1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: października 2015

sobota, 31 października 2015


CUKIEREK ALBO PSIKUS! | Paczka ze słodyczami od czekoladowadolina.pl



Hej dziewczyny!

Dziś Halloween, przez jednych moment świetnej zabawy i chwila na odnalezienie w sobie dziecka, dla innych natomiast pogańskie święto nawołujące do satanizmu i okultyzmu. Sama Halloween hucznie nie obchodzę, ale nie mam nic przeciwko balom przebierańców, zlotom czarownic i tym podobnym procederom :P Wszystkim odwiedzającym psikusa nie zrobię, ale opowiem Wam o słodyczach, którymi z powodzeniem moglibyście w ten dzień obdarować maluchy pukające do Waszych drzwi. Jeśli jesteście ciekawi, co znalazłam w paczce od Czekoladowej Doliny, koniecznie zerknijcie niżej.

wtorek, 27 października 2015


MEET BEAUTY CONFERENCE | Relacja, moja opinia i dary losu :P


Hej dziewczyny!

Jak doskonale wiecie, w sobotę, 24 października, miałam okazje uczestniczyć w spotkaniu Meet Beauty, które było swego rodzaju konferencją połączoną z warsztatami. Na wydarzenie zaproszone zostało 250 blogerek i vlogerek z różnych zakątków Polski. Na początku bałam się wysłać zgłoszenie, bo nie miałam okazji być na podobnym evencie, ale zaryzykowałam i bardzo się z tego powodu cieszę. Jeśli jesteście ciekawi jak przebiegało spotkanie zapraszam Was na moja mini relację. Z góry zaznaczam, że nastawiłam się raczej na doświadczenie wszystkiego na żywo, niż bieganie z lustrzanką w nerwach po całym budynku. Stąd też znajdziecie tu znikomą ilość zdjęć i to na dodatek z telefonu ;)

niedziela, 25 października 2015


YANKEE CANDLE | Gwiazdy wiszące nad dachem Afryki - Kilimanjaro stars



Hej dziewczyny!

Ja odpoczywam po spotkaniu blogerek i vlogerek Meet Beauty w Warszawie, a Wam podrzucam dziś recenzję wosku Yankee Candle, który podbił moje serce. Po ostatnim spotkaniu z bardzo słodkim zapachem potrzebowałam odskoczni - czegoś innego i to o 90 stopni. Dałam zadecydować Mateuszowi i padło na wosk z kolekcji Q3, który ma przypominać egzotyczną podróż po ciepłej Afryce. Dziś opowiem Wam więc historię o gwiazdach wiszących nad górą Kilimandżaro -mowa tu oczywiście o Kilimanjaro stars :) Zapraszam więc dalej :)


czwartek, 22 października 2015


BLOGOWY EKSHIBICJONIZM | Jest październik a ja nadal siedzę w domu?



Hej dziewczyny!

Miałam chwilkę na regenerację i ponowne zebranie sił. Przedwczoraj bawiłam się w Aquaparku w Druskinnikach i powiem Wam szczerze - woda naprawdę mnie relaksuje. W moich planach był punkt z  napisaniem kilku postów na zapas, ale niestety zabrałam się za zadania z chemii i czas za szybko mi minął. Wracam jednak z nowymi pomysłami i większą mobilizacją. Dzisiaj post typowo lifestylowy - postaram się wyjaśnić, dlaczego mimo tego, że jest już październik nie wróciłam na uczelnię. Jeśli jesteście ciekawi - zapraszam dalej ;)


niedziela, 18 października 2015


YANKEE CANDLE | Vanilla Bourbon



Hej dziewczyny!

Wspominałam już, że postaram się pisać w każdą niedzielę dodatkowe posty o zapachach Yankee Candle. Uzbierało mi się ich za dużo i chcę trochę uszczuplić swoją kolekcję. U mnie za oknem brzydka, jesienna pogoda - pada, jest pochmurno i unosi się mgła. Aura idealna na spędzanie całych dni w domu.  Mam wtedy ochotę na otulające zapachy, które kojarzą mi się z tą porą roku. Vanilla Bourbon był wyborem Mateusza - jeśli jesteście ciekawi, czy przypadł mi do gustu i czy będę często po niego sięgać - zapraszam do dalszej części posta :)

sobota, 17 października 2015


LOREAL TRUE MATCH NOWA WERSJA | Czy nowe, znaczy lepsze?


loreal true match

Cześć dziewczyny!

