury. Jeśli chodzi o samą kondycję włosów, to o dziwo moje końce prawie w ogóle się nie rozdwajają. Odstawiłam też wcierkę Jantar a pojawiło się u mnie wiele nowych baby hair, co jest zasługą tych tabletek.

PAZNOKCIE

Na lewej ręce uporałam się w końcu z rozdwajaniem i łamaniem paznokci. Po prawej stronie jest  z tym troszkę gorzej, ale w złym stanie są tylko dwa paznokcie, więc myślę, że niedługo uporam się i z nimi. Płytka jest jasna, równa i twarda, pięknie lśni. Tutaj Merz Special równie dobrze zadziałał, z tym, że dobre efekty uzyskałam dopiero na koniec kuracji.


Jestem zadowolona z działania suplementu Merz Special i myślę, że w awaryjnych sytuacjach będę do niego wracać. Pamiętajmy, że tabletki zadziałają najlepiej przy zbilansowanej diecie, która dostarcza naszemu organizmowi potrzebnych składników odżywczych. Nie powinniśmy też bagatelizować objawów, gdyż np. wypadanie włosów czy nagle pogorszenie stanu naszej cery może być oznaką poważnej choroby. Badajmy się - profilaktyka może pomóc nam wykryć poważne schorzenia!

Testowałyście? Podczas jesiennego przesilenia przyjmujecie suplementy mające wspomóc Was w walce z okresowym pogorszeniem stanu włosów, skóry i paznokci?

Pozdrawiam :3

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone