1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: BLOGOWY EKSHIBICJONIZM | Jest październik a ja nadal siedzę w domu?

czwartek, 22 października 2015


BLOGOWY EKSHIBICJONIZM | Jest październik a ja nadal siedzę w domu?



Hej dziewczyny!

Miałam chwilkę na regenerację i ponowne zebranie sił. Przedwczoraj bawiłam się w Aquaparku w Druskinnikach i powiem Wam szczerze - woda naprawdę mnie relaksuje. W moich planach był punkt z  napisaniem kilku postów na zapas, ale niestety zabrałam się za zadania z chemii i czas za szybko mi minął. Wracam jednak z nowymi pomysłami i większą mobilizacją. Dzisiaj post typowo lifestylowy - postaram się wyjaśnić, dlaczego mimo tego, że jest już październik nie wróciłam na uczelnię. Jeśli jesteście ciekawi - zapraszam dalej ;)



Jak wiecie, udało mi się z mniejszymi problemami (ach, kocham katedrę chemii nieorganicznej i analitycznej na CM UMK ♥) ukończyć pierwszy rok studiów farmaceutycznych. Nie jest również tajemnicą fakt, że moim marzeniem nadal jest medycyna i po dwóch semestrach nauki na uczelni nie udało mi się z niej wyleczyć. 

Maturę w tym roku poprawiłam o 5%. Jak dla mnie to duży skok - przyznam szczerze, że ponowne podejście do egzaminu dojrzałości olałam i praktycznie w ogóle się nie przygotowywałam. Była jednak nadzieja, że uda mi się pomyślnie przejść rekrutację do Szczecina.

Plany spełzły na niczym - nowa matura poszła młodszemu rocznikowi o wiele lepiej niż nam i progi na uczelniach podskoczyły o 7-8 punktów a nawet więcej... Już po ujawnieniu wyników pierwszych list rankingowych wiedziałam, że mogę w tym roku pomachać "lekarskiemu" na do widzenia. Przez całe wakacje myślałam, co mam ze sobą zrobić. Dodatkowo stresowałam się poprawką z chemii, która z każdym dniem stawała się coraz bardziej realna i w parze z tym - przerażająca.

Decyzję o wzięciu urlopu dziekańskiego podjęłam sama. Moi rodzice na początku sceptycznie podeszli do sprawy, ale wiedzieli, że jestem osobą odpowiedzialną i nie zmarnuję wolnego czasu. Moje podanie zostało rozpatrzone pozytywnie i mam ponad rok na "odpoczynek".

Chodzę na korepetycje, rozwiązuję zadania a w międzyczasie próbuję jeszcze znaleźć jakąś pracę. Nie jest to łatwe w tak małej miejscowości, w jakiej okolicy mieszkam. Mam nadzieję, że tym razem CKE nie wywinie mi numeru i matura będzie na poziomie tej, którą miałam okazję pisać w tym roku. Postaram się też napisać Wam kilka postów o podobnej do tego tematyce. Jesteście tym zainteresowani?
Sama jestem zadowolona, że odważyłam się na taki krok. W stosunku do całego mojego życia rok to naprawdę krótki okres czasu. Wolę dłużej studiować, ale spełnić swoje marzenia, które przecież pozwolą mi być później szczęśliwym człowiekiem. 

Myślicie, że rok przerwy to dobra decyzja? Jakie macie podejście do tego typu spraw?

Pozdrawiam :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © www.elfnaczi.pl Blog Urodowo-Lifestylowy | Wszelkie prawa zastrzeżone