Każda z nas ma swoje ulubione kosmetyki i w myślach prosi producenta, żeby ich nie zmieniał - bo, znając życie, te zmiany prowadzą zazwyczaj do stanu, gdzie nasz kochany produkt zamienia się w kosmetyczny koszmarek :P Kiedy odezwał się do mnie polski oddział L'oreal Paris i zapytał, czy nie chcę przetestować nowej wersji mojego ulubieńca - wahałam się. Ostatecznie jednak postanowiłam podjąć wyzwanie, wypróbować i ocenić, czy poszli krok do przodu, czy może kilka wstecz. Jeśli jesteście ciekawi, czy oceniam zmianę True Match na plus, czy wręcz przeciwnie - zapraszam Was dalej ;)

czwartek, 15 października 2015


WŁOSOWA AKTUALIZACJA | Wrzesień 2015



Hej dziewczyny!

Blogger niestety znowu zaczął płatać mi figle i mam okropne problemy z opublikowaniem tego posta. W ogóle nie mogę zamieścić w nim zdjęć - podobny problem nigdy nie miał u mnie miejsca, może Was spotkało coś podobnego i możecie mi dać jakąś dobrą radę, aby temu zapobiec?
Wracając do tematu - chciałam Wam dziś pokazać jak mają się moje włosy. Aktualizacja dawno się już na blogu nie poprawiała - po pierwsze trochę z lenistwa, po drugie - nie miał mi kto zrobić dobrych zdjęć. Zresztą moje włosy ostatnio przechodziły kryzys wieku średniego ( o ile można to tak nazwać :P )  - raz szybko się przetłuszczały, innym razem puszyły, a przy trzecim myciu wypadały jak szalone. Nie obce było im strączkowanie i plątanie, artystyczny nieład też często występował na mojej głowie. Prawdopodobnie podziałała na nie zmiana wody i klimatu - to coś, czego moja skóra i włosy nienawidzą. Jeśli chcecie poznać dalszą część historii - zapraszam do drugiej części :)

wtorek, 13 października 2015


YANKEE CANDLE | Wild sea grass



Hej dziewczyny!

Praktycznie cały czas siedzę w domu, wpadłam więc na nowy pomysł, który, mam nadzieję, będzie Wam się podobał :) Postanowiłam w końcu uszczuplić swoją kolekcję wosków Yankee Candle i mam zamiar wypalać jeden wosk tygodniowo. Nie zawsze będzie to oznaczało zużycie całej tarteletki - jeśli zapach nie przypadnie mi do gustu to obdaruję nim osobę, której odpowiadałby bardziej niż mi. Mam nadzieję, że idea się spodoba, bo dla Was to jeden post tygodniowo więcej :D

Przychodzę dziś z ostatnim powiewem lata, które mi kojarzyło się głównie z morzem. Początek lipca spędziłam w Palandze, we wrześniu natomiast odwiedziłam polską część Bałtyku - sopockie molo, a przy okazji również gdańską starówkę i oliwskie zoo. Czy wosk Wild sea grass przywołał wspomnienia? Jeśli jesteście ciekawi - zapraszam dalej :)

niedziela, 11 października 2015


Ulubieńcy września 2015 | LOREAL | BIELENDA | RIMMEL



Hej dziewczyny!

Jakoś nie mogę rozstać się z wrześniem - minął mi zdecydowanie za szybko. Ani się obejrzałam, a napisałam egzamin, załatwiłam wszystkie sprawy na uczelni i już jest październik. Na szczęście udało mi się wrócić do regularnego blogowania - w wakacje się rozleniwiłam, dużo wyjeżdżałam i jakoś nie miałam na tyle weny, aby pisać do Was co dwa dni. 

Choróbsko się mnie czepia, ale jak na razie udaje mi się je omijać i to z pozytywnym skutkiem. Niestety pogorszenia stanu skóry po lecie uniknąć mi się nie udało, dlatego we wrześniu skupiłam się na pielęgnacji mojej cery, a malowałam się rzadko. Nie miałam jednak nowych produktów pielęgnacyjnych, które stałyby się moimi ulubieńcami, w tym miesiącu przeważa więc kolorówka :D Jeśli chcecie poczytać o podkładzie Loreal True Match, serum z kwasem migdałowym z Bielendy i pięknej szmince od Rimmela - zapraszam do dalszej części posta :)

piątek, 9 października 2015


INSTAGRAM | Podsumowanie września



Hej!

