1. Strona Główna
  2. O mnie
  3. Serie na blogu
  4. Lifestyle
  5. Kosmetyki
  6. Kontakt
  7. INCI
  8. /elfnaczi snapchat icon twitter icon facebook icon instagram icon
Elf Naczi: DRESSLINK | Pędzle Real Techniques za 5,56$ zestaw!

niedziela, 6 września 2015


DRESSLINK | Pędzle Real Techniques za 5,56$ zestaw!



Hej wszystkim!

Poprawka już za mną i trochę odetchnęłam z ulgą. Co ma być to będzie, teraz nie da się już zmienić ani odpowiedzi, ani arkusza :P Studenckie wakacje nadal trwają, w ten weekend szykuje mi się wypad nad morze, więc na pewno zaleję Was zdjęciami. 

Ważną wiadomością jest również to, że Zosia urodziła! Mam w domu trzy małe koteczki. Na szczęście poród odbył się bez komplikacji, a sama mamuśka od razu zaopiekowała się maleństwami. Musicie mi wierzyć na słowo, że są słodkie :P Jak podrosną na pewno je tutaj pokażę. 

W dzisiejszym poście chciałam pokazać Wam pędzle, które wybrałam sobie do zrecenzowania w ramach współpracy ze sklepem internetowym dresslink.com. Jeśli jesteście ciekawi mojej opinii na ich temat - zapraszam do dalszej części posta :)


Szukałam czegoś właściwego dla siebie i zdecydowałam się na dwa zestawy pędzli, bo to właśnie tych akcesoriów brakowało mi w moim codziennym makijażu. Pierwszy z nich to set o nazwie "travel essentials". W jego skład wchodzą trzy pędzle, które mają stanowić potrzebne nam minimum na wszelkich wyjazdach. Zestaw kosztuje 5,56 $ i obecnie jest w promocji. Więcej informacji znajdziecie o nim TUTAJ.

Drugi zestaw przeznaczony jest do makijażu oka. W jego skład wchodzi 5 pędzli różnego kształtu i pełniących różne funkcje. Jego nazwa to "starter set" i również kosztuje 5,56$. Jeśli szukacie dokładniejszego opisu, zerknijcie TU.

Pędzle z obu zestawów umieszczone są w praktycznych opakowaniach, które służą zarówno za etui, chronią pędzle przed uszkodzeniami mechanicznymi oraz dzięki nim możemy postawić pędzle na półkę.


Na zestaw "travel essentials" składa się (od lewej):
  • Essential foundation brush - pomarańczowy pędzel, który według producenta ma nam służyć do nakładania podkładu na naszą twarz. Czy jednak jest do tego odpowiednim narzędziem? Moim zdaniem - nie. Nie lubię płaskich, języczkowych pędzli do nakładania płynnych produktów na twarz. W moim makijażu lepiej sprawdza się przy nakładaniu rozświetlacza lub pudrowania okolic pod oczami.
  • Deluxu crease brush - pędzel, który w tym zestawie przeznaczony jest do makijażu oka. Moim zdaniem średnio się do tego nadaje - jest zbyt duży. Możemy nim, według mnie, nałożyć jedynie cień na całą powiekę. Ja znalazłam dla niego inne zastosowanie - nakładam nim rozświetlacz na szczyty kości policzkowych (tak, tak, wiem, że są to kości jarzmowe :P) i sprawdza się wtedy świetnie!
  • Multi task brush - według producenta - pędzel wielozadaniowy. Myślę, że jest to trafne określenie, ponieważ kształt pędzla oraz jego wielkość umożliwiają wykonanie kilku kroków w makijażu. po pierwsze - możemy nim przypudrować całą twarz. Jest dość mocno zbity, przez co dobrze wtłoczy kosmetyk w naszą skórę. Po drugie i trzecie - nakładanie bronzera i róża tym pędzlem to też dobre wyjście. Z całej trójki ten pędzel stał się moim ulubieńcem i to właśnie jego jakość wykonania jest najlepsza.


