1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
Elf Naczi: Ulubieńcy sierpnia 2015 | WELLNESS & BEAUTY | RIMMEL | VERSACE

piątek, 11 września 2015


Ulubieńcy sierpnia 2015 | WELLNESS & BEAUTY | RIMMEL | VERSACE



Hej dziewczyny!

Ostatni miesiąc wakacji minął mi niespodziewanie szybko. Nadal żyję sierpniem i nie mogę się odnaleźć w teraźniejszości :P Jak dla mnie wcale nie jest połowa września. Część z Was poszła już do szkoły, pewnie wiele czeka w tym roku jakiś ważny egzamin, matura, czy pierwsza sesja. Będę z Wami całym sercem, bo sama, już po raz trzeci, zamierzam podejść do matury. 

Jeśli chodzi o kosmetyki - w sierpniu niezbyt często sięgałam po kolorówkę - głównie ze względu na to, że malowałam się tylko wtedy, kiedy naprawdę musiałam, bo chciałam dać mojej skórze odpocząć. Co do pielęgnacji - starałam się ją dobierać bardziej świadomie, więc też nie miałam w tej kategorii zbyt wiele nowych produktów, które mogłyby stać się ulubieńcami. 

Jest ich niewielu, za to są to moje hity poprzedniego miesiąca (Ba! Nawet całych wakacji :P). Będę dziś mówić o peelingu Wellnes & Beauty z masłem shea i olejem migdałowym, perfumach Versace Bright Crystal i podkładzie Rimmel Match Perfection. Jeśli jesteście ciekawi, co sądzę o tych trzech produktach, zapraszam do dalszej części posta. 



Peeling Wellnes & Beauty z masłem  Shea i olejem migdałowym

Jest to moje drugie opakowanie tych peelingów. Pierwsze, które miałam było o zapachu papai i mango, ta natomiast pachnie bardzo słodko, ale nie mdło. Słoiczek ładnie wygląda na łazienkowej pólce, a samo działanie kosmetyku mnie zachwyca. Mimo tego, że jest to peeling solny nie podrażnia mojej wrażliwej skóry nawet po goleniu. Szczypie tylko wtedy, kiedy mam na ciele jakąś większą rankę. Mimo tego, że drobinki są niewielkie to ścierają martwy naskórek mocno. Skóra po takim zabiegu jest wygładzona i miła w dotyku. Przez zawartość olejków w składzie nie trzeba po jego zastosowaniu dodatkowo nawilżać ciała. Mój hit za niewielkie pieniądze.


Podkład Rimmel Match Perfection  w odcieniu 101 Classic Ivory

Moje odkrycie wakacji. Zamówiłam tester innego koloru na kosmetykach z ameryki i bardzo mi się ten podkad spodobał. Dobrze dopasowuje się do koloru skóry i wygląda na niej naturalnie, promiennie. Nie można dzięki niemu osiągnąć efektu maski. Jest miłą odskocznią od Loreal True Match, ponieważ ma zupełnie inne wykończenie - jest ono bardziej świetliste, mokre. Całkiem nieźle kryje a do tego udało mi się kupić go zawrotną cenę 8,19 złotego na promocji w Rossmannie. Ostatnią butelkę złapał dla mnie Mateusz :D


Perfumy Versace Bright Crystal

Zdecydowanie ulubione perfumy sierpnia. Towarzyszyły mi przy wszystkich większych wyjściach. i dzięki nim czułam się pewna siebie. Flakon jest piękny a zapach uzależnia. Jest słodki, ale ma w sobie coś świeżego i kwaskowatego. Długo utrzymuje się na mojej skórze, a na ubraniach potrafi przetrwać kilka dni. Znam go od lat, miłość przeszła z mamy na mnie :D Gdy skończy mi się ta buteleczka, na pewno trochę od niego odpocznę i wrócę po kolejną :D

Znacie któregoś z moich ulubieńców? Macie coś godnego polecenia, co u Was sprawdziło się w poprzednim miesiącu?

Pozdrawiam :3


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...