Wrzesień był dla mnie bardzo intensywnym miesiącem. Najpierw egzamin poprawkowy z chemii, potem moje urodziny i na dokładkę jeszcze wyjazd do Sopotu. Najadłam się dużo stresu kiedy czekałam na wyniki, ale na moje szczęście (i pozostałych kilkudziesięciu osób - gdyby nie to, zdałyby 2 osoby xD) próg został obniżony i udało mi się uniknąć warunku. Do tego doszło jeszcze kilka formalności, które musiałam załatwić - ale o tym dowiedzie się więcej pod koniec tego miesiąca. Nie przedłużając - zapraszam do obejrzenia historii, jaką stworzyły wrześniowe zdjęcia :)

środa, 7 października 2015


KAILAS | Multifunkcyjny krem z himalasjkich ziół na problemy skórne + ROZDANIE



Hej dziewczyny!

Nie raz wspominałam Wam, że borykam się z problemem trądziku. Po wakacjach to co się dzieje na mojej twarzy nie wygląda zbyt fajnie, na szczęście problemy powoli ustępują, a skóra wraca do dawnego stanu. Nie lekceważę swoich problemów i leczę się dermatologicznie, szukam jednak kosmetyków i leków, ktore mogłyby mnie wspomóc w walce z tą chorobą skóry.

Niedawno odezwała się do mnie firma Ayurvedik, z zapytaniem, czy nie chciałabym przetestować ich maści Kailas, która dedykowana jest osobom z podobnymi schorzeniami. Poczytałam trochę o tym specyfiku i zdecydowałam, że warto zaryzykować i spróbować czegoś naturalnego. Czy jestem zadowolona z efektów, jakie daje krem po regularnym stosowaniu? Jeśli jesteście ciekawi, zapraszam do dalszej części posta.


poniedziałek, 5 października 2015


ODŻYWKA DO RZĘS BODETKO LASH | Efekty po 2 miesiącach kuracji


Hej dziewczyny!

Niedawno pisałam o rozpoczęciu mojej kuracji nową odżywką do rzęs. Czas szybko leci i dziś chciałabym się z Wami podzielić efektami, jakie udało mi się uzyskać po dwóch miesiącach regularnego stosowania specyfiku. Moje rzęsy po lecie wymagały wzmocnienia, więc ochoczo wzięłam się do testów. Jeśli jesteście ciekawi, jak serum sprawdziło się u mnie zapraszam do dalszej części posta :)


sobota, 3 października 2015


MERZ SPECIAL | Moja opinia o specyfiku po ukończeniu 3-miesięcznej kuracji



Hej dziewczyny!

Jesienne przesilenie zbliża się do nas wielkimi krokami. Wczoraj witaliśmy październik - miesiąc, który wszystkim kojarzy się z piękną, kolorową i zazwyczaj ciepłą Polską jesienią. Wyciągamy cieplejsze kurki, kalosze, parasolki. Na nowo zaprzyjaźniamy się z miękkimi swetrami i kocami. W sklepach robimy zapasy ulubionych herbat i gorącej czekolady.

Wraz z odejściem ostatnich promieni letniego słońca pojawia się u nas zmęczenie, niechęć do pracy, brak energii. Jesienne przesilenie nie odbija się jednak tylko na naszym zdrowiu psychicznym. Kiedy zmienia się klimat na zewnątrz a w pomieszczeniach grzejemy się kaloryferami cierpi też przez to nasza skóra, włosy czy paznokcie. Często brakuje nam nawilżenia, włosy wypadają a paznokcie się łamią. Czy specyfik, który przyjmowałam przez ostatnie 3 miesiące pomógł mi zatrzymać lub osłabić te procesy? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w dalszej części posta :)

czwartek, 1 października 2015


PRZECZYTAĆ TYLE, ILE MAM WZROSTU | Stephenie Mayer Zmierzch | Księżyc w nowiu | Zaćmienie | Przed Świtem


 Hej dziewczyny!

Po zwiezieniu mojej biblioteczki do domu od razu zabrałam się za porządki, bo własnych tytułów mam już naprawdę sporo. Ciężko było mi to wszystko sensownie poukładać - książek coraz więcej, a miejsca na nie mam nadal tyle samo. W końcu postanowiłam przejrzeć wszystko od nowa - część została przeznaczona na sprzedaż do antykwariatu, część - głównie pamiątek z dzieciństwa i pozycji rodziców upchnęłam w kartonie i wyniosłam na strych. 

Sprzątając natknęłam się na  serię, za którą moje koleżanki szalały za gimnazjalnych lat. Ja historii o Belli i Edwardzie opierałam się długo, ale potem uległam - tyle było ochów i achów, że nie sposób było nie kupić własnego egzemplarza. Całą serię przeczytałam raz, potem rzuciłam w kąt i tak leżała aż do teraz. Jeśli jesteście ciekawi, co sądzę o ludzko-wapirzo-wilkołaczym związku - zapraszam do dalszej części posta ;)