Na zestaw "starter set" składa się (od lewej):
  • Deluxu crease brush - czyli mój ulubiony pędzel z całej piątki. Można nim nałożyć cień na całą powiekę, zaakcentować wewnętrzny kącik czy podkreślić załamanie. Lubię takie wielozadaniowe akcesoria, bo w podróży mogę ograniczyć ich ilość. Włosie jest bardzo miękkie i elastyczne, dobrze przyjmuje cienie i pozwala na dobre ich rozcieranie.
  • Base shadow brush - pędzel, który ma dla mnie podobne zastosowania do poprzednika. Spełnia się we wszystkich funkcjach znakomicie, z tym wyjątkiem, że jest mniejszy, mniej zbity i bardzie precyzyjny. Z jego pomocą nałożymy cień również na dolną powiekę. Coś w jego środku grucha, ale nie wiem co to jest i co jest tego przyczyną - pędzel i tak działa bez zarzutu, więc staram się nie zwracać na to uwagi :P
  • Accent brush - pędzel do zadań specjalnych. Jak nazwa wskazuje przeznaczony jest do akcentowania. Ja używam go do nakładania cieni na dolną powiekę i zaznaczania wewnętrznego kącika. Jest sztywny i bardzo zbity. Przypomina zwykły, większy pędzel języczkowy.
  • Fine liner brush - pędzel do kresek. Moim zdaniem nie nadaje się do tej czynności. Ma jedną zasadniczą wadę - jest zbyt duży i zbyt gruby - trzeba byłoby mieć wielkie oczy mutanta żeby ta kreska nie wyglądała na przerysowaną xD Ja używam go do makijażu ust. Kiedy nie mam pod ręką konturówki sprawdza się świetnie, gdy potrzebujemy wykonać precyzyjny makijaż warg.
  • Brow brush - pędzel do brwi. Na mój gust - za wielki, ale da się nim wykonać makijaż, tyle, że niezbyt precyzyjny. Do kreski też się nie nadaje, bo jest zbyt szeroki. Muszę znaleźć dla niego inne zastosowanie.


Jak wspomniałam, pędzle zamknięte są w dwóch etui. Na pierwszy rzut oka widać, że opakowania się od siebie różnią. Jedno jest obite grubym materiałem, a drugie miękką gąbką. Oba jednak dobrze spełniają swoje zadanie i nie pozwalają na uszkodzenie pędzli.


Jeśli miałabym podsumować to, jak wykonane są pędzle - jestem na wielkie tak. Włosie jest miękkie, nie wypada, a trzonki dobrze leżą w dłoni. Pędzle fajnie się piorą i nie tracą przy tym kształtu ani włosia. Pewnie zastanawiacie się, czy są to oryginalne pędzle Real Tecniques? Moim zdaniem tak. Dlaczego więc są takie tanie i można je kupić na stronie chińskiego sklepu? Dlatego, że każdy z nich ma jakiś mały mankament, który jednak nie przeszkadza w użytkowaniu - albo napis jest delikatnie starty, albo farba, którą wykonane są napisy pobrudziła gdzieś pędzel. Jeden, jak wspomniałam wyżej, ma coś w środku, co grzechocze. Według mnie, są to pędzle, które nie przeszły kontroli jakości i nie zostały dopuszczone na rynek.



Podsumowując - są to pędzle bardzo dobrej jakości za niewielkie pieniądze. Jeśli będę miała okazję na pewno dokupię sobie jeszcze jeden zestaw, który pozostał mi do skompletowania kolekcji (pomarańczowy). Mogę Wam je śmiało polecić - nie zawiedziecie się :D

Jeśli chodzi o kontakt ze sklepem - jest bardzo dobry. Cały zakup nie sprawił mi kłopotów, w każdej chwili mogłam skontaktować się z pracownikiem. Paczka doszła w osiem dni roboczych, a miała przyjść w 10-25 dr, więc jestem tych faktem pozytywnie zaskoczona. Sklep mogę polecić z czystym sercem - jak na razie produkty lepsze niż w BPS.


Co sądzicie na temat tych pędzli? Miałyście okazję współpracować ze sklepem dresslink.com?

Pozdrawiam :3

 Jeśli chcecie dokonać zakupów w wyżej wspomnianym sklepie - skorzystajcie ze zniżki, którą dresslink.com przygotował specjalnie dla moich czytelników.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...