Uncategorized

INSTAGRAM | Podsumowanie września

9 października 2015
Hej!
Wrzesień był dla mnie bardzo intensywnym miesiącem. Najpierw egzamin poprawkowy z chemii, potem moje urodziny i na dokładkę jeszcze wyjazd do Sopotu. Najadłam się dużo stresu kiedy czekałam na wyniki, ale na moje szczęście (i pozostałych kilkudziesięciu osób – gdyby nie to, zdałyby 2 osoby xD) próg został obniżony i udało mi się uniknąć warunku. Do tego doszło jeszcze kilka formalności, które musiałam załatwić – ale o tym dowiedzie się więcej pod koniec tego miesiąca. Nie przedłużając – zapraszam do obejrzenia historii, jaką stworzyły wrześniowe zdjęcia 🙂

Obok niebieskiego koloru, we wrześniu na moich paznokciach górowały kolory nude. Tutaj użyłam lakierów z Maybelline i Golden Rose.

Myślałam, że przy moich cienkich włosach kok samuraja się nie sprawdzi – jednak był to błąd. Tutaj miałam jeszcze ładną cerę – potem zaczęła się masakra, którą będę leczyć pewnie jeszcze przez kilka dobrych miesięcy :C

W podróży na egzamin – pobudka po 4, pociąg do Bydgoszczy, egzamin o 13 i o 16 powrót do Warszawy. Umrzeć można :C Nigdy więcej takich rzeczy 😛 Trzeba się było uczyć na pierwszy termin, a nie olać sytuację :C

Intensywne szminki, to coś co kocham. Tutaj ulubieniec września, o którym będziecie mogły przeczytać w następnym poście 🙂

Moi przyjaciele – Pan Marchewka od 7 września, Pani Brokuł – już od ponad roku. Uwielbiam pluszaki 😀

Jeden z moich urodzinowych prezentów. Mateusz wie co dobre ♥ Słodki Woodwick :3

Filmik, który na bloga się nie wrzucił. Pokazałam tu an czym polega cracking podczas palenia świecy WW 🙂

Kolorowanki dla dorosłych mocno mnie wciągnęły. Muszę zainwestować w więcej kredek, bo 24 kolory to zdecydowanie za mało 😛

Udało mi się upolować cotton balls z Biedronki 😀 Nawet w takim kolorze, w jakim chciałam je mieć. Są jednak plusy mieszkania w bardzo małej miejscowości.

Och, jak ja dawno nie piłam kawy ze Starbucksa 😛 Cały rok 😛 D tego chociaż jednego dnia było piękne morze ♥ Nie mogę tam nie jechać, muszę je odwiedzić chociaż raz w roku 😀

Nad morzem było wietrznie, chłodno i pochmurno, ale klimat inny niż na mazurach – czuć ten jod w powietrzu 🙂

Ostatni cheat meal Mateusza – takiego burgera jeszcze nie jadł. Sama wzięłam gryza – Bobby Burger robi naprawdę dobrą robotę 😀

Pojechałam się opalać, a wróciłam jako wampir 😀

Kolejna kolorowanka – to naprawdę działa i pozwala się odstresować 😀

Będę na Meet Beauty – jestem szczęśliwa, bo to moje pierwsze blogowe spotkanie. A dodatkowo – na dość dużą skalę. Zostało bowiem zaproszonych aż 250 blogerek i vlogerek (blogerów i vlogerów też :P). Kto z Was również się wybiera?

Sapkowski wciągnął mnie do swej fantastycznej krainy – Krew Elfów już na moim koncie i na tym nie poprzestałam 🙂

Zainwestowałam w Golden Rose Vision Lipstick i jestem zadowolona 😀 Konturówka z Lovely również jest świetnej jakości 🙂

Dorwałam w Biedronce dwie ładne świeczki. Bardziej skusiły mnie słoiczki niż ich zawartość 😛 Jeszcze ich nie paliłam, ale mam nadzieję, że będą fajnie pachnieć 🙂

Moje dzieci. Tutaj to jeszcze oseski, ale 3 października skończyły miesiąc i buszują w najlepsze 😀 Nawet własna mama nie może ich upilnować.

Pierwszy raz jadłam figi – chyba nie ostatni 😉

Nowy nabytek z Golden Rose – lakier naprawdę piękny i warty uwagi 😀 Idealny dla fanek cukierków i słodyczy 😀

Sama nie korzystam, a Was informuję – jak na razie oszczędzam pieniądze 😛

Czwarta część wiedźmiskiej sagi – Czas pogardy – już za mną 🙂 Kobiety, które zachwycają się Ciri – miałybyśmy u niej szanse 😛

Bardzo spodobały mi się nowe opakowania chusteczek z Biedronki 😀 A że była promocja to zainwestowałam w 3 pudełka 😀

Parapet na jesień mam już przygotowany. Uwielbiam wrzosy 🙂 Co wy myślicie o tych stepowych roślinkach?

Jak minął Wam wrzesień? Któreś zdjęcie przypadło Wam do gustu? Zostawiajcie linki do swoich instagramów – chętnie zaobserwuję najciekawsze konta 😀
Pozdrawiam :3
Udostępnij:
Follow by Email
Facebook
Google+
http://www.elfnaczi.pl/2015/10/instagram-podsumowanie-wrzesniahtml
Twitter
Pinterest
Instagram

Spodoba Ci się także: