1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
Elf Naczi: Mój sposób na stres | KOLOROWANKI DLA DOROSŁYCH

niedziela, 13 września 2015


Mój sposób na stres | KOLOROWANKI DLA DOROSŁYCH



Hej wszystkim!

Ja pewnie buszuję gdzieś na plaży w Sopocie, a Wam przygotowałam post, żebyście przypadkiem o mnie nie zapomnieli ani się nie nudzili :D Mam nadzieję, że dzisiejszy, luźny post przypadnie Wam do gustu, bo będę pisać o czymś, co mnie porwało i nie chce oddać :P

Od dziecka byłam miłośniczką kolorowanek. Rodzice musieli mi zapewnić dostęp do najlepszych kredek (żeby nie było, musiały być różnych rodzajów - nie wiedziałam, czy będę chciała danego dnia malować kredkami świecowymi, czy może suchymi pastelami xD) i świeżych kolorowanek. Co do tego drugiego - nie było to trudne, bo kilkanaście lat temu w kioskach dostępne były książeczki do kolorowania.

Tak zostało mi do dziś i nie mogłam przejść obojętnie gdy na półce zobaczyłam coś, co szybko stało się nową modą - kolorowanki dla dorosłych. Nie mogłam się oprzeć i zainwestowałam w dwie,  które moim zdaniem wyglądały najbardziej ciekawe. Jeśli jesteście ciekawi,  co mają w środku Japońskie Inspiracje i Inwazja Bazgrołów,  zapraszam do dalszej części posta :D




Japońskie Inspiracje to książka z serii  Kolorowy Trening Antystresowy. Kartki po obu stronach zapełnione są obrazkami, które przywodzą na myśl dalekowschodnie, tradycyjne malowidła. Okładka jest miękka i nie utrudnia kolorowania. Niżej znajdziecie zdjęcia pochodzące właśnie z tej książki.  Sami widzicie, że trzeba poświęcić trochę czasu, żeby wypełnić stronę, ponieważ na rysunkach znajduje się wiele szczegółów.




Drugą książką do kolorowania jest Inwazja Bazgrołów, obok której nie mogłam przejść obojętnie. Uwielbiam doodle (tak nazywają się te śmieszne ludziki), a tutaj jest ich cała masa.  Książka, w porównaniu do poprzedniej, jest wykonana tak, aby jeszcze wygodniej się na niej pracowało. Kartki są sklejone i grube, co umożliwia otwarcie kolorowanki na płasko przy jednoczesnym nie zniszczeniu grzbietu. Okładka z przodu jest miękka, z tyłu natomiast podklejona grubą tekturą, dzięki której mamy stabilne podłoże nawet w podróży.  Niżej znajdziecie kilka ilustracji z książki i jeden pomalowany przeze mnie obrazek. 





Jeśli chodzi o kredki - warto zainwestować w te lepsze.  Ja zdecydowałam się na Bambino.  Miałam je już wcześniej, ale ograniczała mnie ilość kolorów,  które mogłam wybrać. 12 to zdecydowanie za mało.  Postanowiłam więc zamówić przez Internet paczkę 24 kredek.  Jak na razie mi to wystarcza. Są miękkie i dobrze się nimi maluje. Polecam :P



Kolorowanki dla dorosłych są Wam znane?  Jakie macie sposoby na odstresowanie?

Pozdrawiam :3


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...